Trudno w to uwierzyć, bo Staszek był człowiekiem bardzo energicznym. To jedna z postaci, które zdecydowały o tym, czym dzisiaj jest nasza stacja. Jako dziennikarz i jako organizator. Jego wiedza i doświadczenie - wyniesione z czasów kierowania studenckim Radiem Alma w latach osiemdziesiątych, a potem pracy w Radiu Kraków - stanowiły dla nas wielki kapitał. Na początku lat dziewięćdziesiątych Staszek tworzył pierwszy oddział RMF-u w Katowicach i został jego szefem.
Ostatnio - tuż przed tym, jak zachorował - zaangażował się w budowę sieci radiowej na Ukrainie. Zaczynał od lwowskiej rozgłośni RadioMan. Ta nazwa dobrze do niego pasuje. Stanisław Smółka pozostanie w naszej pamięci właśnie takim Radio-manem: pasjonatem i profesjonalistą.
Słuchacze zapamiętają Cię, Stasiu, z programu "Poza zasięgiem". Tytuł audycji nawiązywał do komunikatu w komórce, kiedy telefon rozmówcy był poza polem komórkowej sieci. Wierzymy w to, że także teraz Twoja nieobecność jest tylko chwilowa. Jakbyś był nadal z nami - tylko, że "poza zasięgiem".
Przyjaciele z RMF FM


