2012-01-13 18:56 | pp3-Basia
Dobry wieczór,po przerwie,Wam Wszystkim!
Oderwałam się chwilowo od bieżących problemów życia.
Nie chce mi się śledzic wydarzeń społeczno-politycznych Polski.
Cała ta żenująca sytuacja wokół spraw służby zdrowia,która
jakby przestała służyc człowiekowi,a realizuje interesy grup
zawodowych i polityczne przepychanki,przeraża krótkowzrocznością
ludzi decydujących o zdrowiu polskiego społeczeństwa.
Gnioty ustawodawcze w sprawie refundacji leków odbiją się na najsłabszych,pacjentach.
W noc Trzech Króli TVP INFO emitowała film'Fabryka zdrowia'produkcji
norweskiej,obnażający wady systemu komercjalizacji służby zdrowia,który
okazuje smutną prawdę.Człowiek w tym systemie jest poddany obróbce
techonogicznej wzorowanej na taśmie produkcyjnej koncernu TOYOTA,nastawionego na zysk.Na tej samej zasadzie ma funkcjonowac lecznictwo zamknięte.Usługi świadczone pacjentowi muszą opłacac się
szpitalowi,aby zyskał jak najlepszy kontrakt i zarobił jak najwięcej pieniędzy.System dzieli pacjentów na dochodowych i niedochodowych,według procedur świadczeń im udzielanych.To już moi drodzy ma miejsce w Polsce.
Fabryka zdrowia funkcjonuje dzięki szybkości udzielanych usług.Im więcej
pacjentów,im szybciej przewiną się przez szpital,tym ów zarobi więcej.
Wszystko nadzorowane jest przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy,który decyduje odgórnie o rentowności lub nierentowności poszczególnych usługodawców,a przez systemy ubezpieczeń biedny niedochodowy pacjent o gorszym ubezpieczeniu,lub nieubezpieczony, może byc pozbawiony możliwości korzystania z usług najlepszych specjalistów i droższych procedur,albo
pozbawiony dostępu do leczenia.(Selekcja,mająca na celu ograniczenie populacji ludzkiej na świecie.)Finansiści decydują o byc,albo nie byc ludzkości.Diabelski plan.
Żałuję,że film był wyemitowany tak późno.Powinna zobaczyc go jak największa
liczba ludzi,w tym polscy ministrowie zdrowia.
Szczerze przyznam ,że po oglądnięciu tego obrazu ze wstawkami dośc obrazoburczymi np.leżący na przesuwającej się taśmie produkcyjnej pacjenci
z otwartymi ustami,którym pielęgniarka po kolei wsuwa do ust tabletkę...
nie mogłam zasnąc.
Odpisałam niedawno na list Hani,a teraz wracam do lektury 'Robota'
-Adama Wiśniewskiego-Snerga.Fabuła tej fantastyczno-naukowej książki
z roku 1973 rozgrywa się w mieście podzielonym na dwie czasoprzestrzenie.
Los człowieka-robota zależny jest od Mechanizmu,który steruje jego życiem.
Pierwsza czasoprzestrzeń to schron,do którego główny bohater trafia w dziwnych okolicznościach.Druga czasoprzestrzeń to miasto po drugiej stronie lustra,miejsce katastrofy termojądrowej,która zmieniła w nim prawa grawitacji i ciążenia...Oba te światy łączy tunel czasoprzestrzenny.Jeden
od drugiego zależy,tak jak los sobowtóra robota Neta,od niego samego.
Ale czy na pewno?
Okoliczności w jakich znalazłam tę książkę są równie dziwne,jak ona sama.
Napisałam o tym Hani:)
Zdradzę tylko tyle,że pachnie jak proustowskie 'Poszukiwanie straconego czasu',kartki równie pożółkłe...i ma coś z mrocznego 'Zamku'-Kafki.
Czytając,ma się wyobrażenie trójwymiarowego obrazu akcji.
Ci,którzy czytali domyślają się co mam na myśli.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Trzymajcie się.
2012-01-13 17:15 | szczupak
dzień bez TMM Rave FM to dzień stracony.
