2011-02-15 17:45 | Realista
Mogę Wam wywróżyć przyszłość.
Wybory listopad 2011 wygrywa platforma i zawiązuje koalicję z sld.
Kolejne 4 lata zmarnowanych szans i rozkładu Polski.
Jak ktoś trochę chodzi po tym świecie to powinien zauważyć, że
trwa to już od 1980 r.
Ciekawe kiedy i czy w ogóle ten ciemny lud w końcu się ocknie...
Widząc "zalety" coraz to nowszych pokoleń szczerze w to wątpię.
2011-02-15 13:09 | Hania
Zasugeruję nieśmiało, że można rozmawiać i o tym i... o tamtym.
Bez jakiegokolwiek uszczerbku dla któregoś z tych tematów.
2011-02-15 12:54 | pp3-Basia
Zostawmy Miłosza,niech spoczywa w pokoju...
Wrócmy do zasadniczego wątku dyskusji,czyli przyszłości Polski
i naszych dzieci w świetle wydarzeń historii najnowszej.
Zaniepokoiły mnie takie migawki informacyjne dotyczące obronności
naszego kraju.Jedna to taka,ze oficerowie 36 pułku lotnictwa będą szkoleni
w Moskwie,a druga mówiąca o płatnym naborze do armii niemieckiej z podtekstami,które ukazały się w mediach typu:'Niemiecka armia czeka na Polaków','Niemiecka armia werbuje Polaków'...Co Wy na to?
2011-02-15 12:52 | Hania
Basiu, tak, znam ten list, ale bardzo cieszę się, że go zacytowałaś.
Bo właśnie on pokazuje to, o czym wspominałam - że Miłosza nie można zaszufladkować, nie można spłycać jego twórczości. Tzn. nie można widzieć tylko jednego profilu.
W kwestii tradycyjnych poglądów chodziło mi o to, że jedno nie wyklucza drugiego - tzn, że tradycyjne myślenie nie jest barierą do czytania np. Miłosza, Iwaszkiewicza czy Gombrowicza.
Tak to pojmuję.
Ale rozumiem, że nie masz ochoty tego dłużej kontynuować, nie będę więc się rozpisywać.
Pozdrawiam ciepło.
2011-02-15 11:43 | pp3-Basia
Haniu,
Nie ja sprowokowałam tę dyskusję,lecz Michał:)
Napisałaś,że Każdy ma lewe i prawe oblicze.
Dla oddania całości twarzy Miłosza,dodaję prawe,
http://www.rokmilosza.pl/w/list-jana-pawla-ii-po-smierci-czeslawa-milosza/67
czyli tradycyjne poglądy mają jednak bardzo wiele do rzeczy.
Serdecznie pozdrawiam Cię Haniu:)
2011-02-15 11:07 | Hania
Ja Basiu wolę jego prozę niż poezję.
Używasz skrajnych epitetów - 'ciemnogród'.
Myślę także, że tradycyjne poglądy nie mają tu nic do rzeczy, jeśli chodzi o literaturę - chyba, że ktoś mocno utożsamia się z tym, co czyta.
Nie chcę Cię namawiać do dalszej dyskusji, jeśli nie masz ochoty. Choć to Ty ją sprowokowałaś ;-)
Dobrego dnia.
2011-02-15 11:04 | pp3-Basia
ciemnogrodu:)...miało byc.
Moja czcionka zwariowała.
2011-02-15 11:03 | w.
widzę że zrobiła się tu prawdziwie rodzinna atmosfera. I proszę tego zaraz nie komentować jako docinek trolla. Mówię poważnie.
Cóż pora się stąd zmywać że tak powiem żeby nie zakłócać "sielanki" Buziaki!
2011-02-15 10:53 | pp3-Basia
Dzień dobry!
Haniu,ja nie odmawiam Miłoszowi prawa do wielkości.
Nie poddaję w wątpliwosc jego poetyckich zdolnosci.
Nie jest on moim poetą.Może dlatego,że należę do tradycyjnego
'ciemnogrogu'jak sam to określił.
Nie chcę się Haniu z Tobą spierac.
Proponuję,abyśmy zakończyły temat.
Pozdrawiam Cię serdecznie!
2011-02-15 09:57 | Hania
Basiu, no właśnie - u Trznadla jest cytat Czapskiego. Dopiero teraz zajrzałam. Trznadel słusznie zatytułował swój esej' 'Lewy profil'. Nalezy tylko moim zdaniem pamiętać, że każda twarz ma DWA profile.
Ta nasza dyskusja przypomina mi nasze 'stare' spierania się o literaturę.
Chciałabym do tego powrócić...
Nie przeczytałam jeszcze FYM-a.
Muszę pędzić.
2011-02-15 09:31 | Marek
z Polską (!) sorry za pośpiech
2011-02-15 09:28 | Marek
@ds - "... to jej potrzebny jest taki sojusz właśnie z Polską ..." z polską przedwojenną tak. Z polską w łapach ruskiej agentury (mgr tuska) chyba raczej nie.
Polska musi najpierw rozwiązać problemy sama ze sobą. W warstwie intelektualnej te problemy nie są wielkie - mój wpis poniżej - ale w warstwie psychologicznej, społecznej, organizacyjnej - wprost gigantyczne. Zacząłbym do psychologii (!!!). W tym również od psychologii po naszej stronie. Stąd wróciłem do FYM-a i jego blogu.
pozdrawiam
2011-02-15 09:21 | ds
Sojusz polsko-szwedzki; a kiedy to ostatnio Szwedzi jakąś wojnę wygrali - to jakaś potęga militarna i morska jest? W moim mniemaniu Szwecja jest krajem słabiutkim i to jej potrzebny jest taki sojusz właśnie z Polską, która w Europie nadal uchodzi za pieniacza (traktuję to w dobrym tego słowa znaczeniu) i w przekonaniu wielu jest antidotum na europejską beznadziejność i uległość wobec inncyh nacji zgodnie z polit.-popr. mantrą.
2011-02-15 09:12 | Marek
@Bogdan Zalewski
A propos wymiany zdań z FYM-em. Mój pogląd brzmiał i brzmi następująco - nie jest dzisiaj aż tak istotne, bez dostępu do dowodów (!), dochodzenie prowadzone w internecie pt "jak to 10.04.2010 roku naprawdę przebiegało".
Takie społeczne dochodzenie dość łatwo może się zamienić w "krążenie w kółko", mówiąc łagodnie. W coś jałowego, marginalizującego dyskutujących. Zwłaszcza, że nie odbywa się przy pełnym dostępie do mediów, że odbywa się we wrogo nastawionym do takich "śledztw" otoczeniu.
Nie jest istotne, ale to nie znaczy, że nie można tym się zajmować. Oczywiście można. I z pewnością jest to zajęcie ciekawe.
Niezwykle istotne są z kolei - w sensie społecznym -
1.definitywne roprawienie się z "hipotezą katastrofy lotniczej".
2. ewentualne wykazanie - czego zdaje się pewna grupa internautów jest już blisko - że zamach nie przebiegał w miejscu wskazanym na filmiku Wiśniewskiego. W miejscu upamiętnionym ruskim głazem.
Więcej bez dostępu do wszystkich możliwych dowodów udowodnić się nie da.
Wykonanie "zaledwie" dwóch w/w punktów mogłoby już mieć daleko idące skutki społeczne i polityczne.
W przypadku rozprawienia się z "hipotezą katastrofy lotniczej" chodzi tak naprawdę o kontakt psychiczny z elektoratem mgr tuska. O wyjaśnienie im pułapki psychologicznej - do pewnego stopnia również intelektualnej - w jakiej się znaleźli.
Taki mój pogląd nie spodobał się FYM-owi. Jaki jest w tej sprawie pogląd FYM-a nie wiem. Nie powiedział.
pozdrawiam
2011-02-15 08:47 | Hania
No to niestety nie zacytuję...
Myślę Basiu, że rozumienie Miłosza nie jest proste. Ale nie można go tak po prostu zaszufladkować, jako zdrajcy i anty-Polaka. To duże uproszczenie. Tak duże i krzywdzące jak artykuł z 'Naszego Dziennika', który pamiętam, że ukazał się kilka dni po 14.08.2004, a który pozbawił zmarłego JAKIEJKOLWIEK czci.
To dobrze, że mamy Rok Miłosza. Mieliśmy Rok Herberta. Jeśli oprócz samej twórczości chcemy oceniać również postawy społeczne autorów - postarajmy się przynajmniej zgłębić i zrozumieć to, co stworzyli.
Oczywiście nikogo do tego nie namawiam.
Piszę wyłącznie w swoim imieniu.
Pozdrawiam Ciebie Basiu i Wszystkich serdecznie.
Dobrego Dnia.
2011-02-15 08:46 | Hania
No to jeszcze raz:
Nie cierpię tego SYSTEMU:
Polska deptana, gwałcona na nowo, uderzona w to, co w niej najszlachetniejsze
2011-02-15 08:45 | Hania
Tak myślałam, że urwie mi cytat.
Spróbuję jeszcze raz bez zbędnych znaków:
Polska deptana, gwałcona na nowo, uderzona w to, co w niej najszlachetniejsze
2011-02-15 08:43 | Hania
Witajcie !
Basiu, mam wrażenie, że w Polsce są dwie szkoły Miłosza. Twoja nauczycielka należała zapewne do tej pierwszej - która miłoszowskie niedopowiedzenia traktowała jako bunt i kpinę wobec Polski. Ja bardzo lubię Miłosza, Basiu. Właściwie słowo 'lubię' nie jest tu najbardziej odpowiednie, może powinnam napisać, że 'czytuję' Miłosza. 'Czytuję' w sensie, że jest mi bliski. Podobnie jak Iwaszkiewicz, skądinąd również bardzo kontrowersyjna postać.
Napisałaś: 'Trzeba przyznac,że i w Polsce Stalin miał swoich'inżynierów dusz'. Rozumiem, że napisałaś to w nawiązaniu do Cz.M. Ależ nic bardziej błędnego, Basiu ! Wystarczy przeczytać 'Zniewolony umysł' albo 'Nieobjętą Ziemię'. Miłosz ukazał tam co się dzieje z umysłem ludzkim stojącym na wprost tzw. 'Nowej Wiary' - komunizmu, nieodłącznie powiązanego z terrorem i chorą ideologią, za główny cel stawiającego sobie zawładnięcie duszami ludzkimi. Pisał o tym jakie spustoszenie w ludzkim umyśle powoduje myślenie kolektywne. Nawiązał do pojęcia 'Ketmanu', jako 'gry w oszukiwanie' - alternatywy wobec otaczającego ustroju - ukrywania własnych poglądów, woalowania ich pod maską lojalności i pochwał. W 'Zniewolonym umyśle' opisywał min. postawy Andrzejewskiego, Putramenta, Borowskiego i Gałczyńskiego - ich meandrowanie w kierunku komunizmu. Zapadła mi także w pamięć korespondencja Miłosza z Czapskim, cytowana w 'Nieobjętej Ziemi' - znalazłam ten cytat w sieci, dla Miłosza te słowa były niezwykle ważne: 'Polska deptana, gwałcona na nowo, uderzona w to, co w niej najszlachetniejsze
2011-02-15 02:24 | kolekcjoner czcionek
witam .zanim przeczytam FYM-a to chcialbym cos napisac . czytalem wlasnie Sciosa na Salonie24. i to i tamto. przeczytalem swietny tekst o Ryszardzie Kuklinskim. tak sie moje zycie poskladalo ze styczen i luty 2004 przebywalem przy Zatoce Meksykanskiej , niedaleko Tampy , gdzie wlasnie wtedy zmarl Ryszard Kuklinski. Freedom Fighter. jak sobie pomysle ze 17 listopada 2010 HGW podjela decyzje o zlikwidowaniu jedynego w Polsce muzeum mieszczacego sie na warszawskim Starym Miescie poswieconego pamieci Ryszarda Kuklinskiego to mam ochote ja najdotkliwiej upokorzyc.
ide przeczytac FYM-a.
pozdrawiam !
2011-02-14 23:30 | bogdan.zalewski@rmf.fm
KONIECZNIE PRZECZYTAJCIE NAJNOWSZEGO FYM-A. KONIECZNIE !!!
http://lubczasopismo.salon24.pl/Smolensk.Raport.S.24/post/278373,wedrowki-po-mandzurii
2011-02-14 22:34 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Dobry Wieczór!
Dopiero teraz mogę na moment usiąść do kompa, żeby odpisać na Wasze posty.
Tak mi się splatają teraz w głowie poruszane przez Was wątki, z prozą miesza mi się poezja. Basia przywołała bardzo ciekawy esej profesora Trznadla na temat uwikłań Miłosza. Ja już nie mogę czytać autora "Trzech zim" bez kontekstu gnozy, komunizmu , Krońskiego. Bardzo się zmieniła moja percepcja od czasu autentycznej fascynacji Miłoszem w latach osiemdziesiątych. Dla kontrastu chcę zacytować poezję Jacka Trznadla, przejmujący wiersz autora "Hańby domowej". Pierwszy raz przeczytałem go na łamach "Naszego Dziennika" a przypomniałem go sobie teraz i wykopałem z sieci- przeczytajcie go w skupieniu, myślę , że ten utwór pozostanie po tych strasznych czasach jednym z najbardziej adekwatnych portretów epoki:
=============
JACEK TRZNADEL "STRATOSFERYCZNI":
oni wracają choć bardzo zmienieni
bez rąk i nóg i bez twarzy
na okrutnej smoleńskiej ziemi
leżą strąceni Ikarzy
stratosferyczni po niebieskiej toni
do ojców lecieli Ikarzy
spaleni śmiertelną bronią
już nic złego im się nie zdarzy
ze swych ciał potrzaskanych wysiadają
kto ma rękę lub nogę szczęśliwy
jak to trupy pożegnalnie nas witają
i próbują mówić jak to żywi
rozerwani jeszcze o coś proszą
machają odrąbanymi rękami
choć jak bagaż wstydliwy się noszą
idąc z oderwanymi głowami
po kolei znakiem tajemnym
ręką przyłożoną do serca
przenikają w nas wiedzą podziemną
znają twarz strasznego mordercy
choć na baczność leżą na trawie
jeszcze ustami ruszają choć niemi
wierni aż do końca sprawie
nie zginęła tylko my giniemy
spojrzyj w górę rozpatrz się po niebie
płyną we krwi uprane obłoki
stratosferyczne wszystkie obok siebie
wiecznie żywe w korabiu wysokim
=============
Cytuję ten przejmujący wiersz, nie tylko dlatego, że jestem w takim nastroju. Poezja to nie jest tylko kwestia uczuć. Jest konieczność FORMY. Odpowiedniego nazywania. Słów kluczy. Wsłuchajcie się w słowo STRATOSFERYCZNI, STRATOSFERYCZNIE. Ma ono oczywiście swoje znaczenie naukowe, meteorologiczne: http://pl.wikipedia.org/wiki/Stratosfera.
Jednak jest jeszcze inna stratosfera -sfera straty- i ona domaga się "rozpatrzenia". Cała praca komisji Macierewicza, wielu bloggerów, części dziennikarzy to takie działania STRATOSFERYCZNE. Świetny tekst zalinkowany tu przez Marcina jest kolejną syntezą matactw ruskich siepaczy i rządzącej Polską kliki spod ciemnej gwiazdy. Przypomnę nasz dzisiejszy news.
http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-30-tomow-akt-sledztwa-smolenskiego-trafi-do-polski-z,nId,323921
Czego oni się tak boją, jeśli to wypadek? Jest coraz więcej przesłanek, że w Smoleńsku widzieliśmy spektakl jakieś krwawej , satanistycznej świty. (Bułhakow to przy nich betka.) Pytanie: co się kryje za tymi kulisami, za tym rekwizytorium z lotniska Siewiernyj? Jaka jest prawda na temat losu Najważniejszych Osób w naszej Ojczyźnie, które zginęły 10 kwietnia? I drugi KLUCZOWY zastaw pytań: kim są Ci, którzy w takim trybie objęli po nich stanowiska? Dlaczego uczynili to w taki sposób? Jaka była, jest i będzie ich złowieszcza rola? Kto im napisał ten scenariusz? Basiu, słusznie zauważyłaś , że pewne osoby z tego podłego grona cały czas występują w najnowszej historii. Jedną z tych person jest ów "premier w kapciach". W książce Zacharskiego ruski ambasador mówi "My kibicujemy Pawlakowi". Pisałem o Pawlaku i Burym dawno temu w hipertekście "Dukaj!".
W tym prorosyjskim lobby energetycznym skupiają się grupy, które nie pozwolą na ALTERNATYWĘ, o której tu wspominaliśmy. Dlatego trzeba odsunąć tych ludzi od władzy. To jest zasadnicza sprawa.
Ważną rzecz znów pisze profesor Andrzej Nowak w linkowanym przez Basię tekście z "Rzepy":
(...)W ramach strategii i sposobu działania tej elity politycznej, która wciąż dominuje w życiu politycznym Rosji, widzę pewną racjonalność hipotezy zamachu.
Po pierwsze, mógłby on wtrącić Polskę w stan chaosu, walki wewnętrznej jeszcze głębszej, jeszcze trudniejszej do zatrzymania niż przed 10 kwietnia. Jak widać, ten efekt został uzyskany, i to w połączeniu z ogromnym poczuciem poniżenia, które osłabia pozycję Polski zarówno względem UE i USA, jak i, co także bardzo ważne, na obszarze Europy Wschodniej. Taka Polska nie przeszkadza w interesach państwa Putina.
Po drugie, sam fakt powszechnego (choć często niepublicznego) rozważania hipotezy zamachu nie tylko przez 'oszołomów' w Polsce, ale także przez wielu obywateli, dziennikarzy i polityków na Ukrainie, Litwie, w Gruzji oraz w USA czy w krajach Europy Zachodniej, może być wykorzystany jako element swoistego PR charakterystycznego dla tej formacji, która rządzi Rosją. Ludzie rozważają tę możliwość, mając w pamięci wcześniejsze zamachy, które przypisywano powszechnie zamówieniu Kremla. Samo dopuszczenie myśli, że taki zamach byłby możliwy i że właściwie nic w tej sprawie nie można zrobić, może skutecznie zastraszyć kraje sąsiadujące z Rosją, a nawet zachodnich partnerów Kremla. I tu widać, że tego rodzaju strategia projektowania poczucia siły może się okazać skuteczna."
Jacy są zachodni partnerzy Kremla? Można było przeczytać ostatnio wypowiedź takiego rusko-pruskiego łajdaka z agenturalnej kliki berlińsko-moskiewskiej: Aleksandra Rahra.
Polecam ten wpis:
http://niepoprawni.pl/blog/3723/doradca-rzadu-rfn-dziekuje-bogu-za-katastrofe-smolenska-0
Polacy muszą się obudzić, albo zaśniemy snem wiecznym.
Mimo wszystko: dobrej nocy, w innym sensie, bez metafor!
Bogdan
P.S.
Haniu, dawno już chciałem zmienić szyk wyrazów w tytule. Pozdrawiam Spostrzegawczą :)
2011-02-14 22:07 | Marcin
Witaj Basiu.
Dzięki za wyjaśnienie, widać kiepsko doczytałem ;)
za Rzepkę też dzięki.
2011-02-14 21:53 | pp3-Basia
Witaj,Marcinie!
Nie napisałam,ze sam upadek PO wystarczy.Potrzeba głębokiej zmiany swiadomości
polskich polityków,reorganizacji wojska o której pisze Gen.Skrzypczak
i większego zaangażowania państw,które miałyby uczestniczyc w tej przemianie,
ale przede wszystkim Bożej Pomocy.
Na dobranoc długi,ale warty przeczytania głos publicystów 'Rzeczpospolitej':
http://www.rp.pl/artykul/29,610902-Polska---Rosja--jak-zdefiniowac-interes-narodowy.html
2011-02-14 21:18 | Marcin
Witajcie Ponownie
Niby już powiedziałem Dobranoc, ale cóż niekonsekwentny jestem
Może nie strzelę sensacji, ale takie zestawienie daje mi dużo do myślenia
http://lubczasopismo.salon24.pl/katastrofa/post/272288,nie-bylo-katastrofy-pod-smolenskiem
Pozdrawiam raz jeszcze
2011-02-14 20:54 | Marcin
Witajcie Wszyscy
@Basia
Sojusz polsko-szwedzki będzie możliwy do zrealizowania po upadku PO.
Sojusz ok, ale nie wiem, czy sam upadek PO może tu wystarczyć.
P.S. Tym, co po kontuzjach - wracajcie szybko do pełni sił, wiele macie jeszcze do zrobienia!
Pozdrawiam Wszystkich
Dobranoc.
2011-02-14 20:13 | Michał
To nie było celowe, Basiu. ;) Ale fajnie, że "wstrzeliłem się" w jeden z Waszych tematów.
Pozdrawiam Was serdecznie.
M.
2011-02-14 19:55 | pp3-Basia
Dobry wieczór Haniu i Michale!
Pamiętasz Haniu kiedysiejszą naszą rozmowę na temat Miłosza?
Temat powraca,dzięki Tobie Michale.
Bedę szczera.Rok Miłosza,rokiem Miłosza,ale odczuwam jakąś wewnętrzną niechęc.
Może dlatego ,że w szkole sredniej moja polonistka zachwycała się jego twórczością
niechlubnych czasów PRL-u...
Trzeba przyznac,że i w Polsce Stalin miał swoich'inżynierów dusz',Haniu.
Ja nie oceniam Miłosza,bo jestem za mała,ale uraz ze szkoły pozostał.
A oto co o poecie napisał Jacek Trznadel:
http://www.jacektrznadel.pl/e_milosz.php
Jakoś i w poezji trudno ominąc politykę.
Pozdrawiam Was serdecznie!
2011-02-14 19:30 | Hania
W tytule wpisu wyrazy zmieniły swoją kolejność.
Michale, dzięki za ten link !
Spokojnego Wieczoru Wszystkim.
2011-02-14 17:40 | Michał
Dzień dobry, witajcie: Bogdanie, Basiu, Haniu, Kolekcjonerze Czcionek, ds, Panie Marku.
Ja na trochę inny, ale aktualny temat. ;)
Dziś po 17tej usłyszałem w RMF Classic i II Festiwalu Literackim Czesława Miłosza (maj 2011, w Krakowie):
http://www.rmfclassic.pl/informacje/slowo,w-maju-w-krakowie-ii-festiwal-literacki-czeslawa-milosza,8571.html
Nie usłyszałem całej informacji podawanej w audycji "Między słowami", ale z tego, co zrozumiałem podczas dyskusji o twórczości Miłosza, zaplanowano też w ramach Festiwalu działanie, które może kojarzyć się z Liberaturą (coś w rodzaju łowienia tekstów Miłosza, rozsypywaniu ich, układaniu ich itp.).
To może być coś podobnego do "Ulicy Sienkiewicza" Radosława Nowakowskiego:
http://www.youtube.com/watch?v=Hd4tLtq9Kl8
Pozdrawiam Was serdecznie.
M.
2011-02-14 14:27 | pp3-Basia
Bogdanie ,jeszcze dla Ciebie kilka puzzli z naszej blogowej 'praktyki i teorii życiopisania'.
W świetle tego,co napisał Marian Zacharski w książce'Rosyjska Ruletka'na temat
'premiera w kapciach'.Pamiętasz o kogo chodziło?
Jego obecne rokowania z Gazpromem są pewnym kontinuum...
Koalicja zagłoswała murem przeciw odwołaniu Klicha-właśnie z jego powodu.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Walentynki mamy,to walmy w tę zdradziecką koalicje!
2011-02-14 14:03 | pp3-Basia
Czytam na bieżąco zamiesszczone przez Was teksty.
Sojusz polsko-szwedzki będzie możliwy do zrealizowania po upadku PO.
Wcale nie takie nierealne,Bogdanie.
Skoro mowa o puczu wojskowym,to rozpoczął się jeszcze przed Smoleńskiem.
Komuś bardzo zależało na wewnętrznym rozbiciu polskiej armii.
Powierzenie cywilnego dowództwa nad nią Klichowi,z całą złodziejską machiną biurokratyczną było karygodnym błędem,który wlecze się do dzisiaj za wojskiem.
Pamiętacie pewnie honorowe odejście Gen.Skrzypczaka.
Do dzisiaj prowadzi swój blog.Można tam wyczytac wiele ciekawych rzeczy.
Polecam:
http://www.skrzypczak.blog.interia.pl/
Jeżeli spojrzymy na nieudaną dymisję Klicha,wszystko łączy się w logiczną całośc.
2011-02-14 13:00 | pp3-Basia
Dzień dobry,Wszystkim.
Wierzyc w przepowiednie,czy nie?
Czy traktowac je jako marzenie...?
Taką ciekawą poetycjką wizję znalazłm w necie:
Przepowiednia powstała w 1897 roku, w Tęgoborzu na dworze Władysława Wielogłowskiego.
Protokuł przepowiedni przechowywano do 1939 roku w Bibliotece Ossolińskich we Lwowie.
Pierwszą publikację zamieściła w 1912 roku " GAZETA NARODOWA."
...POWSTANIE POLSKA OD MORZA, DO MORZA, CZEKAJCIE NA TO PÓŁ WIEKU,
CHRONIĆ NAS BĘDZIE STALE ŁASKA BOŻA, WIĘC CIERP I MÓDL SIĘ CZŁOWIEKU. - TĘGOBORZA 1897
W dwa lat dziesiątki nastaną te pory,
Gdy z nieba ogień wytryśnie,
Spełnią się wtedy pieśni Wernyhory,
Świat cały krwią się zachłyśnie.
Polska powstanie ze świata pożogi,
Dwa orły padną rozbite,
Lecz długo jeszcze los jej złowrogi,
Marzenia jeszcze nie zbyte.
Gdy lat trzydzieści we łzach i rozterce,
Trwać będą cierpienia ludu,
Na koniec przyjdzie jedno wielkie serce,
I samo dokona cudu.
Gdy czarny orzeł krzyża znak splugawi,
Skrzydła rozłoży złowieszcze,
Dwa padną kraje których nikt nie zbawi,
Siła przed prawem jest jeszcze.
Lecz czarny orzeł wejdzie na rozstaje,
Gdy oczy na wschód obróci,
Krzyżackie swoje szerząc obyczaje,
Z złamanym skrzydłem powróci.
Krzyż splugawiony razem z młotem padnie,
Zaborcom nic nie zostanie,
Mazurska ziemia znów Polsce przypadnie,
A w Gdańsku Nasz port powstanie...
W ciężkich zmaganiach z buta Teutona,
Świat znów krwią się zrumieni:
Gdy Północ Wschodem będzie zagrożona,
W poczwórną jedność się zmieni.
Lew na zachodzie, nikczemnie zdradzony,
Przez swego wyzwoleńca,
Złączon z kogutem dla lewka obrony,
Na tron wprowadzi młodzieńca.
Złamana siła mącicieli świata,
Tym razem będzie na wieki,
Rękę wyciągnie brat do swego brata,
Wróg w kraj odejdzie daleki.
U wschodu słońca młot będzie złamany,
Pożarem step jest objęty,
Gdy orzeł z młotem zajmie cudze łany,
Nad rzeką w pień jest wycięty.
Bitna Białoruś, bujne Zaporoże,
Pod Polskie dążą sztandary,
Sięga Nasz Orzeł aż po Czarne Morze,
Wracając na szlak swój stary.
Witebsk, Odessa, Kijow i Czerkasy -
To Europy bastiony,
A barbarzyńca aż po wieczne czasy,
Do Azji ujdzie strwożony.
Warszawa środkiem ustali się świata,
Lecz Polski trzy są stolice,
Dalekie błota porzuci Azjata,
A smok odnowi swe lica.
Niedźwiedź upadnie po drugiej wyprawie,
Dunaj w przepychu znów tonie,
A kiedys pokój nastąpi w Warszawie,
Trzech królów napoi w nim konie.
Trzy rzeki świata dadzą trzy korony,
Pomazańcowi z Krakowa,
Cztery na krańcach sojusznicze strony,
Przysiegi złożą mu słowa.
Węgier z Polakiem gdy połączą dłonie,
Trzy kraje razem z Rumunią,
Przy majestacie Polskiego Tronu,
Wieczną połączą się unią.
A krymski Tatar, gdy dojdzie do rzeki,
Choć wiary swojej nie zmieni,
Polski potężnej uprosi opieki,
I wierna będzie ta ziemia.
Powstanie Polska od morza, do morza,
Czekajcie na to pół wieku,
Chronić nas będzie stale łaska Boża,
Więc cierp i módl się człowieku.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Wrócę niedługo.
2011-02-14 12:12 | ds
@Marek
No to kiedy robimy odwiert. Na Podkarpaciu mam działkę, 27 a. - dalibyśmy radę, bo to teren bardzo zasobny w takie źródła, :D
2011-02-14 10:14 | Marek
@ds - też zgoda. W tej dziedzinie również są konkretne megaprojekty do przetestowania ... i znowu to samo, trzeba pogonić mgr tuska. Bo będą blokowane, jak do tej pory.
2011-02-14 09:20 | ds
@Marek
Jeżeli mamy mówić o próbach dywersyfikacji źródeł energii i jednocześnie uniezależniać się od paliw kopalnianych, a co za tym idzie od głupawych limitów CO2 to w grę wchodzi głównie geotermia. To jest energia i ekologia w jednym na najwyższym poziomie a poza tym niemal niewyczerpany zasób. Taki ruch odciąłby zapewne WSI od niewyczerpanego źródła kasy jakim jest handel paliwami, spółki węglowe, ruch TIRów na drodze, itepe.
