2008-07-10 21:54 | Anna
Tak, tak:-) Pozdrawiam!
2008-07-10 10:49 | -
Witaj Anno ! Widzę,że znalazłaś pozytywy bycia "mordercą"-z przymrużeniem oka :-)
Pozdrowienia :-)
2008-07-08 21:45 | iq
Czy wiesz jakie masz IQ? Nie? Sprawdź się: www.testiq.com.pl
2008-07-08 13:01 | Anna
Witaj N! Myślę, że w każdym z nas jest odrobinę z mordercy, ale czasami, żeby przeżyć trzeba zabić-wszelkie owady,gady, płazy, ptaki, a nawet ssaki i wszystko jest O.K., gdy ni są to ssaki gatunku ludzkiego! Najbardziej z tych wszystkich nie lubię- much, komarów, kleszczy i meszek, bo ile przyjemniej byłoby latem gdyby tych żyjątek nie było! I nie lubię wszelkiego rodzaju węży! Brrrrrrrr! Myślę, że ludzie są naprawdę super! Oprócz pewnych wyjątków, o których mowa! I zachodzi pytanie - Kto nim jest, żeby skutecznie go uniknąć i chronić przed nim innych?- Oto jest pytanie!!! Mroczne życie co? Ale prawdziwe! A szkoda!
2008-07-08 12:32 | -
Dziękuję Anno ! Tobie pp3 też.Paweł nas nie wykasował,to chyba nie jest tak zle :-)
Agnieszko przeprosiny przyjęte.
Anno teraz dla równowagi słuch zamienię na słowa.Masz rację,"morderca" to bardzo mroczne skojarzenie.A jeszcze ten tytuł "Każdy...",chyba że-z przymrużeniem oka- poszukamy pozytywnych znaczeń "mordercy".Pozdrowienia :-)
2008-07-08 10:39 | Anna
Ma się rozumieć, Agnieszko! Widzisz! Gdybym milczała? Co by to znaczyło? Chyba już zresztą zrozumiałaś:)! O.K., A teraz pozdrowienia dla N! I jak zdążyłam się przekonać, to rzeczywiście całkiem cierpliwie słuchasz:)! Agniesi już nie przeszkadza, że tak sobie drążymy! Pozdrawiam! I jak Agnieszka się nie obrazi, to Ciebie Pawle również, i dziękuję za świetny temat! A swoją drogą, ciekawe kto może być mordercą! brrrrrrrrrr! To już nieco mroczne skojarzenia:)! Pa!
2008-07-08 10:04 | Agnieszka
Chciałam przeprosić Anne,N ,pp3 ,Pawła i wszystkich których czymkolwiek uraziłam, .Juz sie nie wtrącam :) Zgoda???
2008-07-07 23:32 | Anna
Muszę przyznać, że Agnieszka ma dość subiektywne podejście do BLOGU Pawła! Ciekawa jestem dlaczego?
2008-07-07 23:22 | Anna
Witaj pp3, Witaj Pawle i jak najbardziej N! Cieszę się, że pp3 podobają się nasze rozważania, czyli warto było! Jednak Agnieszka skutecznie odstraszyła N! Szkoda bo było mi miło! POZDRAWIAM!
2008-07-07 20:45 | pp3
Bardzo podobają mi się rozważania Anny i N.
"Mówic czy milczec?-oto jest pytanie"...