2012-01-13 13:26 | fanka
A ja życzę sobie nie słuchać codziennie, czasami kilkakrotnie do zżygania Adele Someone Like You. Tyle do szczęścia mi wystarczy. Radio potrafi obrzydzić widocznie każdą piosenkę puszczając ją ile wlezie...
2012-01-07 21:53 | A
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10925282,_Staruch__z_pielgrzymka_na_Jasna_Gore.html?lokale=poznan&v=1&obxx=10925282#opinions
świat na głowie
2012-01-06 15:22 | Ania z P.
Wpis testowy, oprze się cenzurze, czy pójdzie w odchłań.
2012-01-05 22:39 | pp3-Basia
Dobry wieczór!
Witaj,Zak-o,Bogdanie i Wszyscy Bliźni:)
Historia Trzech Królów,w źródłach pisanych
określanych jako Mędrcy,lub Magowie jest jednym z najpiękniejszych
i najważniejszych motywów religii chrześcijańskiej.
Celem ich pielgrzymiej podróży przed wiekami miało byc spotkanie Nowonarodzonego Króla żydowskiego,którego nadejście prorokowano w Piśmie.
Kim byli owi Mędrcy?Jaka gwiazda prowadziła ich do Betlejem?
Próby odpowiedzi na to pytanie podjął się brytyjski astronom
profesor Mark Kidger.W interesującym artykule-Śledztwo w sprawie Gwiazdy,
(świąteczny nr. Uważam Rze)
istnieją rozbieżności czasowe co do pory roku,w której przyszedł na Świat
Chrystus,poza tym wszystko układa się w logiczną całośc.
Tradycyjnie,bez cudzysłowu,cytuję:
********
W dniu urodzin Jezusa widziano na niebie Nową Gwiazdę.
Ustalenia nauki potwierdzają to,co napisano w Biblii(...)
Wszystko wskazuje na to,że mężczyźni,którzy oddali Jezusowi hołd
w Betlejem,byli w rzeczywistości perskimi astrologami,kapłanami religii
zaratusztrianizmu,których zwano magami.Religia ta była bardzo zbliżona
do judaizmu,jej wyznawcy oczekiwali nadejścia Mesjasza.
********
Teoria astrologa jest spójna i ciekawa.
Polecam ten artykuł.
Teoria mówiąca o Trzech Królach wpisana w naszą Tradycję,nie jest
sprzeczna z wywodami naukowymi.Mądrośc jest cechą Królów,i oznacza
poddanie władzy ziemskiej-Bogu.
Ten hołd,o który dzisiaj tak trudno mędrcom u władzy.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę
spokojnego świętowania Objawienia Pańskiego!
http://www.youtube.com/watch?v=1iM62Zl4Mls&feature=related
2012-01-05 18:36 | bogdan.zalewski
Dobry Wieczór!
W wigilię ważnego święta - επιφάνεια:
http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/swieci/01-06.php3
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
2012-01-04 20:37 | pp3-Basia
Dobry wieczór,Marcinie!
Dziękuję za piękny,pokrzepiający list z życzeniami!
Dziękuję też Tobie Michale,że znalazłeś dla mnie chwilę:)
Cóż,Amenie.Bliźnich Ci u nas dostatek,a cenzurę można ominąc
albo znieśc,z Pomocą Bożą.
Aktualnie jestem po Wizycie Duszpasterskiej,bardzo oczekiwanej.
Nie wstydzę się napisac o tym,w tym miejscu.
Za chwilę obejrzę drugi z filmów.Prawdziwą historię o sile wiary,pt.
'Ludzie Boga'.Dziękuję,Bogdanie!
Zyczę Wam Wszyskim Dobrej Nocy!
2012-01-04 02:17 | żak
Witam,
I ja przemyślałam pewne kwestie wynikające z wpisu. Skojarzeniowo narzuca mi się wątek powieści Georga Orwella pt. "Rok 1984". Jakoś nie mogę pozbyć się tych myśli. Może to przez autentyczne nazwisko autora, a może...przez zupełnie inne skojarzenie. Od czego tak naprawdę możemy się uwolnić? Nic człowieka tak nie tłamsi, jak własne myśli. Z innych uwięzi można się urwać, ale...rozdzielić z samym sobą...Jak? Chociaż, może dobrze wybrałam dzisiejsze "czytadło"...