Kiedyś przyszło mi nawet do głowy, że gdyby w całej Polsce postawić na geotermię, to bylibyśmy krajem, który FAKTYCZNIE dałby radę zmienić swój klimat. Tu mogłyby rosnąć nawet banany cały rok ;)
2011-02-14 00:05 | Marek
@Pan Bogdan, ds, kolekcjoner czcionek, - gazyfikacja węgla (IGCC) zdecydowanie tak ... i nie tylko to. Jeżeli poradzimy sobie z Donaldinho, nie powinno być problemów.
Starcie z FYM-em ...:) Tam jest b.ciekawa grupa. Miałem wrażenie, że zapominają o kontekście społecznym. W takim tempie pobiegli do przodu, że nawet Prezes Jarosław K. był zdumiony ... Próbowałem wołać ... "podciągnijcie tabory", "podciągnijcie pozostałych, bo już jesteście pod Moskwą, ale w niewielkim składzie". Łatwo w takiej sytuacji o przypinanie łatek, ośmieszanie. Rexturbo za to się zabrał ...
Mogłem się nie wtrącać. Sam jestem sobie winny.
A wracając do gazyfikacji węgla - wszystko, jak w soczewce, skupi się na Donaldinho. Jeżeli uda się tego magistra historii wreszcie pogonić, do Polski uśmiechnie się słońce. Zgadzam się ze Ściosem, że Ruscy będą bronić Donaldinho do samego końca. Wszelkimi sposobami.
Donaldiho, to papierek lakmusowy siły ruskich w Polsce.
To samo dotyczy WSI. Ci również otoczyli najserdeczniejszą opieką Donaldinho.
pozdrawiam
2011-02-13 22:22 | kolekcjoner czcionek
@Bogdan
doceniam mozaikowatosc w RMF-ie . z badan wynika ze jestem w dosc licznej grupie ; ). dla odprezenia poslucham Classic . odnosnie gazyfikacji wegla to informowaliscie juz kilka miesiecy temu i bardzo spodobal mi sie ten pomysl. jakis czas temu natknolem sie na informacje ze Polska w latach 70-tych interesowala sie ta metoda. z informacji tej ( nikt jej nie autoryzowal) wynikalo ze w dobie kredytow Gierka zdecdyowano sie na zakup maszyny ktora wlasnie z wegla wytwarzala gaz. koszt opiewal na owczesne 100 000 000 DM. niestety z nieznanych przyczyn, decyzja najwyzszych wladz PRL-u maszyna ta po zakupie zostala zniszczona. nie znam zadnych szczegulow , parametrow ani innych spraw ktore mogloby cos wiecej na ten temat powiedziec . oczywiscie trzeba zalozyc ze ta informacja mogla byc czysta fikcja, wyrazem kogos nieokielzanej fantazji ale w Polsce mogloby to byc jak najbardziej mozliwe. co do Zielonych to nie mam zadnych zludzen jaka reka ich karmi. Amerykanom tez probowano wmowic ze to sie nie uda. udalo sie . Monika Olejnik udzielila wywiadu gdzie stwierdza miedzy innymi ze duzo inteligentnych osob wierzy w zamach. hmmmm .... juz nie tylko oszolomy , pisburactwo i maciciele ladu spolecznego ale rowniez inteligentne osoby. reset ? ; )). pozdrawiam
2011-02-13 22:09 | ds
@b.zalewski
@Marek
Uważam, że polska wojskówka jest bardzo słabowita i nie stać jej na jakikolwiek pucz. Klich skutecznie rozmontował wojsko tak, że jesteśmy pozbawienie armii, co stanowi zagrożenie od zewnątrz, ale także i od wewnątrz. Co ciekawe ten fakt ma dwie interpretacje: z jednej strony to dobrze, bo PO nie może wojska użyć, ale z drugiej niedobrze, bo gdyby było nagle potrzebne, to go nie ma (powodzie 2010 zapewne widzieliście). Ale jest też tak, że w każdym miejscu (w tym i w wojsku) każdego z nas może spotkać miłe zaskoczenie. Ostatnio mile zaskoczyli naukowcy z ale także we wojsku jest grupa oficerów, którzy myślą nieco inaczej jak dyktat ze strony mainstreamu. Takich przykładów można pewnie mnożyć, więc Wasz pesymizm uważam za niepotrzebny :).
2011-02-13 20:51 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Witam Kolekcjonerze Czcionek! Fakty zagarniają szeroki elektorat stąd ich eklektyzm. A przecież oprócz Lady Gaga czyli infotainment zawsze są u nas "kawałki" poważniejsze. Eklektyzm jest pewną sztuką. Podejrzewam, że sukces RMF-u bierze się właśnie z takiej "mozaikowości". Przecież oprócz Gagi można było wyłowić informacje o gazie łupkowym, prawda? A było i o dyskusji w Europarlamencie po anty-łupkowej ofensywie Zielonych i o Exxon Mobile. Tę ostatnią informację podał nasz dziennikarz z Faktów Ekonomicznych. Na antenie ją skomentował. Ja nie do końca zgadzałem się z Jego pesymistyczną interpretacją, ale na tym polega swoboda pracy w RMF-ie. Nie ma jednej linii, której trzeba się koniecznie trzymać. Wszystko zależy od inteligencji dziennikarzy i ... słuchaczy.
Też się tym łupkom uważnie przyglądam. Rosja może mieć duży problem a może nawet kremlowski reżim walczy tu na śmierć i życie. Tak to jest z gospodarką SUROWCOWĄ. Czytałem właśnie w ten weekend w hipertekście Grzegorza Rossy o łupkach a także o szansach wynikających z gazyfikacji węgla. Rossa jest bardzo ciekawym analitykiem, także takim totalnym eklektycznym poszukiwaczem Prawdy na wielu poziomach: psychologii, historii, geologii , geopolityki. Bardzo cenię takich myślicieli. Poza tym to są już książki internetowe- nowy typ publikacji, który tak mnie zajmuję. Jak podkreślam przy każdej okazji - interesują mnie internetowej formuły. Książka FYM-a ma podobny charakter sieciowej filozofii politycznej, gdzie przymiotnik sieciowy nie dotyczy wyłącznie NOŚNIKA a także sposobu narracji, argumentacji.
Właśnie otrzymałem od mojego kumpla z RMF-u, producenta radiowego Pawła Penarskiego gotową wersję kafkowskiego filmu. Stworzyliśmy razem takie nowe dziełko pod szyldem Beuys Band - neoawangardową propozycję związaną z grą w Z.A.M.E.K.. Premiera publiczna (nie bardzo udana, z różnych przyczyn nastąpiła w zeszłym miesiącu w krakowskiej Galerii Atropos.
http://www.mmkrakow.pl/meeting/9934/Pecha+Kucha+Krak%26oacute+w+%232.html
Wrzucę do GLOBA - to zobaczycie.
Panie Marku, dostrzegłem Pana małe "spięcie" z FYM-em na jego blogu. Podejrzewam, że to wynik nieporozumienia, niezrozumienia intencji. I Pan i On macie rację. Panu chodzi o dotarcie do szerokiego odbiorcy a FYM słusznie podkreśla swoją pracowitość i oddanie Sprawie. Te debaty są czytane bardzo uważnie - także przez dziennikarzy, mam na to dowody we własnej redakcji. To nie jest zabawa w głuchy telefon. Prawda wyjdzie na jaw. Jestem o tym przekonany. Obawiam się jednak, że druga strona nie śpi i przygotowuje jakąś MEGAMANIPULACJĘ. Obym się mylił. Pozdrawiam.
A tym , którzy nie wierzą, że samoloty z szefami państw i generalicją spadały w wyniku zamachu chciałbym przypomnieć nie tak odległy przykład:
"Prezydent Pakistanu Muhammad Zia-ul-Haq zginął w 1988 r. W czasie lotu, kontrola naziemna straciła kontakt ze statkiem powietrznym, który zaczął następnie wznosić się i obniżać, by ostatecznie uderzyć dziobem o ziemię w stanie Pendżab. Oprócz prezydenta na pokładzie samolotu znajdowało się 31 osób, w tym szef połączonych sztabów, amerykański ambasador w Pakistanie i szef amerykańskiej misji wojskowej w tym kraju. Za najbardziej prawdopodobna przyczynę katastrofy uznano sabotaż. Co więcej, bardzo możliwe, że na pokładzie samolotu rozprzestrzeniono także jakiś gaz, które sparaliżował pasażerów oraz załogę. Może to tłumaczyć, dlaczego piloci spadającego samolotu nie wysłali sygnału Mayday."
http://facet.interia.pl/ciekawostki/groza-i-kryminaly/news/przywodcy-ktorzy-zgineli-w-katastrofach,1464146
2011-02-13 18:59 | kolekcjoner czcionek
witam!
@Bogdan Zalewski. pozwolilem sobie na takie cos i zupelnie niepotrzebnie. ostatni wpis jest bez znaczenia a jezeli ktos sie poczul dotkniety - przepraszam. swietny przyklad z tym grzybem i mrowkami ale najlepsza w tym wszystkim jest ponowna obecnosc Bogdana . gest Kukiza i Mellera odbieram pozytywnie co oczywiscie nie przyslania mi proporcji . moze wielu z was wyobraza sobie ze podczas nabozenstwa ku czci Donaldhinia gdzie atmosfera jest coraz duszniejsza a gesta powloka hipnotyzujacego dymu z kadzidel uniemozliwia jakakolwiek ocene polozenia i otoczenia nagle komus sie pieronsko kichnelo i rozwialy sie ulotne zaslony i wtem kilku uczestnikow procesji zdalo sobie sprawe ze sa o krok od urwiska ,na dalszym planie widac ogromny mur a trzeci wariant wymaga ogromnych jaj , odwagi i nikt przez dluzszy czas nie bedzie glaskal po glowie. a wiec prosta sprawa ! ODWROT !
narazie nie mam zamiaru ironizowac tej sytuacji. to ze kilka osob walnelo sie w piersi nie upowaznia ich do stawiania warunkow. ej kaman !!! jestem przekonany ze poprostu mozna to bedzie spozytkowac .
mloda poslanka PO Agnieszka Pomaska. pozwole sobie zacytowac "moze nie wszyscy to jeszcze doceniaja, ale to Donald Tusk jest liderem Europy Srodkowo-Wschodniej" . i jeszcze jedna mysl poslanki "Platforma wygra kolejne wybory. to bedzie czas Donalda Tuska."
Marek mial racje ze gdyby Hitler mial do dyspozycji srodki masowego przekazu rozwiniete jak my dzisiaj dzieci z hitlerjugend do ostatnich chwil biegalyby z koktajlami molotowa po Berlinie swiecie przekonane o ostatecznym zwyciestwie 3 Rzeszy.
Wielka Brytania i Skandynawia to narazie jedyna przeciwwaga w Europie do aspiracji Berlina i Paryza .
z ciekawostek to jedna mnie zastanowila. w Rosji dokonuje sie obecnie wiecej aborcji niz rodzi sie dzieci.
na antenie RMF-u wrzuciliscie informacje ze amerykanski gigant ExxonMobil odsprzedaje koncesje na wydobywanie gazu lupkowego w Polsce. mozliwe ze jest to zwiazane z ostatnia umowa z rosyjskim koncernem naftowym jaki podpisali . nie wiem ale bede sledzil ta sprawe.
generalizujac pozdrawiam wszystkich ! zdrowia zycze a z reszta powinnismy sobie poradzic ; ). do nastepnego napisania!
2011-02-13 11:56 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Ja raczej myślałem o WSI. WSI spokojnej, WSI wesołej (dziś). To też pucz i nawet wojskowy par excellence. Obserwuję -jak każdy przeciętny widz, EFEKTY oddziaływań, więc domyślam się, że coś się za nimi MUSI kryć. Chyba , że firanka Mai sama się rusza a duch siedzi w fotelu, że tak się wyrażę.
Panie Marku, jeśli Pan może przesłać materiał, poproszę pod innym adresem:
bog.zalewski@gmail.com
Dziękuję bardzo
2011-02-13 11:27 | Marek
@ds - ciekawy wątek. Taki "pucz" jest realizowany. Ale poprzez pętanie świadomości. Opanowana została władza ustawodawcza, z urzędem Prezydenta na czele (ale też i Sejmem, wystarczy sprawdzić głosowania), wykonawcza, sądownicza, media oraz cały biznes. Nawet część hierarchii kościelnej. Opanowane też zostały wszystkie organa kontrolne. Rosyjska agentura ma dzisiaj w swoich rękach w Polsce wszystko. Czy społeczeństwo sobie z tym poradzi? A tak naprawdę jego część?
Armia nie będzie wyprowadzana na ulice. Po co? Rozumiem pesymizm p.Bogdana, ale go nie podzielam (natura). Sytuacja wydaje mi się beznadziejna, zatem niezwykle ciekawa.
pozdrawiam
2011-02-13 11:17 | ds
@p.Bogdan Zalewski
No jeżeli przyjmiemy, że 10.04 zadziałały w Polsce głównie siły wojskowe, to mamy pucz wojskowych, ale ja jakoś tego sobie nie wyobrażam. Polska armia i pucz 10.04 - to budzi we mnie niedowierzanie. Pisząc o puczu wojskowym wyobrażałem sobie siłowe wystąpienie przeciwko nie tylko szeroko rozumianej prawicy antysalonowej ale także i obywatelom Polski.
2011-02-13 11:07 | Marek
chyba jednak mi się nie udało ... jest jakiś problem z Pańskim adresem :)
2011-02-13 10:59 | Marek
@p.Bogdan Zalewski - pozdrawiam serdecznie ... (coś podesłałem ;)
2011-02-13 10:48 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Dalszy ciąg o TROLLU , bo urwało ...
TROLL to dla mnie rodzaj pasożyta.
Zjawisko znane nie tylko w sztucznym środowisku sieci ale także w naturze.
(Może to jest dowód , że Internet jest nową "Naturą", przedłużeniem naszych sieci neuronowych.)
Grzegorz Rossa w -znakomitym moim zdaniem- potężnym hipertekście zatytułowanym "Ciężkie czasy dla agentów" zaczyna swoje rozważania o naturze agentury wpływu od obrazowych porównań do świata przyrody.
http://www.scribd.com/doc/38779869/Ci%C4%99%C5%BCkie-czasy-dla-agentow
Przytacza między innymi przykład grzyba, który wykorzystuje mrówkę jako swój okrutny biologiczny WEHIKUŁ. Przytoczę fragment z Wikipedii, bo jest bardziej szczegółowy niż opis Rossy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cordyceps_unilateralis
"Cordyceps unilateralis pasożytniczy grzyb z rodzaju maczużników infekujący mrówki z gatunku Camponotus leonardi, zmieniający ich zachowanie w celu rozsiania zarodników. Grzyb potrzebuje odpowiedniej temperatury i wilgotności oraz odległości od gleby do wzrostu. Zarodniki atakują mrówkę. Grzyb rozrastając zmienia sposób, w jaki reaguje ona na feromony. Zainfekowana ofiara porzuca mrowisko, wchodzi na drzewo i na odpowiedniej wysokości wbija się w liść żuwaczką i obumiera. Grzyb przerasta ciało mrówki i z tyłu jej głowy wypuszcza szypułkę, która, pękając, rozsiewa zarodniki. Zarodniki są niesione z wiatrem i infekują kolejne mrówki."
Tu można zobaczyć zdjęcie takiej "przerośniętej" mrówki.
http://news.bbc.co.uk/nol/shared/spl/hi/pop_ups/08/sci_nat_enl_1214820829/img/1.jpg
A teraz moje wnioski:
Wyobraźmy sobie Polskę jako mrowisko. Wiadomo, że takie społeczeństwo jest świetnie zorganizowane, każdy zna swoje miejsce, pracuje dla dobra ogółu, jego praca ma sens nie tylko dla niego-indywidualnie, jest wpisana w DOBRO współobywateli. Jednak przyroda (tak jak polityka międzynarodowa) to nie jest idylla, kraina miłości, zielona wyspa szczęśliwości. W naturę wpisane są DZIAŁANIA WROGIE. Pojawiają się grzyby , które infekują grupę mrówek. Owady te zaczynają zachowywać się NIESTANDARDOWO. Część z nich być może jest z jakichś powodów (ukrytych słabości) bardziej podatna na ZAGRZYBIENIE. Abstrahujmy jednak tutaj od przyczyn, skupmy się na skutkach. Zagrzybione mrówki są przekonane o własnej WYŻSZOŚCI, z pogardą spoglądają na MRÓWCZĄ pracę. Chcą się piąć w górę, coraz wyżej i wyżej, nawet jeśli to jest z mrówczego punktu widzenia całkowicie pozbawione sensu. Wszem i wobec opowiadają jednak , że one są ELITĄ. Im wyżej wchodzą, tym bardziej zadzierają nosa. Nie wiedzą a może nie chcą wiedzieć (zmiany w mózgu), że tak postępując działają na swoją osobistą zgubę a także zagładę własnej społeczności, podążają w kierunku wyznaczonym prezz wroga, postępują wyłącznie na korzyść agresora. To grzyb w nich jak demon 'szepcze' im do 'ucha wewnętrznego': "Wchodź na to moje najwyższe drzewo, gardź mrówczym motłochem. To ty awansujesz, wejdziesz na wyższy szczebel ewolucji!" Dopiero tam na samej górze grzyb uśmierca i PRZERASTA mrówkę. Wychodzi z niej wtedy jej PRAWDZIWA natura - jej straszne mykologiczne alter-ego. Grzyb zamordowawszy swego NOSICIELA może bardzo szeroko rozsiewać z wysokości swoje zarodniki śmiertelne dla mrówek.
Moim zdaniem - przywołując ten przykład - Grzegorz Rossa trafia w samo sedno.
Podłóżcie sobie pod mrówki i grzyba innych, konkretnych PRZEROŚNIĘTYCH bohaterów.
Zrusyfikowane i zniemczone elity w Polsce, których PRZERASTA sama sytuacja.
Polityków typu - Bronisław Komorowski, Radosław Sikorski, Donald Tusk, Stefan Niesiołowski (świetny przykład mimikry, socjobiologicznej maskirowki).
Zastanówcie się nad rolą wielu redaktorów naczelnych gazet, a zwłaszcza jednego z nich.
A na koniec - zachowując wszelkie proporcje- pomyślcie, dlaczego tak się wkurzyłem, kiedy zobaczyłem tu na forum trolla o xywce 'zaleski'.
Troll jednak nie wiedział, że są metody testowania nosicieli jadu.
O tym już jednak w moim następnym odcinku inspirowanym internetowym dziełem Grzegorza Rossy. (Polecam czytanie niektórych hipertekstów sieci. - Ścios, FYM, czy Rossa - ich sieciowe książki, wpisy oraz dyskusje pod wpisami dają często sto razy więcej niż ślęczenie przed ekranem nagradzanych tele-ogłupiaczy oraz szpalt nasyconych szpiegami ;)
Miłego dnia, słoneczko u mnie pięknie świeci, a noga prawie nie boli!
Bogdan
P.S.
hikikomori: "pecha kucha" wyszła mi tak sobie, w sensie występu, ale ślad materialny uważam za udany, niedługo opublikuję
Kolekcjonerze Czcionek: "pozwoliłeś sobie na takie coś". Można jaśniej? Bo wyczułem jakąś ironię. Pozdrawiam
2011-02-13 10:45 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Dzień dobry!
Dziękuję Haniu za pozytywny doping oraz za cenne linki a także bardzo ładną francuską piosenkę nawiązującą do Faktów. Mimo, że bohaterowie - dwuznaczni, ale tak to bywa, że co smaczne to niezdrowe a nawet trujące :)
Panie Marku, dzięki za życzenia, i stałą obecność.
Mam nadzieję, że Pana siła i zdecydowanie udzielą się większości naszych Rodaków.
ds: wyklucza Pan pucz? A przecież on już nastąpił - 10 kwietnia, teraz mamy kolejny etap.
Realisto: coś mi się wydaje , że służby szykują GŁĘBSZĄ reorganizację sceny politycznej niż prosta koalicja PO-SLD. "Nic dwa raz się nie zdarza", jak napisała Poetessa, ale są symptomy zwijania starych dekoracji. Jak kiedyś, jak zwykle ... Zobaczymy ...
Basiu, idea koalicji środkowoeuropejskiej musi wrócić, bo to jest NATURALNA tendencja, ba - KONIECZNOŚĆ. Idea nie umarła wraz z uśmierceniem Lecha Kaczyńskiego. Tym razem może być poszerzona o inicjatywę brytyjsko-skandynawską. I tu ciekawa, jak myślę, dygresja. Nie tak dawno na portalu wybrzeże24.pl pojawiła się informacja o "intensywnych rozmowach szwedzko-polskich" na temat współpracy militarnej. Temat zgłosił podczas porannej odprawy jeden z naszych reporterów. Bardzo mnie to zainteresowało. Jednak bez potwierdzenia tej informacji nie mogłem zaprezentować na antenie arcyciekawego komentarza, rozmowy nagranej przez dziennikarza RMF FM. No, bo jakże coś komentować, skoro nie wiadomo, czy to, co jest komentowane to fakt czy tylko plotka z jakiegoś portalu a może nawet fałszywa informacja. Próby zweryfikowania tej wiadomości w Warszawie spełzły na niczym. MON i MSZ , według relacji moich kolegów z redakcji zajmujących się tematem, nabrały wody w usta. Nie odpuszczałem jednak i starałem się wydobyć z tych resortów jakikolwiek komentarz. W końcu przekazano mi DEMENTI. Abstrahując od znanego powiedzenia księcia Gorczakowa, który wierzył wyłącznie w informacje ZDEMENTOWANE, sprawa nie mogła znaleźć się na antenie RMF FM. No, bo jakże dawać komentarz o rodzącej się (być może) unii polsko-szwedzkiej, kiedy powód tego wywodu rozpłynął się w nadmorskiej mgle. A jednak ten temat wraca - jak bumerang.
Zacznijmy od tego, że cytowany portal kilka dni temu opublikował dementi:
http://wybrzeze24.pl/gazeta-gdanska-aktualnosci/sojusz-polsko-szwedzki-mon-dementuje
"Ministerstwo Obrony Narodowej zaprzecza, aby prowadzone były rozmowy między Polską i Szwecją w sprawie współpracy wojskowej. W międzyczasie Szwedzi podpisują porozumienie militarne z Estonią."
Bardzo ciekawe rozwinięcie tematu opublikowano w portalu www.wpolityce.pl
http://wpolityce.pl/view/7008/Poligon_Geopolityczny__Sojusz_militarny_Polski_i_Szwecji___fakty_i_mity.html
Znalazł się tam wielce wymowny komentarz:
"Ewentualny sojusz szwedzko-polski mógłby gwarantować większe poczucie bezpieczeństwa w regionie, a także nieść ze sobą sporo korzyści, głównie w zakresie wspólnych ćwiczeń polskich żołnierzy ze Szwedami, którzy uchodzą za jednych z najnowocześniej uzbrojonych żołnierzy na świecie. Nie ulega jednak wątpliwości, że sojusz nie spodobałby się władzom Federacji Rosyjskiej i byłby ostro krytykowany na Kremlu, co może skutecznie odstraszać wielu polityków zarówno polskich jak i szwedzkich."
A kogo nie przestrasza ta KLUCZOWA dziś kwestia (biorąc pod uwagę ZDRADĘ Francji to znaczy sprzedaż Kremlowskim Moskwicinom Mistrali)? Naszą byłą szefową dyplomacji, która napisała kolejny świetny tekst, w którym określa wytyczne i kreśli wektory działań.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110212&typ=my&id=my05.txt
Mam nadzieję, że będą to JEJ PRZYSZŁE DZIAŁANIA, że tym razem klika pasożytniczo-agenturalna nie zdoła ich zablokować. Minister Fotyga poświęciła Szwecji taki passus:
"Jesteśmy państwem natowskim, jak wiele jednak moglibyśmy się od Szwecji nauczyć! Położona znacznie korzystniej geopolitycznie niż Polska Szwecja ma wykute w skale bazy marynarki wojennej wielkości miasteczka, z warsztatami, dokami, budynkami administracji, szpitalem, restauracjami, zapasem strategicznym. Ponad 20 tysięcy przedsiębiorstw to zakłady pracujące na potrzeby obronności, o charakterze strategicznym. Społeczeństwo jest edukowane, efekty tej edukacji poddawane nieustannym sondażom. Skutkiem tego procesu jest powszechna akceptacja przygotowania wojskowego wszystkich zdolnych do służby mężczyzn. Ponad 85 procent respondentów w ogólnopaństwowym badaniu widzi potrzebę obrony kraju z bronią w ręku w przypadku agresji, bez względu na rezultat przedsięwzięcia. Tak wychowanego społeczeństwa nie można poddać zbiorowej hipnozie 'polityką miłości'."
Aluzje czytelne.
Warto przy okazji wspomnieć świetny tekst Piotra Semki na temat niepokojącej roli Niemiec i pani kanclerz Angeli "Bismarck" Merkel.
Tam też pojawiła się Skandynawia - jako element w bólach tworzącego się bloku pod egidą Wielkiej Brytanii.
http://www.rp.pl/artykul/610424_Semka--Angela-Merkel-w-roli-Bismarcka--.html
Czytamy w tym tekście:
"Jedyną osobowością, która rzuca dziś wyzwanie Berlinowi, jest brytyjski premier David Cameron. Konserwatywny polityk usiłuje lansować projekt ligi bałtycko-nordyckiej, która nie tylko akcentuje zasady wolnego rynku, ale i zauważa ciągoty neoimperialne Rosji. To dlatego lgną do niego państwa bałtyckie. Zresztą czy można się dziwić, skoro Litwa wprost daje do zrozumienia, że Francja lekceważy bezpieczeństwo byłych sowieckich republik, sprzedając Rosji okręty Mistral, które świetnie nadają się do działań w pobliżu wód terytorialnych państw bałtyckich?
Jeśli sojusz bałtycko-nordycki nabierze kształtów, zderzy się z ambicjami Berlina. Wszak kokietowane przez Camerona państwa, takie jak Finlandia czy Estonia, należą już do strefy euro. A brytyjscy konserwatyści z lubością zachęcą Helsinki czy Tallin, by sprzeciwiły się niemieckim pomysłom podatkowej 'urawniłowki' w eurolandzie. Ten przykład pokazuje, że im bardziej strefa euro będzie ulegać życzeniom Berlina, tym bardziej rosnąć będzie potencjalne źródło konfliktów z Londynem."
Co i raz napotykam na ślady jakichś nowych RUCHÓW, PORUSZEŃ w Europie, które mogą świadczyć o tym, że historia XXI wieku może nas bardzo mocno zaskoczyć. W związku z tym tak mocno akcentuję w GLOBIE konieczność ciągłej ZMIANY sposobu patrzenia na rzeczywistość, zmiennej wrażliwości. Robię to oczywiście na WŁASNY rachunek. Kto chce tutaj poszukiwać tego 'nowego' wraz ze mną, serdecznie zapraszam. Przypomnę, że nie chodzi wyłącznie o nowatorskie treści (oczywiście nie tylko polityczne, choć te bardzo cenię) ale i formę- oryginale sposoby ich prezentacji. Przy okazji zdefiniuję na nowo TROLLIZM, tak jak ja to widzę.
Otóż TROLL to dla mnie rodzaj pasożyta.
Zjawisko znane nie tylko w sztucznym środowisku sieci ale także w naturze.
(Może to jest dowód , że Internet jest nową "Naturą", przedłużeniem naszych sieci neuronowych.)
Grzegorz Rossa w -znakomitym moim zdaniem- potężnym hipertekście zatytułowanym "Ciężkie czasy dla agentów" zaczyna swoje rozważania o naturze agentury wpływu od obrazowych porównań do świata przyrody.
http://www.scribd.com/doc/38779869/Ci%C4%99%C5%BCkie-czasy-dla-agentow
Przytacza między innymi przykład grzyba, który wykorzystuje mrówkę jako swój okrutny biologiczny WEHIKUŁ. Przytoczę fragment z Wikipedii, bo jest bardziej szczegółowy niż opis Rossy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cordyceps_unilateralis
"Cordyceps unilateralis
2011-02-12 23:40 | pp3-Basia
Na dobranoc:
http://www.youtube.com/watch?v=UBZS7IajmeE&feature=related
2011-02-12 22:15 | pp3-Basia
Dobry wieczór,wszystkim:)
Haniu dziękuje za ten ciekawy muzyczny teledysk.
Na całe szczęscie niepotrzebujemy się nigdzie włamywac:)
Można tutaj wchodzic operując ogólnie dostępnymi kluczami.
Dziękuję za pozdrowienia i również Tobie Bogdanie życzę powrotu szybkiego powrotu do zdrowia.
Polityka polska znajduje się obecnie w takim błędnym kole,ponieważ nie oczyściła się
z zaszłości kłamliwego systemu komunistycznego.To jest główny powód niepowodzeń
w sferze społecznej i gospodarczej.Bardzo dobrze ten problem przedstawił Rafał
Ziemkiewicz w 'Michnikowszczyźnie'.
Bardzo silne lobby,które skorzystało z tzw.'transformacji ustrojowej'nigdy
nie zrzekło się praw do władzy,praw do mafijnych układów ściśle związanych
z obcym,zwłaszcza rosyjkim i niemieckim kapitałem.
Lobby to istnieje także w mediach głównego nurtu,piorąc mózgi narodu.
