Robert Konatowicz
27 grudnia 2009, 21:11

Baśnie na XXI wiek (47).

robert.konatowicz@rmf.fm
Na skraju pewnego lasu mieszkał sobie śnieżny bałwan Leopold. Wpadła mu w oko (oczy-wiście wykonane z węgla) choinka przecudnej urody. Prawdę mówiąc zakochał się w niej bez pamięci (w końcu po co bałwanowi pamięć? Przecież to nie komputer.). .Bał się jednak strasznie wyznać swoje uczucie, gdyż uważał się za niezbyt urodziwą istotę, Myśłał sobie (tak ,nawet bałwany czasem myślą) : “ Powiem jej jak bardzo ją kocham , a ona mnie wyśmieje. Jej koleżanki będą żartowac,że jestem straszny bałwan ,który urwał się z choinki”.Myśli jego usłyszał zimowy wiatr ,który hulał po lesie i szepnął do ucha Leopolda “ Hej nie bądź bałwanem ,daj sobie szansę -wyznaj jej miłość”. To powiedział i poleciał dalej jak to pędziwiatr. Bałwan stwierdził , że wiatr ma rację -w końcu bywały w świecie ." Prześpię się ,we śnie pewnie wymyślą sie słowa ,które jej powiem”.

Rano choinki już nie było . Leopold dostał nauczke-juz wie,ze jest dlatego bałwanem,iż myślał zbyt długo . Postanowił jednak odanleźć ukochaną. Wyemigrował na razie do lodówki,by przetrwać odwilż, Być może to twoja lodówka: zajrzyj do zamrażalnika. Być może też ,że twoje dzrzewko to właśnie ukochana Leopolda. Prosimy o pomoc dla tego uczucia. I dla wszystkich innych uczuć,bo od tego też są święta.
Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
Pokaż komentarze (15) ↓           Skomentuj ten wpis ↓          
komentarz

podpis

antyspam: ile jest pięć razy sześć? wpisz liczbę

Wyślij »
2012-02-05 23:35  Amen.
2012-02-02 20:02  Pochwała snów...
2012-01-29 23:52  Denmark from chicken...
2012-01-28 02:41  We Take Care Of Our Own .
2012-01-24 02:56  Dobry ton.
2012-01-21 22:57  Mistrzowie horroru.
2012-01-19 21:24  Bareizmy w Nepalu.
2012-01-16 00:21  Smakowitego tygodnia :)
2012-01-13 03:24  Trzynastka na szczęście.
Kalendarz