2010 ... Featuring recenzja ↓ ![]() 1. The Little Willies - Love Me 2. The Foo Fighters feat. Norah Jones - Virginia Moon 3. Sean Bones feat. Norah Jones - Turn Them 4. Willie Nelson feat. Norah Jones - Baby It's Cold Outside 5. Sasha Dobson feat. Norah Jone - Bull Rider 6. Dirty Dozen Brass Band feat. Norah Jones - Ruler Of My Heart 7. El Madmo - The Best Part 8. OutKast feat. Norah Jones - Take Off Your Cool 9. Q-Tip feat. Norah Jones - Life Is Better 10. Talib Kweli feat. Norah Jones - Soon The New Day 11. Belle & Sebastian feat. Norah Jones - Little Lou, Ugly Jack, Prophet John 12. Ray Charles feat. Norah Jones - Here We Go Again 13. Norah Jones feat. Gillian Welch and David Rawlings - Loretta 14. Ryan Adams feat. Norah Jones - Dear John 15. Norah Jones feat. Dolly Parton - Creepin' In 16. Herbie Hancock feat. Norah Jones - Court & Spark 17. Charlie Hunter feat. Norah Jones - More Than This 18. Norah Jones feat. M. Ward - Blue Bayou Pełna gwiazd kolekcję muzycznych projektów, jakie w ciągu minionej dekady zrealizowała piosenkarka Norah Jones - zdobywczyni nagród Grammy, której albumy wielokrotnie uzyskiwały status platynowej płyty. Na albumie znalazło się 18 piosenek, w tym duety z tak legendarnymi artystami, jak Ray Charles, Willie Nelson i Dolly Parton, a także wspaniałymi zespołami XXI wieku od OutKast po Foo Fighters. "Propozycja zaśpiewania z kimś, kogo podziwiam to niesamowicie ekscytujące i pochlebiające uczucie oraz dobra zabawa" - komentowała Norah Jones.
recenzja Perełki zamiast kotletów
Poprosić Norah Jones, by gościnnie zaśpiewała w utworze to jak powierzyć drugoplanową rolę Alowi Pacino. Amerykanka, gdy tylko otwiera usta, przejmuje całkowitą kontrolę nad piosenką. Wydawać by się mogło, że rozrzut stylistyczny na "...Featuring" jest ogromny. Kompilacja zbierająca w jeden album gościnne występy Norah Jones i jej poboczne projekty zawiera niespieszny jazz spod znaku Willie Nelsona, Raya Charlesa i Herbie Hancocka ("Baby It's Cold Outside", "Here We Go Again", "Court And Spark"), bossa novę z Davem Grohlem ("Virginia Moon"), skoczne country z Dolly Parton ("Creepin' In"), inną, countrową piosenkę - "Bull Rider" Rodneya Crowella, którą śpiewał także Johnny Cash, a nawet hip hop i r'n'b ("Soon The New Day" i "Life Is Better"). Kojący wokal Norah spaja jednak tę płytę w jedną, melancholijną, romantyczną opowieść - niezależnie od gatunku, w którym przyszło jej śpiewać, to wciąż ta sama, dobrze nam znana Norah. Można wokalistce zarzucić, że zamiast tworzyć nowe kompozycje, chce zarobić na odgrzewanych kotletach - byłby to jednak zarzut krzywdzący. Przede wszystkim dlatego, że większość utworów na tej płycie to piosenki nieznane szerszej publiczności, być może nawet fanom Norah. Za przykład niech posłuży utwór "The Best Part" pobocznego projektu Amerykanki - zespołu El Madmo, który miał być formą odstresowania po wyczerpujących trasach koncertowych. Jednak "The Best Part" to coś więcej niż relaks zmęczonej artystki - to świetny, oszczędny i jednocześnie intrygujący kawałek. I takich smaczków jest na albumie Jones całkiem sporo. Wymieniłbym tu również "Soon The New Day", piosenkę Taliba Kweli, która po raz pierwszy ukazała się na płycie "Eardrum" z 2007 roku. Norah potrafiła nawet hiphopowy utwór przeciągnąć do swojej bajki i roztoczyć ten charakterystyczny dla niej nastrój rozmarzenia. Żałuję, że na płycie nie zmieścił się mój ulubiony duet Norah Jones - wyzywająca piosenka "Sucker" nagrana z Mike'iem Pattonem - byłoby to interesujące, nawet prowokacyjne, przełamanie tej przytulnej atmosfery. Jeżeli longplay "...Featuring" powstał zamiast "the best of", to świetnie się stało, i jest to ambitniejsze rozwiązanie. Znalazło się tu kilka pysznych perełek, które tylko zaostrzają apetyt na kolejne, solowe albumy Norah Jones. 7/10 (Michał Michalak) |
Little Broken Hearts ↓ |
Norah Jones - feels like home ↓ |
Norah Jones - come away with me ↓ |