Pani Aniu z Poznania,widzę,że Pani jest niezadowolona z powrotu Autora.
Niby to czemu?Ponieważ dyskusja wraca na właściwy tor-NARODOWO-KATOLICKI,
sprzeczny z Pani poglądami?
Od dłuższego czasu nie przedstawiła Pani ani żadnego rysu historycznego,
ani programu politycznego,który by Pani odpowiadał...
Skoro miejsce tutaj ma byc dla innych ideologii,to proszę nie skupiac
się na atakowaniu lub odpieraniu ataków,lecz dac nam lekcję poglądową.
Kto tutaj jest trollem,a kto nie,jest sprawą drugo- a nawet trzeciorzędną.
Nasz kraj w swej wielowiekowej historii nigdy nie był krajem spokojnym,mlekiem
i miodem płynącym.Jego położenie między potężnymi sąsiadami dążącymi do dominacji
w Europie,musiało miec niekorzystny wpływ na rozwój obecnej sytuacji.
Myślę,że śp.Prezydent Lech Kaczyński dobrze wiedział,że jedyną przeciwwagą
dla tych silnych wpływów jest utworzenie koalicji państw środkowoeuropejskich.
Nadal uważam,ze nie jest to plan nierealny.Trzeba tylko nieugiętego przywódcy.
Krok pierwszy,sojusz z Węgrami.
Papież Jan Paweł II słowami modlitwy'Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi,
Tej Ziemi'wskazał właściwy kierunek polskiemu narodowi!
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
Również tych,których nie wymieniłam z nicka i imienia.
Dobranoc.
Idę smrowac solidne(na szczęście tylko)stłuczenie:)
2011-02-12 19:39 | hikikomori
Jak to pisał ś.p. T święta prowda tys prowda i gówno prowda sa immanentne i transcendentne i jako takie nie zależą od intelektualnej niemoty głupoty doraźnego chciejstwa czy innych smutnych rzeczy śmigających w dyniach wielu otaczających nas ludzi.
I trochę prywaty zdrowiej Boganie bo u nas w Polsce niestety trzeba mieć kupę zdrowia żeby chorować i jak tam peczakcza
2011-02-12 19:38 | Realista
Co się tu tak rządzisz...?
Widocznie nie za skutecznie mnie omijasz.
Podpowiem ci, najlepszym sposobem na ominięcie mnie to nie pojawianie się tutaj.
Tu nie ma dla takich jak ty nic ciekawego.
Widzisz jakie to proste...
2011-02-12 19:01 | w.
Dziwię się bo urwałeś się z forum onetu więc wracaj tam szybciutko. Koniec dyskusji z tobą.Nie widzisz że omijam cie szerokim łukiem? to zmień okulary.
2011-02-12 18:50 | Realista
Nie dziw się kolego, głupiemu trudno cokolwiek zrozumieć.
2011-02-12 18:37 | w.
Autor zrobił wielkie wejście ,zrugał jakiegoś tam bogu ducha winnego "zaleskiego" a jak gdyby nigdy nic pozwala dalej grasować prawdziwemu szkodnikowi Realiście ?! Nie rozumiem tego? ! proszę wyjaśnić mi ten fenomen?
Co mądrego wnosi tutaj ten typ?
2011-02-12 18:15 | Realista
To teraz psubraty zrobicie z Bogdana nic nie znaczącego oszołoma ?
2011-02-12 16:39 | w.
Zgadzam się z Anią z Poznania ! I jeszcze dodam że dla moich znajomych oraz ludzi których spotykam nazwisko Zalewski kojarzy się tylko z jedną osobą,mianowicie z miłym panem od pogody z Programu pierwszego Polskiego Radia.
2011-02-12 15:57 | Realista
Aniu z Poznania głupi to głupi po co się oszukiwać i pisać, że ma inne zdanie...?
Głupi nie powinien żyć w błędzie bo to zakłamanie.
2011-02-12 14:57 | Ania z P.
Co to troll?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie
Przytoczę:....
"Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty[1], która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji."
JAK DLA MNIE TA DEFINICJA RÓWNIE DOBRZE PASUJE DO WAS - GŁÓWNEGO NURTU TU NA FORUM JAK I DO WASZYCH ADWERSARZY.
JEŻELI TEGO NIE DOSTRZEGACIE TO ...ZNOWU ŻAL. (OOPS CHYBA OŚMIESZAM...VEL TROLLUJĘ)
Nie bronię żadnego "zaleskiego", nawet nie pamietam co on pisał, a nie chcę mi się wracać.Takich trolli tu kilku jest.Chcę tylko pokazać o jakim absurdzie mowa w przypadku niby trolli, co to taką moc mają, która potrafi cuda zdzialać w postaci powrotu gospodarza na połacie forum.
PODKREŚLAM RAZ JESZCZE;JEŻELI KTOS MA ZUPELNIE INNE POGLĄDY OD NASZYCH, TO PREZENTUJĄC TE POGLĄDY NAM, JESZCZE DALEKO MU DO TROLLOWANIA.CHYBA, ŻE UZNAĆ - MY WSZYSCY TO TROLLE.
NO I CHYBA,ŻE TU MIEJSCE TYLKO DLA JEDNEJ LINI PROGRAMOWEJ TEJ NARODOWO-TRADYCYJNej KATOLICKIEJ.
ALE MYSLĘ, ŻE TAK NIE JEST.
2011-02-12 14:40 | Hania
To wspaniała decyzja, Bogdan.
Życzę Ci dużo zdrowia. Nie daj się swemu kolanu.
Dla Ciebie:
http://robby.wrzuta.pl/audio/4OPCzkxKm3k/zielono_mi_-_anna_serafinska#none
Spokojnej soboty.
Pozdrawiam Wszystkich.
2011-02-12 14:06 | Marek
@ds - tez nie jestem aż takim pesymistą. Możliwe są scenariusze dynamiczne.
Wejście ruskich - przez kilka lat niemożliwe.
Dyktatura wojskowa - to samo.
Zamykanie nieprawomyślnych do więzienia - raczej niemożliwe, łatwo prowadzące do przebudzenia społeczeństwa.
Tak naprawdę ruska agentura (elity) ma tylko jedno rozwiązanie - łupić Polskę, mącić w głowach w mediach. I tak w kółko. Czy długo tak pociągną? No właśnie ... przedstawiłem kiedyś 5 scenariuszy i tego się trzymam. Na razie wszystko biega wokół scenariusza pierwszego.
Życzę Basi i Bogdanowi szybkiego powrotu do pełni sił :)
2011-02-12 13:58 | Marek
@Bogdan Zalewski - posiadamy (hodujemy) w Polsce niezwykle silną i wpływową agenturę rosyjską. To prawda. (tu ukłon w stronę Platformy Obywatelskiej, w stronę aktualnego Prezydenta)
Być może rosyjska agentura poza Polską również jest bardziej wpływowa, niż nam się do tej pory wydawało.
Mimo wszystko nie tracę nadziei. Klucz do rozwiązań trzyma polskie społeczeństwo. Jeżeli się przebudzi, sytuacja będzie się dynamizować, zaczniemy poszukiwać rozwiązań. Jeżeli społeczeństwo się nie przebudzi, bardzo szybko przyjdzie nam obsuwać się w niebyt.
W scenariuszach, które kiedyś przedstawiłem, są też takie, które mogą się zdarzyć, niezależnie od świadomości polskiego społeczeństwa. Nasz największy mankament, to brak przywódców z prawdziwego zdarzenia. Tylko z tym mamy tak naprawdę problem.
2011-02-12 12:33 | ds
@Marek
Nie tylko to, ale dużo więcej. Przede wszystkim pokazujące kim i czym są 'elity' we współczesnej Polsce - to jak z chorobą, można maskować jej skutki, ale pewnego dnia staje się to nieskuteczne i musi nastąpić przesilenie; punkt krytyczny. Co więcej, ta partia była w stanie tak spolaryzować Polaków, że stanęlismy w przededniu sytuacji, w której "woda się zagotuje". Ale włąsnie w życiu o to chodzi, czasem powinno się zagotować - kto ma małżonka ten wie; czasem trzeba się ściąć...
Nie podzielam zdania szefa tego blogu, że czeka nas kolejna maskirówka, bo osiągnęliśmy już taki punkt, że jej wdrożenie wymagałoby puczu wojskowego. On pewnie jest możliwy, ale to oznaczałoby super szpagat w wykonaniu salonu, a nadto potrzebę przelania krwi. Polska "aksamitna rewolucja" z 1989 r. nie opierała się na przelanej krwi. Ta, przelała się po części 10.04.10, a poczęści nieco wcześniej - ona się sączyła.
2011-02-12 12:06 | Realista
Witaj Bogdanie.
Jak ta mafia straci poparcie to zastąpi ją czerwona złodziejska szajka.
Polacy (demokratyczna większość) to od wieków tępy i interesowny naród.
Dopiero jak ktoś dobiera się do ich d...y to stać ich na odwagę.
Polska tylko wtedy była mocna jak znalazł się ktoś, kto potrafił trzymać tę
hołotę za mordę. Smutne to ale moim zdaniem prawdziwe.
Po wyborach będziemy mieć koalicję po/sld.
Media już się o to postarają.
2011-02-12 10:39 | bogdan.zalewski@rmf.fm
Dzień dobry!
Naprawdę wierzycie, że Oni "przejrzeli na oczy"? To tylko kolejna zmiana kulis - przesuwane są stare malowidła z tyłu sceny, wymieniane na inne ramy z kolorowankami. Potiomkinowska "maskirowka". Po intensywnej lekturze FYM-a oraz Grzegorza Rossy, a wcześniej starej klasyki- Golicyna, Bukowskiego, Volkoffa- nie mam już żadnych złudzeń. Aleksander Ścios przygotowuje nas na najgorsze. Kto to czyta, widzi więcej. Ale to wiedza trudna, bolesna i nie pozostawiająca żadnych złudnych nadziei.
Jestem pewien, że pozostaje nam wyłącznie wiara w Boga i walka z własnymi słabościami i grzechami(Papież, Fatima). Polska nie ma żadnych zewnętrznych przyjaciół a wewnątrz toczy Ją rak agentury. Co nie znaczy, że trzeba się położyć i czekać na śmierć. Pozdrawiam Was wszystkich a niektórych szczególnie ciepło. Piszę pod nazwiskiem, bo moja decyzja o całkowitym wycofaniu się stąd była błędna. Vide: troll, który posługuje się xywką "zaleski". Więc wracam tutaj. Basiu , dołączam się do życzeń Hani. Szybkiego powrotu do zdrowia po kontuzji. Tak się składa, że i ja miałem wypadek- z kolanem- nie wiem, co dalej. Czekam na kolejne badania. Piszę o tym , bo GLOB trochę na tym cierpi. Przygotowuję jednak intensywnie taki "kafkowski" wpis, który będzie kontynuacją moich hipertekstualnych ćwiczeń, pokazujących czym jest w moim mniemaniu, czym może być dziś MASKIROWKA: steganografia, matrix matrioszek, szkatułkowość dezinformacyjna. Czyli wszystko to, o czym przy okazji Smoleńskiej Zbrodni piszą najważniejsi blogerscy analitycy (FYM, Ścios, Rossa, Jaćwing ...), ja staram się przekuwać na gry formalne, hipertekstualne egzemplifikacje.
Pozdrawiam gorąco.
Bogdan
2011-02-12 00:18 | Marek
@ds - potrzebne, bo obnażające postkomunizm, złodziejstwo dawnej SB, dawnej WSI, ekstremalny cynizm, skrajną demoralizację. Dobrze rozumiem?
2011-02-11 20:42 | ds
@all
Nie przesadzałby, z P. Kukizem, choć jego "wolta" z obozu PO może dawać sporo do myślenia.
Pamiętam jednak, że w momencie, gdy aresztowano dokrota G. a Kukiz miał spore problemy ze swoją najmłodszą córką, to winny był PiS. Sytuacja pewnie nie była zwyczajna, bo każdy rodzic robi, co może ratując swoje dzieci, ale dla mnie Kukiz, Kazik to są symbole, które pokazują jak słabe są te polskie "niezależne" elity.
I jeszcze jedna rzecz - rządy PO były Polsce bardzo potrzebne. Ale to będzie widać dopiero po czasie; za 3-5 lat.
2011-02-11 19:18 | Hania
Basiu, zdrowiej i oszczędzaj się.
Dla Ciebie:
http://www.youtube.com/watch?v=6GPm5_X3Ykg
W nawiązaniu do dzisiejszych Faktów z godz. 11.00
Dobranoc.
2011-02-11 19:14 | Marek
Faktycznie, Ziemkiewicz rzecz całą lepiej wyjaśnił.
Szacunek dla Kukiza za szczerość, za nieuleganie układom. Platforma, to coś 1000 razy gorszego od PZPR-u. Ludzie będą zdumieni, gdy to wszystko, co dotyczy tuska i jego najbliższego otoczenia, wreszcie zacznie się ujawniać.
pozdrawiam
2011-02-11 18:03 | pp3-Basia
Dobry wieczór.
(Jakoś przykuśtykałam do komputera,po wczorajszej kontuzji)
Proponuję Wam bardzo dosadny i dowcipny zarazem felieton Rafała Ziemkiewicza:
http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/polska-jasna-jak-pomrocznosc,1595794
Serdecznie Was pozdrawiam!
Uważajcie na śliski grunt pod nogami.
2011-02-11 11:40 | Marcin
Witajcie
Postawa Kukiza rzeczywiście jest budująca, przynajmniej dla mnie. Po raz Pierwszy widziałem Lisa poważnie zakłopotanego o przebieg swojej wyreżyserowanej "debaty". Ale nie o tym.
Myślę Marek, że nie ma się co dziwić, że wielu porządnych i nieporządnych poparło Platformę. Dla mnie to składowa przynajmniej dwóch elementów. Po pierwsze wielkiej chęci i siły mediów do zakrzywiania rzeczywistości. Kilka lat tej samej papki musiało dać adekwatnie krzywy obraz. Z drugiej strony zdecydowana większość odbiorców informacji nie ma zwyczaju konfrontowania tychże informacji. Ot skoro czegoś nie ma w internecie czy w TV to znaczy, że nie istnieje i na odwrót.
SzOPka z kart zaczyna się trząść. I dobrze.
Pozdrawiam Wszystkich
2011-02-11 11:39 | Marcin
Witajcie
Postawa Kukiza rzeczywiście jest budująca, przynajmniej dla mnie. Po raz Pierwszy widziałem Lisa poważnie zakłopotanego o przebieg swojej wyreżyserowanej "debaty". Ale nie o tym.
Myślę Marek, że nie ma się co dziwić, że wielu porządnych i nieporządnych poparło Platformę. Dla mnie to składowa przynajmniej dwóch elementów. Po pierwsze wielkiej chęci i siły mediów do zakrzywiania rzeczywistości. Kilka lat tej samej papki musiało dać adekwatnie krzywy obraz. Z drugiej strony zdecydowana większość odbiorców informacji nie ma zwyczaju konfrontowania tychże informacji. Ot skoro czegoś nie ma w internecie czy w TV to znaczy, że nie istnieje i na odwrót.
SzOPka z kart zaczyna się trząść. I dobrze.
Pozdrawiam Wszystkich
2011-02-11 11:26 | w.
Straszne niewybaczalne wprost! Paweł Kukiz poparł PO !! i co teraz będzie ???!!!
2011-02-11 10:05 | Marek
Jestem zaskoczony. Ludzie tak porządni, jak Paweł Kukiz, wspierali Platformę. Czyli - jakby nie było - samego mgr tuska-wydmuszkę medialną; ruskiego, kgb-owskiego słupa, udającego polityka.
To samo mógłbym powiedzieć o Marcinie Mellerze. Też bystry facet, a jaki naiwny się okazał.
Nie wiem, jak to się stało. Czy ci ludzie od samego początku nie zauważyli, że grupa mgr tuska, mgr bronka komorowskiego, to najgorsze posowieckie - proszę mi wybaczyć - mendy i szmaty? Że to WSI, KGB, i agentura SB, wymieszana w jednym kotle? Na dodatek złodziejstwo najgorsze, reprezentowane przez J.K.Bieleckiego, przez oligarchów. Złodziejstwo na skalę mega, wprawione w tym fachu od 20-tu lat. Do tego dochodził ich całkowity brak skrupułów, jakichkolwiek ludzkich uczuć. Szczególnie widoczny po 10.04.2010.
A skoro rozsądni, jak Paweł Kukiz, tego wszystkiego nie zauważyli, to się nie dziwię, że nie widzieli tego inni. Mam nadzieję, że epoka Platformy - czegoś nieporównanie gorszego, bardziej dla Polski szkodliwego od PZPR-u - przechodzi do przeszłości. Mam nadzieję, że skończą ci frajerzy, od bronka i donka, dużo gorzej od Jaruzelskiego.
2011-02-11 08:37 | kolekcjoner czcionek
pozwole sobie na takie cos. Konrada Piasecki chwile wczesniej mial okazje gadac Lena Kolarska . akurat tak sie sklada ze to zenskie imie Lena nie jest mi ta wogole jako tako obojetne. Konrad Piasecki pokazal sie jako dzentelmen. wspanialomyslny dzentelmen. dama z kontrwywiadu powinna byc wdzieczna. Tomasz Nalecz tez powinien sie cieszyc. uogulniajac uwazam ze Bogdan Zalewski pomimo wszystko tworzy swietny nurt z reszta zespolu. to ze sluchalnosc bedzie sie wchac miedzy 23 a 28 % sluchalnosci to i tak poza zasiegiem konkurencji. a dzisiaj po Bogdana faktach o 12 premiera. nie wiem jak wyjdzie ale trzymam kciuki ; ))). ide sie walnac spac. do nastepnego @ll. trzymta sie!
2011-02-11 07:13 | peka
http://www.youtube.com/watch?v=Mrlajbysp-8
2011-02-11 04:43 | peka
peka ma w pizdu swojego umarłego,/anty w kurwę sovieckiego/Prezydenta joko przez 4 lata polskie dziecko-bratanie się z ruskimi to jakieś strzelanie sobie w brzuch.jest interes do zrobienia to cipo rób,się po ..nie nie liż.po!łapie patałaHu z pzpru/ANI POLSKI,ANI ROBOTNICZY/chcesz po adać o problemach już ci mówię:kryminał za niewypłacananie,bycie internacjonalistą ukrytym ruso/kgb/filem + nienmcy.
myśl/atobie to nie w smak komuHu?/
...
2011-02-11 03:56 | pekla
ODMULCIE SIĘ ! komuH to komuH. ma swoje zadanie i nkt kurwie słowa nie powie...
chyba ,że ja. słuchaj kurwo. cioty cię chronią-jesteś syfem/lecz się trzymasz/a twój strach boli bardzieńdobry,niż mój...
pojechane txty poproszę,jazdę jakąś 3 coś. kmon.
...
narażam się ale to pierdolę bo kurwy są cieńkie.co?przyprowadzą putanię..
p.o.l.s.k.a.
pięści
polej,polej
pink floyd
fuck off
http://www.youtube.com/watch?v=nulddXF1oac
...
2011-02-11 03:17 | kolekcjoner czcionek
Marcin Meller . to naprawde duze dla mnie zaskoczenie. pozytywnie odebralem jego przekaz ale moje zdziwienie bylo naprawde duze. generalizujac, szastalem news-machina i dostrzeglem ze szef Playboya ma juz doscyc ale automatycznie wzbudzilo to u mnie inne skojarzenia niz bylo w istocie. pomyslalem ze szef szefow Playboya - ten z USA ( obecnie przeprowadza skup akcji swojego wydawnictwa ) poprostu przliczyl sie z mozliwosciami finansowymi i wbil komunikat ze to tyle na ile go stac. dopiero calkiem niedawno zerknolem na elekroniczny zapis Rzeczpospolitej i Igor Janke wyjasnil o co chodzi. no coz .... poprostu tez jestem do zaskoczenia ; ). pozdrawiam wszystkich !
2011-02-10 23:09 | Marcin
Witajcie
@Realista
Kiedyś ten mur musi runąć i może stanie się to już niedługo (jeśli brać pod uwagę coraz większe nerwy pośród miłościwie nam miłujących miłość braci i sióstr z PO)
inni piszą o tym mądrzej
http://ossala.nowyekran.pl/post/2119,dni-watpliwej-chwaly-po-sa-policzone
Pozdrawiam i dobranoc
2011-02-10 14:58 | Realista
Wczoraj poseł Węgrzyn zaprezentował publicznie poziom jaki reprezentują członkowie oraz zwolennicy po. Ten poziom doskonale podtrzymują na tym forum tuskoidy.
To jest właśnie ta elita IIIRP. ;-)
2011-02-10 11:56 | pp3-Basia
Dzień dobry.
Kilka faktów dnia dzisiejszego i wczorajszego.
Czy gest ambasadora Rosji A.Aleksiejewa jest szczerym objawem skruchy
przed Narodem Polski,czy tylko działaniem na rzecz 'ocieplania stosunków'
celem umocnienia pozycji PO,jako rzeczniczki sprawiedliwości dziejowej?
I czy ewentualna rehabilitacja ofiar Katynia pociągnie za sobą jakieś konkretne zadoścuczynienie?
Niech kazdy odpowie sobie sam:
http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/ambasador-aleksiejew-mozliwa-rehabilitacja-ofiar-katynia,1595072,4
Fakt dnia wczorajszego,któremu powinniśmy bacznie się przyglądnąc.
Bezprecedensowa decyzja Uniwersytetu Warszawskiego.
Już od dziś należałoby spisywac nazwiska tych-nie boję się napisac-agentów
rosyjskich:
http://pod-grzybem.nowyekran.pl/post/1979,hodowla-agentury-wplywu-ii
Pozdrawiam wszystkich sedecznie!
2011-02-10 00:24 | kolekcjoner czcionek
Pawel Kukiz . naleza mu sie duze brawa. pozdrawiam !
2011-02-09 16:04 | Realista
Szkoda, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
2011-02-09 14:02 | w.
Do FYM-a.
No proszę Twoje artykuły salonowe można przeczytać nawet w papierowej gazecie!
(czego nie można powiedzieć o "artykułach" marka )
2011-02-09 13:57 | pp3-Basia
Marku.Bardzo interesujący wywód naukowy.Może za tymi Profesorami odezwą się
następni.Totalitaryzmy niszczą samodzielne myślenie,ale nigdy nie zniszczą Prawdy.
Wszystkim zwolennikom Tuska dedykuję:
http://migal.salon24.pl/276902,tusk-zdradzony-przez-merkel-i-putina-bilans-trzylecia
Pozdrawiam wszystkich!
2011-02-09 13:19 | Marek
Zaświtała nadzieja - mówię to po lekturze podanego niżej tekstu - na naukowe zbadanie takiego zjawiska, jak pojawienie się tuskomatołków w Polsce. W tym zbadanie metod, jakimi posłużyli się ich przywódcy, ideolodzy, spece od manipulacji, oficerowie WSI, agenci dawnej SB.
Tuskomatolstwo będzie, z perspektywy historycznej, stanowiło ciekawszy fenomen badawczy od bolszewizmu. Takiego poziomu zbiorowego ocipienia (przepraszam za wyrażenie) wobec oczywistych faktów chyba w historii jeszcze nie było. Pod tym względem elektorat tuska bije na naszych oczach rekord wszechczasów.
Kłaniam sie pani Ani z Poznania, zmieniającym się nickom (z "w" włącznie) ... zamieniacie się stopniowo, dzień po dniu, w obiekt badań, niestety.
2011-02-09 12:54 | Marek
Jeszcze jedna zachęta do merytorycznej dyskusji o mgle, o hipotezie "katastrofy lotniczej na Siewiernym":
http://mampytanie.salon24.pl/276927,w-obronie-prawdy-list-pracownikow-naukowych-uw
Tym razem omówione są podstawy naukowe przekonania, wyrażanego przez tuskomatołków publicznie, jakoby 2 x 2 = 7.
Naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego również zainteresował fenomen elektoratu mgr tuska.
pozdrawiam :)
2011-02-08 17:21 | Realista
@zaleski !
Ty musisz być z KGB bo wszystko o mnie wiesz !
2011-02-08 17:21 | Marek
http://logiconly.salon24.pl/232144,il-76-zadymka-tumana
opowiadanie o mgle. Chciałbym zachęcić jakoś do dyskusji na temat prawdopodobieństwa hipotezy "katastrofy lotniczej na Siewiernym". Kto jest do takiej teorii przekonany?
2011-02-08 15:38 | pp3-Basia
Dzień dobry!
Cudowna wiadomośc to taka,że PO traci w sondażach,i słusznie.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110208&typ=po&id=po21.txt
O tym pisze Nasz Dziennik,ale i inne media,w tym te mainstreamowe.
Platformie nie pomoże ani prezydencja w Radzie UE,ani zapowiadana wizyta B.Komorowskiego u Papeża Benedykta XVI,tuż po beatyfikacji Sługi Bożego Jana Pawła II.
W mojej ocenie,zbijanie kapitału politycznego na pustych gestach,gdy społeczeństwu funduje się zewsząd cięcia nie rokuje dobrze dla tego ugrupowania.
Pozdrawiam Was serdecznie!
2011-02-08 15:21 | zaleski
No i jak skonczyles, ty swiatly czlowieku, doskonale sobie zdajesz sprawe, jak...i przestan sie oszukiwac, to juz nic nie pomoze, biedaku...
2011-02-08 15:00 | Realista
@zaleski
Już tak ten świat jest zbudowany, że większość to imbecyle a mniejszość to ludzie światli.
2011-02-08 14:59 | zaleski
Cudowna wiadomosc!!!! TVN24 zostala przez ponad 62 procent internautow wybrana ta najnajnaj, BRAWO, ciesze sie bardzo, a Wy spiskowcy...???
2011-02-08 14:59 | Realista
Te fakty to, że gen. Błasik był pijany i naciskał,
Lech Kaczyński naciskał,
piloci za wszelką cenę chcieli lądować,
kapitan nie chciał odejść na 2 krąg,
taśma nagrywająca obraz z radarów zacięła się przypadkowo,
itd, itp
Kiedy oni zmądrzeją ...?
2011-02-08 14:53 | Marek
Teoria z "katastrofą" bardzo, ale to bardzo naciągana.
Jak bardzo, wystarczy prześledzić dyskusję u FYM-a ... Nie ma dzisiaj żadnego faktu, ani jednego zdjęcia, filmu, nagrania z czarnej skrzynki, a nawet ... jakiegokolwiek świadka, który uwiarygodniłby hipotezę "katastrofy" na Siewiernym ... Nikt nic nie widziła, nikt niczego nie słyszał, nikt niczego wiarygodnego nie sfotografował ... (u FYM-a anailizowane są dosłownie wszystkie materiały ze Smoleńska)
Co potwierdzić może hipotezę "katastrofy lotniczej na Siewiernym"?
Proszę uprzejmie, zbadajmy tę hipotezę!
2011-02-08 14:20 | Realista
Podaj te "niewygodne fakty"
Pleaseee
2011-02-08 13:54 | MONIKA
A Pana Bogdana szarża na całego trwa.
Niewygodne fakty na bok.Bo to główny nurt, bo media układu, bo mainstream itp...A RMF to niby co?
Teoria z zamachem BARDZO NACIĄGANA.
A że Rosja to kraj daleki od naszego wyobrażenia co do "porządnego kraju"to żadna rewelacja.
Zapewne byłoby gorzej gdyby katastrofa zdarzyła się w jakimś Uzbekistanie itp.
Jeżeli Panu Bogdanowi nie przeszkadza filozofia Frondy,to ja nie mam więcej pytań.
2011-02-08 11:23 | Marcin
Witajcie ponownie.
Poniżej link do strony Polskiego Radia, można posłuchać wywiadu z Bronisławem Komorowskim (albo poczytać stenogram).
Same sukcesy. Lista głów, które był widział i dłoni, które był uścisnął, jest wprost niebotyczna, a to dopiero początek kadencji. Z niecierpliwością czekam na ożywienie dawno nie aktywowanych stosunków (nie muszą być trójkąty, mogą być wieloboki) na przykład z Mongolią. Wtedy krzyknę "Brawo".
2011-02-07 20:47 | Marcin
Ok peka ;-)
Your WAY, Your Problem ;-)
2011-02-07 18:31 | peka
widzisz Marcinku mnie jeszcze na dobre nikt nie uwiązał,więc tak daję do pomyślenia nad czymś co spoko możesz nazwać MY WAY.
pozdrówki!
2011-02-07 16:11 | lelawy
wszego dobrego..pozdrawiam.
2011-02-07 08:41 | Hania
Jeden z najpiękniejszych utworów Gary Moore'a:
http://www.youtube.com/watch?v=D3-TgDjcBL0
Rest in Peace - dołączam do internautów...
2011-02-06 14:36 | Marek
http://teoria-spisku.blog.onet.pl/Ciekawe-spojrzenie-na-katastro,2,ID409594711,n
polecam
2011-02-06 09:58 | Realista
Każdy średnio inteligentny człowiek bez większego wysiłku zauważy które media na potęgę manipulują rzeczywistością. Tylko skończone ćwoki nie są w stanie tego pojąć.
2011-02-06 09:50 | w.
ja natomiast idę korzystać z pięknej niedzieli.pozdrawiam wszystkich oprócz troli.
2011-02-06 01:01 | Ania z P.
" Nie wystarczy tylko przyjąć tezę i szukać jej potwierdzenia,,,,,,"I TEGO SIĘ TRYZMAJMY W TYM CZYTANIU PUBLIKATORÓW.
