|
2010-01-28 04:20 Kalendarz świąt ruchomych.Dzisiaj o święcie mało radosnym… jakby tego było mało, nie wszyscy nawet o nim wiedzą. I dobrze. Ale zacznijmy od początku. W 2004 roku pewien walijski naukowiec, niejaki Cliff Arnal, postanowił ustalić kiedy wypada najgorszy dzień w roku. Tak przynajmniej wygląda wersja oficjalna. Według nieoficjalnej, ów naukowiec dziwnym trafem odszedł z uczelni tuż po publikacji swoich rewelacji, według innej wersji cały pomysł na określenie najgorszego dnia w roku był inspirowany przez prasę lub jedno z biur podróży. Mniejsza z tym. Sama idea określenia dokładnej daty dnia w roku, kiedy czujemy (lub powinniśmy się czuć) najgorzej trzeba przyznać jest bardzo ciekawa. Jeżeli weźmiemy pod uwagę takie czynniki jak pogoda, czas jaki upłynął od świąt i to, że zbliża się pora spłacenia świątecznych kredytów, a także ( co nie wszyscy biorą pod uwagę) złamania większości postanowień noworocznych to wszystko zaczyna się układać w logiczną całość. Dzień w zależności od roku wędruje, w 2010 był to ponoć 18 stycznia (choć znalazłem również wersję, że 25 stycznia) Jedno jest niezmienne… to poniedziałek. I to w dodatku poniedziałek, który na szczęście już za nami. Teraz pozostaje tylko czekać na Najlepszy Dzień w Roku. Również ponoć naukowo obliczony. I co chyba nie dziwi nikogo – jest to co roku piątek. Piątek pod koniec czerwca. Redakcja RMF FM nie ponosi odpowiedzialności za treść, formę i zawartość blogów w portalu www.rmf.fm.
Prezentowanych wypowiedzi nie należy identyfikować z linią programową Redakcji.
Dziękujemy!
2010-03-10 22:58 | Olcia Geisler Nie ważne który dzień jest dobry a który najgorszy w roku, najważniejsze jest to żeby cieszyć się z tego co mamy :) Pozdrawiam gorąco :)2010-03-02 22:19 | Rafał ooo ja za niedziele oddał bym wszystko ale niestety pracuje w niedziele a wiec niech sie cieszą ci co tą wolną niedziele mają ;)2010-03-02 01:33 | ROBERT dla mnie akurat to nie poniedziałek jest najgorszy tylko niedzielaa bo wtedy nie jestem w pracy tylko nudzę się przed telewizorem2010-02-17 19:17 | BEZROBOTNY ZGADZAM SIĘ Z NAUKOWCEM, KTÓRY OBLICZYŁ ŻE JEST TO PONIEDZIAŁEK 25 STYCZEŃ. A DOKŁADNIE GODZINA 16.06. WTEDY TO OTRZYMAŁEM WYPOWIEDZENIE Z PRACY. DO TEJ PORY NIE WIEM DLACZEGO? WIEM TYLKO ŻE TRUDNO SIĘ POZBIERAĆ....2010-02-09 19:40 | Kokoss Hmmm myślę, że nie ma dnia najlepszego i najgorszego. Marta nawet ciekawie stwierdziła, że to my - Ludzie, stwarzamy sobie takie dni. W zbiorze praw Murphy'ego jest bardzo ciekawe stwierdzenie:"Jeśli coś może pójść źle, to pójdzie źle." Gdyby data tego najgorszego dnia, była znana trochę wcześniej, to ludzie podświadomie zakodują sobie, że ten dzień będzie najgorszy, że tego dnia wszystko może pójść źle i specjalnie się tym nie przejmą, bo przecież ten dzień jest najgorszym dniem w roku, więc winę za wszystkie moje porażki przerzucę na to "święto". Pozdrawiam2010-02-07 18:57 | VERA Czytając Twojego ostatniego bloga,przypomniałam sobie myśl MARKA AURELIUSZA - "SZCZĘŚLIWE ŻYCIE ZALEŻY OD JAKOŚCI TWOICH MYŚLI,DLATEGO BĄDŻ CZUJNY I ZWAŻAJ BYŚ NIE ŻYWIŁ WYOBRAŻEŃ SPRZECZNYCH Z CNOTĄ I WŁASNĄ NATURĄ".Uważał że człowiek wyposażony jest w rozum ,co pozwala mu osiągnięcie jedności z racjonalnym porządkiem wszechswiata.Satutaj myśli ,które przejmuję całkowicie - warto być człowiekiem przyzwoitym. Należy dążyć do tego ,by jak najdokładniej poznać siebie ,żeby móc postępować według własnej natury. Żyjąc na bieżąco w podobny sposób ,chyłkiem przebiegam między gorszymi dniami i ze stoickim spokojem ignoruję Najgorszy Dzień roku. W moim życiu - wrzesień okazał się Najszczesliwszym Miesiącem mojego dotychczasowego życia.Wiem że to jakość moich