
Robert był już wtedy po wydaniu dwóch singli - „Bring Down the Walls” oraz „I'm Strong” i rozpoczynał właśnie współpracę z 4th & B'way Records. W 1990 roku ukazał się longplay „Rhythms in Me”, który z powodu artystycznego rozbicia house’owej sceny w Chicago - niestety przeszedł prawie bez echa. Jedynie utwór „Tears” zaistniał na dłużej w zestawieniach list przebojów.
Po przejściu na - udzieloną sobie samemu – wirtualną emeryturę – zajął się prowadzeniem … księgarni. Nie wytrzymał jednak zbyt długo na tym muzycznym „wygnaniu” – w 1993 roku, po przeprowadzce do Londynu, kupił studio nagrań i założył własną wytwórnię płytową - Musical Directions. Rok później wydał składającą się z sześciu utworów EP-kę „The Statement”, a w kolejnych latach single - „Ordinary People” oraz „Love Will Find Its Way”.
W 1997 roku wspólnie z producentem Satoshim Tomiiem i Cevinem Fisherem przygotowali utwór na płytę Japończyka.
W 2000 roku pojawił się gościnnie w przeboju Photeka – „Mine to Give”.
Trzy lata później ukazała się na rynku antologia Owensa pod tytułem „Love Will Find Its Way: The Best of Robert Owens”, podsumowująca 18 lat kariery artysty na scenie klasycznego house oraz okazjonalnych występów solo.
W październiku 2004 roku singiel „I'll Be Your Friend” został umieszczony w popularnej grze video „Grand Theft Auto: San Andreas”.
W 2006 roku współpracował z angielskim duetem Coldcut przy okazji utworu „Walk a Mile in My Shoes”, mającym ukazać się na ich nowym albumie – „Sound Mirrors”
Ostatni, jak dotąd longplay „Night-Time Stories” – artysta zaprezentował w 2008 roku. Do współpracy zaprosił takich artystów, jak Kirk Degiorgio, Ian Pooley, Charles Webster czy Wahoo.