Czasem też proponuje te onety i inne na początek,a na koniec salony...WTEDY I KOT NIE BĘDZIE ODWROCONY.
Ale co my tu sobie będzie tlumaczyć co i jak czytać.
2011-02-05 21:56 | Marcin
@peka
A skąd Ty się chłopczyku urwałeś?
2011-02-05 21:54 | Marcin
@Ania z P.
Klasyczne odwrócenie kota ogonem. Oto ja - codzienny widz "TVN-u", słuchacz "Zetki" i czytacz tekstów z "gazeta.pl". Mówisz różnorodność? Ja odpowiadam: Te same informacje, ten sam typ prezentacji i komentarzy. Innymi słowy ten sam pustostan.
Czy naprawdę myślisz, że w dobie globalnej informacji przy odrobinie chęci możliwe jest niewyrobienie sobie własnego zdania na podstawie zebranych informacji? Trzeba tylko chcieć poznać prawdę.
Czytam codziennie GW, Rzepę, internet zaczynam od Salonu, potem RMF,a na finał Onety i inne...
Czytasz i Ty, może te same, a może inne. Zadaj sobie pytanie na koniec dnia, co pamiętasz z porannej prasówki. Nie chodzi o to, żeby czytać, ale żeby rozumieć lub próbować zrozumieć. Nie wystarczy tylko przyjąć tezę i szukać jej potwierdzenia, ale konfrontować informacje. Dopiero to daje szerszy obraz.
Pozdrawiam Wszystkich
2011-02-05 10:40 | peka
peka bez q
http://www.youtube.com/watch?v=jE7Zv6d-HUA
miejmy nadzieję,że to nie był zamach...bo inaczej kurwom zakazano.
cągcie się cińkie cioty podparte czerwoną gwiazdką kgb putina wasz w dupę klimat.
kawałek kła...
...
2011-02-05 10:11 | pekaq
zanim mi podjedzie jaskiś antypis to ja mu mother fucker -tak w imię machometa powiem http://www.youtube.com/watch?v=dscfeQOMuGw
czekam na jakieś dobre disco polo
heja!
...
2011-02-05 09:50 | Hania
Doskonale zrozumiałeś moje przesłanie, Kolekcjonerze Czcionek ;-)
Pozdrawiam serdecznie.
2011-02-05 01:10 | kolekcjoner czcionek
Haniu.... zaserwowalas i polecialo... Lubie Wrony ; ). auotoironia ; ). pozdrawiam.
2011-02-04 23:23 | peka
cos wam powiem.wyspa wolnych ludzi przyjmie tuskoćwoków i iH opisujących.
ja jako celnik wypierdalam kgb,sb,itp/furtką z absolutem pog dzenie-COŚ JAK WOLNEJ POLSCE NIE SZKODZENIE W SENSIE WRÓĆCIE NAM STRACONE LATA prl[ciężko?]/taka zemsta wykluczonych na nadludziach pragnących w głębi wolności jak ja.
...
idę na piwo
chodzi o n.u.t.ę.http://www.youtube.com/watch?v=gr7MSSPNH9o&NR=1
nara!
2011-02-04 22:29 | M.
piękne zdjęcie;)))
2011-02-04 21:46 | Hania
I dla Dusiołka, jeśli jeszcze tu zagląda:
http://www.youtube.com/watch?v=87IQhui_Yy8
Już naprawdę Dobranoc.
2011-02-04 21:17 | Hania
Pani Aniu, dla Pani:
http://www.youtube.com/watch?v=06I88rReAiE
Jako podsumowanie dzisiejszej dyskusji.
Dobranoc.
Spokojnego weekendu Wszystkim.
2011-02-04 21:08 | Realista
W jakim celu mamy te inne czytać ... ?
Żeby pojąć metodologię ogłupiania takich jak WY ?
2011-02-04 19:38 | Ania z P.
Agresja nie pomaga,zgadzam się.
Wy myslicie, że ci inni od Was nie czytają innych periodyków?:)
No to tlumaczę, czytają.
Wy też poczytajcie, te inne.
2011-02-04 17:12 | Realista
w. napisz donos do Autora, założę się, że potrafisz to robić doskonale.
Basiu.a jaka to agresja...? To zwykłe drwiny z tępoty tuskoidów.
2011-02-04 12:39 | pp3-Basia
No i proszę,jak działania Tuska opisuje sam gen.Petelicki:
http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-petelicki-niektorzy-pytaja-czy-jestesmy-nadal-w,nId,322143
Czy to tylko wojna o stołki?Czy może nastąpił czas jakiegoś przełomu?
Z pewnością jest to polityczny 'gorący temat':
http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/goracy-temat/wideo/03022011-1840/3805393
Pozostawiam Waszej ocenie.
2011-02-04 11:00 | Hania
ANI - ANI, Basiu.
Pozdrawiam :-)
2011-02-04 10:58 | pp3-Basia
@w.
Żeby nie było,że Cię ignoruję.Zadałeś istotne pytanie.
Dlaczego Autor pozwala grasowac tutaj trollom?
Widzę to w ten sposób:
Stanowicie'ciemną esencję'polskiej rzeczywistości.
Niejako wpisujecie się w mroczną atmosferę'Zamku'...
To jest tylko moje zdanie,do którego mam prawo.
Pani Aniu z Poznania,to był pieczołowicie utkany scenariusz.
Nie ma mowy o jakimkolwiek bałaganie.Ani po jednej,
ani po drugiej stronie.Stworzono tylko pozory bałaganu...
ale pewnie nie uda mi się Pani przekonac.
Realisto,w zasadzie mamy ten sam pogląd na ogląd,tylko inny
sposób jego wyrażania.Należy zachowac spokój,bo agresja
nie pomoże.
Haniu,serdecznie Cię pozdrawiam!
Poponuję taki tekst analityczny.Co Was w nim uderza?
http://mojsiewicz.nowyekran.pl/post/1073,odbudowa-bloku-srodkowo-europejskiego-wokol-katastrofy-smolenskiej
2011-02-04 10:54 | Hania
Pani Aniu, jeśli nie Wildsteina, to chociaż króciutki felieton rewelacyjnego K. Feusette:
http://blog.rp.pl/feusette/2011/02/03/premier-na-mekach/
2011-02-04 09:33 | w.
Aniu z Poznania ,to że pojawia się tu autor widać na każdym kroku. Jak nie sam to za pośrednictwem co poniektórych ,ale nic nie insynuuję.
Dziwi mnie tylko jedno. Dlaczego kiedyś tak bardzo tępił TROLE , banował kasował posty a teraz tak po prostu pozwala grasować plujojadowi, prowokatorowi REALIŚCIE?
2011-02-04 08:07 | Hania
Z jednej strony Pani Aniu, widać, że Pani trochę myśli, bo podejrzliwość to pewien wysiłek dla mózgu. Ale z drugiej już przyznaje Pani, że woli to, co 'podane na tacy'. Jestem przekonana, że nawet się Pani nad zawartością tej 'tacy' nie zastanawia. Czy przeczytała Pani Wildsteina ? Już nie mówię o innych linkowanych tu gazetach czy portalach, bo one rzeczywiście mogłyby Panią poparzyć. Ale Rzepa to taka gazeta, gdzie różni piszą. Może więc Pani bez uszczerbku dla swego zdrowia po nią sięgnąć. I coś sensownego napisać. Ale Pani woli jak mantrę powtarzać to, co zasłyszała Pani w dzienniku o 19.00 lub przeczytała w gazecie wydawanej przez 'nobliwego' laureata prezydenckiej nagrody. Może mieć Pani swoje zdanie, ale niech się Pani przynajmniej wysili do próby oddzielenia dziennikarskiego ziarna od plew.
2011-02-04 08:03 | Realista
Aniu tuskoidzie...
A jak ten bałagan u nich był zamierzony co pośrednio potwierdza zacięta taśma magnetowidu pokazująca obraz na ekranach radarów oraz sprzeczne zeznania kontrolerów ?
Dla Ciebie tuskoida to i tak pozostanie tylko bałaganem.
2011-02-04 01:20 | Ania z P.
Ja już nic nie muszę mowić w temacie katasrofy.
Wszystko podane na tacy.Od balaganu u nas po balagan u nich.
Wszędzie:w armii,w przygotowaniach do wizyty,na pokładzie,na lotnisku...
Dlatego w tych oklicznościach ,tego ogromnego bałaganu (to najdelikatniej określając) zabrakło mądrej osoby decyzyjnej.Zabrakło mądrości tej osoby.
Już nie chcę precyzować kto jest osobą tuataj decyzyjną.
Za sterami na pewno kapitan,ale już za plecami generał,ale dalej w saloniku już był kto inny...na dole wieża,ale po drugiej stronie kabla Moskwa.Bałagan na górze(wiem nie lubicie słowa presja).
, bałagan na dole(wiem nie lubicie słowa presja).
Chyba, że tam na dole to...tolerujecie już taki opis?
Swoją drogą zastanawia to Wasze napędzanie sie tutaj...to ciekawe.
I mam wrażenie,że pojawił się autor,ale...nie chcę insynuować.
To tak jak z tą presją,nie było a była.
2011-02-03 21:13 | pp3-Basia
Witajcie,Kochani!
No tak...oglądnęłam ten filmik z 'miejsca katastrofy'i mam nieoparte wrażenie,że
jest to manipulacyjna rosyjska wrzuta,do tego kiepsko zmontowana.
Co niby ma przedstawiac?Rosyjskich funkcjonariuszy zabezpieczajacych teren,
równocześnie pozwalających na zbliżenia w filmowaniu ofiar?..
I do tego te wycieczki,niemal tłumy ludzi,gapiów...niektórzy z dziwnymi
uśmiechami na twarzy...Żenująca maskarada.
Haniu,w każdym poważnym śledztwie bierze się pod uwagę raczej'domniemanie niewinności',no chyba,że chce się pogrążyc oponenta,wpływając w sposób karygodny na opinię publiczną i przyszłych wyborcow.
To,że już kilka godzin po katastrofie pojawiły się hipotezy
obwiniające Prezydenta-jakoby naciskał na pilotów,uważam za hańbę.
Bo niby na jakiej podstawie wiedziano już wtedy,kiedy śledztwo jeszcze
nie ruszyło z miejsca?Czysty fałsz i... falstart,polityczne wyrachowanie.
Bronisław Wildstein bardzo dobrze to ujął.
Marcinie,czytam analizę Aleksandra Ściosa.Genialna!
Wszystko się zazębia jak w szwajcarskim zegarku.
Co z tego wszystkiego wyniknie dowiemy się pewnie niedługo...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
2011-02-03 10:51 | Hania
Przeczytajcie dzisiejszy tekst Wildsteina:
http://www.rp.pl/artykul/604167_Wildstein--Skazac-Lecha-Kaczynskiego-.html'
Polecam Go Ani z Poznania i wszystkim wielbicielom dziennikarstwa kawalera Orderu Orła Białego.
Zacytuję tylko kilka słów:
'Propagandowa maszyna wymierzona w nieżyjącego prezydenta, a więc tak naprawdę w jego polityczne idee i reprezentujących je jego spadkobierców, ruszyła pełną parą. Tezę o naciskach Kaczyńskiego powtarzać zaczęto jako obowiązującą teorię. Wprawdzie nie było żadnej przesłanki winy Kaczyńskiego, ale okazywało się, że to jego niewinność trzeba udowodnić.'
2011-02-03 10:15 | Hania
Przerażający ten film.
Zaskoczyło mnie negatywnie, ze został nakręcony tak profesjonalnie. Ktoś robił to całkowicie legalnie, nie spiesząc się i nie chowając z kamerą.
2011-02-03 09:39 | Marek
Gdyby zestawić tekst Friedmana z opiniami Brzezińskiego, to tekst nie jest banalny. Mam zawyżone oczekiwania. Wolałbym, żebyśmy aktualną epokę (niezbyt mądrą) mieli już za sobą, żeby zaczęły się wreszcie soczyste debaty, a następnie działania, w sprawie naprawy państwa.
Wątek chopinowski był ładny. Na bolgu p.Bogdana Zalewskiego też występował.
pozdrawiam
2011-02-03 09:26 | K.A.F.K.A.
Moi Drodzy:
Przypuszczałem po wystąpieniu Tuska w sejmie, a wcześniej szantażu Millera, że coś niechybnie szykują.
Pisałem już - przypomnę- tu na forum:
Ostatni "hit" bezpieczniaków - podsłuchana przez służby telefoniczna rozmowa Braci, a także inne dialogi, poza kokpitem. Tym straszą. Strachy na Lecha. Co jeszcze mają sfałszowane? Kto im dostarcza "amunicji"? Tylko Ruski? Niemcy? Jacyś Amerykanie ... ?
Ścios bardzo szczegółowo śledzi polską aferę WATERGATE do kwadratu - inwigilacji prezydenta Kaczyńskiego. To nie przypadek - to źródła podsłuchu. "Polskie" służby. Druga sprawa to poszukanie LEGENDY dla inwigilacji rozmowy Kaczyńskich. Co i jak sfałszują? - pytanie wisi w powietrzu. A może właśnie chodzi o to , żeby WISIAŁO? W takim razie po co Ścios się tym zajmuje, jeśli to tylko emocjonalny szantaż ze strony reżimu? Nie wiem. I skąd się bierze ta PEWNOŚĆ w głosie Kaczyńskiego, który spokojnie punktuje sytuację (znajdując czas na napisanie świetnego artykułu na temat białoruskiej klapy ministra Zdradka)? Panie Marku: nie znalazłem aż tak wielu komunałów w tekście Friedmana. To kolejny tekst tego analityka, który ostatnio przeczytałem po polsku. Uważam go za dość odkrywczy jak na opinie dominujące w Polsce. "Greps" z Chopinem uważam za ładną (estetyczno-filozoficzną) ramę dla wyrażanych poglądów. Jeszcze ciekawszy tekst Friedmana ukazał się nie tak dawno na łamach "Dziennika". Chciałbym by takie głosy dominowały w USA. A nie kretynizmy prof. Brzezińskiego i jego pupila Baraka.
2011-02-03 06:58 | Marek
@Marcin - Scios ma rację. Stąd przwiduje się zmasowany powrót tuskomatołków o zmieniających się nickach na blog p.Bogdana Zalewskiego. Będą z przekonaniem twierdzić to samo, co "Kommiersant", co mgr tusk, co bronek.
"Ujawnią się" kolejne filmy z miejsca "katastrofy", kolejne "nagrania", ruska propaganda rozszaleje się na całego.
Dlatego zwracam jeszcze raz uwagę na teorię FYM-a. Też jestem przekonany, że na Siewiernym nie doszło do żadnej katastrofy (najwyżej do awaryjnego lądowania w innym miejscu, niż to wskazane przez Wiśniewskiego) i że będzie można ten fakt udowodnić. Mimo, że wszystkie oryginalne nagrania z prawdziwego lotu oraz wszelkie dowody pochowali ruscy.
Gdyby na Siewiernym doszło do katastrofy w miejscu wskazanym przez Wiśniewskiego, to skąd brałyby się tak potworne męki ruskich, żeby w "stenogramach" w spójny sposób pokazać jej przebieg?
Nie wierzę też w wysadzanie Tu-154 na Siewiernym, w pobliżu sporej ilości ludzi. Zbyt duże ryzyko; ktoś jednak mógł coś usłyszeć, sfilmować, sfotografować, zobaczyć.
Miejmy nadzieję, że ruska propaganda bronka i donka zamieni się wyłącznie w rozpalenie kolejnej fali dociekań w Polsce, co stało się z polskim Tu-154, z prawie setką ludzi na pokładzie. Z niemalże całą polską elitą.
2011-02-02 21:52 | Hania
Na zakończenie dnia trochę dobrej, nieśmiertelnej muzyki:
http://www.youtube.com/watch?v=W3OY1bbRgTY
Dobranoc.
2011-02-02 21:37 | Marcin
Basiu toż to z tym humorem nie do Ciebie i innych pod stałymi nickami było.
Zauważyliście, że zaczyna się podgrzewać atmosferę przed polskim raportem w sprawie katastrofy TU-154. Tak sobie myślę, że Tusk robi sobie dobry PR przed wyborami. Znakomicie opisał to Aleksander Ścios.
http://cogito.salon24.pl/275022,wspolny-raport-czyli-jak-rozbroic-opozycje
A swoją drogą, to Ile jeszcze w sieci znajdzie się filmów z miejsca katastrofy?
I jeszcze jedno. Wiadomo gdzie są te tęgie głowy od rządowego PR-u na blogu Bogdana, co nicków mają wiele, ale na kartce, bo w głowie miejsca mało?
Pozdrawiam Wszystkich
2011-02-02 20:59 | pp3-Basia
Przesadzasz,Realisto.
Dobranoc
2011-02-02 20:48 | Realista
Basiu stwierdzam tylko fakty.
Więcej jak połowa "polaków" to zwykłe sprzedajne kanalie.
Rozejrzyj się dookoła.
2011-02-02 19:30 | pp3-Basia
http://solidarni2010.pl/n,98,13,bigosowanie-wsrod-samych-swoich-czyli-wizyta-gen-patruszewa-w-polsce.html
...i komentarz jest własciwie zbędny.
2011-02-02 18:00 | Marek
@KAFKA - Geopolityczne rozterki G.Friedmana.
http://leukippos.nowyekran.pl/post/561,geopolityczna-podroz-polska
Z jednej strony uwagi Friedman'a są banalne, momentami porażają oczywistością, czasami trącą uproszczeniami i stereotypami.
Friedman polemizuje w gruncie rzeczy z naiwną "szkołą" tuskomatołków - z psychicznym i intelektualnym nastawieniem sporej grupy Polaków, tzw. elektoratu mgr Donalda Tuska, na wariant dla nas najprzyjemniejszy. Z myśleniem dziecinnym, a tak naprawdę z bezmyślnością, propagowaną przez "ludzi Michnika".
Zamiast takich rozważań wolę działanie. Wchodzenie z "ludźmi Michnika" w dłuższe polemiki chyba już nie ma sensu.
2011-02-02 15:41 | pp3-Basia
Realisto,rozmumiem,że masz na myśli rządzących,a nie rządzonych.
Bo naród długo nie wytrzyma tych rządów.Nie chodzi li tylko o spadającą
stopę życiową,ale i o inne wymiary życia społecznego,np.dostęp do lecznictwa,
oświaty,a nawet religii.
Starasz się prowokowac,ale myslę,że nie tędy droga.
Haniu,wiem...
Serdecznie Cię pozdrawiam!
2011-02-02 15:28 | Realista
Ich patriotyzm polega na kolaboracji.
Będą maszerować na klęczkach a wszystko to dla dobra Polski.
2011-02-02 15:28 | Hania
Basiu, ja też głosowałam na PO.
Nigdy tego nie ukrywałam.
Ale realia szybko mnie nawróciły.
Może nawet nie te przyziemne realia stylu rządzenia Tuska.
Nawrócił mnie 10 kwietnia.
Nie wstydzę się o tym mówić.
Masz świętą rację - otrzymamy wkrótce SZANSĘ WYBORU.
Nie zaprzepaśćmy jej.
Bo potem naprawdę bezie za późno.
Pozdrawiam Wszystkich.
Muszę lecieć.
2011-02-02 14:47 | pp3-Basia
Realisto,nie wiem czemu się oburzyłeś.
Chodziło mi o wymiar społeczny,czyli elektorat,który
wybrał PO.To też są(niestety)Polacy-tyle,że ogłupieni propagandowo.
Nie znaczy to,że znaczna ich częśc nie może się nawrócic-w swych poglądach.
Otrzymają wkrótce nową szansę wyboru.
Powiedzmy to sobie jasno.
Pozdrawiam
2011-02-02 14:37 | Realista
Wypraszam sobie tych "nas polaków",
Pisz jasno, że chodzi Ci o tych przygłupów którym wmówili, że są inteligencją.
2011-02-02 13:34 | pp3-Basia
Haniu,krecią robotę rządu widac w wielu przejawach.
Historia uczy,że ogłupionym i stłamszonym narodem lepiej się rządzi.
To dotyczy nie tylko nas Polaków.Również innych społeczeństw,
np.rosyjskiego.
2011-02-02 13:14 | pp3-Basia
Aby PAMIĘC nie zamarzła o tych,którzy gineli za Polskę.
Teraz,kiedy już znamy rezultat rozmów Kozieja z Patruszewem
niech skłoni wszystkich do głębszej refleksji...
http://www.youtube.com/watch?v=dTcCtw3126c&feature=related
2011-02-02 12:49 | Hania
Basiu,
dobijają mnie także pomniejsze kretyńskie pomysły rządu typu: przesunięcie roku szkolnego (podobno na szczęście ta 'idea' upadła) lub obniżenie o ponad 30% zasiłku pogrzebowego.
Jeśli społeczeństwo tego nie zauważa i przyjmuje bezwiednie, to jest to dla mnie przygnębiające.
2011-02-02 12:35 | Hania
Witaj Basiu.
Obie wizyty wykraczają daleko poza ogólnie przyjęte kanony. Poza tym dla mnie jest to po prostu niebezpieczny sygnał przełamania pewnych barier, bez znaczenia na status: wojskowy czy cywilny. Pewna kolejna cienka linia. Tak, jak napisałam - nawet rosyjskie gazety we wrześniu były zszokowane.
Bardzo ciekawy ten 'Nowy Ekran'. Przeczytałam artykuł http://lemingsland.nowyekran.pl/post/797,tvp-nas-opluwa-jest-pis-owska-propagandowka.
Wczoraj o tym samym pisała Rzepa.
2011-02-02 12:09 | pp3-Basia
Haniu,Marcinie i wszyscy obecni.
Czytam Wasze komentarze z uwagą.
Haniu,Ławrow ustawiał ambasadorów dla określonych celów politycznych Rosji.
To była akcja w strefie cywilnej.Natomiast jeżeli sprawa wchodzi w kręgi wojskowe,
to już jest groźne dla bezpieczeństwa Polski.
A nuż w przyszłych wyborach wygra opcja niesprzyjająca Moskwie?
Co wtedy?
Marcinie,jakoś nie chce mi się śmiac...
dlatego,że nie należę do prześmmiewców.
2011-02-02 11:59 | w.
Widzisz Basia pp3 jak chcesz to potrafisz dać fajny link. T Love jest super!
2011-02-02 11:28 | pp3-Basia
Witaj,K.A.F.K.O!
Jak nas widzą,tak nas piszą...
To przysłowiowy komentarz do podróży polskiej George'a Friedmana.
Te odwołania do tragizmu Polski w muzyce Chopina
słychac także w muzyce współczesnej.
Pamiętamy np. taki utwór zespołu T.Love:
http://www.youtube.com/watch?v=kfH1hxvAN30&feature=player_embedded#
Ciągle aktualna tonacja utworu i tekst.
Polska jest jednak jednym z nielicznych Narodów Świata,w którym nie ginie Wiara i duch
walki o wolnośc i godnośc wśród narodów świata.
Dla kontrastu utwór 'Modlitwa Polskiego Żołnierza':
http://www.youtube.com/watch?v=r4TuPa_PU2g
2011-02-02 08:39 | K.A.F.K.A.
Kochani, koniecznie przeczytajcie George'a Friedmana:
"Polska nie jest ani panem swojego losu, ani kapitanem swej duszy. Żyje i ginie z woli innych. Niewiele można zrobić, by powstrzymać Niemców czy Rosjan gdy ci zjednoczą swe siły lub użyją Polski jako pola swych bitew. Jedyne co Polska może zrobić to mieć nadzieję, że bardziej od niej oddalone mocarstwa przyjdą jej z pomocą. Ale te nie mogą. Nikt nie może pomóc aż tak odległemu krajowi, chyba że ten kraj pomaga samemu sobie."
http://leukippos.nowyekran.pl/post/561,geopolityczna-podroz-polska
Cały ten nowy portal czytam z wielką uwagą:
http://www.nowyekran.pl/
2011-02-02 01:13 | kolekcjoner czcionek
witaj Marcin. dzieki za link. pozdrawiam.
2011-02-01 23:16 | Marcin
...a teraz przywitam się jeszcze raz i poprawię poprzedni wpis
Witajcie.
Nielicznym pod licznymi pseudonimami proponuję pewną pracę, może być umysłowa, jakkolwiek chcecie ją wykonać.
podsyłam link
http://stanzag.salon24.pl/274689,szukajac-odpowiedzi-na-liste-obecnosci-s-p-lecha-kaczynskiego-w
Przeczytajcie pierwsze wiersze listy obecności. I jak wesoło?? Fajnie jest?? No to teraz doczytajcie dalej, pomyślcie i tak samo wypełnijcie wedle miłościwie nam panujących. To dopiero będzie zabawa
Żegnam się z prześmiewcami po dwakroć złośliwie
2011-02-01 23:13 | Marcin
Witajcie.
Nielicznym pod licznymi pseudonimami proponuję pewną pracę, może być umysłowa, jakkolwiek chcecie ją wykonać.
podsyłam link
Przeczytajcie pierwsze wiersze listy obecności. I jak wesoło?? Fajnie jest?? No to teraz doczytajcie dalej, pomyślcie i tak samo wypełnijcie wedle miłościwie nam panujących. To dopiero będzie zabawa
Pozdrawiam złośliwie
2011-02-01 12:39 | Hania
Basiu,
mi ta wizyta przypomina inną, niedawną - spotkanie Ławrowa z polskimi ambasadorami. Nawet rosyjskie gazety pisały wtedy, że do niedawna byłoby to wręcz niewyobrażalne.
2011-02-01 12:20 | Hania
Witaj Basiu !
W wolnej chwili przeczytałam:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110201&typ=po&id=po01.txt
... a od dawna nie dawało mi spokoju dlaczego np. mjr. Fiszer tak radykalnie zmienił swoje poglądy.
2011-02-01 12:13 | pp3-Basia
I jeszcze jeden:
http://niezalezna.pl/artykul/byly_general_kgb_na_spotkaniu_w_bbn/44268/1
Polacy,to się nazywa utrata suwerenności!
2011-02-01 12:07 | pp3-Basia
Jeszcze link:
http://www.wykop.pl/ramka/610013/nikolaj-patruszew-czlowiek-kgb-i-fsb-na-urodzinach-bbn/
Prawdę,tę niewygodną dla rządących zdrajców,należy głosic.
2011-02-01 12:00 | pp3-Basia
Witaj,Haniu!
W przerwie w 'rozbiorze choinki'zerknęłam tutaj i przyglądam się
tej dyskusji,bez większego zdziwienia...
Wrócmy jednak do sytuacji bieżącej Polski.
Polscy prokuratorzy w Moskwie,mają uczestniczyc w przesłuchaniu kontrolerów
lotu wieży w Smoleńsku...
Tymczasem niejaki Nikołaj Patruszew w Warszawie...
Kim jest Patruszew i jakie ma zadanie do wykonania w Polsce?
Bogdan mówił o tym w Faktach RMF FM o godz.10.00.
Bardzo przejrzysta relacja Przemysława Marca z Moskwy,jest do wysłuchania
w archiwum dźwięków na stronie Rmf24.
Przesłuchajcie,bo warto wiedziec kto jest kto,w tym tym zdradzieckim
związku.
Pozdrawiam serdecznie!
2011-02-01 10:59 | Hania
Aha, może ten artykuł przeczytają także Ania z Poznania, w i wszystkie jego awatary oraz inni, którzy poza krzykiem niewiele tu wnoszą.
Do Rzepy chyba możecie zajrzeć ? Nie parzy, zaręczam.
2011-02-01 10:56 | Hania
Nie wiem czy czytaliście ?
http://www.rp.pl/artykul/603086_Kaczynski--Sikorski-przegral--Bialorus.html
Z wielu powodów temat Białorusi jest mi bliski.
Zaniedbania, które wymienił Kaczyński odbieram identycznie. Nie tylko ja, ale także pewnie większość mieszkańców mego miasta, którego gospodarka i kondycja w olbrzymiej mierze jest zależna od mądrych decyzji Warszawy w stosunku do Mińska. Ale teraz jest już 'po ptakach'.
2011-01-31 20:19 | Realista
@w
Piana Ci leci z pełowskiego pyska !
2011-01-31 17:30 | Marek
free-your-mind-free-your-soul
Prosty przekaz dla wszystkich ...
Stąd płynie nakaz dokładnego zbadania zdarzeń z 10.04.2010 roku. Przekonujące poszlaki, że nie była to żadna katastrofa lotnicza już są. Są ich tak naprawdę setki. Pozostaje dokładne zbadanie, co to było, skoro nie katastrofa. Zwykłe, dokładne zbadanie. Jak zwykle w podobnych przypadkach.
Free your mind.
2011-01-31 17:21 | Marek
... jednoznaczna ocena zbrodni (zwłaszcza takiej, jak 10.04.2010) oznacza wstęp do afirmacji życia. Innej drogi nie ma.
Prawdę o 10.04. musimy dokładnie zbadać, poznać, upowszechnić. Negując filozofię śmierci, czyli cichej akceptacji dla masowego zabójstwa.
2011-01-31 16:15 | w.
Jeszcze jedno. Ja w całej tej "dyskusji" zwracam się do Ciebie i mówię o TOBIE i o twoim myśleniu nie powołując się przy tym na Tuska Komorowskiego Kaczyńskiego czy innego Breżniewa .Ty pisząc niby do mnie od razu powołujesz się na całą Polskę ,Rosję , Tuska czy innych.Pisząc do "mnie "opluwasz wszystko co ci się po drodze nie podoba i uroi w tej twojej biednej głowie.