myśli zdecydowała o powodzeniu mojej decyzji.Od tej chwili,każdy koniec czerwca będzie dla mnie wyjątkowym. To taka moja własna symetria osobowościowa,którą staram się dopasować do wyznawanych przezemnie prawd ,które często niełatwo wpasować w rzeczywistość. Dziękuję za prowokację do twórczych przemyśleń. MIŁEGO ROKU ! VERA 2010-02-04 21:14 | Clara Ale fajnie! Tomek nawet nie wiedziałam że tak fajnie o muzyce mówisz :) Czasem warto poklikać dziś kliknęłam na Twoją fotę i niespodzianka Miła niespodzianka dzięki Tomku :)2010-02-04 12:17 | lelawy wiesz kolego..dzien jak co dzien..licznik bije2010-02-04 00:57 | MARTA NIE MA DNI/ DNIA NAJGORSZEGO ... ŚMIEM TO NAPISAĆ - TO MY "MALI LUDZIE" SOBIE TE DNI TAKIMI NAZYWAMY I CZĘSTO STWARZAMY :))) pozdrawiam2010-02-03 22:09 | moj podpis;) Najgorszy dzień? hmm kiedy dostrzegamy, że jest najgorszy? Kiedy minął? Kiedy wstajemy rano? Czy może następnego dnia po przebudzeniu, szczęśliwi, że wczoraj minął najgorszy dzień?:) Samych dobrych dni i to na dodatek dostrzeganych, kiedy jeszcze trwają:) 2010-02-01 04:35 | ewelina anna jacek ma pan ładną skórzaną kurtkę na zdjęciu :)2010-01-29 22:01 | pszczoła hm.. najgorszy dzień mamy za sobą.. cóż.. jak dla mnie to nieco subiektywne stwierdzenie, ale.. tak, wiem.. z naukowcami nie ma co się kłócić :Dco do piątku.. to wydaje mi się, że ten najlepszy to zdarza się tak raczej regularnie.. co tydzień;) pozdrawiam Tomku serdecznie!! 2010-01-29 21:04 | Paweł No wtorku2010-01-29 15:52 | Io wtorku ?2010-01-29 12:31 | Paweł a mi 25 styczeń okazał sie dniem bardzo dobrym bo rozpoczełem ferie zimowe heh a najbardziej nie lubie wtorku ;/2010-01-29 01:49 | Io to jest boskie hahaha2010-01-28 23:26 | finezja Dobry wieczór,No proszę...i mamy nowy temat. Postaram się tak podzielić Pana wpis,żeby powstał nam taki kalendarz przysłów, zgodnych z treścią bloga.Zatem; 1. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. 2. Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. 3 Obiecanki, cacanki, a głupiemu radość. 4. Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. 5. Nikt nie jest tak bogaty, aby pogardzić uśmiechem, ani tak biedny, żeby nie móc nim darzyć. 6. Jak się kto sprawuje, takie szczęście uczuje. 7. Nie ucz księdza pacierza. 8. Kto ma tego co kocha, wszystkiego nie stracił. 9. Po styczniu jasnym i białym w lecie bywają upały. 10. Czerwiec na maju zwykle się wzoruje, jego pluchy i pogody często naśladuje. 11. Honor jak papier, gdy raz się splami, już go nie wyczyścisz. 12. Co się odwlecze, to nie uciecze. 13. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. 14. Nie śmiej się bratku z cudzego przypadku. 15. Od przybytku głowa nie boli. 16. Nieszczęścia chodzą parami. 17. Wszystko dobre, co się dobrze kończy. 18. Zwykle po szkodzie człowiek mądrzejszy. 19. Jak cię widzą, tak cię piszą. 20. Mowa jest srebrem, a milczenie złotem. 21. Komu w drogę - temu czas. Pozdrawiam :-) 2010-01-28 22:41 | Clara szrin! Wreszcie! Ja już daaawno się zastanawiałam gdzie się podziewasz Witaj :)2010-01-28 21:54 | szirin Psychologia jako nauka ze względu na swą bliskośc z życiem społecznym powoduje,że jej wyniki mogą być nadużywane w celu kształtowania przekonań i zachowania ludzi. Podejmując badania naukowe psycholog powinien starannie rozważyć ich stronę etyczną, a zwłaszcza możliwe pozytywne i negatywne konsekwencje udostępnienia tych wyników badań i ich wykorzystania w praktyce społecznej i starać się zapobiec ich niewłaściwemu wykorzystaniu.Tak mniej więcej brzmi w skrócie Kodeks etyczno - zawodowy psychologa jako badacza. Osobiście uważam,że zrobił się szum medialny w każdym jego kanale by upowszechnić teorię Cliffa Arnala,najgorszego i