Blog jest dobrym miejscem do takich interpersonalnych kontaktów:)
Pozdrawiam:)
2008-07-06 13:08 | Agnieszka
Czesc Paweł :)
Fajnie Cie slyszec z Egiptu :).,ale jeszcze fajniej bedzie na MM:)
Pozdrawiam
2008-07-06 13:04 | Agnieszka
Oj to prawda... czasem jest lepiec milczec, a czasem jest bardzo przyjemnie z kimś sobie pomilczeć... więc może trochę "razem znacząco pomilczmy..." chyba raz się Paweł nie obrazisz za zmniejszenie ilości komentarzy... przynajmniej mam taką cichą nadzieje :)
2008-07-06 12:41 | Anna
Ja na początek coś chcę wyjaśnić fance! Jeśli droga fanko jeszcze nie zauważyłaś, że ten BLOG jet poświęcony dla zainteresowanych tematem jaki narzucił Twój Paweł to już twój problem, a jeśli Paweł powie: Anna i N nie odwiedzajcie mojego BLOGU, to do niego więcej nie zajrzymy! Prawda N? A teraz WITAJ N! Myślę, że obie mamy rację, ktoś musi słuchać, a ktoś słuchany cieszę się, że zamieniasz się w słuch, boja nie tylko dużo mówię, ale i świetnie słucham! Więc jak już wcześniej wspominałam jes między tymi obiema wartościami równowaga, chodzi tylko o to, że czasami mam coś wydawać by się mogło mądrego do powiedzenia, ale w towarzystwie często tego nie robię, bo nie chcę się narażać na krytykę, ale zależy też jakie jest towarzystwo bo bywa, że potrafię być duszą towarzystwa! A co do fanki to zapraszam na BLOG Pawła i dać mu radość z korzystania i drążenia tematu jaki nam dał, choć nie wiem jaki jest cel tego tematu, ale uważam, że jest O.K.! Prawda N? Pozdrawiam i jak zauważam jesteśmy skrytykowane choć piszemy zdaje się na temat i zbytnio nie odbiegamy od tematu! A może to ma być milczący BLOG? W takim razie przepraszamy Pawle za ingererncję! Pozdrawiam!:)
2008-07-05 23:57 | fanka
Anna i I -a moze sobie wlasny blog zalozycie dobrze ???? Tutaj sie komentuje wpis Pawla Oksanowicza -jesli jeszcze tego nie zauwazyliscie .
2008-07-05 22:20 | -
Dziękuję ! Wystarczy N bez Pani.Mówią,że "co za dużo to nie zdrowo" więc równowaga powinna być w sam raz.Słowa mogą zranić albo podnieść na duchu,milczenie może oznaczać zgodę albo zadać ból.Co więc wybrać?Trzeba zawsze ocenić według siebie w zależności od miejsca,czasu i sytuacji.Ale na ile można zaufać samej sobie?A z drugiej strony,jak nie ufam sobie to jak mogę zaufać innym?Widzisz,też mam mnóstwo dylematów.Ty dużo mówisz,ja więcej słucham,ale to też jest różnie odbierane przez ludzi.Bardzo dużo myślę na ten temat...
Pozdrawiam,życzę dużo radości na każdy dzień i (póki co) zamieniam się w słuch! :-)
2008-07-05 14:51 | Anna
Ja więcej rozważam niż rozmawiam, ale z kimś całkiem miłym, tylko tyle, że chciałabym znać płeć miłej osoby bo mam czasem problem ze zwrotami! Ale do końca nie wiem czy warto być aż tak ciekawą, mówią, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale chyba nie koniecznie, bo nic ci się nie stało, a ciekawość zaspokojona! ha! ha! ha! Właśnie wróciłam do domu i zastałam ciekawą! To miłe, że zwracasz się do mnie! Ale myślę, że powinnaś raczej zapytać" Kto rozmawia z Anną!" Wobec tego, życzę udanych poszukiwań, bo ja idę się opalać! Do usłyszenia wieczorem!
2008-07-05 12:00 | Ciekawa .
Anno a z kim tak rozmawiasz jesli mozna wiedziec??
2008-07-05 11:05 | Anna
Tak apropos, masz ten sam problem? Czy Tobie łatwiej jest się wypowiadać na jakiekolwiek tematy? Poprawię się natychiast, że ja nie mam problemu tylko cała reszta! Nie lubią jak "POLITYKUJĘ" zwłaszcza za dużo!
2008-07-05 10:49 | Anna
Miło słyszeć, że wcale nie jestem dziwadłem i absolutnie się z tego wielce raduję! Dzięki za słowa otuchy, ale czasem to trochę za mało. Tyle, że jeśli ktoś przegnie i się zablokuję, nie ważne w jakiej sprawie, to się zachowuję tak godnie, że potem mają do mnie pretensje, że jestem taka inna i znowu wracamy do punktu wyjścia, że tak źle i tak nie dobrze, cóź POZDRAWIAM! i życzę miłego dnia Pani N, lub Panu N!
2008-07-05 01:07 | -
Anna uważam,że masz coś do powiedzenia.A jak towarzysze się śmieją to wcale nie znaczy,że mają rację! Życie to bardzo ciekawy filozoficzny temat i jak najbardziej poważny więc oprócz milczenia trzeba o nim rozmawiać.Lekkich snów.