Z pozdrowieniami dla Wszystkich miłośników literatury i muzyki.
Bywajcie tymczasem.
:-)
2012-01-03 23:27 | Amen
Zacytuję stałą bywalczynię:
--To poważny mankament tych zmian,
który wpływa na swobodę wymiany myśli i poglądów.
--
Teraz wszystko przechodzi przez cenzurę, gratuluję Wam.
Kiedy mieliście odmienne głosy, to je zaHUkaliście, a szanuj bliźniego swego!!!
Bo nie będziesz miał żadnego!
2012-01-03 14:55 | Marcin
Witajcie moi drodzy.
Basiu piękne dekoracje, odebrałem list i życzenia dopiero wczoraj, i czuje się jak przed wigilią ;) Dziękuję. W nowym roku będę szybszy w odpowiadaniu. minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu tutaj i proszę - dwóch Marcinów teraz pisze. Witam serdecznie imiennika ;-)
Moi drodzy: Wam Wszystkim i Każdemu z Osobna siły do pokonywania przeciwności, tych swoistych "schodów" o których napisała Basia. Nade wszystko zdrowia. Sumienia miejcie czyste, że zacytuję poetę "w ostatecznym rozrachunku jedynie to się liczy". Tego na każdy Nowy Poranek.
Bogdanie. Kilka dni temu oglądałem ten teledysk. Bardzo lubiłem te audycje, były to moje muzyczne klimaty, poniekąd są do dziś. Nowe sito cyberprzestrzeni cedzi wolniej, bo i słownik słów zakazanych puchnie w oczach.
Pozdrawiam WAS ;-)
2012-01-02 18:49 | pp3-Basia
Dobry wieczór,Wszystkim!
Jesteśmy wolni...powolni,chciałoby się rzec:)
Tak jak zauważyła Hania w rozmowie ze mną,utrudnienia
techniczne spowalniają tok dyskusji i uniemożliwiają
rozmowę na bieżąco.To poważny mankament tych zmian,
który wpływa na swobodę wymiany myśli i poglądów.
Ponieważ blog nie jest jedynym miejscem naszych kontaktów
z czasem jakoś się przyzwyczaimy do tego,że nie jesteśmy
już tak szybcy jak kiedyś:)
Wiem,małe to pocieszenie,ale w życiu też tak jest.
Najpierw płyniemy,potem dajemy się porwac fali,a potem
trzeba wyjśc na stały ląd,powoli wspinac się w górę,
niekiedy pojawiają się męczące schody w wieżowcach z zepsutą windą...
Kiedy już dotrzemy na górę,na szczyt ujrzymy...niebo...
http://www.youtube.com/watch?v=lKg4g9zMeHI
Pozdrawiam Was serdecznie!
ps.Haniu,mój brat Piotr ma wszystkie notowania na CD:)
Też słuchał.
2012-01-02 12:05 | bogdan.zalewski
Dzień dobry! Witam Was bardzo serdecznie. Dziękuję za komentarze, które uważnie przeczytałem, a teraz chcę je jeszcze przemyśleć. W związku z nową technologią Wasze opinie i refleksje będą pojawiały się tu z opóźnieniem.
Rzeczywiście będziemy WOLNI.
To będzie slow FLOW MOTION.
http://www.youtube.com/watch?v=Hj4eJAgmV0Q
Bardzo się cieszę, że znowu się spotykamy :):):)
2012-01-02 00:03 | żak
Dobry wieczór Bogdanie,
Zawsze z zaciekawieniem przesłuchuję twoje zapisy dźwiękowe. Jest w nich coś z paradoksu bosko-demonicznego. Posiadasz nieprzeciętne zdolności językowe i obszerną wiedzę na temat fonetyki. To bardzo ułatwia przekaz wszelakich emocji, pod warunkiem, że nie kierują Tobą. Mnie nigdy jak dotąd nie udawało się okiełznać swoich emocji, by móc z wprawną sztuką aktorską przekazywać wszelakie impulsy z głębi wnętrza płynące. To też trema paraliżuje mnie w większym stopniu, niż wszelakie porażenia chorobowe. Na szczęście dzisiejsza technika, pozwala ułagodzić napięcia utrudniające nam przekazy. Że sztucznością to trąca?.. widać, ale zawsze można to złożyć na barki profesjonalizmu i zawodowstwa. O ile nie jesteśmy zbyt skromni.
