Nagranie z drugiego studyjnego albumu brytyjskiej Florence i jej muzycznej Machiny. Romans Florence Welch z muzyką popularną w stylu awangardowym. To tak, jakby ktoś połączył wrażliwość muzyczną
Tori Amos czy
Kate Bush z dudniącym sercem tanecznego klubu. "Syndrom drugiej płyty" jej nie grozi. Brytyjczycy określają wokalistkę mianem "wilczycy na wolności". Gdy wejdzie na salony list przebojów, to nas pożre.
Nie będę oponował.
(Darek Maciborek, luty 2012)