2010-04-10 21:54

10.04

Byłem z dziećmi zapalić znicze pod Krzyżem Katyńskim, tu pod Wawelem. (Nie zapomnę
smutnego "Tak są" kwiaciarki, gdy spytałem, czy ma znicze...)
Moje kilkuletnie dzieci nie ogarniają ogromu tragedii. Oczywiście są przejęte, ale chyba
smutkiem moim i powagą ludzi na ulicach. Umyka im też złożoność sprawy katyńskiej - być
może stąd ich znamienna pomyłka; na Krzyż Katyński mówią uparcie Krzyż Kaczyński.
Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
Pokaż komentarze (94) ↓           Skomentuj ten wpis ↓          
komentarz

podpis

antyspam: ile jest sześć razy sześć? wpisz liczbę

Wyślij »
NAJ... TEGO AUTORA