2010-02-02 16:52

słuchawki precz!

ostatnio zamarzł mi diesel na mrozach i wybrałem się w konieczną podróż pociągiem…
i nie uwierzycie - spodobało mi się!
nie pociąg! skąd!!!
ludzie mi się spodobali. ludzie jako tacy
usiadłem w przedziale i natychmiast wciągnięto mnie w rozmowę. stanowczo. siłą. gwałtem!

broniłem się!
założyłem słuchawki… włączyłem muzykę – jak zwykle… jak coraz częściej my wszyscy mamy w zwyczaju czynić… totalna izolacja w środkach komunikacji publicznej!
moja muzyka zapewnia mi moją wolność w mojej strefie.
wolność od ludzi. od ich śmiechów, od natrętnych pytań… od kąśliwych uwag… od opinii, z którymi się absolutnie nie zgadzam... i wobec których muszę wyrazić protest, bo milczenie mogłoby zostać uznane za poparcie tych bzdur… protest za to rodzi konieczność dyskusji… i jestem w pułapce… i muszę mówić… i kontrargumentować, polemizować, czasem konfabulować w obronie poglądów… generalnie – wysilać się intelektualnie…

współtowarzysz podróży był natrętny... zadawał pytania mimo słuchawek... wdarł się w moją wolność mimo naprawdę głośnej muzyki...
wciągnął mnie do rozmowy

po kwadransie okazało się, że to fajny gość

gdy wracałem – też pociągiem – świadomie zrezygnowałem ze słuchawek... z wolności... z mojej nienaruszalnej strefy... i znów było warto.
nie wdając się w szczegóły – pasażerowie poszerzyli mój światopogląd.


jeśli ktoś nie wyczuł jeszcze o co mi chodzi – przejdę do puenty:
zdejmijmy słuchawki! otwórzmy się na ludzi!

dajmy im szansę!

...a tak naprawdę sobie
Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
Pokaż komentarze (49) ↓           Skomentuj ten wpis ↓          
NAJ... TEGO AUTORA