2012-02-06 16:42 | pp3-Basia
Dziękuję,Bogdanie!
Przesłałam e-mail.
Haniu,brak mi słów...Bardzo wielka kumulacja zła.
Pozdrawiam Was ciepło w te mroźne dni!
ps.Wracam z synkiem do lektury na ferie.
'20000 mil podmorskiej żeglugi'-Juliusza Verne
2012-02-03 08:12 | Hania
A więc Madzia najprawdopodobniej nie żyje... Uderzyło mnie to dziś rano obuchem, trudno jest mi o tym myśleć. Od samego początku, od kiedy usłyszałam o tej sprawie, powiedziałam mojemu mężowi, że nie wierzę ani w 1% w to, co rzekomo się wydarzyło. Wszystko to, co mówiła matka Madzi, jej wygląd, zachowanie, argumenty, zupełnie nie pasowało mi do obrazu matki, której porwano dziecko. I niestety miałam rację...
Nie potrafię o tym pisać.
Modlę się za Madzię.
2012-02-02 20:09 | bogdan.zalewski
Dobry Wieczór! Bardzo Wam dziękuję za reakcje i komentarze.
Basiu, wkleiłem zdjęcie od Ciebie, ale troszkę go dostosowałem do stylu wpisu.
Mam nadzieję, że się nie gniewasz.
Pozdrawiam gorąco Wszystkich w te mroźne dni.
W weekend dokładnie raz jeszcze prześledzę Wasze komentarze, poklikam też w linki.
Te popołudniowe dyżury są dla mnie mocno absorbujące.
Wybaczcie mi ten minimalizm i lakoniczność.
Dobrej nocy!
2012-02-02 18:33 | Hania
Wspaniała, pełna uczuć i bardzo intymna rozmowa z M. Rusinkiem.
Najbardziej poruszyła mnie odpowiedź na pytanie o to, czy był z Panią Wisławą po imieniu. Odpowiedź, że nie i że 'był to jedyny znak naszej administracyjności.
W tym zdaniu zawarty jest olbrzymi pokład przyjaźni i szacunku.
Tak to odczuwam.
2012-02-02 18:31 | pp3-Basia
Witajcie !
Korzystam z małej chwili aby zajrzec tutaj dzisiaj.
Wywiad i tekst słyszałami przeczytałam już wczoraj...
Zdjęcie pojawiło się dzisiaj,jako uzupełnienie twórczości Autorki
i pamiątka.Też mam swoją pamiątkę po Wisławie Szymborskiej.
To płytka ,Wisława Szymborska czyta swoje wiersze.
Do niej dołaczona jest książeczka z tekstami i fragment rękopisu...
Wczoraj słuchałam kolejny raz....
Słowa Wisławy Szymborskiej,które wyrażają pewną prawdę życiową,to
te już kiedyś na blogu cytowane...
'Człowiek jest bytem wielorako sprzecznym' z wiersza 'Cebula'.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Odstępuję komputer synkowi:)
2012-02-02 13:05 | Clara
Dziękuję...
2012-02-02 10:05 | MaQ
Opłaciło się zostać wczoraj po godzinach...chociaż to smutna wiadomość...
Wisława Szymborska nie żyje [*] Wielka szkoda :(
2012-02-02 08:44 | Hania
Dzień dobry !
O śmierci W. Szymborskiej dowiedziałam się dopiero dziś rano, w wiadomościach o 6.00. Wczoraj wieczorem po 20.00 nie byłam już w stanie nic robić, jedynie pójść spać.
Cóż, wielki żal.
Pamiętam, że rozmawialiśmy o Niej TU i w mailach. Bardzo gorące były temperatury tych rozmów, bardzo różne padały opinie i epitety. Pamiętam doskonale.
ZAWSZE Jej broniłam.
Tak, jak ZAWSZE bronię Miłosza i Iwaszkiewicza...
Przypomniało mi się fantastyczne spotkanie Barbary Marcinik z Nią w 'Klubie Trójki'. Spotkanie, podczas którego Jej wiersze śpiewała Hanna Banaszak i Grzegorz Turnau.
Pamiętam obraz J. Vermeera, który uwielbiała: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Jan_Vermeer_van_Delft_021.jpg&filetimestamp=20100507134417
Mi Jej poezja nie towarzyszyła na co dzień. Ale mam w sobie dla niej szacunek.
Przeczytałam rozmowę z T. Fiałkowskim. Nie zdążyłam jeszcze otworzyć innych linków.
Trzymajcie się ciepło.
2012-02-02 04:39 | kolekcjoner czcionek
CIACH ! nozyce w skrocie tak dzialaja i kazdy wie jak wyglada cos po cieciu . tak wlasnie ja odebralem informacje o smierci Wislawy Szymborskiej. nieodwracalnosc i naglosc . mialem nic nie pisac o tym smutnym wydarzeniu bo wchodzac do pokoju przytrzasnolem sobie drzwiami palce u lewej dloni. nie to zebym sie fizycznie wyeliminowal ze stukaniny w klawiature ale stalo sie w to momencie gdy myslalem co bede chcial napisac u Bogana o Szymborskiej Wislawie. zreszta to najmniej wazne . ostatni raz widzialem Wislawe Szymborska w TV jak zrobili program w ktorym wyslala Woody Allenowi jakies teksty ktore wczesniej byly wycinane litera po literze z roznych gazet i wlepiane na biale kartony. rozne czcionki i wielkosci . Woody Allen przegladajac sparwial wrazenie zainteresowanego. Szymborska przypomina mi niezwykle inteligentna osobe ktora w sobie znanym miejscu trzymajac w dloniach przybory poetow i poetek tka w swoim tempie to co widzi podciagajac nici z klebka swiata ktory oddalila od siebie do odleglosci ktora uznala ze nie bedzie jej sie plotal po jej nogami.
2012-02-01 23:14 | bogdan.zalewski
Kochani, Wasze komentarze na temat śmierci Poetki trafiły pod różne moje wpisy.
To nie moja wina. Tak zdecydował System.
Wyjeżdżam z radia dopiero teraz.
Do jutra.
Pamiętajcie, że Wasze posty pojawiają się z pewnym opóźnieniem.
Nie zrażajcie się, proszę.
Dobrej Nocy! Bogdan