2008-07-04 20:17 | Anna
Właśnie usłyszałam, że za dużo siedzę przed komputerem, chodzi o to, że blokuję dostęp do komputera, ale to chwilowe bo narazie nie mam nic lepszego do robienia! Popatrz godzinka lub dwie i to z doskoku, a jaki problem! Jeszcze tochę, a zabronią mi nawet tego! I co mam robić! Jak narazie udaje mi się milczeć. Ne spodziewałam się, że mając tyle lat będę miała tyle zakazów! Miłej lektury! ha!ha!ha! Czy ktoś ma podobny problem!
2008-07-04 19:14 | Anna
Do 2008-07-04 00:00,. No wiesz w życiu za dużo rzeczy, których nie przemyślimy, a potem żałujemy wypowiedzi, albo czynów, w moim wypadku staram się jak najwięcej osiągnąć za jak najniższą cenę! Dlatego powiem szczerze, że spałam i na myślenie mi się nie zebrało, natomiast stwierdzam, że chyba trochę za dużo gadam i wszyscy dla świętego spokoju tylko kiwają głowami,a zapytani nie wiele mieliby do powiedzenia i tylko mówią, że wypowiadam 1000 słoów na minutę, a to oznacza, że albo mają rację, albo muszę zmienić towarzystwo, albo jestem nudna co mi się nie wydaje bo to byłoby przykre, ale nie jest chyba ze mną tak źle skoro pisząc prawdę o sobie uśmiecham się do śiebie, a raczej do swojej osobowości, grunt to zaakceptować siebie samego! Widzisz, teraz oceń obiektywnie czy mam coś do powiedzenia, czy zwyczajnie zamilknąć? Bo to jest rozważanie nie mniej ważne jak oddychanie, a moi towarzysze już by się ze mnie śmiali, a ja oczywiście z nimi, lecz nie zawsze ich tematy mnie interesują i może narzucam im zbyt poważne filozoficzne poglądy?Co ty na to?
2008-07-04 09:19 | Agnieszka
oj jak tu ładnie :)20 komentarzy !! (juz 21 ) Paweł sie ucieszy .Tęsknimy to fakt ale ..wystarczy uważnie słuchać radia to ta tęsknota nie będzie tak dotkliwa :).I oby do niedzieli :)
2008-07-04 09:17 | wenus
tesknie...
2008-07-04 09:12 | wenus
Pawelku tesknimy za toba
2008-07-04 00:00 | -
Ha!ha!ha!Super równowaga.Proponuję dać komentarz teraz i uznać go już za poranny, a nocą lekko śnić. Dobranoc1
2008-07-03 23:41 | Anna
Właśnie zastanawiam się czy jestem prawdziwie zbliżona do artyzmu bo potrafię wszystko i nic, lubię wszystko i nic, mówię tyle samo co milczę! Niesamowita równowaga ha!ha!ha! Ala taka idealna nie jestem, tylko prawie idealna! Więc ciągle zastanawiam się jak to jest z moim milczeniem! Ciężka sprawa, a jeszcze bardziej noc! Mam o czym w nocy myśleć! Jeśli nie dam komentarza jutro rano to będzie znaczyło, że milczałam przez całą noc!!!!! Dobranoc! 2008-07-03 22:49 | -
2008-07-03 23:40 | -
Wzajemnie Anno!Przyłączam się do życzeń o tolerancję!
2008-07-03 23:09 | Anna
Niestety!!!!!!!!! Proste jak dwa razy cztery! Pozdrawiam in cognito!
2008-07-03 22:49 | -
Zawsze można coś powiedzieć w towarzystwie.Niestety często zdarza się,że nawet dobre słowa mogą być użyte przeciw nam.Wtedy milczenie staje się nie tylko artyzmem :-) ale i pomocą...
2008-07-03 21:55 | Anna
Tak! Mówią, że mądrością jet gdy się mówi tylko wtedy jeśli ma się coś do powiedzenia, a jak ocenić kiedy wolno mi coś powiedzieć w towarzystwie? Jak nie będę rozmowna to będę ą,ę bułę przez bibułkę, a jak będę rozmowna to powiedzą, że mogłaby się ugryźć w język bo klepie i wynosi się nad poziomy! Mało kto powie ona jest O.K.! To wszystko zależy od akceptacji towarzystwa! Możemy wiele argumentów wyłowić i wszystko sprowadzi się do punktu 0! Pozdrawiam i życzę więcej tolerancji w towarzystwie!
