Dziewięć lat temu na ekranach kin całego świata zagościł wielki, zielony Shrek. Jego szczerość i pełne optymizmu spojrzenie na świat rozentuzjazmowały tłumy fanów na wszystkich kontynentach. Rekordy popularności zielonego ogra doprowadziły do setek milionów dolarów zysku, a także powstania kolejnych części filmu. Głosów postaciom użyczyli najlepsi aktorzy z całego świata. Sprzedano setki tysięcy gadżetów z animowanymi postaciami. Do języka potocznego weszły powiedzenia Fiony, Shreka i Osła. Musiało więc to zaowocować odsłoną w 3D.
Czasy, w których Shrek uważany był za postać obrzydliwą, niegodną mieszkania wśród ludzi, minęły. Dziś farmerzy proszą go o autograf na swoich widłach, a ten może wieść cywilizowane życie ogra. Wziął w końcu ślub z królewną, jest więc odpowiedzialny za królestwo Zasiedmiogórogrodu. Monarsze obowiązki stają się jednak męczące. Z łzą w oku Shrek wspomina dni uganiania się za robakami i beztroskiego taplania w błocie. Jednak wszystko minęło w chwili, w której stanął oko w oko ze straszliwym smokiem - to musiało poskutkować nieprzewidywanym biegiem wydarzeń.
Shrek ma dość bycia pantoflarzem w domu i wielką gwiazdą w Zasiedmiogórogrodzie. Zawiera więc pakt z nowopoznanym Rumplesnickim i ląduje w rządzonej przez niego alternatywnej wersji swojego królestwa. Tutaj na ogry się poluje, choć Fiona jest ogrzą wojowniczką. Kot w butach roztył się i rozleniwił niemożliwie, Lord Farquad o dziwo żyje, a Osioł jest intelektualistą, w dodatku bojącym się ogrów. Shrek znów ma dość życia - stwierdza, że musi cofnąć zaklęcie. Tylko jak w tym wypadku odzyskać ukochaną i uratować przyjaciół?