Naprawdę ty nie jesteś Napoleonem a takich którzy uważają że nim są leczy się w odpowiednich zamkniętych placówkach.
Widzisz więc na czym polega twoja choroba?!!
2011-01-31 15:50 | w.
ale o co chodzi yyyy???? przed sobą mam uciekać ? dlaczego ? jaka zbrodnia jacy zbrodniarze ? o kim ty gadasz człowieku ? jak na razie niczego NIE UDOWODNIŁEŚ !ani TY ani NIKT INNY !
Jeśli będziesz tu kogoś obwiniał i oskarżał o zbrodnie możesz zostać pozwany do sądu !! więc licz się ze słowami. Za zniesławienie też można zostać pozwanym !!za obrażanie też !
2011-01-31 15:11 | aniol stroz
dOBRZE REALISTO,JUZ DO CIEBIE IDE..
2011-01-31 14:49 | Hania
Ściągnę sobie książkę FYMa. Zawsze żałuję, że takich pozycji nie dostanę 'na papierze'. Bo w internecie czytać książek nie cierpię.
2011-01-31 14:29 | Hania
Wydawałoby się, że nazwisko do czegoś zobowiązuje. Ale sobotni wywiad Mazurka to już kolejny świetny przykład wyrachowanego obnażania głupoty i prostactwa u ludzi, którzy uzurpują sobie prawo do bycia opiniotwórczymi. Następny to obleśny K. Kutz, który zapomniał, że żarty mają swoje granice.
http://stefansekowski.salon24.pl/272739,jak-skonczy-kutz
To po prostu zwykłe kołtuństwo pod przykrywką elokwencji.
2011-01-31 14:29 | Realista
anioł. Wracaj na drzewo
2011-01-31 13:54 | Aniol Stroz
TEZ CIE LUBIE.
2011-01-31 13:40 | K.A.F.K.A.
"Śmieszny człowieczek", to jest jeden, drugi, trzeci tutaj "komentator"... czwarta, piąta ... "recenzentka"; cały ten niedouczony tłumek, pożyteczni idioci, "anioły stróże" rzadzącej kliki cymbałów brzmiących, drobni "hedoniści" z batonikami w dłoniach topniejącymi na słoneczku Peru; zero refleksji, wystarczyło 20 lat neokomunistycznej lobotomii. Po książkę prawdziwą nie sięgną, papką obrazków tylko się karmią, powtarzają jak papugi "nienawiść, nienawiść"; ich reprezentatem jest niejaki Olbrychski w rozmowie z Mazurkiem w "Rzeczpospolitej"- żenujący typek pozujący na Wieszcza, sypiący cytatami z Norwida, choć sam jest "nędzą nędz".
Panie Marku, szkoda z takimi wchodzić w dyskusje.
Czytam z "ołówkiem" w ręku książkę FYM-a o "Społeczeństwie zamkniętym".
Napiszę niedługo (spóźnioną) recenzję. Każdy myślący Polak powinien zapoznać się z tą pracą:
Tu jest jej omówienie przez profesora Mirosława Dakowskiego:
http://dakowski.salon24.pl/262123,free-your-mind-free-your-soul
Do oceny ostatnich wydarzeń wystarczy mi opinia byłej szefowej MSZ-etu Anny Fotygi, niszczonej przez sprzedawczyków, Polki z wizją i chrakterem:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110129&typ=po&id=po06.txt
=============
Kiedy obce państwo, w dodatku tak sprawne w grach medialno-operacyjnych jak Federacja Rosyjska, nas poniża, to w odpowiedzi obowiązuje protokół dyplomatyczny. Prezydent odpowiada prezydentowi, premier premierowi, minister ministrowi, a pani Tatianie Anodinie pan Edmund Klich. Taką tezę lansowały dwie osoby, zapewne przypadek zrządził, że działo się to w "Kropce nad i". Pierwszą z nich był sam prezydent Bronisław Komorowski, a drugą - wytrawna znawczyni protokołu dyplomatycznego RP Hanna Gronkiewicz-Waltz.
12 stycznia br. rosyjski Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) upublicznił wyniki swojego postępowania w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Uczynił to podczas bardzo nagłośnionej konferencji prasowej, wzmocnionej poważną kampanią międzynarodowego PR. Głównym przesłaniem medialnym - bo w najmniejszym stopniu nie merytorycznym - były naciski "głównego pasażera" oraz alkohol we krwi gen. Andrzeja Błasika. W prezentacji wykorzystano głosy z kokpitu na sekundy przed katastrofą, złamano wszelkie zasady postępowania podobnych komisji, załączając wyniki sekcji zwłok gen. Błasika - pasażera, nie członka załogi. Ten przekaz wzmacniany był jawną i niejawną siłą państwa rosyjskiego.
Reakcja ze strony najwyższych organów władzy państwowej Rzeczypospolitej Polskiej mających zgodnie z Konstytucją kompetencje w polityce zagranicznej nastąpiła po 29 godzinach. Jako pierwszy głos zabrał premier Donald Tusk. Przełożył swoją konferencję prasową z godz. 12.00 (na drugi dzień po ogłoszeniu raportu) na godz. 15.00. W międzyczasie odbyła się konferencja prasowa szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, który przedstawił obowiązującą wykładnię faktów ("spekulacje na temat katastrofy są nieetyczne, a nawet bluźniercze").
Zostawiam Państwu dociekanie, czy istniał jakiś związek przyczynowo-skutkowy między wymienionymi zdarzeniami, czy go nie było. Premier wypowiedział się wkrótce po ministrze Ławrowie, niezwykle miękko w stosunku do swoich wcześniejszych, grudniowych wypowiedzi. Pominę analizę dyplomatyczną jego wywodów na temat relacji polsko-rosyjskich. Szef rządu ani jednym słowem nie ujął się za obrażaną na oczach całego świata tragicznie zmarłą głową swojego państwa. Nie bronił honoru generała. A jego słowa mogłyby chociaż częściowo zniwelować dewastujące dla wizerunku Polski efekty rewelacji pani gen. Tatiany Anodiny. Ostrzeżenie w wypowiedzi Ławrowa było aż nadto dostrzegalne. Upokorzenie premiera również.
Wieczorem odezwał się do Narodu w pisemnym oświadczeniu prezydent i - w rozmowie z Moniką Olejnik - minister spraw zagranicznych. Radosław Sikorski w grudniu, podobnie jak jego szef, dość ostro krytykował wstępny raport MAK. Prezydent miał już na sumieniu wcześniejszą wypowiedź o prawdzie, co to jest arcyboleśnie prosta (i, naturalnie, potwierdza zdanie Rosjan). Nie bronił swojego poprzednika, jako zwierzchnik Sił Zbrojnych nie znalazł ani jednego argumentu, by publicznie wstawić się za gen. Błasikiem. A polskie uwagi do raportu MAK nie potwierdzały tez Rosjan. Pomimo lekcji udzielonej Polsce i premierowi Tuskowi zdecydował się na telefon do prezydenta Miedwiediewa. Do dziś nie wiemy, w jakim celu.
Wszystko to działo się na naszych oczach i znalazło swój finał w reakcji opinii publicznej (i polityków, w tym obozu rządzącego). Inaczej niż w przypadku obrażania śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, poległego dowódcy Sił Powietrznych RP, rodzin ofiar, nas - dla obrony aktualnie rządzących przed spadkiem poparcia wytoczono naprawdę ciężkie armaty.
Zastosowane zostały trzy zasadnicze operacje manipulowania opinią publiczną.
1. Postanowiono wmówić Polakom, że kiedy obce państwo, w dodatku tak sprawne w grach medialno-operacyjnych jak Rosja, nas poniża, to w odpowiedzi obowiązuje protokół dyplomatyczny. Prezydent odpowiada prezydentowi, premier premierowi, minister ministrowi, a pani Anodinie pan Edmund Klich. Taką tezę lansowały dwie osoby, zapewne przypadek zrządził, że działo się to w "Kropce nad i". Pierwszą z nich był sam prezydent Bronisław Komorowski, a drugą - pierwsza znawczyni protokołu dyplomatycznego RP - Hanna Gronkiewicz-Waltz. Gdy MAK obraża głowę państwa polskiego, jego generałów i robi to z siłą medialnego tsunami, z całkowitym wsparciem władz obcego państwa (wystąpienie ministra Ławrowa), to my szukamy odpowiednio niskiego szczebla odpowiedzi, żeby tego państwa nie urazić złym stosowaniem protokołu dyplomatycznego. Powiem po raz kolejny: Obudź się, Polsko!
2. Dla zniwelowania efektu własnej klęski, niekompetencji, kompletnego braku zdolności do rządzenia państwem, ale również dla "rozmydlenia" i zaciemnienia faktów, które opiszę w punkcie trzecim, wdrożono niesłychaną, niemającą odpowiednika w dotychczasowej historii Polski kampanię przeciw prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu i wspierającym go członkom władz tej partii. Ta kampania zapisała się już w historii. Jeśli mamy zachować dla następnych pokoleń resztki godności, musimy ich bronić, bez względu na koszty.
3. W burzy medialnej po 12 stycznia br. uwadze większości Polaków umknęły trzy fakty: prezydent Dmitrij Miedwiediew po spotkaniu z ambasadorem Rosji przy NATO Dmitrijem Rogozinem zagroził Sojuszowi rozmieszczeniem uderzeniowej grupy nuklearnych wojsk rakietowych; prezydent Nicolas Sarkozy podpisał osobiście z Rosją (reprezentowaną tylko przez wicepremiera, choć "siłowika" - Igora Sieczina) układ o sprzedaży ofensywnych okrętów desantowych Mistral; Rosja ratyfikowała układ START II.
Wszystkie te trzy wydarzenia stanowią powód do natychmiastowego alertu dla Polski. Groźba prezydenta Miedwiediewa jest powtórzeniem medialnej operacji premiera Putina w talk-show Larry´ego Kinga w CNN. Groźbę zastosowano, żeby wymusić uzgodnienie promowanej przez Rosję nowej architektury bezpieczeństwa, w tym przypadku europejskiej tarczy antyrakietowej. Jedna z koncepcji, mająca zwolenników w NATO i Rosji, mówi o strefach odpowiedzialności za ochronę, z Rosją odpowiadającą za jedną ze stref, znacznie większą niż jej terytorium.
A co na to polskie władze? Premier, minister spraw zagranicznych, minister obrony - milczą. Podczas wspólnej z rosyjskim partnerem konferencji prasowej w grudniu, po rosyjskim postawieniu sprawy, prezydent również milczał. Czy znają Państwo pojęcie "milczącej akceptacji"? To znany kruczek w dyplomacji. Po ujawnionych w niedzielę groźbach prezydenta Miedwiediewa wobec NATO prezydent przerwał milczenie. Nie wydał oświadczenia. Opowiadał u Moniki Olejnik o kolejnym telefonie, który wykonał do Miedwiediewa z kondolencjami, dla utrwalenia efektu wysłanych wcześniej pisemnych kondolencji. Media donoszą, że poruszył również sprawę tarczy antyrakietowej. Jak poruszył? W wywiadzie wyrażał się o niej w tonie ostrożnie afirmującym. O mistralach wypowiadał się pozytywnie w czasie swojej pierwszej podróży zagranicznej do Francji, teraz już tylko milczał. Milczeli inni oficjele. Układ START, bardzo korzystny dla Rosji, wsparli wszyscy.
Czy wiedzą Państwo, na czym polega szczyt hipokryzji? Leżeć plackiem przed Rosją i jeszcze popiskiwać, że to z winy PiS. Popiskiwać ustami tak znanych "rusofobów", jak profesorowie Tomasz Nałęcz i Roman Kuźniar.
2011-01-31 13:34 | Marek
Polub przede wszystkim siebie ... jednoznaczna ocena zbrodni (zwłaszcza takiej, jak 10.04.2010) oznacza wstęp do afirmacji życia. Innej drogi nie ma.
Prawdę o 10.04. musimy dokładnie zbadać, poznać, upowszechnić. Negując filozofię śmierci, czyli cichej akceptacji dla masowego zabójstwa.
2011-01-31 13:23 | Aniol Stroz
TEZ CIE LUBIE...
2011-01-31 12:54 | Marek
@w, anioł stróż - wasza akceptacja dla masowej zbrodni, której dajecie wyraz publicznie, was obnaża. Przed tym nie ma wytłumaczenia - ładna pogoda, uroki życia, "powszechna miłość", kiepski Prezydent, ofiarą był ktoś nieważny, ofiarami byli ludzie nieważni, nieistotni ....
Przekraczacie właśnie cienką linię, za którą sami stajecie się cichymi wspólnikami morderców. Ich rzecznikami, ich osłoną; za chwilę będziecie zdolni do popełniania zbrodni. Bez dodatkowych osłonek i wytłumaczeń. Tak się to toczyło w latach 20-tych w Rosji, w latach 30-tych w Niemczech. Tak patrzymy na was dzisiaj. Na sympatyków tuska. Nikogo już nie przekonacie.
Najwyżej psychopatów i morderców.
2011-01-31 12:46 | Aniol Stroz
Biedny, maly czlowieczku, co ty mi mozesz zrobiC, jestes chory z nienawisci do inaczej myslacych, powtarzam chory, zejdziesz w samotnosci z tego swiata, po najdluzszm zyciu, czego ci szcerze zycze i pamietaj,takich jak ty nikt sie nie boi...
2011-01-31 12:35 | Marek
@w, anioł stróż - możemy się różnić w ocenie politycznych dokonań śp Prezydenta. Nie powinniśmy się jednak różnić w ocenie zbrodni. Zbrodni ponadczasowej i bezprecedensowej. To nie jest "czepienie się tematu".
Od zbrodni stulecia 10.04.2010 nie ma jak odejść. To najważniejsze wydarzenie dla tego regionu Europy, które definiuje całą sytuację. We wszystkich wymiarach. Również was, waszą moralność, wasze wyczucie etyczne. Będziecie z tego wszystkiego się rozliczać. Prędzej, czy później. To samo powiedziałbym funkcjonariuszom Hitlera, gestapowcom, enkawudzistom. Przed sobą - "w", "anioł stróż" - nie uciekniecie.
2011-01-31 12:09 | aniol stroz
A ktoz to w ogole byl Lech Kaczynski, zeby robic na niego zamach, maly, smieszny czlowieczek, z ktorego dworowal sobie caly cywilizowany swiat i nie zaczrujecie rzeczywistosci, chocbyscie najbardziej chcieli. Wiem, ze chcielibyscie by swiat myslal, ze byl waznym prezydentem, moze nawet w swojej glupocie w to wierzycie, ale sie nie da , no nie da................
2011-01-31 11:37 | w.
człowieku ile można międlić jeden temat!! czy ty siebie czytasz ? tyle sie dzieje na świecie a ty w kółko o tym samym ,rajcuje cię to ,podnieca aż tak bardzo? płacą ci za to co tu wypisujesz ?
naprawdę nie szkoda ci czasu ?
2011-01-31 11:29 | Marek
Tu się mylisz. Nie ma sensu porównywać różnych rodzajów cynizmu. Nie ma sensu zasłaniać jednego cynizmu drugim (skoro oni tak, to ja inaczej - skoro oni nieczuli na sprawy takie, to jak mam gdzieś zbrodnię).
Cynizm "dnia powszedniego" (pieniądze, zanik uczuć rodzinnych, egoizm) - to jedno, bezprecedensowa zbrodnia - drugie. Mówimy o jednym i drugim. Nie doprowadzimy do żadnych zmian na lepsze, jeżeli będziemy tolerować masowe zbrodnie. Od tego należy zacząć, by pójść dalej.
2011-01-31 11:15 | w.
och ach ojej co tam mój cynizm w porównaniu do twojego cynizmu albo cynizmu tych wszystkich dziennikarzy, polityków i innych dla których w życiu najważniejsza jest KASA KASA KASA i za tą KASE zjedzą żywcem nawet własną babcię !
życie jest piękne !!!!
2011-01-31 11:14 | Marek
http://freeyourmind.salon24.pl/
pisze dziś dokładnie o tym samym. Tekst - "myśleć po rusku", polecam zwolennikom Platformy Obywatelskiej.
2011-01-31 11:01 | Marek
@W - nawet nie wiesz, że ujawniłeś w ten sposób swój porażający cynizm. Nie próbujesz dociekać, czy to na pewno była zbrodnia, jak przebiegała, jak rozkładał się udział i wina poszczególnych osób, chciałbyś jedynie potraktować całą sprawę ironicznie.
To chyba trzeci przypadek w historii - po państwie Lenina-Stalina oraz po państwie Hitlera, w którym jakaś grupa społeczna bez skrępowania ironizuje na temat masowej zbrodni. Na temat masowego skrytobójstwa. Na dodatek ironizują obywatele kraju, który został w ten sposób potraktowany przez swojego sąsiada. Obywatele kraju, który stracił w jednej chwili swoje elity, swojego Prezydenta.
Może Pan Bogdan odniesie się w dłuższym wpisie do katastrofy moralnej, jaką bez skrępowania "w" demonstrujesz. Opisywali tego typu zjawisko, katastrofę moralną - zarówno wśród niektórych strażników, jak i wśród sporej grupy więźniów - ludzie, którzy przeszli przez sowieckie łagry. Którzy przeszli przez więzienia, obozy koncentracyjne w ZSRR, w III Rzeszy. Dziś mamy to w wydaniu zwolenników Platformy Obywatelskiej w Polsce. Pomijam Wasz status materialny, czy zawodowy. Chodzi mi wyłącznie o Wasze wyczucie etyczne. A raczej, o całkowity brak takiego wyczucia.
2011-01-31 10:40 | Realista
Ale ONI są niesamowici. ;-)
Myślą, że to im znowu ujdzie płazem.
Zapamiętajcie sobie ptasie móżdżki, PR już przestał działać.
Giniecie. :-)
2011-01-31 08:45 | w.
Daj znak słoneczko jak już ich wszystkich powiesisz na suchej gałęzi dobrze ?
Tylko nie uzewnętrzniaj się tak na tym necie bo popsujesz laptopa i co będzie?;)
2011-01-31 06:13 | Marek
Nie ma większego przejawu agresji, niż zbrodnia. Zwłaszcza dokonana na 96 (może więcej) osobach. Zbrodniarze w takim wypadku nie mogą być bezkarni.
Muszą być co najmniej ujawnieni, a kulisy tej zbrodni rozpoznane.
Tylko w ten sposób uśmierzymy największą agresję.
2011-01-30 23:46 | Ania z P.
Lost - dobry serial był...
Oczywiście pozdrawiam tych co również nie popierają agresji.
Jeżeli spotkam się z niezrozumieniem stałych bywalców tutaj, to poproszę o ciszę, wszak wybuchu niemiłosci tutaj nie mam zamiaru znowu czytać.
2011-01-30 21:29 | Marek
Życie jest piękne, śnieg zaprasza do szusowania ...
Podejrzenia (fachowa dyskusja na salonie 24) skierowały się ponownie na lotnisko Jużnyj. Tam, być może, "zniknęli" pasażerowie polskiego Tu-154 ... Potem pojawiali się - stopniowo, dzień po dniu - w prosektorium w Moskwie. Śledztwo nad tą zbrodnią najwyraźniej nabiera rozpędu.
Hipoteza inscenizacji na Siewiernym zdaje się mieć coraz mniej przeciwników.
2011-01-30 15:09 | Marek
Jasne, że życie jest piękne. Z jednej strony słońce, bezchmurne dzisiaj niebo, fajne klimaty.
Z drugiej - pojawił się ciekawy ślad w sprawie zbrodni smoleńskiej. Ruscy przekazali nam symboliczny fragment wyposażenia Tu-154M
http://www.przeklej.pl/plik/g-gif-0026kp9g26jo
"ślady, albo ich zupełny brak na tkaninie z Orłem są wystarczające do ponowienia śledztwa prokuratorskiego. Np benzyna, okruchy urządzeń, ślady materiałów (np wybuchowych), kolejność występowania zmian, namagnesowanie drutu srebrnego, nadpalenie włókien osnowy, ale także brak jakichklolwiek tego typu śladów i zniszczeń (jedynie oderwanie ozdobnych gwoździ)
np. brak jakichkolwiek zniszczen - jedynie ręczne oderwanie ozdobnych gwoździ", to wszystko może wystarczyć do wysnucia wniosków na temat przebiegu zamachu. Przekazany Polsce Orzeł z samolotu 101 może okazać się bardzo ważnym dowodem. Pod warunkiem, że tuskomatolstwo (grupa związana z ekipką mgr tuska) nie doprowadzi do tego, że Orzeł zaginie. Podobnie, jak wszystkie ważne ślady do tej pory.
2011-01-30 13:50 | ze zdroju zdrad
Peka, nazarles sie jakis prochow, jak twoj idol z bolszewickimi korzeniami. Jaroslaw Kaczynski, wyluzuj koles, bo wpadniesz w obled...a moze to juz?
2011-01-30 13:35 | AlfaiOmega
Do Jagny z Z. i w. brawo, brawo i jszcze raz brawo!!! nie warto dyskutowac z tymi wladcami fotela,laptopa i klawiatury!!!! buziaki.
2011-01-30 13:11 | ds
@Jagna Z.
Pisze Pani tak:
O matko, ale w Was nienawisci, zawisci, samotnosc az krzyczy!!! A zycie jest takie piekne, ja jestem szczesliwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie zagryzajcie sie tak biedaki,tacy jestescie zgorzkniali, wspolczuje........
Co od razu rodzi kilka pytań:
1. Co to znaczy 'w Was' - może warto wymienić po nicku do kogo, te słowa są skierowane
2. Gdzie jest ta nasza 'nienawiść, zawiść' - proszę podać konkretne przykłady w odniesieniu do nas a nie w odniesieniu do poszczególnych uczestnikó dyskusji.
3. Gdzie jest nasza 'samotność' - skoro tu w tym miejscu dyskutuje czasem 10 osób
4. Dlaczego jesteśmy 'biedakami' - czy to oznacza naszą nędzę ekonomiczną czy też inteelktualną? A może powinniśmy potrakotwać to jako obraźliwy epitet?
5. Dlaczego jesteśmy 'zgorzkniali' - czy dlatego, że w tym miejscu widzmimy pewien stan, który skłania nas do pogłębionej refleksji?
6. Nasza samotność (ponoć) aż krzyczy - a przecież Pani krzyczy jeszcze bardziej (nie liczę, ile wykrzykników Pani napisała)
7. Czy fakt bycia szczęśliwy musi oznaczać konieczność rezygnacji z troski o pewne ważne sprawy (zagryzania się). A może mamy tu doczynienia nie ze szczęściem, ale jakimś innym stanem.
...
2011-01-30 12:41 | w.
Do Jagny. Nie przejmuj się nimi. Oni tak mają .Zaraz wyzwą cie od tuskomatołków i takich tam bo śmiesz cieszyć się życiem.
Ja też się cieszę, świat jest piękny ,życie jest piękne a ta piękność nie ma nic wspólnego z tym kto i jak rządzi!
2011-01-30 12:26 | Jagna z Z.
O matko, ale w Was nienawisci, zawisci, samotnosc az krzyczy!!! A zycie jest takie piekne, ja jestem szczesliwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie zagryzajcie sie tak biedaki,tacy jestescie zgorzkniali, wspolczuje........
2011-01-30 11:23 | pp3-Basia
Dzień dobry,wszystkim.
Zupełnie z innej beczki,ale może nie.
Zastanowił mnie pewien artykuł.Niby fantazy:
http://idzpodprad.salon24.pl/273065,smolenskie-fantazy
rozszerzony o tę wiedzę:
http://www.rp.pl/artykul/580731.html?print=tak
Te teksty pozwalają zrozumiec ruchy na szachownicy Putina.
Wszystko łączy się w logiczną całośc.Od zamachu na JPII,poprzez tarcia
wewnątrz rosyjskich służb,aż do Smoleńska i... oczekiwanej beatyfikacji.
Dla mnie jest jasne,co,i komu jest na rękę.
Boże!Chroń Polskę!
Pozdrawiam Was serdecznie.
2011-01-30 11:00 | Marek
@Basia, Hania, Marcin, ds, kolekcjoner czcionek, Realista, all ... - bardzo dobry tekst "Korsarza". Czekamy zatem na przebudzenie z matrixa "młodych, wykształconych, z wielkich miast" ... i robimy swoje.
Ciekawa dyskusja na temat prawdziwego przebiegu zdarzeń 10.04. toczy się na blogu Free Your Mind. Jedynie blogosfera jest w stanie prowadzić - jak się wydaje - wnikliwe, inteligentne, wolne od rozmaitych nacisków śledztwo w sprawie tej zbrodni.
Tuskomatołki mają problem. Musieliby w tym wypadku wejść w polemikę z ludźmi bystrzejszymi, o wiele bardziej profesjonalnymi, od siebie. Tego nie wtrzymuje ich krucha psychika. Dlatego unikają kontaktu z inteligencją, równocześnie narasta w nich wściekłość.
Gdyby bolszewikom udowodnić w latach 20-tych (próbował Bułhakow, Mandelsztam) że są skończonymi kretynami, że prowadzą kraj do zguby, do biedy, do masowych zbrodni, też byliby wściekli. Taka ich natura.
2011-01-30 10:03 | Marcin
Witajcie wszyscy!
Po dłuższej przerwie nazbierało się trochę do poczytania. Marek zalinkował wpis Ściosa dotyczący wielkiej Rury i reakcje rządu w obronie interesu Narodowego, ja zalinkuję coś z tej samej beczki, ale dającego obraz nieco innych obszarów, jako moim zdaniem swoiste dopełnienie wątku.
zapraszam do lektury
http://korsarz.salon24.pl/273776,gazociag-polnocny-rosyjski-gaz-i-niemiecki-szajs
Pozdrawiam Wszystkich
http://cogito.salon24.pl/ GAZOPORT. SPĘTANI PRZEZ NORD STREAM
Być może określenia "najbardziej nieudolny i podły" wydadzą się komuś łagodne. Np po przeczytaniu wyżej zalinkowanego tekstu.
2011-01-30 09:20 | ds
@kolekcjoner
@Marek
Ostatnimi czasy moje rozmyślania nt polskiej sceny politycznej są obarczone stanami ekstremum. Z jednej strony wydaje mi się, że to już a z drugiej, że jeszcze nie. Sytuacja rozkroku w jakiej znajduje się dziś PO jest momentem do wykorzystania, ale potrzebny jest celny i szybki strzał. Póki co jakoś go nie widać, ale wydarzenia np. z Egiptu pokazują, że zakłamani politycy mają czego się bać. Gdy popatrzy się na relacje w polskich mediach, to można odnieść wrażenie, że to co tam się dzieje w Polsce (w "cywilizacji") dziać się nie powinno (nie wydarzy się, bo tam jest inny (gorszy (?), mniej cywilizowany świat). Tymczasem może być tak, że zawierucha przyjdzie z najmniej oczekiwanej strony, z południa. Nie wiem kto i co stoi za zamieszkami w krajach arabskich (pewnie tych sił jest wiele), ale tamtejsi "carowie" okazali się być do obalenia, ale trwało to 20-30 i więcej lat. Być może i u nas nadejdzie taki dzień zawieruchy i w popłochu uciekali będą ci, którzy serwując dniami i nocami kłamstwo sądzą, że jest to stan bezkarny. Nie uważam jednak, aby był to najbliższy czas. Chyba jeszcze nie nadszedł.
2011-01-30 03:53 | peka
...w czekaH ale ty to znasz jak i naucvzciele/wyHowawcy/twoja belka w oku...
2011-01-30 03:38 | peka
nie prowokuj mnie czymś takim jak"Pis..elce"bo spuszczę wściekłe psy mocne w szczenkach z ostrymi kłami/halo!/jesszczee bez twojej krwi smakaq.
...
2011-01-29 23:51 | kolekcjoner czcionek
wydaje mi sie ze............. jestesmy juz po pierwszym etapie wstepu do poczatku odbicia Polski z nieudolnych i przepelnionych narcyzmem kadr Platformersow & Co. jutro ukaze sie caly wywiad Jacka Niznikiewicza z Jaroslawem Kaczynskim na glownej stronie onetu. warto bedzie zerknac. Jaroslaw Kaczynski umiejetnie wkomponowal tam Grzeska Schetyne. wiem, wiem panie Marku ,wiem, wiem Realisto ze to i tamto ale i tak uwazam ze Kaczynski wie co robi.PiS i tak bedzie mial solidny kawal poparcia. poza tym i w tym ,PJN bedzie systematycznie i bardzo ostroznie rosnol punkt po punkcie . gdybym mial obstawiac grzbiet kolnierza spadkowego PO (patrzac na to jak na wykres gdzie jedna os stanowi procent poparcia a druga to jednostki czasu ) to bylaby druga polowa marca 2011. zreszta o wszystkim sie tak czy inaczej bedziemy mieli okazje przekonac. pozdrawiam wszystkich !
2011-01-29 19:53 | Realista
"Odnoszę wrażenie, że ludzie kulturalni, o pewnym poziomie inteligencji i wykształcenia..."
"Tatus waszego guru, Rajmund Kaczynski, podobno w AK... dostaje piekne mieszkanie na Zoliborzu, wyjezdza w 65 roku na placowke do Libii, uczestniczy w szkoleniach w Anglii, Holandii, wyklada na Politechnice, zaskakujaca kariera, jak na AKowca.. No i co Pis..elce, kapary opadly...."