najlepszego dnia. Media maja ogromny wpływ na ludzi,zatem czy nasze indywidualne dni szczęścia i smutku mają już być też skomercjalizowane?;):) Zresztą na pewno,a przynajmniej mam taka nadzieję,że jak każdy rzetelny psycholog C.Arnal zadbał o to by jego badanie zawierało wyniki, które nie potwierdzają jego hipotez badawczych, zaprezentował istnienie alternatywnych hipotez na temat najlepszego i nagorszego dnia,ale o tym nikt z nas nie wie i trzeba byłoby zagłebic się w ten temat. Dziwi mnie jedno,zawód dziennikarza cechuje ciekawość,dociekliwośc prawda?a jak mantrę powtarzały z buddyjską czcią;) wszystkie szanujące się portale z wiadomościami,prasa,telewizja i radio podając tą info- tych badań jak gdyby generalizując nowy porządek życia wspólczesnego człowieka:)przy zachowaniu mniejszej lub wiekszej ostrozności przy formułowaniu praktycznych wniosków z tych badań;) Komercjalizacja doskonale kolejny raz otumania nas nawet w tej aktywności ludzkiej!;) Pozdrawiam serdecznie! 2010-01-28 20:20 | Clara No to byle do piątku :) Ale gdzie tam czerwiec...2010-01-28 13:18 | Beata Co tam najgorszy dzień w roku!!! Mój kolega powiedział mi kiedyś, że przeklina dzień, w którym mnie poznał. I że to był najgorszy dzień w jego życiu!!!! Dzięki koleżko :)))2010-01-28 08:45 | Io Witajcie Najmilsi i Wy Podglllllllllądacze Też Witajcie ! (widziałam wczoraj paru - tak mi się zdaje; niezłe fryzurki mieli)) do rzeczy Io do rzeczy (Io do siebie; na stronie - do rzeczy ? a gdzie te rzeczy ? jakie znowu, kurde, rzeczy ? ) no nic (znowu nic w tę noc) brnijmy dalej bez te zaspy bez zasapów i bez zapasów zatem: słyszę, że zaczęliście używać metody RFM ! brawo ! brawissimo ! prośbę zatem do Was Kochani mam nie-typową, jak sądzę ( ale , o tym zresztą pisałam już niejednokrotnie ja to w ogóle i w szczególe jakaś taka nietypowa Narcyz jestem. ot co) (Io - do siebie ; dalej i znowu na tej samej stronie; czytanie powoli jej idzie , oj powoli, tak to bywa jak się na poły analfabetka w temacie czytania jest, dziwić się nie ma co. oj nie) no wstydzę się ale taką sprawę do Was Redaktorzy Kochani mom {właśnie przyszła do roboty Pani S. i pochwaliła mnie.cytuję: "O.widze, że dziś se Pani sama poradziła". Dumna z siebie jestem. I z Nauczycielki też.to jest albo był tzw.autentyk, nadmienię dla porządku . No.Jaki Pan taki kram) no. gadoj ze babko blond gadoj o cóz to chodzi CI panno słodka ? mi - onic nie chodzi, no chyba ze o zegar co dali nie chodzi chujlerstwo takie gupie ze Hej. mogłabym prosić o króciutka powtóreczkę ? chciałabym być pewną czy wszystko dobrze zrozumiałam; n/o proszę proszę Io tradycyjne ps 1.ale trening czyli Mistrza - Najważniejszy Dobry Nauczyciel - to każden jeden wi 2.Pszyjaciułka Moja tesz by chciała usłyszec te metode a spała jak było podawane 3. otrzywiście najlepi by było z dedykacja dla niej. ale oto to juz na prawde nie śmiem prosic Pa-lece do pokoju bo tam radio mom to bede nasłuchiwać czemu ludzkość w pionie domy buduje to ja doprawdy sie dziwie - niewygodne takie w uzywaniu , że hej. i Halny jest , tez tradycja... cdn albo nie (he he) |
![]() |
NAJ... TEGO AUTORA 2010-01-28 2009-11-28 2010-01-28 2009-11-10 2009-11-28 INNE BLOGI |
Copyright © 2010 Radio Muzyka Fakty Sp. z o.o.
Grupa RMF |
RMF 24 |
RMF Classic |
RMF MAXXX |
MiastoMuzyki.pl |
20 lat RMF FM |
Radio |
Ludzie |
Ramówka |
Polecamy |
Blogi |
RSS |
Dla prasy |
IBOR |
Kontakt |
RMF FM na Facebooku |
Archiwum |
Wstawaj, szkoda dnia |
POPlista |
Wasza muzyka |
Szoł |
RMF Extra |
Ten Top |
Wolno wstać |
Byle do piątku |
Dobra nocka |
Coś mi świta |
Wszystkie struny świata |
Wolne żarty |
Muzyka |
Kalendarium |
Rok po roku |
Gwiazdozbiór |
Mapa serwisu



