Serio
Oglądam ostatnio seriale. To chyba trauma po śmierci Hanki Mostowiak.
Niesprawiedliwy jest ludzki los…
Bo jak to się stało, że Hanka śmiała się z nami, płakała, a tu wsiadła w auto, i bum w kartony i już jej nie ma. A taki Hans Kloss – całą wojnę przejeździł i nic. Gestapo, Bruner, partyzanci, miny – i nic!
No ale tak… jemu było łatwiej. Wtedy nie było kartonów. Wszystko we wiadrach nosili.
A najgorsze jest to, że Ilona Ł., znana polska scenarzystka ma na rękach nie tylko krew Hanki Mostowiak, ale również Beaty Górki z serialu „Barwy szczęścia”. Beata miała atak w kuchni! I umarła.
Może kartony z mlekiem ją napadły?! Nie wiem, nie widziałem. W każdym razie ta Ilona Ł. jest niebezpieczna. To Czarna Dama polskich seriali!
Może to ona zastrzeliła Olgierda w Czterech Pancernych?! Trzeba ją zatrzymać! Powinni ją zwinąć ludzie Chudego!
Na 13-ty posterunek ją! I doprowadzić przed oblicze Anny Marii Wesołowskiej!
PS. Widzieliście film; „Ojciec Chrzęstny”?
Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
Dziękujemy!