
Zaraz po tym zwolniono Tippensa, którego zastąpił Ian Hunter. W takim składzie zespół w 1969 roku nagrał swój debiutancki album zatytułowany "Mott the Hoople". Na nim znalazły się takie przeboje jak "Laugh At Me" i "You Really Got Me". Sama płyta nie sprzedała się jednak w zbyt dużej ilości egzemplarzy, podobnie jak kolejna - "Mad Shadows". Zespół postanowił zwrócić się nieco w kierunku muzyki country i nagrał album zatytułowany "Wildlife". Krążek ukazał się w 1971 roku, jednak miał jeszcze gorsze przyjęcie niż jego poprzednicy.
Mimo porażki w sprzedaży płyt, zespół zyskał wysoki status dzięki występom na żywo w Wielkiej Brytanii. Mott the Hoople postanowili więc wydać koncertowy krążek "Brain Capers". Jednak i ta płyta nie sprzedała się w wystarczającym nakładzie i grupa była bliska rozpadu. Wtedy do akcji wkroczył David Bowie i obiecał wyprodukować kolejny album zespołu. Zaproponował także, by Mott the Hoople nagrali utwór "Suffragette City", jednak muzycy zdecydowali się na "All the Young Dudes". Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę - nagranie stało się wielkim przebojem, wspinając się na czołówki list przebojów w 1972 roku. Podobnie było z albumem pod takim samym tytułem jak singiel.
Następnie zespół opuścił Allen, a grupa rozpoczęła pracę nad kolejnym materiałem. Efektów mogliśmy posłuchać na wydawnictwie "Mott" - koncept albumie opowiadającym historię grupy rockowej próbującej się wybić. Płyta wyszła w 1973 roku i od razu okazała się sukcesem. Na krążku znalazły się m.in. nagrania "All the Way from Memphis" i "Roll Away the Stone", które po raz kolejny potwierdziły sukces muzyków w roli gwiazd rocka.
Mimo tak wielkiej popularności, zespół znów był bliski rozpadu. Tym razem formację opuścił Ralphs, czując, że jego twórczość jest ignorowana przez Huntera. Na miejsce Ralpha przyszedł Luther Grosvenor (który występował jako Ariel Bender), a następnie dołączył Morgan Fisher. W takim składzie zespół wyruszył w trasę koncertową, którą udokumentowano na albumie "Mott the Hoople Live". Krążek wydano zaraz po premierze wydawnictwa "The Hopple" z przebojami "The Golden Age of Rock & Roll" i "Foxy Foxy".
Rok 1974 to kolejne zmiany w składzie - Bendera zastąpił Mick Ronson, który wcześniej był gitarzystą Bowiego. Jednak Ronson nie pozostał długo w Mott the Hopple - razem z Hunterem opuścił zespół po kilku miesiącach.
Pozostali członkowie grupy zaprosili do współpracy gitarzystę Raya Majora i wokalistę Nigela Benjamina, występując już pod skróconą nazwą Mott. Wspólnie nagrali albumy "Drive On" (1975) i "Shouting and Pointing" (1976). Żaden z krążków nie osiągnął komercyjnego sukcesu. Zespół "zatrudnił" więc Johna Fiddlera i znów zmienił nazwę, tym razem na British Lions. Jednak nawet to nie pomogło i dwa lata później formacja się rozpadła.