Sławomir Kowalewski
8 lutego 2011, 01:08

Kładka na kłódkę.

...
Podobno wszystko zaczęło się we Włoszech, od uwielbianego w tym kraju pisarza Federico Moccia, który w książce „Trzy metry nad niebem” pisze o zakochanych, którzy zawieszają kłódki na moście Ponte Milvio w Rzymie. „A co potem? – Potem już nigdy się ze sobą nie rozstają”. Do dziś na most Milvio przychodzą tłumy i wieszają kolejne kłódki. Jest ich tak dużo, że służby miejskie usuwają niektóre z nich i zachęcają do zawieszania "wirtualnych kłódek". Ale zakochani zawieszają już kłódki na całym świecie. W Paryżu, Moskwie, Kijowie, Pradze, Seulu, Szanghaju czy we Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie. Zawieszają i w Krakowie na nowej kładce łączącej Kazimierz z Podgórzem. Tylko czy warto się zamykać aż na kłódkę i wrzucać klucz do rzeki? W takim razie oby kłódki były nierdzewne, a kluczyki zapasowe. Otwórzmy się, idzie wiosna:-).
















Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
Pokaż komentarze (5) ↓           Skomentuj ten wpis ↓          
komentarz

podpis

antyspam: ile jest sześć razy cztery? wpisz liczbę

Wyślij »
2011-12-25 08:27  Pod choinkę:-)
2011-11-18 13:04  Gdy duszy jest za duszno.
2011-09-15 11:49  Na kogo będę głosował.
2011-02-26 08:48  Terra Australis
2011-02-13 09:53  O wilku mowa:-)
2011-02-08 01:08  Kładka na kłódkę.
2011-02-03 11:58  Europejskie Rio de Janeiro
2011-01-03 22:00  Życzenia z 1883 roku
Kalendarz