Marku to o tych ludziach pisałeś ?
2011-01-29 12:46 | Marek
http://cogito.salon24.pl/ GAZOPORT. SPĘTANI PRZEZ NORD STREAM
Być może określenia "najbardziej nieudolny i podły" wydadzą się komuś łagodne. Np po przeczytaniu wyżej zalinkowanego tekstu.
2011-01-29 12:18 | Marek
Trudno mi się zorientować. Odnoszę wrażenie, że ludzie kulturalni, o pewnym poziomie inteligencji i wykształcenia partię tuska opuszczają bezpowrotnie. Czy tak jest? Jak jest w różnych miastach?
Inne moje przypuszczenie, to stan zawieszenia - z jednej strony elektorat kompletnych prymitywów sterowanych przez "Gazetę Wyborczą" i TVN. Z drugiej - milczące, wyczekujące społeczeństwo.
Gdybyśmy osiągnęli ten etap, dialog z kretynami nie jest konieczny. Rząd tuska, najbardziej nieudolny i podły rząd po 1945 roku prędzej czy później upadnie.
Taka refleksja przy ładnej sobocie :)
2011-01-28 21:40 | ze zdroju zdrad....
Tatus waszego guru, Rajmund Kaczynski, podobno w AK... dostaje piekne mieszkanie na Zoliborzu, wyjezdza w 65 roku na placowke do Libii, uczestniczy w szkoleniach w Anglii, Holandii, wyklada na Politechnice, zaskakujaca kariera, jak na AKowca.. No i co Pis..elce, kapary opadly....
2011-01-28 15:39 | pp3-Basia
Witajcie!
Poniższy felieton Ziemkiewicza jest wstępem do filmu.
http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/w-katynskiej-mgle,1580109
Tylko czy jest to jedynie film?
Z pewnością większośc z Was już go widziała.
Tym,którym zabrakło egzemplarzy Gazety Polskiej
został wielokrotnie powielany 4 odcinkowy:
http://www.youtube.com/watch?v=TdlPOwURlZw
Mgła gęstnieje i obecnie.Ślady nadal są zacierane,opinia publiczna bombardowana kłamliwymi tezami'Komsomolskiej prawdy'.
Po co?Żeby pokazac kolejny raz,że to Prezydent był winien?
Dlaczego Prokuratura Rosji nie zbadała do tej pory wraku Tupolewa?
I czy w ogóle miała taki zamiar?
Wątpię.
Pozdrawiam... z okropnym bólem głowy.
2011-01-28 13:00 | Realista
Coś się stało, że te tuskowe pieski tak zamilkły...?
Czyżby ich wyimaginowany świat się zawalił...
2011-01-27 08:40 | Hania
A ja myślę dziś o tym, co 66 lat temu wydarzyło się w Auschwitz.
W 'Dzienniku Galernika', który czytam - Kertesz mówi 'Bóg to Auschwitz'.
Odbicie niewyobrażalnego cierpienia - te słowa.
Sporo nawiązań do Kafki znalazłam w tym 'Dzienniku'.
Pozdrawiam.
2011-01-27 07:52 | K.A.F.K.A.
Dzień Dobry! To samo co Peka, tylko kulturalnie i precyzyjnie:
http://obywatel.salon24.pl/272871,remigiusz-okraska-moja-rusofilofobia
"
Remigiusz Okraska: Moja rusofilofobia
Na złość babci – tj. USA i prawicy – wiele osób z lewicy gotowych jest odmrozić sobie uszy. To znaczy wielbić Rosję.
Wyobraźmy sobie taki scenariusz. Państwowy koncern naftowy w średnio znaczącym kraju Ameryki Południowej (nazwijmy go X) zamierza kupić udziały w rafinerii sąsiedniego, jeszcze mniejszego kraju (Y). W ten sposób chce zmniejszyć zależność od dostaw ropy bezpośrednio z USA. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych podejmuje w odpowiedzi działania mające na celu zablokowanie dostaw amerykańskiej ropy do rafinerii w kraju Y. Zamierza zdestabilizować jej funkcjonowanie, żeby zniechęcić koncern z kraju X do zakupu tak niepewnego przedsiębiorstwa. Wiceprezydent USA czyni tak, aby oba kraje utrzymać w zależności od swego państwa.
Idźmy w naszej historyjce dalej. Oto informacje o całej operacji wydostają się z zacisznych gabinetów Białego Domu. Huczą o niej media w kraju X. Jaka jest reakcja opinii publicznej? Pomińmy liberałów, dla których biznes jest biznes, a suwerenność to przeżytek. Zostawmy też proamerykańską prawicę. Co robi latynoska lewica?
Jej media małe i duże, papierowe i elektroniczne, nie posiadają się ze złości. Setki artykułów i komentarzy wyrażają oburzenie wobec działań władz USA. Dużo mówi się o suwerenności, drobiazgowo przypomina kolonializm oraz zbrodnie z czasów, gdy Biały Dom popierał wojskowe junty i krwawych dyktatorów ciemiężących lud. Palone są kukły z podobizną wiceprezydenta USA, lewicowo-populistyczni politycy krzyczą „Yankee go home!”, a wtórują im wielotysięczne tłumy. Lider protestujących, zaproszony do popularnego programu telewizyjnego – prowadzi go señora Monica Oyeynick, wnuczka imigranta z Moraw – oświadcza kilkumilionowej widowni: „Jestem antyamerykański i jestem z tego dumny”.
Czy to zdarzyło się naprawdę, pytasz mnie od rana – śpiewał Muniek Staszczyk w piosence o rzeźniku-kanibalu. Owszem, zdarzyło. Za kraj X podstaw Polskę, za Y – Litwę. Za USA – Rosję, za proamerykańskie junty wojskowe – zależne od ZSRR reżimy policyjno-wojskowe w demoludach. Wiceprezydent USA to wicepremier Rosji, Igor Sieczin. Miejsce i czas akcji: litewska rafineria Możejki, którą chciał kupić PKN Orlen latem 2006 r. od skonfliktowanego z Kremlem właściciela rosyjskiego koncernu Jukos. Wówczas to Sieczin miał polecić wstrzymanie dostaw ropy do owej fabryki, jako pretekst podając awarię ropociągu. Planowano też wstrzymać dostawy ropy na Litwę drogą morską, jednak władze tego kraju podobno zagroziły odwetem w postaci blokady trasy kolejowej z Rosji do Kaliningradu. W taki sposób zamierzano zniechęcić Orlen do sfinalizowania transakcji. Ot, kolejny epizod w traktowaniu przez Rosję surowców energetycznych jako bata na kraje znajdujące się do niedawna w jej strefie wpływów.
Ostatecznie Orlen kupił Możejki, a całą sprawę znamy z przecieków ujawnionych przez WikiLeaks. To samo WikiLeaks, które na całym świecie środowiska krytyczne wobec establishmentu uznały za świetne źródło informacji o knowaniach rządu USA. Za oazę na pustyni korporacyjnych mediów. Za głos wolności, zwalczany zaciekle przez możnych tego świata. Czy polska lewica – wzorem Latynosów – zaprotestowała przeciwko działaniom Rosji, czy oburzyła się na ingerencję w nasze sprawy, na aktywność zmierzającą do ograniczenia suwerenności dwóch niewielkich krajów? Czy sprawom rozgrywającym się w Polsce i na sąsiedniej Litwie poświęciła choć procent uwagi dedykowanej np. sankcjom ekonomicznym USA wobec odległej Kuby? Skądże, w ogóle jej to nie interesuje, a tym bardziej nie skłania do protestów. Spróbuj o tym napomknąć w lewicowym towarzystwie – natychmiast otrzymasz łatkę rusofoba, który zaczadzony prawicową propagandą wszędzie węszy kremlowskie spiski. Jak wiadomo, kremlowskich spisków nie ma – są tylko spiski CIA.
Nie mówię tu bynajmniej o „lewicy” postkomunistycznej. O nie, od tych pań i panów nie oczekuję niczego innego niż tego, co oni sami lub ich poprzednicy robili całe życie. To znaczy lizania wschodnich butów. Ten typ tak ma. Przed wojną brał z Kremla pieniądze, po wojnie brał stamtąd rozkazy, a pieniądze raczej wysyłał. To nieodłączna część jego tożsamości – nie zawsze nabywana chętnie, czasem wymuszona realiami ustrojowymi i geopolitycznymi, ale zawsze bazująca na niskich pobudkach. Oni już tacy po prostu są i nie zmienią się do śmierci – szkoda zachodu na roztrząsanie oczywistości. Sęk w tym, że w Polsce bardzo nasilone są postawy serwilistyczne wobec Rosji również w tej części lewicy, która z PZPR-em czy PRL-em nie miała wiele wspólnego, a nawet mieć nie mogła, bo jest na to zbyt młoda.
Ta lewica – rozmaite grupki młodzieżowe, gazety, portale internetowe, pojedyncze osoby – jest w najlepszym razie obojętna na wszystko, co robi Rosja, zazwyczaj jednak jej przychylna. Za to bardzo niechętna wobec tego, co określa mianem rusofobii, czyli wszelkiego krytycyzmu wobec poczynań kremlowskich władz. Nie mówię tu o krytyce prawicowej wizji „antyrosyjskości”, co byłoby zrozumiałe. Ona nie dopuszcza żadnej krytyki poczynań Rosji, a wręcz jest filokremlowska. Krytycyzm wobec naszego wschodniego sąsiada to dla niej synonim prawicowości czy wręcz interesownych powiązań z USA, a raczej z CIA.
Co gorsza, tego rodzaju trend narasta. Gdy kilkanaście lat temu stawiałem pierwsze kroki w środowiskach radykalnej lewicy, nie było tam żadnych prorosyjskich sentymentów i złudzeń. Nawet osoby odwołujące się do idealizowanych sowieckich doświadczeń – do „dobrego” Lenina w kontrze do „złego” Stalina – potępiały nie tylko współczesny rosyjski ultraliberalizm, ale również zamordyzm i ekspansjonizm tamtejszej władzy. Na organizowanej przez trockistów katowickiej imprezie „Guevariada” (nazwa od „Che” Guevary) anarchista Marek Kurzyniec opowiadał o widzianych osobiście okrucieństwach i zbrodniach wobec Czeczenów, a rosyjski związkowiec przedstawiał tragiczne położenie strajkujących górników, ofiar rządowych represji – i nikt nie bredził, że są rusofobami czy agentami CIA. Protestom przeciwko imperializmowi amerykańskiemu i łamaniu praw człowieka w krajach Zachodu, towarzyszyły równie ostre formy sprzeciwu wobec tego, co wyprawia Rosja. Dziś nie pozostał po tym niemal ślad – chyba jedynie polscy anarchiści (szczególnie poznańscy) nie zaczęli idealizować jednego reżimu w opozycji do drugiego. (...)"
2011-01-26 23:43 | peka
PAMIĘTAJCIE MOI WROGOWIE,ŻE JESTEM WASZYM W.R.O.G.I.E.M./BEZ PODTEXTÓW/q:
b h o
nie daj się zabhić/teoria zamaHu/-w.a.l.c.z ...
dla qmatych
...
2011-01-26 23:00 | peka
jheszcze coś.
komusze dieci wolna Polska jest różna od prl./fuck it all/
Lech Kaczyński
...
2011-01-26 22:29 | peka
wqrwia mnie to wszystko.chuj ruskim w dupę! a ich"przyjaciołom"zwłaszcza...
co na to ziom,y?
...
2011-01-26 12:16 | pp3-Basia
Dla Polaków istnieje nadzieja.
Bóg sprawił,że drugi z braci żyje.
Będzie spotykał się oczywiscie z zarzutami,że wykorzystuje śmierc brata
do przejęcia władzy.I dobrze.
Co on sam ma do powiedzenia na temat Polski- bardzo dobrze przedstawił we wczorajszym
programie'Warto rozmawiac',który to program,za sprawą jedynie słusznej opcji rządzącej
wkrótce ma zniknąc z przestrzeni publicznej.
http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/25012011/3817928
2011-01-26 12:00 | pp3-Basia
K.A.F.K.O!
Znakomita logiczna analiza.W obecnej sytuacji Polski warto przypominac
takie teksty-jak ten od Łażązego Łazarza.
W komentarzach pod tekstem znajduje się link do 7 odcinkowego szkolenia
politologicznego.Pomyslec,że już przed 2500 laty chiński mysliciel Sun-Tzu
określił strategię rosyjskiego podboju:
Szczytem polityki jest bowiem zwycięstwo nad wrogiem bez prowadzenia walki zbrojnej.
Aby tego dokonac,nleży niszczyc system wartości,na których został zbudowany kraj wroga,tak długo aż twój wróg zmieni swoje postrzeganie rzeczywistości.
Tak dalece,że nie tylko nie rozpozna w tobie zagrożenia,ale też zaakceptuje system twoich wartości,twoją cywilizację i twoje ambicje,jako swoje własne.
http://www.youtube.com/watch?v=Ya9HtG2UGkk
Na tym opiera się zniewalanie we współczesnym swiecie,moi drodzy.
Jest ono bardzo widoczne w obecnych relacjach Rosja-Polska również.
Śp.Prezydent Lech Kaczyński widział to zagrożenie.Próbował zjednoczyc państwa
środkowej Europy,w obronie przed zgubną ekspansją Rosji.
Dlatego został wyeliminowany.
Pozdrawiam serdecznie!
2011-01-26 08:53 | K.A.F.K.A.
Z perspektywy ORŁA a nie ŻABY - dwa istotne hiperteksty:
http://blogmedia24.pl/node/43785
"Żyjemy w hiperświecie, w którym karmi się nas zdegenerowanymi kopiami (...)"
Po dzisiejszym Dubienieckim w Kontrwywiadzie RMF FM - warto przypomnieć sobie taki wpis, gdyby KTOŚ wątpił w motywy zamachu:
http://lazacylazarz.blogspot.com/2010/09/zamach-zaozycielski-zwiazku.html
"Rosja i Europa powinny dążyć do stworzenia wspólnego Związku Europy i do włączania do niego państw, które dotąd jeszcze nie określiły swej orientacji."
Przypominająca ilustracja ruskich planów podboju:
http://www.youtube.com/watch?v=qy2EuUVTBMI
2011-01-25 19:42 | pp3-Basia
http://el.ohido.siluro.salon24.pl/231970,dwie-trajektorie-zakopywanie-samolotu
http://freeyourmind.salon24.pl/
Kontynuacja Waszych wątków.
Serdecznie pozdrawiam.Rzadko sie odzywam.
Mocne ograniczenia czasowe.
2011-01-25 11:07 | ds
Barzdzo proszę o zaglądniecie tu
http://fymreport.polis2008.pl/?p=358
http://fymreport.polis2008.pl/wp-content/uploads/2010/09/co-to-za-szczątki.png
Nie śledzę dyskusji na blogu FYM'a na S24, bo na ten protal nie zaglądam w ogóle, ale nie wiem, czy FYM o tym swoim wpisie na fymreport pamięta. Warto mu przypomnieć :)
2011-01-25 06:26 | Marek
"Ostatni "hit" bezpieczniaków - podsłuchana przez służby telefoniczna rozmowa Braci, a także inne dialogi, poza kokpitem. Tym straszą. Strachy na Lecha. Co jeszcze mają sfałszowane? Kto im dostarcza "amunicji"? Tylko Ruski? ..."
Wojna propagandowa prowadzano przez tuskomatołów (przez tuskomatolskich wodzów) i kolejne wrzutki propagandowe, to jedno, realne śledztwo w internecie w sprawie Tragedii Smoleńskiej - drugie. Obydwie te sprawy zaczynają się rozjeżdżać.
Mainstream jest kierowany w stronę absurdu, w stronę świata całkowicie wirtualnego, nie mającego już nic wspólnego z prawdziwym przebiegiem zdarzeń z 10.04.2010. Jeżeli tuskomatołki zaczną publikować "rozmowę braci", "rozmowy w kokpicie" i tego typu sensacje, to wpadną we własne sidła, bo natychmiast zapytamy ich o zapis elektroniczny wszystkich parametrów ostatnich sekund lotu. Skoro tamto "się zachowało", skoro zachowało się wszystko, co nieistotne i to tak dokładnie, to dlaczego nie wszystkie parametry lotu? Zapytamy ich o wiele innych, istotnych szczegółów technicznych, jeżeli tylko ujawnią, że "znalazły się tak doskonałe nagrania z wnętrza samolotu".
W realnym śledztwie też zapewne przygotowane zostały niespodzianki poprzez podwójną, a może potrójną mistyfikację. O ten drugi gąszcz przygotowanych już pułapek mi chodziło.
2011-01-25 05:05 | K.A.F.K.A.
Najbardziej prawdopodobna jest SZKATUŁKOWA struktura spisku.
Mówiąc trywialnie: "baba w babie". Jak w mezostychach potrójnie kodowanych.
Po zajrzeniu do matrioszki, znów mamy matrioszkę.
Po lansowanych przez mainstream a potem odrzuconych teoriach Smoleńska, mamy kolejne, z równą energią propagowane. I tak w nieskończoność.
Ostatni "hit" bezpieczniaków - podsłuchana przez służby telefoniczna rozmowa Braci, a także inne dialogi, poza kokpitem. Tym straszą. Strachy na Lecha. Co jeszcze mają sfałszowane? Kto im dostarcza "amunicji"? Tylko Ruski? Niemcy? Jacyś Amerykanie ... ?
2011-01-25 00:08 | Marek
pełna zgoda ... napisałem już (potem go skasowałem) komentarz o podwójnej, a nawet potrójnej mistyfikacji. Każda okazałaby się nieprawdą przy bliższym dochodzeniu. Stąd konieczne jest inne podejście przy tak niewielkiej ilości dowodów. Na razie wskazuję na Szatałowo ... zobaczymy, ile tajnych lotnisk wojskowych jeszcze tam, w okolicach Smoleńska, znajdziemy.
2011-01-24 23:02 | K.A.F.K.A.
Oprócz tego CO SIĘ STAŁO 10 kwietnia, niesamowicie interesuje mnie JAK TO ZROBIONO. Homesick na forum FYM-a uczynił bardzo trafną uwagę o matrioszkach. (Post HOMESICK 24.01.2011 13:48)
http://freeyourmind.salon24.pl/271974,bumaga
Zwracam uwagę na FORMĘ. Uczmy się FORM manipulacji. To równie ważne jak ZAWARTOŚĆ przekazu. Zresztą nie można ich rozdzielać, są łączne: THE MEDIUM IS THE MESSAGE ---> THE MEDIUM IS THE MASSAGE. Propozycja FYM-a zupełnie innego punktu widzenia, odejścia od "żabiej perspektywy" jest dla mnie najważniejszym teraz punktem polskiej "smoleńskiej" blogosfery.
2011-01-24 22:41 | Marek
dokładnie tak ... od kilku dni śledzę dyskusję na blogu FYM-a ... setki komentarzy. Hipoteza "dwóch miejsc" wydaje się niezwykle prawdopodobna. Dyskusja krąży m.in. wokół tajnego lotniska wojskowego w Szatałowie ... Warto zapamiętać tę nazwę. Drugie wskazanie, to "Jużnyj" w Smoleńsku. Mam nadzieję, że uda się dopaść posowieckich (także tuskomatolskich) zbrodniarzy.
2011-01-24 22:22 | K.A.F.K.A.
http://freeyourmind.salon24.pl/271974,bumaga
FYM kontynuuje fascynujący cykl "HIPOTEZY DWÓCH MIEJSC".
Forum tam skrzy od rewelacji.
2011-01-24 15:23 | pp3-Basia
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110122&typ=po&id=po01.txt
Emerytowany pilot wojskowy Nikołaj Łosiew, który jest właścicielem działki przylegającej do miejsca, gdzie doszło do katastrofy, i który był tam 20 minut po upadku samolotu, mówił, że w kabinie widział ciała pilotów przypięte pasami.
M.Z.: - Nie tylko Łosiew o tym mówił. Podobnie zeznawali także inni świadkowie. Pytam więc, dlaczego do tej pory nie mamy badań z sekcji zwłok ani żadnego dokumentu potwierdzającego przyczynę zgonu naszego Syna? Dlaczego pozostałe rodziny załogi też nie mają takich dokumentów?!
2011-01-24 15:10 | pp3-Basia
http://www.youtube.com/watch?v=JCTmhMTynMs
http://www.youtube.com/watch?v=Tuxcw50Ip5A&feature=related
2011-01-24 11:14 | Hania
http://www.rp.pl/artykul/598887_Krasnodebski--Dystrybucja--winy.html
2011-01-24 08:17 | K.A.F.K.A.
http://foxmulder.blox.pl/2011/01/Smolensk-tajemnice-Siewiernego.html
(...)
2. Ił-76, rzekomo wiozący limuzyny (które według relacji Grzegorza Wierzchowskiego z kancelarii prezydenta już były na miejscu), był samolotem ściągniętym specjalnie z gwardyjskiego pułku z Taganrogu na głębokim południu Rosji. Ten pułk wykonywał w czasie Zimnej Wojny tajne zadania w Wietnamie i w Arktyce. Według stenogramów MAK Ił-76 odlatując do Tweru melduje drogą radiową: zrzut zakończony. Zrzut czego? Przecież nie limuzyn, raczej nie paliwa...
3. MAK zapisywał w stengromach, co innego niż było w nagraniach. Z sufitu wziął np. frazę "Wkurzy się". 3 s. zdanie o automatyzacji skrzydła czyta kpt. Ziętek, a nie gen. Błasik. Nie ma więc ŻADNEGO DOWODU na obecnośc gen. Błasika w kokpicie. Po co takie manipulacje, skoro to był zwykły wypadek?
4. Ruscy tłumaczą się teraz, że źle im działał radar na Siewiernym, bo zakłócał jego działanie grzejnik. Pseudoprofesor Kuźniar mówi, że kontrolerzy z "Korsarza" mieli więcej wyobraźni od załogi Tupolewa. Ja sądzę, jednak, że Ryżenko i Krasnokucki byli największymi wałami w rosyjskiej armii. Powinni ponieśc odpowiedzialną karną za to co zrobili. Inna sprawa, kto tych wałów wysunął na tak ważny odcinek... (...)
2011-01-23 14:40 | pp3-Basia
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110122&typ=po&id=po06.txt
2011-01-22 17:55 | K.A.F.K.A.
http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/271412,tusk-jak-bierut
"Decyzja o remoncie Tu 154M 101 w Samarze w zakładzie Olega Dieripaski, rozdzielenie wizyt premiera i prezydenta, wysłanie pana Turowskiego do Moskwy, niewłaściwe naprowadzanie wieży, błędny sygnał radiolatarni, zastosowanie konwencji chicagowskiego, wyjątkowo niekorzystnej dla Polski, odmowa przekazania nam oryginałów czarnych skrzynek i fałszowanie stenogramów rozmów, odmowa wydania wraku, brak protokołów sekcji zwłok. Nawet dla największego sceptyka to zdumiewająca sekwencja wydarzeń."
2011-01-21 23:13 | Marek
@w. - No to jeszcze raz wyjaśnijmy:
"eksperci" powtarzali przez 9 miesiecy tezę o winie polskich pilotów. Dziś przyznali, że piloci byli źle naprowadzani przez wieżę (proszę prześledzić uważnie polską symulację).
"Eksperci" przyznali też, że śp kpt Protasiuk w odpowiednim, przepisowym momencie, nie czekając na komunikat z tzw. "wieży", podał komendę - "odchodzimy". Powtórzył ją automatycznie drugi pilot.
Nagrań z tzw. "wieży" miało nie być. Teraz niby się u ruskich znalazły.
Nie znalazły się jednak zapisy radaru z tzw. "wieży". Nie znalazł się jakikolwiek zapis elektroniczny z podchodzenia samolotu do lądowania.
Trzymając się tylko narracji polskich "ekspertów" naturalne jest pytanie, co działo się po komendzie śp kapitana "odchodzimy"?
Czy było awaryjne lądowanie?
Gdzie ono się ostatecznie odbyło i na ile było udane, jak przebiegało?
Co działo się później?
Tego wszystkiego dowiedzielibyśmy się z oryginalnych czarnych skrzynek. Trochę z oryginalnych zapisów z radarów. Trochę z jakichkolwiek zapisów elektronicznych (filmowych) podchodzenia Tu-154M do lądowania, trochę z jakichkolwiek innych dowodów.
Jednak tego wszystkiego nie ma!
Nie mamy niczego, zatem nie wiemy, jak to dalej przebiegało.
Kupka złomu pokazywana nam od początku relacji ze Smoleńska, plus jacyś faceci popalający papieroski, polewający na filmach kupkę złomu czymś tam, nie świadczą absolutnie o niczym. Podobną kupkę złomu, rozmaitych śmieci, mógłbym u siebie zorganizować na podwórku. I sfilmować swojego wujka, jak ją gasi. Zorganizowanie takiego spektaklu nie jest trudne.
Pojawia się naturalne pytanie - skąd godzina 8.56, jako ustalona godzina katastrofy? (kłamstwo nr 1)
Skąd podana informacja o czterech podejściach do lądowania? (kłamstwo nr 2)
Skąd informacja o nieznajomości rosyjskiego przez polskiego śp. kapitana? (kłamstwo nr 3)
Skąd "informacje" i "dyskusje" wielomiesięczne o naciskach, których - jak się ostatecznie okazało - w samolocie nie było? ... (kłamstwo nr 4)
Skąd informacja o "brzozie" - średnica 40 cm - i urwanym na tej brzozie skrzydle? (kłamstwo nr 5) Po co odbywało się to późniejsze wbijanie szczątków skrzydła w tą nieszczęsną brzozę? Nie szkoda ładnego drzewa?
Dlaczego ze zdjęć satelitarnych z 10, 11, 12 kwietnia wynika jednoznacznie, że szczątków na miejscu inscenizacji w Smoleńsku (tam gdzie jacyś ludkowie sikali czymś na kupki złomu) przybywało z czasem?
Szczątków na miejscu inscenizacji nie tylko przybywało, szczątki większe - nie wszystkie - również się przemieszczały. Zdjęcia satelitarne są dostępne w internecie. Tu już ruscy grzebać nie mogli. Po co zatem te szczątki się przemieszczały? Ruscy poprawiali inscenizację?
Skoro ruscy zabrali i pochowali wszystkie dowody, to po co?
Skoro ruscy niszczyli dowody, to po co?
Skoro ruscy i polscy ludkowie w TV (w mediach mainstreamu) uczestniczyli w niezliczonych kłamstwach i dezinformacjach, to po co?
Skoro polskie czynniki oficjalne prowadziły śledztwo tak, jak do tej pory, tzn, nie przesłuchując kluczowych świadków, pomijając kluczowe dowody, to po co?
Pytań zatem jest mnóstwo, nie ma sensu ich wszystkich powtarzać. Dla nas ta w kółko prowadzona dyskusja o rzeczach oczywistych jest już żenująca.
"Eksperci" w TV ośmieszają się, prowadząc kuriozalne dywagacje na temat ruskich, kolejnych wersji "stenogramów". Coraz bardziej ponoć prawdziwych. Po każdej kolejnej ruskiej wrzutce jakiegoś "stenogramu" (tym razem z tzw. "wieży"), obserwujemy kolejne "dyskusje ekspertów". Mijających się na każdym kroku, nieomal w każdym zdaniu, z elemenatarną logiką.
Oryginalnych czarnych skrzynek, szczątków samolotu, jak nie było, tak nie ma. Odpowiedzi na pytanie, co działo się z samolotem w ostatnich minutach, a zwłaszcza sekundach lotu - również nie ma. Nie ma żadnych oryginalnych elektronicznych zapisów, nie ma nawet zapisów z satelity z ostatniej fazy lotu.
Stąd rozważania na temat kompletnych bezmózgowców w Polsce, którzy taki spektakl jeszcze kupują.
Spektakl dla idiotów pani Aniu, w gruncie rzeczy. Próbujemy to omawiać, ponieważ poziom otępienia w Polsce osiągnął Himalaje. Zwłaszcza wśród "młodych, wykształconych, z duzych miast". O czym świadczy wybór Bronisława Komorowskiego na Prezydenta, o czym świadczy popularność mgr tuska. Piszemy, będąc zwykłymi, normalnymi ludźmi, których "eksperci" z telewizora śmieszą i żenują.
Czy to, co powyżej napisałem, nie było zbyt skomplikowane, panie w.?
2011-01-21 22:48 | w.
Aniu dlaczego nie słuchasz pierwszego eksperta d/s lotnictwa oraz zamachów w Polsce MARKA tylko śmiesz mieć inne zdanie ;) ?
2011-01-21 16:58 | Marek
http://www.youtube.com/watch?v=i6RxEjJ_fQQ&feature=related
ds - podsyłam wywiad Macierewicza :) (jako przykład)
Pan Antoni próbuje się przebić z najprostszymi wypowiedziami, z najbardziej oczywistym przekazem. Jego rozmówczynią jest Pani Małgorzata Subotić. Ta za wszelką cenę próbuje jego przekaz zakłócić, zmanipulować, nałożyć swój. Nie chce go po prostu wysłuchać. Typowa rozmowa dramatycznie niekompetentnego tuskomatołka, tzw. "dziennikarza", z kompetentnym politykiem.
Macierewicz sobie oczywiście radzi, ale jaka to jest męka - wojna z manipulantką, o niewielkich kompetencjach, próbującą wbić się w rolę por. M.Olejnik. Usiłującą za wszelką cenę przemycić kilka bzdur, kłamstw protuskowych. Jakżesz niesamowicie obniża to poziom rozmowy. Nawet wówczas, gdy przeciwnikiem jest ktoś tak odporny na tuskomatolstwo, jak Pan Antoni.
