...
To on nam każe iść do fryzjera i przyciąć baczki
I gębę rozwierać zawsze na widok łysej śpiewaczki
I kiedy braknie – kupić sera
Nie grać w pokera.
Chuchać na zimne, nie pić zimnego, krawat zakładać
Tak jak zwykło zakładać rodzinę i życie dzielić na dwoje
Chyba, że w grę wchodzi kochanka
Wtedy ich troje.
Korzystać rozsądnie z basenów miejskich,
Wyrażać grzecznie przy dziecku, dzieciach
Choćby cię miała na światłach trafić
Jasna cholera.
Podążać rozsądnie za letnią modą
Nie mówić kolegom kawałów z brodą
Chyba, że po jednym, czy dwóch
Nad wodą.
*****
A kiedy ci wreszcie czas przyjdzie odejść
Sprawdzić jak kwiatki pachną do góry dołem
Koniecznie z Gazetą Wyborczą pod pachą
Weźmiesz ze sobą rozsądek?
Czy lepiej szaleństw zaznać procenty
Każdego dnia jak wniebowzięty
Tańczyć, śpiewać, defilować
Wiedzieć jak pachną z bliska kobiety?
Gorącą skórą bywalca bali czuć
Każdego dnia wzmożoną chuć
Nie kłaść się sam, mieć okna otwarte
Cóż życie warte? Eviva l’arte!
Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.