Booking.com

Tarnowskie Góry

Tarnowskie Góry to obecnie jedno z najbardziej obleganych przez turystów miejsc na Śląsku. Powód? Na początku lipca nazwa miasta pojawiła się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Wpisano na nią tarnogórską kopalnię srebra, podziemną sztolnię oraz 26 innych miejsc związanych z systemem gospodarowania wodami podziemnymi. Ale w historię miasta wpisany jest też słynny przemarsz wojsk Jana III-go Sobieskiego na Wiedeń.

W średniowieczu w tym rejonie była wieś o nazwie Tarnowice. Do jej nazwy dodano jeszcze staropolskie słowo „gory”, co oznacza „kopalnie”. I tak zrodziła się nazwa miasta. Bo historia Tarnowskich Gór związana jest właśnie z górnictwem. Ale setki lat temu nie wydobywano tam węgla, tylko rudy srebra, cynku i ołowiu. Z wydobyciem pierwszej bryły srebra w tym miejscu związana jest legenda.

Działo się to pod koniec XV-go wieku. Rolnik o nazwisku Rybka, pasąc krowy, zawędrował na skraj lasu. Nagle zwierzęta zaryły łbami w ziemię, a ich rogi zabłysły prawdziwym srebrem. Dzięki odkryciu tego kruszywa już w XVI-ym wieku miasto dynamicznie się rozwija. Na Górnym Śląsku był to w owym czasie największy ośrodek górnictwa kruszcowego. W następnym stuleciu w Tarnowskich Górach wybuchła zaraza. Mieszkańcy zebrali się i w błagalnej procesji ruszyli do Sanktuarium Matki Boskiej w pobliskich Piekarach Śląskich. I zaraz ustąpiła.

Tarnogórzanie postanowili wtedy, że co roku na początku lipca będą pielgrzymować do piekarskiej świątyni. I trwają w tym do dziś.
W XVIII wieku do miasta sprowadzono maszynę parową, którą wykorzystywano do odwadniania górniczych wyrobisk. W następnych latach w Tarnowskich Górach powstają kolejne fabryki i zakłady, a w połowie XIX wieku uruchomiona zostaje pierwsza linia kolejowa. Niestety-na początku XX-go wieku wydobycie kruszców kończy się, bo zasoby rud cynku, ołowiu i srebra wyczerpały się. Pozostało po nich 150 km podziemnych korytarzy i chodników. Podziemia dawnych kopalń kruszcowych z XVI-XIX wieku znajdują się na głębokości około 40 metrów.

Zjeżdża się do nich windą. Trasa turystyczna ma ponad 1,5 km długości. Korytarze i komory wyrobiskowe przemierza się głównie pieszo. Tylko część trasy turyści pokonują stalowymi łodziami.

Swego czasu w tym rejonie było około 20-u tysięcy szybów wydrążonych w ziemi. Dopiero pod koniec XVIII-go wieku utworzono państwową  kopalnię Fryderyk. I to jej część zwiedzają teraz turyści. Prawdziwym utrapieniem dla wydobywających rudy była woda, która zalewała podziemne wyrobiska. Dlatego na początku XIX wieku pod ziemią zaczęto drążyć podziemna sztolnię, dzięki której można było odprowadzać nadmiar wody. Teraz jest tam jedyny w swoim rodzaju szlak turystyczny - kilkadziesiąt metrów pod ziemią turyści wsiadają do łodzi i bardzo wąskim, podziemnym korytarzem przepływają kilkusetmetrowy odcinek.

Ale przez Tarnowskie Góry wiedzie też inny turystyczny szlak-kolejowy. Jest to bowiem jedno z trzech miast, które łączy trasa zabytkowej kolei wąskotorowej. To najstarsza taka kolej na świecie. Wybudowano ją w połowie XIX-go wieku. Początkowo wagony ciągnęły tam konie, z czasem zastąpione przez nowocześniejsze parowozy. Rozwój kolejowego transportu sprawił, że Tarnowskie Góry to jeden z najważniejszych towarowych węzłów kolejowych w Polsce. Wybudowany pod koniec XIX-go wieku, a 10 lat temu odrestaurowany, budynek dworca należy do najokazalszych na Górnym Śląsku.

Warte zobaczenia są też okolice tarnogórskiego rynku, gdzie roi się od zabytkowych budynków, kamienic, bram i kościołów. Co roku, na początku września, zabytkowe centrum miasta przemierza kolorowy korowód w ramach Dni Gwarków. Gwarkami przed laty nazywano górników, którzy pracowali w tarnogórskich kopalniach. Kiedy w 1683 roku Jan III Sobieski, w drodze na Wiedeń, przejeżdżał przez Tarnowskie Góry,  gwarkowie hucznie go przywitali i ugościli. I to właśnie rocznicę tego przejazdu uroczyście od 60 lat obchodzi się w Tarnowskich Górach jako Dni Gwarków. A jeśli ktoś zawita na te uroczystości, powinien też zajrzeć w miejsce, gdzie historia Tarnowskich Gór się zaczyna, czyli do Tarnowic. Dziś ta dzielnica nazywa się Tarnowice Stare, a mieści się tam się zamek, którego korzenie sięgają XVI-go wieku.

atrakcje


Reklama