Lubię Twoje wpisy tego rodzaju. Zawsze w jakiś sposób ubogacają mnie, pozwalając bardziej perspektywicznie przyjrzeć się zagadnieniu. Tylko wprawny znawca języka potrafi tak zgrabnie przestawiać na szachownicy pionki, by ze zwykłych potyczek prawdziwy rozgorzał bój.
No i się we mnie gotuje!..
Pozdrawiam
:-)
2012-01-01 23:58 | Marcin
Piękne i szczere życzenia które dają do myślenia.Osobiście dodał bym do tych życzeń mniej głodu dla Świata.Resztę dodaj sobie sam.Pozdrawiam
2012-01-01 19:45 | Hania
No i wszystko jasne...
Nastąpiła nieoczekiwana zmiana miejsc...
Pozdrawiam, Basiu :-)
Trzymajcie się Wszyscy !
2012-01-01 19:42 | Hania
'How I wish, how I wish you were here'...
Na 3...
2012-01-01 19:09 | Hania
Na 5 'Again'.
Całe niesamowite 17 minut...
2012-01-01 18:59 | Hania
Na 6 'Epitaph'...
P.S. Chyba mi się coś w poprzednim poście napisało podwójnie, za co przepraszam. Ale nie jestem tego pewna, bo przecież postów ... nie widać.
2012-01-01 18:44 | Hania
'Riders on the storm' na 8:
'There is a killer on the road
His brain is squirming like a toad'.
Basiu, ale się dzieje, prawda ?
Ech, ten dzisiejszy dzień.
Niesamowity...
Moi mężczyźni rozgrywają w mieszkaniu noworoczny mecz. Na wszelki wypadek zdjęłam ze ściany barometr :-)
2012-01-01 15:06 | marcin
Dlaczego komentarze nie dochodzą ?
2012-01-01 09:12 | Hania
Zapomniałam napisać, że za moim oknem przepiękne, jaskrawe słońce i magiczna szadź na drzewach.
Właśnie zaczęłam słuchać Topu Wszech Czasów, w której to czynności jednoczę się z Basią :-)
2012-01-01 08:27 | Hania
Witajcie w Nowy Rok!
Dzięki, Bogdan.
Świetny noworoczny prezent!
Ech, te czasy TMM-u. Pamiętam je, jakby to było wczoraj.
'Jesteśmy wolni'.
To najważniejsze słowa.
'Nie ma świadomości i wolności bez duchowości' - utkwiły mi kiedyś w pamięci te słowa.
Na szczęście nie wszystkie elektryczne gitary zostały spalone :-)
Słucham właśnie:
http://www.youtube.com/watch?v=-hqbkY1-iLQ
... i czytam ostatniego Pulitzera:
http://www.rebis.com.pl/rebis/public/news/news.html?co=print&id=3009&instance=1000&lang=pl&parent=0
Polecam.
Jeszcze raz przesyłam Wam Wszystkim gorące życzenia wszelkiej pomyślności i takiego 'zwyczajnego życia', o którym pisze Bogdan.
Dzięki, że jesteście.
2012-01-01 01:43 | Clara
Wszystkiego najlepszego Drogi Bogdanie!
:)
2012-01-01 01:31 | pp3-Basia
Witaj Bogdanie w Nowym Roku!
Bardzo oryginalne życzenia noworoczne.
Szczere,i to jest wielka wartośc w tym zbyt szybkim świecie.
Kupiłam na starym Roku zeszyt,brulion w szeroką linię.
W ciszy napisałam tylko jedno zdanie.To będzie pamiętnik,
który chcę zostawic mojemu synkowi...zwyczajna rzecz.
Zacznę już dzisiaj 1 stycznia 2012 roku.
Wszyskim,którzy tutaj zaglądają życzę DOBREGO Roku!
2012-01-01 00:45 | marcin
Bogdanie dla Ciebie i wszystkich forumowiczów wszystkiego co najlepsze w Nowym niezwykłym roku 2012