Krzysztof Krawczyk

Krzysztof Krawczyk


kraj: Polska
gatunek: pop
dekady: 1960, 1970, 1980, 1990, 2000

biografia

Krzysztof Krawczyk - piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. Na gitarze nauczył się grać samodzielnie, natomiast w kierunku śpiewu kształcił się w średniej szkole muzycznej w Łodzi.

Debiutował w 1963 roku jako wokalista i gitarzysta w zespole Trubadurzy, którego był również współzałożycielem i z którym w różnych składach personalnych pracował do 1976 roku. W tych latach Trubadurzy nagrali takie przeboje jak: "Znamy się tylko z widzenia", " Krajobrazy", "Byłaś tu", "Kim jesteś", "Ej, Sobótka, Sobótka". Obok Czerwonych Gitar był to kultowy zespół tamtego okresu.

W 1973 roku Krzysztof Krawczyk rozpoczął karierę solową, którą zapoczątkowała płyta "Byłaś mi nadzieją", nagrana z zespołem instrumentalnym Ryszarda Poznakowskiego. W latach 70. wokalista z powodzeniem występował na festiwalach w Opolu, Sopocie, Zielonej Górze i Kołobrzegu oraz za granicą, w NRD, Związku Radzieckim, Szwecji, Jugosławii, Bułgarii, Grecji, Belgii, Holandii, Irlandii i na Kubie.

Następnie piosenkarz podpisał kontrakt z zachodnioniemiecką firmą Polydor. W 1978 roku nawiązał współpracę z orkiestrą Alex Band Aleksandra Maliszewskiego, wtedy też powstały znane piosenki "Jak minął dzień", "Byle było tak", "Pamiętam Ciebie z tamtych lat". Dwa lata później wokalista wyruszył na tournee do USA, gdzie koncertował i... postanowił zostać za oceanem na stałe.

Krzysztof Krawczyk przebywał w USA do 1985 roku - głównie koncertował w klubach Chicago i Las Vegas oraz nagrał album "From a Different Place". Po powrocie do kraju dokonał kolejnych nagrań radiowych i płytowych oraz wystąpił w kilku recitalach telewizyjnych.

W 1988 roku piosenkarz uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu, przez co na blisko 2 lata musiał wycofać się z pracy zawodowej. W 1990 roku wyjechał ponownie do USA, gdzie podpisał kontrakt z firmą Hallmark. Pod opieką artystyczną Davida Briggsa, muzyka i aranżera związanego przed laty z E. Presleyem, nagrał w Nashville płytę "Eastern Country Album". Po 4 latach wokalista powrócił do kraju i wydał krążek "Gdy nam śpiewał Elvis Presley", który niebawem pokrył się platyną. Krawczyk wystąpił również na festiwalu w Sopocie, dokonał kolejnych nagrań płytowych z różnorodną muzyką - country, rock and rollem, balladami, muzyką taneczną i religijną oraz z piosenkami dla dzieci. W 1998 roku z Programem 2 TVP z okazji jubileuszu 35-lecia pracy artystycznej przygotował recital "To co dał nam los".

W roku 2000 artysta wystąpił przed papieżem podczas Pielgrzymki Narodowej na Placu Świętego Piotra połączonej z wręczeniem Złotej Płyty za nagranie "Ojcu Świętemu Śpiewajmy". W tym samym roku Krzysztof spotkał się z Goranem Bregovićem, a rok później nagrali wspólnie płytę "Daj mi drugie życie" w Warszawie i Belgradzie. Płyta jednak nie odniosła spodziewanego sukcesu komercyjnego.

