Przemysław Skowron
22 stycznia 2009, 08:58

Miasto

"Bo to w tym przeklętym Lwowie nigdy nie znają miary. Do diabła wreszcie z tym miastem, które wszystkim, jak sęp żarłoczny serce wyjada, jak i mnie wyjadło."
To Kornel Makuszyński. Zdanie z "Purpurowej księgi". Mógłbym się pod nim podpisać.
A tu;

http://www.lwow.com.pl/usmiech.html

znajdziecie - przez lata nielegalny, teraz zapomniany- Makuszyńskiego "Uśmiech Lwowa".
Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
Pokaż komentarze (35) ↓           Skomentuj ten wpis ↓          
komentarz

podpis

antyspam: ile jest sześć razy sześć? wpisz liczbę

Wyślij »
2012-01-25 11:40  Pan Węgierski
2011-12-23 10:57  Posłowie
2011-12-07 11:24  Pan Japoński
2011-11-28 11:18  Serio
2010-04-10 21:54  10.04
2010-01-26 08:58  Powaga
2010-01-18 16:05  Ciężar pracy
2009-11-05 06:54  Książka
2009-11-02 08:39  Marsz
2009-10-29 07:22  To się robi tak...
Kalendarz
Naj... tego autora