Santana

Santana


kraj: USA
gatunek: rock, jazz fusion
dekady: 1960, 1970, 1980, 1990, 2000

dyskografia

2010 Guitar Heaven: The Greatest Guitar Classics of All Time recenzja
Guitar Heaven: The Greatest Guitar Classics of All Time
1. Little Wing (feat. Joe Cocker)
2. Sunshine of Your Love (feat. Rob Thomas)
3. While My Guitar Gently Weeps (feat. India.Arie & Yo-Yo Ma)
4. Can't You Hear Me Knocking (feat. Scott Weiland)
5. Back in Black (feat. Nas)
6. Dance the Night Away (feat. Pat Monahan)
7. Whole Lotta Love (feat. Chris Cornell)
8. Riders on the Storm (feat. Chester Bennington & Ray Manzarek)
9. Smoke on the Water (feat. Jacoby Shaddix)
10. Fortunate Son (feat. Scott Stapp)
11. I Ain't Superstitious (feat. Jonny Lang)
12. Photograph (feat. Chris Daughtry)
13. Bang a Gong (feat. Gavin Rossdale)
Na płycie znajdują się najsłynniejsze gitarowe, muzyczne hymny wybrane przez samego Carlosa Santanę oraz słynnego producenta Clive'a Davisa. Słynny gitarzysta powraca do pomysły z przebojowej trylogii "Supernatural", "Shaman" i "All That I Am", czyli współpracy z różnymi wokalistami o głośnych nazwiskach. Na "Guitar Heaven" pojawiają się m.in. Chris Cornell (Soundgarden), Chester Bennington (Linkin Park), Scott Weiland (Stone Temple Pilots), Chris Daughtry (Daughtry), Gavin Rossdale (Bush), Rob Thomas (Matchbox 20), Pat Monahan (Train), Joe Cocker, raper Nas, wokalistka india.arie, słynny wiolonczelista Yo-Yo Ma i klawiszowiec The Doors Ray Manzarek. Santana wraz z gośćmi wziął na warsztat słynne, gitarowe kawałki takich tuzów muzyki rockowej jak: Led Zeppelin, Cream, The Rolling Stones, Van Halen, The Beatles, T. Rex, Deep Purple, Def Leppard, AC/DC, Jimi Hendrix czy też The Doors. Za produkcję albumu odpowiadają: Carlos Santana, Clive Davis, Matt Serletic i Howard Benson. Do nagrań Santana zaprosił także swoich wieloletnich kompanów w studiu i na scenie, muzyków w składzie: Dennis Chambers , Benny Rietveld, Karl Perrazo, Tommy Anthony, Freddie Ravel, Andy Vargas, Raul Rekow, Bill Ortiz oraz Jeff Cressman.
recenzja
A gitara wciąż łka

Legendarny gitarzysta z tabunem zaproszonych gości porwał się na rockowe klasyki. Efekt jest jednak co najmniej dyskusyjny.

Pomysł był prosty - powtórzyć sukces płyty "Supernatural" z 1999 roku, jaki do Carlosa Santany przekonał publiczność, która nie pamiętała jego popisów na festiwalu Woodstock w 1969 roku. Gitarzysta na "Supernatural" zaprosił m.in. Roba Thomasa z Matchbox 20, Lauryn Hill, Everlasta, Erica Claptona, Eagle-Eye Cherry, muzyków grup Dave Matthews Band i Mana. Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania - ponad 27 milionów sprzedanych egzemplarzy na świecie, dziewięć nagród Grammy oraz wielkie przeboje "Smooth" czy "Maria, Maria".

Po trzech latach Santana z plejadą gwiazd, głównie hip hopu, popu i soulu (Macy Gray, Seal, Dido, Michelle Branch, tenor Placido Domingo), wydał "Shamana", a 2005 rok przyniósł "All That I Am" (wśród gości Steven Tyler z Aerosmith, Mary J. Blige, Joss Stone, Will.I.Am, Kirk Hammett z Metalliki), oba bazujące na tym samym koncepcie.

Album o mocno pretensjonalnym tytule "Guitar Heaven: The Greatest Guitar Classics Of All Time", od wspomnianej trylogii różni przede wszystkim to, że nie ma tu autorskich numerów, lecz rockowe klasyki. Przynajmniej połowa z nich to utwory, które przeciętny fan, obudzony w środku nocy, rozpozna po pierwszych taktach . Przykłady? "Whole Lotta Love" Led Zeppelin, "Back In Black" AC/DC, "Riders On The Storm" The Doors, "Smoke On The Water" Deep Purple, "Sunshine Of Your Love" Cream, "Little Wing" Jimiego Hendrixa...

Od oryginałów wykonania Santany i jego gości różni przede wszystkim charakterystyczna gitara głównego bohatera, sypiąca na prawo i lewo latynoskimi brzmieniami plus rozbujana sekcja rytmiczna z funkowym groovem. Nie sposób tego podrobić, nie sposób tego nie rozpoznać po raptem 10 sekundach. Jednak w większości przypadków nowe wersje nawet nie zbliżają się poziomem do oryginałów. Najostrzejszym przykładem jest "Back In Black", kompletnie położony przez rapera Nasa (hiphopowe wstawki "yeah, that's right", brakowało tylko rzucenia jakimś "madafakiem").

Co ciekawe za to, fajnie, bezpretensjonalnie wypadły najmłodsze stażem utwory - "Dance The Night Away" Van Halen i "Photograph" Def Leppard. Duch przełomu lat 70. i 80. w pełnej krasie (te wielogłosy, przebojowe klawisze), zaś wokaliści (odpowiednio Pat Monahan i Chris Daughtry) robią lepsze wrażenie niż ich koledzy o bardziej znanych nazwiskach, jak bezbarwnie wypadający Gavin Rossdale z Bush ("Bang A Gong" T.Rex) czy Jacoby Shaddix z Papa Roach (siłowo, bez jakiejkolwiek finezji potraktowane "Smoke On The Water" Deep Purple).

Muzycznej młodzieży miejsce w szeregu pokazuje weteran Joe Cocker, z którym Santana występował na tym samym festiwalu Woodstock podczas pamiętnego "lata miłości". Cocker zresztą nie od dziś ma świetną rękę do coverów - wystarczy wspomnieć choćby "With A Little Help From My Friends" Beatlesów, czy późniejsze o prawie trzy dekady "Summer In The City" The Lovin' Spoonful. Zaś "Little Wing" Hendrixa w wykonaniu Cockera to klasa sama w sobie. Dojrzałe emocje w dojrzałym głosie (ach, ta chrypka!) plus łkająca gitara Santany. Duet godny mistrzów - szkoda, że jedyny na takim poziomie.

4/10

(Michał Boroń)
2010 Supernatural (Legacy Edition)
2008 Multi Dimensional Warrior
2007 Ultimate Santana
2005 All that I Am
2003 Ceremony
2002 Shaman
2002 The Essential Santana
2001 Carlos Santana, Divine Light
1999 Supernatural
1998 Best of Santana
1997 Live at The Fillmore 1968
1995 Dance of the Rainbow Serpent
1993 Sacred Fire
1992 Milagro
1990 Spirits Dancing in the Flesh
1988 Viva Santana!
1987 Freedom
1985 Beyond Appearances
1982 Shango
1981 Zebop
1979 Marathon
1978 Inner Secrets
1977 Moonflower
1976 Amigos
1976 Festival
1975 Lotus
1974 Borboletta
1973 Welcome
1972 Caravanserai
1971 Santana III
1970 Abraxas
1969 Santana
Graj!