14 października 2002 roku, ukazał się kolejny album w dorobku 55-letniego artysty, zatytułowany "... bo marzę i śnię". Tym razem Krawczyk zaprosił do współpracy młodsze pokolenie muzyków, związanych głównie ze sceną alternatywną. Producentem całego materiału i kompozytorem dwóch nagrań, jest Andrzej Smolik. Wśród 12 utworów znalazł się między innymi cover kompozycji "Papa Was a Rolling Stone", z repertuaru słynnej amerykańskiej soulowej fromacji The Temptations. Album promował singiel z nagraniem "Bo jesteś Ty". Krzysztof Krawczyk o płycie powiedział: Mógłbym odcinać kupony od sławy, występując w sanatoriach. Starczyłoby mi na życie, ale umarłbym z nudów. Żeby się rozwijać, trzeba wpuścić w siebie trochę świeżej krwi.

Po niebywałym sukcesie albumu "...bo marzę i śnię", który znalazł ponad 100 tys. nabywców, w listopadzie 2003 roku, wokalista postanowił zaprezentować swym fanom materiał koncertowy. Obok piosenek z poprzedniego krążka, znalazły się tam również największe przeboje z płyty nagranej w duecie z Goranem Bregovicem oraz utwory z początków kariery Krawczyka.

Wiosną 2004 roku Krzysztof Krawczyk nagrał kolejną płytę studyjną we współpracy z młodym pokoleniem muzyków. Autorami muzyki na "To, co w życiu ważne" są twórcy największych przebojów ostatnich lat. Pierwszym utworem wybranym do promocji był singiel "Lekarze dusz", który Krzysztof nagrał wraz z Muńkiem Staszczykiem z T.Love. Wśród zaproszonych do nagrań gości nzaleźli się między innymi wspomniany już Muniek, Andrzej Piaseczny, Kasia Nosowska, Andrzej Smolik, Ania Dąbrowska, Adam Nowak, Jan Borysewicz.

Natomiast w listopadzie tego samego roku wokalista wydał płytę z największymi przebojami muzyki amerykańskiej, zatytułowaną "Mona Lisa - amerykańskie piosenki". Wśród 15 kompozycji znalazły się między innymi takie standardy jak "Summertime", "What A Wonderful World", "Dream A Little Dream Of Me". Kontynuację albumu stanowi wydawnictwo "The Shadow Of Your Smile - Amerykańskie piosenki część 2", które ukazało się w marcu 2005 roku.

Kolejna studyjna płyta artysty ukazała się prawie dokładnie w 60. rocznicę urodzin wokalisty. Album "Tacy samotni" to muzyczne i filozoficzne podsumowanie dojrzałego człowieka i artysty. Krzysztof Krawczyk jest współkompozytorem siedmiu, z dziesięciu piosenek, które znalazły się na tym krążku. Płytę promował singiel "Tylko ty, tylko ja". Krążek szybko pokrył się złotem.

W 2007 roku, w duecie z biskupem Antonim Długoszem nagrał piosenkę "Europo nie możesz żyć bez Boga". Na przełomie 2007 i 2008 roku można było kupić serię "Leksykon Krzysztofa Krawczyka", który zyskał status podwójnej platyny. Do celów promocyjnych tego wydawnictwa nagrał utwór "Życie jak Wino".

W lipcu następnego roku, podczas TOPtrendów, z okazji 45-lecia kariery estradowej wokalisty, odbył się specjalny koncert, na którym pojawili się między innymi – Norbi, Muniek Staszczyk, Edyta Górniak, Łukasz Zagrobelny oraz macierzysta formacja Krawczyka – Trubadurzy.

W styczniu 2009 roku do sklepów trafiła jego kolejna płyta studyjna – "Warto Żyć". Do współpracy nad materiałem zaprosił – Kasię Cerekwicką, braci Golców, saksofonistę Grzecha Piotrowskiego oraz poetę Krzysztofa Szatrawskiego. Longplay pokrył się złotem. W listopadzie wsparł powstanie kalendarza, z którego sprzedaży miało być dotowane schronisko dla zwierząt. Niedługo potem fani otrzymali kolejny prezent – album "Nigdy nie jest za późno", na którym gościnnie pojawił się Daniel Olbrychski w utworze "Z kobietami to różnie bywało". Podczas sylwestrowego koncertu w Warszawie odebrał Złotą Płytę za krążek "Warto Żyć".

Graj!