2008-07-03 19:22 | pp3
Milczenie...
jest- złotem, mądroścą lub głupotą,chwilą wytchnienia,pragnieniem ciszy,wypoczynkiem dla strun głosowych...
Najważniejsze by nie było wyrazem zmowy.
Mimo wszystko używajmy mowy:)
2008-07-03 12:18 | Agnieszka
Paweł -sory -cofam to co napisalam :) Wcale nie milczysz :) Zrobiles tylko fajna niespodzianke :) Milej wyprawy ! z uchem przy radiu ...
2008-07-03 07:47 | iw
szczegolnie jak síe czyta bo sie ma w rece gazete ...........czyta sie aby nikt w metrze nie zaczepial aby juz z rana byl moment na chwilke spokoju ..wtedy ja czytam i to sie nazywaja literowanie i bez watrosci............prawdziwe slowa milczenie jest zlotem ....................
2008-07-02 19:57 | Agnieszka
Ach Claro dam oczywiscie tylko tak jak pisalam troche sie pogubilam tam u Ciebie :) .
A co do Pawełka -wlasnie, nam kazal nie milczec a sam co robi -o brzydko:).
2008-07-02 19:54 | Clara
Aleś zamilkł Pawełku... Agnieszko Pozdrawiam : ) Daj komenta na moim blogu : )
2008-07-01 22:35 | Anna
Ostatnio polubiłam srebro i chyba dlatego gadam jak najęta i wygadać się nie mogę. Lubię się uczyć tego, żeby mieć o czym gadać i choć czasem znajomi z mężem kiwają głowami to i tak wiem, że tak naprawdę nie słuchają i pozwalają mi się wygadać, a ja wiem o tym ponieważ zdaża mi się czasem przez nierozgarnięcie coś głupiego palnąć i sama się na tym łapię, a oni z powagą wpatrzeni we mnie kiwają głową wtedy ja się jeszcze bardziej śmieję, ale z nich, że tak uważnych mam słuchaczy. I wcale się nie dziwię przy potoku słów płynących z moich pięknych ust łapią co piąte słowo i sami nie wiedzą,że jedzą mi wiernie z ręk! Czym sobie na to zasłużyłam sama nie wiem, ale dobrze jest mieć kogoś, komu można się wygadać! Polecam tym , którzy w to nie wierzą, a wystarczy znaleźć odpowiednią osobę ! POLECAM I POZDRAWIAM!!!!!!!!!!!!!!!!(To była wersja skrócona)
2008-07-01 16:32 | dav
co prawda mowa srebrem, milczenie złotem, ale nikt milczeć nie chce :) Pozdrawiam:)
2008-07-01 16:14 | Psyche
Śmiem twierdzić,że milczenie jest bardzo wymowne,zwłaszcza,kiedy interpretują je inni;))))Pozdrawiam z urlopu:))))
2008-07-01 11:12 | iq
Czy wiesz jakie masz IQ? Nie? Sprawdź się: www.iq-test.pl/?d=7342
2008-06-30 23:33 | Agnieszka
Hahaha spokojnie Paweł.Nikt nie bedzie milczał :) Fajnie ze jednak sie pojawiasz i ..masz przypadkiem nie milczec :).
2008-06-30 23:11 | Clara
Milczą Ci którzy mają zbyt dużo do powiedzenia... A ja sobie pomilczałam trzy dni... no prawie... trzy... : ) Ale jutro się zacznie... hi hi Będę gadać...
2008-06-30 22:49 | -
Trzeba mówić jak się ma coś do powiedzenia,a milczeć jak zabraknie słów... :-)
2008-06-30 20:46 | Sąsiadka
Nie wszyscy potrafią milczeć, a wiadomo przecież, że "słowa są źródłem nieporozumień"...Podobno jeśli jesteś w stanie milczeć z kimś przez 15 min, fakt ten oznacza, że możecie zostać przyjaciółmi:) Parafrazując - każdy może być mordercą, ale nie wszyscy potrafią znacząco milczeć we wskazanym czasie;)
Pozdrawiam z Krakowa, z bloku w graffiti:)