
Przez kolejne pięć lat porzucił muzykę i pracował jako dżokej na wyścigach konnych i rybak. Zamiłowanie do muzyki jednak wygrało. W 1983 roku Cocoa Tea przeprowadził się do Kingston, gdzie spotkał się z producentem Henrym 'Junjo' Lawesem. Pierwszymi hitami tej współpracy stały się piosenki „Rocking Dolly" i „I Lost My Sonia". Lawes wyprodukował także pierwszy album Cocoa Tea „Wha Them A Go Do, Can't Stop Cocoa Tea” w 1985 roku.
Przez następne trzy lata artysta tworzył z Lloydem Jamesem i wydał cztery albumy, które ugruntowały pozycję Cocoa Tea na scenie reaggae.
Kolejnym etapem twórczości była współpraca z Shabba Ranks i wokalistą Home T (Mikey Bennett z Home T Four). Trio nagrało „Pirates Anthem", który stał się znany na całym świecie i jest swego rodzaju hitem tamtego czasu.
Lata 90. przyniosły kolejne przeboje - „Riker's Island', „No Bloos For Oil" i „Oil Ting", komentujące wydarzenia wojenne w Zatoce. Właśnie z powodu politycznej wymowy utworów, zostały one zabronione na Jamajce.
W 1992 roku powstał kolejny krążek „I Am The Toughest”, a kolejne albumy były efektem pracy dla wielu producentów – „Holy Mount Zion” z 1995 roku dla Digital-B, - „I'm Not A King” dla Exterminator.
Cocoa Tea zawsze inspirował się muzyką Boba Marley'a i otwarcie się do tego przyznawał. Hołdem złożonym Marley'owi był remake albumu „Waiting In Vain", który Cocoa Tea nagrał z DJ'em Cutty Ranks w 1997 roku.
Rok później artysta założył swoją własną wytwórnię „Roaring Lion" i od tej pory sam wydaje swoje płyty.
Ostatnim krążkiem artysty jest „Biological Warfare" wydany w 2007 roku.