(oto dlaczego Monisia O. nie zaryzykuje nigdy wywiadu z Antonim Macierewiczem na wizji, ani Sekielski, ani nikt spośród telewizyjnych tuskomatołków)
2011-01-21 15:39 | ds
@Marek
No coś w tym jest...
Co ciekawe nośnikiem informacji stał się dziś cżłowiek a nie przedmiot (płyta, kaseta, gazeta, taśma); człowiek, który manipuluje tą informacją. To jakaś ironia losu w tym zhumanizowanym świecie...
2011-01-21 14:29 | Marek
@ds - pozdrawiam serdecznie :) Piszę, bo media, zwłaszcza "tzw "eksperci" (!), robią Polakom taką kaszankę w głowach, że ogarnia mnie przerażenie.
Prawda broni się już tylko w interencie, czasami w prywatnych rozmowach z rozsądnymi ludźmi. W mediach mamy już świat Orwella. "Eksperci", "autorytety", "celebryci", "komentatorzy", zwłaszcza w mediach mainstreamu, są dziś nośnikami, przekaźnikami najbardziej bezczelnych, ordynarnych kłamstw. Kłamstw, które bardzo łatwo można obnażyć. Pod warunkiem, że ma się dostęp do mediów :)
Ostatnio ktoś pytał, dlaczego w imieniu PiS-u wypowiada się tak mało osób (Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Beata Kempa)?
Odpowiedź - bo tak chcą media. Chodzi o stworzenie wrażenia obiektywizmu, przy pełnej manipulacji. Chodzi o swtorzenie wrażenia, że tylko kilka osób w tym kraju mąci. Reszta słucha w skupieniu "ekspertów".
Do ludzie najmniej skomplikowanych tak prymitywna manipulacja trafia.
2011-01-21 14:15 | Marek
"słychać- jak bardzo chcieli w samolocie, jak bardzo nie chcieli na lotnisku, jak bardzo ... nie chcieli przeszkadzać w Moskwie. A przy takim założeniu, przecież nie niemożliwym, nie można mówić o złej woli; co dopiero o zamachu."
Szanowna Pani Aniu,
Kieruje Pani całą swoją uwagę na najnowsze "nagrania", otrzymane od ruskich - prawdziwe lub nie, nie podejmuję się dzisiaj rozstrzygać - podczas gdy odwraca Pani całą swoją uwagę od tego, co napisałem. Od tych wszystkich faktów (bezspornych), które podaję.
Oprzyjmy się może na tym, co wiemy z pewnością (mój wpis poniżej, gdzie 5 kłamstw pochodzi z komunikatów rosyjskiego i polskiego rządu, wydanych jeszcze 10.04.), a dopiero potem zastanowimy się, co zmienia nagranie, które ruscy nam ostatnio podrzucili.
Moim zdaniem to nagranie w obrazie sytuacji bardzo niewiele zmienia. Jeżeli nagranie jest sfałszowane (czego nie wiemy, potrzebny byłby np oryginalny odczyt z polskiego ATM dla porównania), to po co się nim zajmować. Jeżeli jest prawdziwe, to nie opisuje zdarzeń najważniejszych, czyli tego, co zdarzyło się pod Smoleńskiem po komendzie śp kpt Protasiuka "odchodzimy".
Gdybym był śledczym, albo ekspertem jakimś, najpierw zastanawiałbym się nad autentycznością nagrania podrzuconego światu przez ruskich - "nagrania z wieży". Próbowałbym to nagranie w jakiś sposób zweryfikować. I tylko to jest dla nas interesujące.
Skąd Pani, Pani Aniu z Poznania wie, że to nagranie jest prawdziwe? Po tylu ruskich kłamstwach i fałszerstwach, na których zostali ewidentnie przyłapani.
2011-01-21 13:19 | Hania
} {
2011-01-21 13:13 | pp3-Basia
.
2011-01-21 13:12 | Hania
http://www.rmf.fm/blogi/bogdan-zalewski/1t2r3z4y5n6a7s8t9y10m11a12j13a,5643
2011-01-21 13:05 | Realista
Nawiedzona napisała "Widać z tych zapisów-raczej slychać- jak bardzo chcieli w samolocie,"
Na jakiej podstawie Nawiedzona doszła do takich wniosków ...?
2011-01-21 13:00 | pp3-Basia
http://www.youtube.com/watch?v=ezc_kiUha4Q
2011-01-21 12:10 | ds
@Marek
Siezę sobie na krześlę i wierce się niecierpliwie, bo nie mogę się doczekać dna następnego. Sytuacja wreszcie zaczęła być ciekawa, co widać po minach np. dziennikarzy, któzy już w samej walerowni nie za bardzo wiedzą jak łgać. To jest po prostu czas w Polskiej polityce kiedy dzieje się coś ciekawego i co cieakwe prawda zaczna się bronić niemal sama.
Swoim wpisem do Ani P. zrobiła Pan robotę rewelacyjną. Czekajmy na odowiedzi z jej strony.
2011-01-21 12:09 | Ania z P.
Mogł sobie Pan darować ostatnie zdanie.
Już myslałam , że zaistaniała jakaś przemiana w osobie o nicku Marek.
Trochę się poprawiło stwierdzam jednak:)
Zapewne na krótko, jak Kaczyńskiego"Przyjaciele Rosjanie"Jaroslawa.
Trochę tych pozycji można podważyć, potrzeba na to jednak czasu.
O.K. czarnych skrzyznek nie ma mamy,ale zapis tych wszystkich dźwięków jest bardzo czytelny i jednoznaczny-jeżeli tu cokolwiek jest jednoznaczne.
Widać z tych zapisów-raczej slychać- jak bardzo chcieli w samolocie, jak bardzo nie chcieli na lotnisku,jak bardzo chcieli w Moskwie.To "chcieli w Moskwie" można również interpretować jak: "bardzo nie chcieli przeszkadzać".A przy takim założeniu, przecież nie niemożliwym wtedy nie można mówić o złej woli co dopiero o zamachu.
Ale zdaje się Wy to wiecie na pewno,co stało za tych chceniem z Moskwy.
Co do Jaka,to jasno stoi w przekazie:"odejście na drugi krąg".A oni wylądowali.Zakazu nie było fakt.
Natomiast po tych trudnościach w lądowaniu i potem dramatycznym locie Iła, na miejscu tych z JAKa miałbym niefajne samopoczucie.
2011-01-21 10:55 | K.A.F.K.A.
http://pustkow.freehost.pl/fatima/nd1303g.php
2011-01-21 07:15 | Marek
@Ania z Poznania - "eksperci" powtarzali przez 9 miesiecy tezę o winie polskich pilotów. Dziś przyznali, że piloci byli źle naprowadzani przez wieżę (proszę prześledzić uważnie polską symulację).
"Eksperci" przyznali, że śp kpt Protasiuk w odpowiednim, przepisowym momencie, nie czekając na komunikat z tzw. "wieży", podał komendę - "odchodzimy". Powtórzył ją automatycznie drugi pilot.
Nagrań z tzw. "wieży" miało nie być. Teraz niby się u ruskich znalazły.
Nie znalazły się jednak zapisy radaru z tzw. "wieży". Nie znalazł się jakikolwiek zapis elektroniczny z podchodzenia samolotu do lądowania.
Trzymając się tylko narracji polskich "ekspertów" naturalne jest pytanie, co działo się po komendzie śp kapitana "odchodzimy"?
Czy było awaryjne lądowanie?
Gdzie ono się ostatecznie odbyło i na ile było udane, jak przebiegało?
Co działo się później?
Tego wszystkiego dowiedzielibyśmy się z oryginalnych czarnych skrzynek. Trochę z oryginalnych zapisów z radarów. Trochę z jakichkolwiek zapisów elektronicznych (filmowych) podchodzenia Tu-154M do lądowania, trochę z jakichkolwiek innych dowodów.
Jednak tego wszystkiego nie ma!
Nie mamy niczego, zatem nie wiemy, jak to dalej przebiegało.
Kupka złomu pokazywana nam od początku relacji ze Smoleńska, plus jacyś faceci popalający papieroski, polewający na filmach kupkę złomu czymś tam, nie świadczą absolutnie o niczym. Podobną kupkę złomu, rozmaitych śmieci, mógłbym u siebie zorganizować na podwórku. I sfilmować swojego wujka, jak ją gasi. Zorganizowanie takiego spektaklu nie jest trudne.
Pojawia się naturalne pytanie - skąd godzina 8.56, jako ustalona godzina katastrofy? (kłamstwo nr 1)
Skąd podana informacja o czterech podejściach do lądowania? (kłamstwo nr 2)
Skąd informacja o nieznajomości rosyjskiego przez polskiego śp. kapitana? (kłamstwo nr 3)
Skąd "informacje" i "dyskusje" wielomiesięczne o naciskach, których - jak się ostatecznie okazało - w samolocie nie było? ... (kłamstwo nr 4)
Skąd informacja o "brzozie" - średnica 40 cm - i urwanym na tej brzozie skrzydle? (kłamstwo nr 5) Po co odbywało się to późniejsze wbijanie szczątków skrzydła w tą nieszczęsną brzozę? Nie szkoda ładnego drzewa?
Dlaczego ze zdjęć satelitarnych z 10, 11, 12 kwietnia wynika jednoznacznie, że szczątków na miejscu inscenizacji w Smoleńsku (tam gdzie jacyś ludkowie sikali czymś na kupki złomu) przybywało z czasem?
Szczątków na miejscu inscenizacji nie tylko przybywało, szczątki większe - nie wszystkie - również się przemieszczały. Zdjęcia satelitarne są dostępne w internecie. Tu już ruscy grzebać nie mogli. Po co zatem te szczątki się przemieszczały? Ruscy poprawiali inscenizację?
Skoro ruscy zabrali i pochowali wszystkie dowody, to po co?
Skoro ruscy niszczyli dowody, to po co?
Skoro ruscy i polscy ludkowie w TV (w mediach mainstreamu) uczestniczyli w niezliczonych kłamstwach i dezinformacjach, to po co?
Skoro polskie czynniki oficjalne prowadziły śledztwo tak, jak do tej pory, tzn, nie przesłuchując kluczowych świadków, pomijając kluczowe dowody, to po co?
Pytań zatem jest mnóstwo, nie ma sensu ich wszystkich powtarzać. Dla nas ta w kółko prowadzona dyskusja o rzeczach oczywistych jest już żenująca.
"Eksperci" w TV ośmieszają się, prowadząc kuriozalne dywagacje na temat ruskich, kolejnych wersji "stenogramów". Coraz bardziej ponoć prawdziwych. Po każdej kolejnej ruskiej wrzutce jakiegoś "stenogramu" (tym razem z tzw. "wieży"), obserwujemy kolejne "dyskusje ekspertów". Mijających się na każdym kroku, nieomal w każdym zdaniu, z elemenatarną logiką.
Oryginalnych czarnych skrzynek, szczątków samolotu, jak nie było, tak nie ma. Odpowiedzi na pytanie, co działo się z samolotem w ostatnich minutach, a zwłaszcza sekundach lotu - również nie ma. Nie ma żadnych oryginalnych elektronicznych zapisów, nie ma nawet zapisów z satelity z ostatniej fazy lotu.
Stąd rozważania na temat kompletnych bezmózgowców w Polsce, którzy taki spektakl jeszcze kupują.
Spektakl dla idiotów pani Aniu, w gruncie rzeczy. Próbujemy to omawiać, ponieważ poziom otępienia w Polsce osiągnął Himalaje. Zwłaszcza wśród "młodych, wykształconych, z duzych miast". O czym świadczy wybór Bronisława Komorowskiego na Prezydenta, o czym świadczy popularność mgr tuska. Piszemy, będąc zwykłymi, normalnymi ludźmi, których "eksperci" z telewizora śmieszą i żenują.
Czy to, co powyżej napisałem, nie było zbyt skomplikowane, pani Aniu?
2011-01-21 06:38 | Realista
Aniu nie męcz się bo i tak nie zrozumiesz co jest prawdą.
1. Jak 40 dostał POZWOLENIE na LĄDOWANIE !!
Tak wynika z zapisów z wieży!
Jak zwykle dałaś sobie wmówić, że nie miał.
2. Aniu jak skomentujesz zacięcie się taśmy w magnetowidzie ?
Na tej taśmie były obrazy z radarów.
3. Jak nie był to zamach a tylko kawał(żart) ruskich żeby postraszyć polskich pilotów to co to było ?
4. "Polscy" eksperci twierdzą, że automat działa tylko z ILS, w czasach kiedy pojawił się ILS nikt w układzie nie słyszał o czymś takim.
Takie fałszowanie rzeczywistości powinno byś karane sądownie.
5. Jak Aniu widziałaś na filmach z wierzy pokazywali taki zielony telewizorek z takim jakby trójkątem i pionowymi liniami. To jest taki radar co pokazuje wysokość i ścieżkę. Te radary mają dokładność z odchyleniem nie większym jak 1 m. To sprzęt wojskowy !
2011-01-21 06:23 | kolekcjoner czcionek
Ania z P. i wszystko jasne. ; ). ja tymczasem walne sie spac. do pozniej . pozdrawiam.
2011-01-21 00:41 | Ania z P.
Z zaprezentowanych materialów,bardziej tych całych niż wyciętych "naszych" wynika na pewno jedno.Wieża chciala żeby samolot wylądował.To w jaki sposob oni emocjonalnie krzyczeli jest jednoznaczne.
Można oczywiście trzymać się wersji zamachu,ale konstrukacja wtedy już jest karkołomna-mianowicie osoba decyzyjna z Moskwy odzialywuje na calą resztę.Jak widać slabo odzialywuje, bo wieża krzyczała i wierzyła że samolot odleciał nawet po tym jak się rozbił.Jeżeli ten rzekomy zamach opierac się miał tylko na tych decyzyjnych telefonach, to istnialo realne zagrożenie, że spali na panewce od razu.Czy takiego zamachu by się podjeli Ci owi zamachowcy?Niepewnego zamachu?
Proszę spojrzeć co zrobili piloci JAK-a.Dostają nakaz odlotu na drugi krąg.A ci lądują.
Potem ci piloci widząc jak Ił jest blisko katastrofy (20 metrow skrzydło dzieliło od pasa podobno), kiedy to było bardzo dramatycznie,ci piloci meldują ze spokojem:dwa razy podeszli,odlecieli.
Halo?Lampka jaką nie zapala Wam się tu drodzy forumowicze?
Po ostatnich dniach dowiedzieliśmy sie bardzo duzo.Wieża od samego początku mówi tylko o tym, że nie może, nie ma warunków, nie powinien itd...
Powtarza bardzo często.Czy tak mowią zamachowcy?
ps:to co badamy ekspertów? słuzby do boju!
:))))))))
2011-01-20 23:55 | Marek
@ds - na zdrowy rozum ma Pan całkowitą rację.
W telewizorze nikt już na zdrowy rozum nie stawia. "Oni" najwyraźniej uznali, że przechodzi już wszystko. Oglądałem dziś przez moment Polsat News oraz TVN-24. Zwłaszcza "ekspertów".
Pobili w zawiłościach (w dialektyce stosowanej) czasy Bieruta o kilka długości. Postęp w stronę komunizmu dokonał się wprost niesłychany. Zdecydowanie największe przyspieszenie miało miejsce po 2007 roku. Tusk powinien otrzymać order Lenina.
pozdrawiam :)
2011-01-20 23:12 | ds
@Marek
Ale Panie Marku, czy w swoich opiniach trochę się Pan nie zagalopował. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że ta narracja zbudowana jest w sposób, który zakłada zgubienie jej odbiorcy w swej skomplikowanej strukturze zarówno argumentacyjnej jak i technicznej, tzn. budowy zdań, które są wielokrotnie złożone i w poszczególnych fragmentach same sobie zaprzeczają (taka nowa forma dialektyki). Jeżeli przyglądnie się Pan ludziom, którzy starają się słuchać tego, co mówi do nich ktoś, to często jest tak, że zagmatwany przekaz zaczyna budzić podejrzenia a nawet znużenie. Przypomina mi to gadanie sekretarzy KW PZPR i POP, którzy mówili, mówili ..., ale nic nie mieli do powiedzenia. Oczywiście dla wielu taka dialektyka jest akceptowalna, bowiem tkwi w nich przekonanie, że w sytuacji, gdy ktoś mówi, a oni nie rozumieją tego, to znaczy, że ten mówiący jest mądry, a słuchający głupi, ale nie widziałbym w tym aż tak wielkich pokładów pesymizmu, bowiem człowiek generalnie nie lubi być traktowany (czuć się) przez cały czas jako ten głupszy. Na razie mamy narrację, która zakłada, że słuchaćz permanentnie będzie drugą stronę uważał za mądrzejszą, ale przy założeniu, że sam zaakceptuje, iż jest głupszy. Odwołując się do Pana słów: zakłądamy, że ten tuskomatołek ciągle będzie skłonny być matołkiem i będzie mu miło być traktowanym jako głupek. Nie sądzę, aby mogło to udawać się ciągle: 'tuskomatołki' może i są naiwne, ale nie są aż tak głupie. Biorąc pod uwagę fakt, że oszukiwanie pociąga konieczność pogrążania się jeszcze bradziej w zakłamaniu może dojść do sytuacji, w której obserwowany stan zawali się sam od swojego ciężaru. Po wczorajszym dniu zaczyna być widoczne, że atak kierowany na J. Kaczyńskiego jest atakiem chybionym, bowiem to nie on organizował ten lot; Premier miast atakować Rosję - wali w opozycję, bo ta nie chce dobrosąsiedzki stosunków z tym mocarstwem. Ale Rosja (ZSRR) zawsze w Polsce była obciachem i wszystko to, co się z nią kojarzyło, traktowano jako gorsze. Ten zwrot w polityce w kierunku Rosji można sprytnie wykorzystać, skoro bowiem w 1989 roku 'wyzwalaliśmy się' spod sowieckiej sfery wpływów ku wolnej Europie, to po co dziś wracamy pod skrzydła Rosji. W ten ton powinna brzmieć narracja PiSu, która powinna wpisywać się w szeroki kontekst pokazania jak bardzo zakłamana jest ta nowa dialektyka i jak naiwne są 'tuskomatołki', choć nie są głupie.
2011-01-20 22:16 | Marek
@ ds - Grześ Schetyna powstrzyma dzięki swojej wypowiedzi exodus tych nielicznych sympatyków PO, którzy całkiem, do gołej ziemi, z rozumem się jeszcze nie pożegnali.
Obawiam się, że zdecydowaną większość sympatyków PO to dziś ludzie, którzy pożegnanie z resztkami racjonalności już dawno mają za sobą. Ewentualnie nigdy się żegnać nie musieli. Po prostu, nie mają zielonego pojęcia o istnieniu czegoś takiego.
Przed chwilą obserwowałem, jak prof Nałęcz ze swadą przekonywał, że takich właśnie, kompletnych bezmózgowców, jest w Polsce zdecydowana większość, z związku z tym Platforma najbliższe wybory wygra w cuglach.
Ładnie polskich "nierozgarniętych", symaptyków mgr tuska punktuje Seawolf. Na zdrowy rozum to wszystko się w głowie nie mieści, a jednak funkcjonuje.
Wielomilionowa większość faktycznie kupuje wersję, w której wprost zachwyca "łatwość, z jaką propaganda mgr tuska przeskoczyła z zachwytów nad Rosją, nad historycznym sukcesem w przełamywaniu lodów, wspaniałej współpracy, zachwycającej otwartości rosyjskich przyjaciół z okolic Putina, wzruszających gestów współczucia do, na tym samym wydechu, roli bohaterskiego, rozpaczliwego obrońcy polskiego interesu narodowego przed zjednoczonymi siłami zbrodniczego i podstępnego rosyjskiego imperializmu i rodzimej, zdradliwej, idącej na ruskim pasku opozycji". Opozycji, czyli ... Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u.
Dzisiaj obowiązuje już tuskomatołków tak nowoczesna narracja (podpowiedziana przez prof Nałęcza). Proszę zdanie zacytowane powyżej przeczytać kilkakrotnie. Tuskomatołki faktycznie tę wersję kupują.
2011-01-20 18:32 | ds
@Marek
No dziś Grześ Schetyna to w RMFie pojechał ostro. Do tego J. Kaczyński sprytnie podbił piłeczkę na rozłam w PO a i sam prof. Niesiołowski nie omieszkał koksu dołożyć. Już miałem sobie z nutką cynizmu zaśpiewać: Grześ Schetyna naszym przyjacielem jest ;)
Do tego ta konfuzja salonowych dziennikarzy; sprawa członkostwa w PO zabójcy M. Rosiaka. Cudne czasy :D
2011-01-20 15:15 | Realista
A czego się Marku spodziewałeś po tej komunistycznej (vel. ruskiej) swołoczy...?
Mają niezbity dowód, że żadnych nacisków nie było i dalej wciskają tej ciemnocie (czytaj elicie), że naciski były.
Ruska taktyka.
2011-01-20 14:46 | Marek
@All - tuskomatołki wróciły do dawnej strategii kręcenia, kłamania, odwracania kota ogonem.
Najpierw przyznali się w telewizorach do wielomiesięcznego kłamstwa z "winą pilotów", z "naciskami" (pokazali na obrazkach "twarde ustalenia"). Następnego dnia do tego samego wrócili.
Tusk ze swoją grupką mułów z rządu wykonał manewr jeszcze ciekawszy - wczoraj w Sejmie wrócił do strategii Jaruzelskiego sprzed 30-tu lat. Okazało się wczoraj, że Tusk zmuszony jest kłamać na temat Smoleńska dla dobra Polski i Polaków. Oni, tuskomatołki, dla nas tak się poświęcają, dla nas tak kłamią. Bo chcą uniknąć z ruskimi wojny. ("wszyscy widzą przecież, że coś w Smoleńsku było nie teges, ale lepiej się w to wszystko nie wgłębiać, bo wojna będzie.")
I chyba ten ostatni argument trafia do najbystrzejszych tuskomatołków. Inaczej sobie tego nie potrafię wytłumaczyć.
@ds - z naszych scenariuszy aktualnie rozwija się ten pierwszy. Czyli - napięcia wewnątrz obozu III RP; ważne zdarzenia, które generują kolejne. Zaczęło się, przypomnę od skandalicznego raportu MAK-a, od zamknięcia postępowania Komisji Putina.
W przygotowaniu mamy scenariusz drugi - międzynarodowienie smoleńskiego śledztwa.
Wiosną zacznie się trzeci, być może decydujący - sprawy gospodarcze.
pozdrawiam wszystkich :) (dzięki za słowa otuchy)
2011-01-20 13:59 | Realista
Tak byłem wzburzony, że zapomniałem polskiego.
Oczywiście powinno być "odwiecznym dylematem"
2011-01-20 13:23 | Realista
A o odwiecznym dylemacie mądrości jajka od kury powinna zająć się Rada bezpieczeństwa Narodowego...!!!!
2011-01-20 13:21 | Realista
I pozostaje jeszcze odwieczny dylemat o wyższości Świąt Wielkiej Nocy od Bożego Narodzenia...
Dlaczego RMF się tym nie zajmie !!!?
2011-01-20 12:53 | ktoś
A ja się chciałem zapytać dlaczego nikt z rmfu nie zajmuje się tematyką ŻYWNOŚCI GENETYCZNIE MODYFIKOWANEJ ????
Czy ogladal ktoś dokument pt "Swiat według Monsanto " ? jesli nie to polecam, i naprawdę niech dziennikarze zajmą się tym co naprawdę jest ważne, Mówi się że dziennikarze to 4? wladza więc niech coś zrobią zanim naprawdę bedzie zapózno.
2011-01-20 07:29 | Realista
1. tvn, banda rudego i "niezależni eksperci" dalej lansują tezę, że piloci lądowali pod naciskiem.
A dobrze wiemy, że nie lądowali tylko wykonywali standardową procedurę podejścia do lądowania dla sprawdzenia warunków.
Zachowanie pilotów i ich wyluzowane zachowanie nie wskazuje żeby byli pod presją.
2. "Niezależni" "eksperci" twierdzą, że radary na lotnisku w Smoleńsku nie pozwalały na określenie wysokości i pozycji.
KOMPLETNA BZDURA !!!
3. "Niezależni" "eksperci" twierdzą, że na tym lotnisku nie można było wykonać odejścia z automatu.
KOMPLETNA BZDURA !!!
Włączenie automatu odejścia automatyzuje wszystkie funkcje do odejścia potrzebna: ustawienie klap, schowanie podwozia, zwiększenie mocy silników.
Lekko rozgarnięta istota rozumna zrozumie, że to był zamach:
naciski z góry na kontrolerów żeby za wszelką cenę sprowadzać samolot,
fałszowanie danych o pogodzie,
podawanie nieprawdziwych danych z radarów,
sławne zacięcie taśmy w magnetowidzie na której byłoby widać położenie samolotu na radarach.
wasi wspaniali i wyjątkowi na 100% uczestniczyli w tej zmowie.
P.S.
wczoraj się badałem, nie jestem oszołomem
2011-01-20 06:07 | kolekcjoner czcionek
znowu prasowanie narodu. ; ). naklady SA powyzej spodziewanych zyskow. ; ). mysle sobie ze nawet gdyby Donald Tusk w akcie desperacji udal sie na kolanach na Jasna Gore i lezal krzyzem przed obrazem Matki Boskiej pol godziny pod czujnym okiem TVN to i tak myslalby o cyferkach. ja dla przeciwienstwa mysle o cyfrach. premierowi zima najwyrazniej szkodzi. ja jak mysle o wiosnie to az mnie rozbiera. a tak wogole kiedy wybory ? wiosna czy jesien ? ; )
2011-01-20 02:31 | kolekcjoner czcionek
Radoslaw Sikorski. relacje polsko - rosyjskie. o czym ten maz zony swojej ma zamiar pinkolic? kiedys byly czasy ze wystawilem mu wysokie noty. powazny to blad. lektur szkolnych nie czytal w liceum ze taki zdziwiony? projektor swoich wersji . alez mi ten Sikorski wrzyna sie . prawdziwa Ameryka to dopiero na niego czeka. on i tak dawno po Gongu ; ). ze wstydu nie ma to mnie rozpierpalidycza . bojownik w kamczatce.
2011-01-19 11:02 | ds
A jednak oliwa wypływa
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wikileaks-ujawnia-kto-wstrzymal-dostawy-ropy-do-mo,1,4116201,wiadomosc.html
Panie Marku, widzi Pan, że jeszcze nie wszyscy ogłupieli :)
2011-01-19 09:25 | pp3-Basia
Dodam tylko mętną moim zdaniem odpowiedź Rosjan:
http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/odpowiedz-rosjan-zapis-rozmow-z-wiezy,1584993
2011-01-19 09:12 | pp3-Basia
Witaj,Haniu!
Mam dzisiaj bardzo mało czasu,ale obiecuję zerknąc później.
Do zobaczenia.
2011-01-19 08:04 | Hania
W radiu słuchałam konferencji, nie połączonych komisji, oczywiście.
Trzymajcie się.
2011-01-19 08:03 | Hania
Dzień dobry Basiu i Marku.
Witam Wszystkich.
Sprawozdania komisji słuchałam w samochodzie, wracając z pracy do domu. Zdziwił mnie fakt, że mimo, że przełączałam radio na wszystkie zakodowane stacje - transmisję znalazłam jedynie w regionalnym publicznym radiu. Nikt więcej nie pokusił się o to, szkoda. Nie ukrywam, że te nagrania wywołały we mnie ogromne emocje. Potem w TVP Info oglądałam kretyńskie uśmieszki rzucane przez członków komisji podczas wystąpienia Macierewicza. Smutne, ale przewidywalne było też głosowanie na temat jego wniosku o zajęcie wspólnego stanowiska wszystkich komisji.
Ciekawa jestem co o wczorajszej prezentacji mjr. Benedicta sądzi P. Ania z Poznania ? Mariusz Błaszczak po konferencji skwitował ją krótko: dlaczego tak późno ?
Na szczęście Polacy na MŚ idą jak burza. Wczoraj w pięknym stylu wygrali z Koreą. Po tym całym popołudniowym bagnie, było to dla mnie bardzo pozytywne wydarzenie.
Pozdrawiam Wszystkich.
Dobrego dnia.
2011-01-18 23:15 | pp3-Basia
Marku,
Padło tutaj kiedyś takie pytanie.'Qui bono?'
Kto skorzystał na śmierci polskiej elity?
Linku z artykułem nie jestem w stanie teraz odnaleźc.
Naszych rozważań tutaj nie mozna uznac za śledztwo.
Nie jesteśmy w stanie dojśc do'prawdy materialnej'-jak to określiłeś.
W skali międzynarodowej nie liczyłabym też specjalnie na pomoc niezależnych komisji
z zachodu.Dla mnie jest widocznym,że zachodnie środowiska polityczne mają związane ręce(ich zdaniem to był LOT WOJSKOWY),lub(i) umywają ręce
od ingerencji w budujące się'dobre stosunki'polsko-rosyjskie-które powiedzmy sobie szczerze-nie były nigdy złe dla 'przetransformowanych ustrojowo'polityków rusofilów.
(Oni wbrew
Aby prawdziwie niezależna komisja mogła pracowac,należałoby wrócic do punktu wyjścia uznając,że to NIE BYŁ LOT CYWILNY,anulowac prace komisji Anodiny,zażdąc od Rosji zwrotu czarnych skrzynek i wraka Tu-154,oraz zezwolic rodzinom na ekshumacje ciał ofiar.
