2008-12-01 12:45 | sowa
pi bip,pobudka Danielu :) pora wstawać :)
2008-11-11 21:41 | kursantka
A ja nie będę łamała przepisów !!!!! - chyba - właśnie uczyłam się do tesów to znaczy mam taki zamiar stosować przepisy ruchu drogowego nauralnie jeśli je w całości pojmę bo pewnie są logiczne tylko czasami nielogicznie napisane lub moja logika jest nielogiczna sama nie wiem ale nie narzekam ani na testy ani na listopad no może trochę na kręgosłup ale coś za coś pozdrawiam
2008-11-09 23:08 | agnesa 30
ciesze sie ze jestes
2008-11-07 21:53 | Szarotka
Jacek Kurski się przyznał, że chodzi żebyu się dobrze jechao
2008-11-05 16:14 | TakaSobieJa
Panie Danielu,
Osobiście uważam, że popełnianie wykroczeń, nieprzestrzeganie zasad wynika z ludzkiej wygody i z wiary w to, że zasady ktoś stworzył po to by je łamać. Bo, po co mamy wlec się za jakimś maluszkiem, jak to my możemy być panami drogi? A to, że jest zakaz wyprzedzania nie robi dla nas większej różnicy. Przecież stać nas na zapłacenie mandatu
2008-11-05 12:43 | basiek
Niestety problem naszej narodowej uczciwości jest dużo głębszy, a nasze zachowane na drodze jako kierowców jest tylko jego małym wycinkiem. Przerażający jest fakt, że na wszystkie postawione przez Ciebie pytania na początku artykułu muszę powiedzieć "tak".
Tak, złodziej chwali się na prawo i lewo, że ukradł. Nic mu za to nie grozi, a nawet więcej, jest za to powszechnie szanowany. Oszust też lubi opowiadać o swoich "osiągnięciach". Oto kilka przykładów:
1.Pan X i pani X - małżeństwo z dwójką dzieci. Ona zatrudniona na najniższą krajową pensję, on bezrobotny. W rzeczywistości ona zarabia znacznie więcej, on na czarno układa kafelki. Faktycznie zarabiają razem ok 4500. I nie mają prawa do żadnych zasiłków i pomocy społecznej. Ale wykazując fałszywy dochód wyciągają rękę po pieniądze przeznaczone dla naprawdę potrzebujących. Kradną. I są z tego dumni.
2.Nielegalne oprogramowanie w wielu domach i niektórych firmach to już standard. Wymiana, handel , wszystko oficjalnie i bez zażenowania. O muzyce i filmach to już chyba nawet nie ma co wspominać :). A to też jest kradzież.
3.Po egzaminie grupka studentów o nim rozmawia. Jaki był trudny, na ile pytań odpowiedzieli a na ile udało im się ściągnąć. I "prze gość" to ten, który najwięcej ściągnął, bo ten co się nauczył to "kujon".
4. A ile się słyszy historii o oszukaniu pani w sklepie, że ma sie tylko 10 zł, że te dodatkowe 3 to się doniesie jutro? I nie jest to szeptane komuś na ucho jako największy ciężar, ale opowiadane jakby to był co najmniej życiowy sukces.
Wiadomo, że są to sprawy małego kalibru. Jednak straszne jest to, że jest nawet na takie "błahostki" przyzwolenie społeczne. Bo wydaje się, że nikt z tego powodu nie cierpi, że nikomu się nie robi krzywdy.
Ale tak naprawdę można zastanowić się skąd biorą się błędy lekarskie, źle zaprojektowane budowle, nieschodzące się odcinki jezdni? Dlaczego progi do pomocy socjalnej są tak niskie? I dlaczego nie ma pieniędzy na pomoc dla chorych , którym jest ona niezbędna? Umiemy pięknie narzekać na prawo. Ale przyczyny nie są w prawie, tylko w nas
2008-11-04 23:00 | czytelnikoś
to co widze tutaj na blogu ,w komentarzach jest zenadą- mowie o kims podszywajacym sie pod osobę o nicku agnesa , Alfons badz maciej grono .Takie osoby powinny byc blokowane w momencie odpalenia komputera a co do dopiero dawac posty. Pozdrawiam Ciebie Danielu . Fajnie gadasz :)
2008-11-04 22:17 | Honorcia
Brawo, nareszcie się doczekałam nowego wpisu.
Teraz na pewno pojawi się coś w połowie miesiąca,albo i nawet pod koniec. Mam taką nadzieję, gaduło :)
Pozdrawiam
2008-11-04 21:59 | Kornel
Żenadą można nazwać twoją ksywkę Alfonsie,( kazdy rozumie znaczenie słowa) niewiele masz do powiedzenia jak widać.Patrzac na twoj komentarz widac ,ze czytasz tylko końcówki tekstu pod tytułem P.S. Jeżeli posiadasz prawo jazdy to pewnie także znasz tylko to , co znajduje sie na końcu- czyli kolizja! O ile rozumiesz cokolwiek z napisanego bloga:-)
Świetnie napisany tekst z życia wzięty Danielu,wciąż czekamy na więcej :)
2008-11-04 15:59 | Alfons
Reklama... Żenada!
2008-11-04 15:19 | agnesa 30
świetnie ze wruciłes juz
2008-11-04 13:17 | td - znany osobiscie :)
Danielu,
Ja jezdze ostroznie, bo nadal sie ucze. Jednak musze przyznac, ze udalo mi sie wyprzedzic (jadac L) samochod w srodku lasu i co kieawe nie zauwazylem ciaglej lini. Wyprzedzajac spojrzalem w szybe i taka jak sie spodziewalem - KOBIETA za kierownica. Jednak wiekszym zaskoczeniem dla samego siebie byl fakt, ze byal to moja... SZEFOWA!! Wypinala mi ten blad przez wiele dni, ale wkoncu to ona jechala za wolno!
Jak zawsze bede sluchal, wkoncu jestem Twoim wiernym sluchaczem!!! :-)
Pozdrawiam z Southampton, td x