Niemożliwe?W tym zakłamanym materialnym świecie pewnie tak...
Prawda jest niematerialna...
Potrzeba nam silnej wiary w Sprawiedliwośc Bożą.
Przypomnij sobie symbolikę słów proroczej Księgi Habakuka,
od słowa...'Biada...
Dobranoc,Marku.
2011-01-18 22:48 | ds
@Malgo
Nie rozumiem, co to znaczy zmień logo. Nie mam żadnego logo, tylko ew nick, którym są moje inicjały. Nie wiem więc, czy ma zmienić imię czy też
nazwisko?
Co do liczby rządów, to sobie myślę, że Polska jako taka Rządu nie ma - ma go ktoś zupełnie inny, bo rząd, który pozwala sobie, by otaczające go kraje tak wodziły go za nos przeczy idei słowa rządzić, czyli m.in. podejmować decyzje SAMODZIELNIE. Jakoś tej samodzielności u nas nie widzę, bo albo obserwuje się tzw. słupki, albo wszystko robi w kontekście jakiejś europejskiej polityki, która jest po prostu mirażem.
@Marek
Nie wiem, czy mam Pana szanownego pocieszać, czy wspomóć w narzekaniu :) Panie Marku "głowa do góry", bo jeszcze wszystkim w Polsce rozumu nie odebrało. Pamięta Pan nasze scenariusze - pasowałoby sprawdzić 'postęp' w ich realizacji.
2011-01-18 22:07 | Marek
@Basiu - problem w tym, że faktów na temat samego przebiegu lotu do Smoleńska znamy niezwykle mało. "Stenogramy" od ruskich nie mogą stanowić podstawy do ustalania prawdy materialnej. Przy tym stężeniu ruskich kłamstw sytuację mogłaby uratować jedynie niezależna międzynarodowa komisja, która oceniłaby całość postępowania; zajęła się badaniem oryginalnych czarnych skrzynek, szczątków samolotu, badaniem szczątków ofiar ...
Wszelkie tzw "dokumenty" otrzymywane od ruskich będą jedynie powiększały zamieszanie.
W dalszym ciągu twierdzę, że nie ma żadnego - jak dotychczas - dowodu, świadka, wiarygodnej relacji, że w Smoleńsku doszło do katastrofy lotniczej. To był zamach o nieustalonym przebiegu. Ruscy kontrolowali całość materiału dowodowego i mogą z tym zrobić wszystko. Skąd wzięła się 8.56 - jako godzina rzekomej "katastrofy"? Skąd taka ilośc kłamstw, dezinformacji? Po co tak ostentacyjne niszczenie dowodów?
Przez chwilę miałem nadzieję, że przedziera się przez mgłę jakaś kropla prawdy - choćby o braku winy polskich pilotów, o ewidentnej winie ruskiej "wieży kontroli lotów", przynajmniej co do sprowadzenia samolotu na niezwykle niską wysokość, poza kursem i ścieżką. Ale zdaje się i z tego ostatecznie ludzie tuska się wycofają. Będą brnęli w najbardziej absurdalne kłamstwo. Nie potrafię na to patrzeć spokojnie.
pozdrawiam
2011-01-18 20:36 | pp3-Basia
Marku,
To nie jest kwestia miłości czy nienawisci do rzadzących tym śledztwem.
Oczywiście emocje sa ogromne.Wymiana zdań,obrzucanie się różnymi inwektywami
nie przyblizaja nas do prawdy o smoleńskiej katastrofie,ale trudno ich uniknąc.
Skupmy się jednak na rzeczowej dyskusji o faktach dotyczących tego tragicznego wydarzenia.Bardzo rzeczowa dzisiejsza rozmowa Agnieszki Burzyńskiej z Marianem
Nowotnikiem przynosi istotny szczegół.11 sekund lotu i milczenie wieży kontrolnej,które zdecydowało o kilometrze odległości od pasa,każe zastanowic się
nam nad tym czy było to zwykłe zaniedbanie,czy działanie celowe(?)
http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-marian-nowotnik-te-11-sekund-moglo-uratowac-zycie,nId,
Zastanawiająca medialna wypowiedź rosyjskiego anonimowego eksperta,który
dezinformacyjnie podaje,że wypowiedzi kontrolerów lotu zostały wyjęte z kontekstu
też daje wiele do myślenia.Skoro jest ekspertem,dlaczego się nie ujawnił?
Z czyjego polecenia i na jakiej podstawie oparł swoją wypowiedź?
Jestem w trakcie lektury lodu.Z ust jednego z bohaterów pada takie znaczące
stwierdzenie'Rosja nie podbija.Rosja zagarnia'.
Czy to rzeczywiście tylko fikcja literacka?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników dyskusji
i tych tylko czytających.
2011-01-18 18:43 | w.
amen.
2011-01-18 17:12 | Marek
Po dzisiejszych relacjach w TV, po ujawnieniu kłamstw trwających od 9 miesięcy, kłamstw rządu tuska i jego ekipy, w każdym demokratycznym kraju na świecie sytuacja polityczna byłaby już rozwiązana (polecam wystąpienie A.Macierewicza)
Przypuszczam, że w Polsce tak się nie stanie ze względu na istnienie "tuskomatołków". Warstwy kompletnie odmóżdżonej, wyprutej z resztek zdrowego rozsądku, indoktrynowanej od jesieni 2005 roku.
Obawiam się, że polscy zdrajcy, zaprzańcy, rządowi kłamcy mogą na protuskowych bezmózgowców liczyć w dalszym ciągu. Mogą też liczyć na ich nienawiść.
2011-01-17 18:11 | dusiołek
śmieciożercy tam, gównojady sam, śmierciożercy jacyś jeszcze zza węgła się rubasznie szczerzą, a to wszystko nic tylko krotochwila możnych naszego popapranego lepkiego światka politykierki wiedzionej i pociąganej sznurkami ku zgubie (oby ich nie naszej), a my wstrząsani dreszczem obrzydzenia patrzymy zagryzając zęby jak "apollo czyści swój instrument"
2011-01-17 13:01 | pp3-Basia
Witajcie.
Haniu,Pomnik...niesamowity.Jakby sarkofag z Krzyżem.
Służby pełniące wartę honorową...
Honor,należny ofiarom został zdeptany raportem MAKu.
A ci,którzy winni go bronic nabrali wody w usta.
Historia im tego nie zapomni.
Dlaczego? Ponieważ ocieplenie stosunków jest dla nich ważniejsze
niż PRAWDA.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110117&typ=po&id=po21.txt
2011-01-17 07:46 | Hania
Witajcie.
Wczoraj w Białymstoku podczas przepięknej uroczystości odsłonięto pomnik poświęcony ofiarom tragedii 10 kwietnia:
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110116/BIALYSTOK/367728810
Spokojnego dnia.
2011-01-16 17:20 | peka
tak,tak...potulne,napasione komuHy chcą zapomnieć,załagodzić,rozcieńczyć... rzekomo nie wiedząc o swoich braciach-nienawistnych ex funkcjonariuszach/iH naspidowanych potomkach...
2011-01-16 13:23 | ds
@Marek
Podsumowanie jest bardzo obiecujące - też sobie myślę, że tu trzeba interwencji sił z Nieba. Może śp. Prezydent pomoże :)
Pozdrawiam
2011-01-16 13:11 | Marek
@ds - Jestem przekonany, że Jarosław K. powinien być chroniony w sposób szczególny. Pozytywny scenariusz dla Polski w dużej mierze zależy od zbudowania odpowiedniego, sprawnego otoczenia J.K. Według moich obserwacji zdecydowanie najsłabszym ogniwem są w jego otoczeniu ludzie odpowiedzialni za struktury PiS-u.
Czy można to poprawić? Można. Czy zostanie poprawione? Dzisiaj jeszcze nie wiadomo. Za zbudowanie otoczenia Jarosławowi Kaczyńskiemu jako pierwsza może się zabrać esbecja (próbując wkręcać tam swoją agenturę) Róbmy zatem swoje i módlmy się.
pozdr.
2011-01-16 12:39 | ds
No ale może ten zamach tym razem będzie miał nieco inny przebieg - powiedzmy taki europejsko-polski. Jakiś wariat po prostu do niego strzeli w chwili gdy on będzie miał w rękach realną władzę (strzelanie bez władzy byłoby mocno podejrzane, choć przedsmak tego już był w Łodzi, którą niesłusznie okrzyknięto piewrszym zamachem politycznym w Polsce - a W. Pańko i M. Fazlmann to zginęli w wypadku???). Ale tego wariata sprowokuje europejsko-polska nagonka na JK.
2011-01-16 11:14 | Marek
Scenariusz wyniesienia PiS-u do władzy musiałby być - z rosyjskiego punktu widzenia - poprzedzony skutecznym zamachem na Jarosława Kaczyńskiego.
PiS z Kaczyńskim - nawet w koalicji z PSL-em - jest w stanie zrobić sporo dobrego. Scenariusze bez J.K. są dla Polski wielce niejasne. Ciężko będzie posprzątać po tym, co zostawią po sobie tuskomatołki. Nad sprawami gospodarczymi "się pracuje", ale nie w publicystyce.
serdecznie pozdrawiam
2011-01-16 10:31 | ds
@Marek
W perspektywwie tego wszystkiego, co Pan piszesz, przyszedł mi na myśl jeszcze jeden możliwy scenariusz (piszę to w odniesnieniu do naszego gdybania sprzed kilku tygodni). Czy jest on możliwy, tego nie wiem :), ale skoro Putin ma w garści Tuska, to również może doproawdzić do jego kontrolowanego upadku wynosząc do władzy PiS, ale w koalicji np. z PSLem. Taki układ pozwalał będzie na kontrolowanie poczynań J. Kaczyńskiego od środka, ale ponieważ PiS ma w Polsce i Europie przyprawioną gębę "oszołomów", Putin w porozumieniu z Merkel jest w stanie na arenie europejskiej doprowadzić do takiego medialnego zaprezentowania PiSu, że wywoła w Polsce "wojnę" domową i zmiecie na lata prawicowych oszołomów. Jest to oczywiście dość ryzykowna strategia, ale skoro możliwy był Smoleńsk w przededniu wyborów Prezydenckich (ależ to przypomina Hiszpanię i zamachy w Madrycie) i zagrywka z "udobruchaniem" J. Kaczyńskiego w kampani, to nie jest to aż tak bardzo nieralne. Tym bardziej, że strona niepodległościowa w Polsce nadal jest bardzo łatwa do podzielenia. W zasadzie dziś jednoczy ją dwie (ważne) sprawy: odsunięcie Tuska i kłamstwa wokół Smoleńska. Niestety jakoś nie widzę wizji co dalej, gdy te dwie sprawy uda się załatwić.
2011-01-16 05:04 | Marek
Kolejne szczegóły na temat rządu mgr tuska - "Dyplomaci z Departamentu I SB"
http://cogito.salon24.pl/
Uwikłanie PO w esbecję, w agenturę rosyjską, nie było aż tak widoczne przed 2005 rokiem. Można było mieć złudzenia, że to jakaś mieszanka życiorysów; że jak odsuną J.K.Bieleckiego i tego typu ludków, to ewolucja pójdzie w dobrą stronę. Okazało się jednak (już jesienią 2005) zupełnie inaczej ...
2011-01-16 04:41 | Marek
peka - lubię jednoznaczne sytuacje. Ani wtedy nie kończyło się na memłaniu zaklęć, ani dzisiaj się nie skończy. To, czego jesteśmy świadkami, usprawiedliwia najostrzejszy język ...
"... tuskomatolkom juz nic do szczescia nie potrzeba. no a ze kultura sie skonczyla ? szczerze ubolewam. ; )"
podpisuję się obydwiema rękoma
2011-01-16 03:44 | kolekcjoner czcionek
@ Ania z P.
Ernest Hemingway ( wybitny pisarz amerykanski . laureat Nagrody Nobla. wyksztalcenie srednie .dziennikarz. ) przebywal swego czasu w Paryzu. byl wklasnie w pokoju hotelowym i zbieral sie do wyjazdu z Paryza. drzwi otwieraja sie i do pokoju wchodzi Eric Arthur Blair szerzej znany jako George Orwell ( angielski pisarz a takze znany publicysta ). w tym momencie Hemingway ............. ja to juz kiedys chyba opowiadalem. poza tym tuskomatolkom juz nic do szczescia nie potrzeba. no a ze kultura sie skonczyla ? szczerze ubolewam. ; ).
2011-01-16 01:10 | Ania z P.
w. - fakt,kulturka na całego!
I tyle komentarza.
2011-01-16 00:45 | peka
Marek.
powiedz czy do zomoli napieprzałeś z kropidła, czy rzucałeś w jakimś zaciszu zaklęcie akysz/co przyjęło dzisiaj monstrualną formę/?
a kto z kim jest... pyta niby spoko koleś/a/e/?/, a wystawia"swoim braciom".
czy ty to znasz, czy jesteś zimnym, śliskim, wyrachowanym "politykiem" jak piłkarz,narciarz-wódz-mgr. tusk?
pozdro.
2011-01-15 23:00 | Marek
Przypomina to grymas bólu na twarzy opętanego (w. m. peka ) w kontakcie ze święconą wodą, z modlitwą ... Wpisy układają się w artystyczną całość, wbrew intencjom autora tych wpisów.
pozdrawiam
2011-01-15 22:59 | i
w. otwórz sobie linki peki posłuchaj, a wtedy zrozumiesz, o czym mowa, o.k.? a może nie umiesz korzystać z internetu poza odzywkami na forach?
2011-01-15 22:38 | w.
o! następna kultura -realista Marek teraz występujący jako m z kropką zabawne.
2011-01-15 22:28 | m.
w. jest typowym tuskomatołkiem, niczego nie rozumie, nie czyta, nie wie a poucza, pojęcia nie ma o czym się tu mówi, więc: spieprzaj dziadu!
2011-01-15 21:32 | w.
żeby było jasne chodzi mi o słownictwo tego uczonego w piśmie -abstrahując już od jego chorych poglądów.
Ale:
Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
2011-01-15 21:30 | w.
proszę jaka kultura reprezentowana przez szanownego pana Marka ulubieńca pana Zalewskiego .Brawo Brawo Bis !
2011-01-15 20:00 | Marek
@peka - ok ... w dalszym ciągu nie jest jasne, jaką pozycję zajmujesz. W opozycji do "czerwonych skurwysynów"? A może w opozycji do tych, którzy tak jednoznacznie krytykują "czerwonych skurwysynów"? Ponieważ ci przeciwni są prymitywni, zdradza ich język, sposób myślenia. Podczas gdy rzekome "czerwone skurwysyny", to w gruncie rzeczy cywilizacja?
Z "czerwonymi skurwysynami" jesteś peka - z tuskiem, grasiem, sikorskim, komorowskim, millerem, kwaśniewskim, jaruzelskim? Czy raczej wprost przeciwnie ... ?
Zakładam, że nie odpowiesz jednoznacznie. Dlatego napisałem, że bełkoczesz coś niewyraźnie.
2011-01-15 12:03 | peka
Marek:
"Dzisiaj jest to "peka" ... większość wpisów całkowicie idiotyczna, do zignorowania. W sumie nie wiadomo, co z tego typu wpisami-śmieciami robić. Nie niosą ze sobą żadnej treści, zamulają. Nie chcę zastanawiać się nad człowiekiem (za mało danych), zastanawiam się nad charakterem wpisu. Jest to zazwyczaj bełkot, ze sporą ilością rozmaitych mętnych sugestii." -SIADAJ , PAŁA !
trochę poważki;
http://www.bibula.com/?p=27593
trochę r'n'r;
http://www.youtube.com/watch?v=p2oFJ_1ag40&playnext=1&list=PLD0C0F428061B4E08&index=4
i dla utrwalenia;
http://www.youtube.com/watch?v=5UqylWSgHYo&NR=1
i taki głos;
http://www.youtube.com/watch?v=J92PN5U1xTo&NR=1
i ostro z prawa;
http://www.youtube.com/watch?v=MA1fRXIbj8I&NR=1
...
elo!
2011-01-14 15:30 | pp3-Basia
Pa,Haniu ja też muszę wyjśc.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
2011-01-14 15:21 | Hania
Basiu, to o ile mnie pamięć nie myli tekst z 'Dnia Świra'.
Muszę lecieć.
Trzymajcie się ciepło.
2011-01-14 15:12 | pp3-Basia
Haniu,
Może i Pani Ania z P.wierzy w to co pisze,ale niech nie prowokuje mnie
do ujawnienia prawdy 'najmojszej':)
Swoją drogą ,ubawił mnie ten zwrot.
2011-01-14 14:51 | Marek
@ - gdybyśmy zajmowali się każdą dezinformacyjną ruską wrzutką, jak chce Pani Ania, zgłupielibyśmy do szczętu. Faktów nie ma, dowodów nie ma, jest ruski bełkot, którym nikt przytomny się nie zajmuje, Pani Aniu.
Coś na Pani temat.
"O wierze w polską głupotę" - http://cogito.salon24.pl/
Proszę rozesłac wśród swoich przyjaciół.
2011-01-14 14:45 | Hania
Basiu,
to nie są prowokacje. Pani Ania naprawdę w to wierzy. Naczytała się poza tym tytułów różnych międzynarodowych gazet, które podchwyciły słowa Anodiny, będące ewidentnym szumem stworzonym po to, aby zamydlić oczy i odciągnąć uwagę od ważniejszych spraw.
Ale Pani Ania ma prawo w to wierzyć i być tak krótkowzroczną. To Jej sprawa. Dziwię się tylko trochę, bo nawet osoby publiczne, stojące zawsze po drugiej stronie 'barykady', jak chociażby Paweł Deresz, powoli otwierają oczy.
2011-01-14 14:36 | pp3-Basia
A zważywszy na to,że obdukcja zwłok generała Błasika nie nastąpiła
w tak krótkim czasie,kłamstwo MAK jest wyraźne.
Prawda,Smoku Wawelski?
Haniu,Witaj!
Pani Aniu z P.
Prowokacje Pani są zadziwiająco pokrętne.
2011-01-14 14:23 | Smok Wawelski
Ekspert: alkohol w ilości do 1 prom. we krwi może się pojawić w zwłokach jako produkt rozkładu glukozy we krwi, nawet w ciągu 24h, w zależności od warunków zewnętrznych.
2011-01-14 14:15 | Hania
I jeszcze raz przypomnę link do artykułu, specjalnie dla Pani:
http://www.rp.pl/artykul/592852,593062-Ekspert--Blasik-niekoniecznie-pil-.html
Z rzetelnej dla Pani, jak sądzę, gazety.
P.s. Ta reklama z wieszakami, pojawiająca się kiedy otwiera się wpis, jest dobijająca. I do tego nie da się tak łatwo zamknąć.
2011-01-14 14:12 | Hania
Pani Aniu,
życzę Pani tego MĄDREGO PREZYDENTA.
O różnicy między pijanym kierowcą, który prowadzi samochód, a PASAŻEREM samolotu nie będę z Panią dyskutować.
Bo będzie to dyskusja jak o krzyżach przydrożnych kiedyś.
2011-01-14 14:07 | Ania z P.
"nieznaczna ilość alkoholu" - nie kompromitujcie się tu proszę,
innym razem ta nieznaczna ilość alkoholu np po dlugim weekendzie już robi różnicę,gdy 2000 osób zlapanych na "podwojnym" z czego większość "wczorajszych" z 0,29 prom.,wtedy media grzmią JAKA TO BEZMYSLNOSĆ OSOB.
Owszem bezmyślność, ale niech będzie po całości i na równi.
Nie wykluczam wypicia przez podrożujących po slynnej już "małpce",ale jeżeli tak to do licha siedź na tyłku na fotelu swoim i milcz.Przecież to oburzające, to bycie-tam.Oburzające bylo wcześniej bez tej informacji o 0,6.
Na pewno Pan prezydent nie wiedział nic o tym,że Pan generał przemknął przez jego salonik do kabiny....pomagać (?)....zostawmy zatem prezydenta.
Wiem,wiem, tutaj odkłada się te fakty na bok.Drąży za to winę Rosjan, która zapewne wsytepuje w jakimś stopniu,bo w końcu co to za kraj cywilizowany ta Rosja?
Można i tak, ale to jednak osmieszanie się, gdy przytomne i racjonalne argumenty tu są niezauważane.Marginalizowane.
Obawiam się, że nawet jak by w raporcie stalo, że kontrolerzy wprowadzili w błąd pilotow i zatem przyczynili się do katastrofy, to uznalibyście bywalcy tego forum, że to nie satysfakcjonujące.
To powiedzcie,czego chcecie, co by Was zadowoliło jaka prawda.Opiszcie tę prawdę najmojszą.
Na poczatku i przez długi okres byly przebąkiwania o zamachu.Teraz już nawet po tym raporcie nikt o tym nie mówi oprócz ewentualnie forumowiczow tutaj.
Macierewicz mówi o zamachu?Chyba ostatnio juz nie.słuchałam go ostatnio w Radiu Maryja,głownie było tam o nieuwzgldnieniu winy kontolerów.
wiem, wiem, to że nie ma dowodow nie znaczy że go (zamachu) nie było i znow wracamy do początku odrzucając całe połacie faktów:przykrych, niewygodnych, ośmieszających czasem.
Powtórzę to co od miesięcy tu powtarzam:CHCĘ prezydenta mądrego, przewidującego itd, , do tego dodam tylko: I NIECH WYCIĄGA WNIOSKI PO TEJ KATASTROFIE, ŻE NIE WSZYSTKO SIE DA.BO ALBO NATURA NIE POZWOLI, ALBO SPRZĘT, ALBO LUDZIE, KRAJ CZY AGENTURA [prawda?]
ps:przepraszam,że zburzyłam Wam tutaj spokój...widzę, że ludzie się zniechęcili do prostowania Waszego spojrzenia na świat...i znów brak równowagi.a kiedy jej brak "tylko maja prawda jest najmojsza wtedy"
2011-01-14 14:05 | Hania
Witaj Basiu !
Zgadzam się z Tobą. Marku.
W 200%
2011-01-14 13:52 | Marek
Beatyfikacja JP II.
Powinniśmy przy tej okazji (przy każdej innej również) modlić się za katolickich hierarchów. Oby duch Jana Pawła II ich oświecił (i oczyścił). Zwłaszcza w epoce kłamstwa.
2011-01-14 13:47 | Marek
@ds - nie znamy roli Wiśniewskiego, ani stopnia wiarygodności jego relacji. Może być, że czas na kamerze miał przesunięty na 8.50 ... (w rzeczywistości był inny). Powołanie się na relację Wisniewskiego na wszelki wypadek bym odrzucił.
Wszelkie hipotezy oparte na dowodach podsuniętych nam przez ruskich, w tym na relacjach Wisniewskiego, rosyjskich "świadków", "stenogramach" obarczone są ogromnym ryzykiem błędu. Możemy dokonywać ich analizy wyłącznie pod kątem spójności logicznej.
Jak niespójne, to znaczy, że nieprawdziwe. Ale jak spójne, to wcale nie znaczy, że prawdziwe.
2011-01-14 13:28 | pp3-Basia
Dzień dobry,Haniu!
I nam podążac w stronę Jego!
Bogdanie,zadziwiająca koincydencja mailowo-faktowa...
2011-01-14 13:02 | Hania
Beatyfikacja JPII to jedyny pozytywny fakt dzisiejszego dnia.
Wprowadza światło do otaczającego nas z każdej strony mroku.
2011-01-14 12:51 | ds
@Marek
Mała uwaga do linku, który podałeś. Czytając zawarty tam tekst widać, że:
"09.00 - Na miejsce przybywa S.Wisniewski (kręci już wozy strażackie w akcji) i polscy świadkowie, biegnący za strażą z lotniska."
Wystarczy jednak odtworzyć sobie film:
http://www.youtube.com/watch?v=-qGhY_Az2io
i przewinąc go do 6:50 by zobaczyć, że Wiśniewski miał na kamerze ustawiony czas 8:50. Być może jej zegar nie był dokładnie ustawiony, ale jeżeli czas był ok, to ktoś tu bawi się w łgarza.
2011-01-14 11:32 | Marek
http://www.blogpress.pl/node/7164
gdyby komukolwiek chciało się jeszcze analizować raport MAK, jako kpinę z rozsądku, z przyzwoitości, z elementarnej wiedzy, logiki.
2011-01-14 10:02 | Hania
No to mamy jeszcze jedno państwo zbójeckie.
Doskonałe towarzystwo, wszyscy siebie warci.
Pozdrawiam Wszystkich.
2011-01-14 07:34 | Marek
http://freeyourmind.salon24.pl/267714,synowie-i-corki-goebbelsa
http://freeyourmind.salon24.pl/267999,umiedzynarodowic-sprawe-katastrofy
ta sama tematyka i dokładnie takie same wnioski
2011-01-14 07:24 | Marek
@kolekcjoner czcionek - "bajzel musi glosno pierd01nac o beton ze wszystkimi tego konsekwencjami. narazie nic poza tym mnie nie bedzie interesowalo."
Myślę (i robię) po 10.04.2010 dokładnie tak samo. Ta niesłychana podłość, wymieszana z piramidalną głupotą - rząd mgr tuska - "musi glosno pierd01nac o beton ze wszystkimi tego konsekwencjami".
pozdrawiam "kolekcjonerze czcionek"
"O wierze w polską głupotę" - http://cogito.salon24.pl/
Podsumowanie naszych dyskusji, w których używałem - niestety - słowa "tuskomatołek" ... z finalną dyskusją z p.Żakiem.
Definicja podana przez Aleksandra Ściosa jest niezwykle precyzyjna. "Tuskomatołków" w Polsce były i są miliony. Mamy prawo tak o nich mówić. Mamy prawo im współczuć. Mamy prawo ich obwiniać.
Różnica między postawą Aleksandra Sciosa, a moją, była taka, że A.Ścios od 10.04 był przekonany, że miliony "tuskomatołków" w Polsce należy ignorować. Że są to ludzie chorzy, głęboko zainfekowani, w związku z tym żaden dialog z nimi nie ma sensu.
Ja uważałem inaczej. Próbowałem ich budzić (leczyć; również na blogu p.Bogdana Zalewskiego), sprawiając im przy tym ból, skupiając na sobie ich niechęć, wywołując w "tuskomatołkach" różne negatywne emocje ...
Dziś sprawa definicji milionów polskich "tuskomatołków" staje się jasna i oczywista. Mieliśmy prawo zarzucać tym ludziom wyjątkową głupotę, nawet podłość. Także "tuskomatołkom" świetnie wykształconym, pozornie inteligentnym.
Należało jedynie za wszelką cenę wystrzegać się negatywnych emocji w sobie w stosunku do tej grupy społecznej. Stąd Ścios zalecał izolowanie się od "tuskomatołków", ignorowanie ich. Mnie sie zdarzało eksperymentować inaczej. Polecam tekst Ściosa.
pozdrawiam wszystkich
2011-01-14 02:15 | kolekcjoner czcionek
chyba juz wiecie co mozna zrobic z takim krajem jak Polska. Sikorski bedzie wyskakiwal Lukaszence o demokracji zapominajac ze jest szefem MSZ Polski. Sikorski mnie najbardziej wk*rwil. w dupie mam proste rymy o zlozonosciach , zaleznosciach i innych rownie wykolejonych etapach przeczekania. bajzel musi glosno pierd01nac o beton ze wszystkimi tego konsekwencjami. narazie nic poza tym mnie nie bedzie interesowalo. trzymajcie sie !
2011-01-13 21:43 | gwoli gwoli
Dolomity to pasmo górskie w północno wschodniej części Włoch znajdujące się w całości na ich terenie, leżące na terenie Południowych Alp Wapiennych (Alpy Wschodnie).
2011-01-13 21:41 | gwoli
Dolomity (wł. Dolomiti, niem. Dolomiten)
2011-01-13 21:30 | Andrea
gwoli ścisłości -Dolomity to nie Alpy
2011-01-13 21:14 | pp3-Basia
Witaj,Haniu!
Nie dane mi chorowac,kiedy trzeba pracowac...
Biały szum-szum silników śmierci...
Głos w tle...jakby zanikał.
Litery rozrzucone niczym szczątki ludzi.
Inni narty na nogi wkładają...
By szusowac w 'slalomie zbrodni'.
To takie moje pierwsze skojarzenia.
Serdecznie Was pozdrawiam.
2011-01-13 20:19 | Hania
Na Dolomitów skale
gdy Rus satrapa babę blond wystawia w złych zamiarach
by kłamstw żmijowych znowu jad sączyła wiedźma stara
nierządu miejscowego szef co imię ma jak guma
nad losem swoim podłym sam na włoskiej skale duma
i widzi jak narciarski szlak ktoś zmienił w deski mola
by znów z bandytą z Kremla szedł nad morzem kiedy wolał
układać się z wrogami niż docenić Przyjaciela
więc śniegiem dłonie piaskiem trze lecz nic ich nie wybiela
znów nie chce cud przydarzyć się nie działa mu zaklęcie
po serii zwodów slalom swój zakończył na zakręcie
upadkiem strasznym padł na płask już stracił twarz jak maskę
choć ciągle o swe tyły dbał a głowę chronił kaskiem
gdy leży w śniegu włoskich Alp i łypie okiem wilczym
ciszę po sobie w uszach ma: historia go przemilczy
Pozdrawiam Wszystkich.
Dobranoc.