Odważne słowa nowej partnerki Jarosława Bieniuka o Annie Przybylskiej

Dzisiaj od śmierci Anny Przybylskiej mijają równo trzy lata. W dniu rocznicy śmierci matki dzieci Jarosława Bieniuka jego obecna partnerka zamieściła w sieci wzruszający i jednocześnie bardzo odważny wpis. Bieniuk nie musi mieć wątpliwości, że dobrze trafił.

Dębki ?

A post shared by martyna gliwińska (R) (@martyna.gliwinska) on



Po śmierci Anny Przybylskiej Jarosław Bieniuk, z którym aktorka miała trójkę dzieci, związał się z Martyną Gliwińską. Gdy ich związek wyszedł na jaw, na parę spłynęła fala krytyki. Fani Anny Przybylskiej zarzucali Bieniukowi, że za szybko związał się z nową kobietą. Ta jednak udowadnia, że jest godną następczynią zmarłej dokładnie trzy lata temu aktorki.

W rocznicę odejścia matki dzieci swojego partnera Gliwińska zamieściła na Instagramie bardzo poruszający wpis. Musiała zdobyć się na dużą odwagę, by wypowiedzieć się na temat ukochanej Jarosława Bieniuka. Zrobiła to jednak z niesamowitą klasą. Internauci nie mają wątpliwości, że piłkarz dobrze postąpił, związując się po śmierci matki swoich dzieci właśnie z nią.

„Trzy lata temu świat twoich najbliższych wywrócił się do góry nogami...” – napisała na Instagramie Martyna Gliwińska, zwracając się do Anny Przybylskiej – „Twoje trzy kopie codziennie zaszczepiają cząstkę ciebie w ludziach, których spotykają. Nie ma cię, ale dzięki najukochańszym dzieciakom wciąż jesteś. Zawsze mi obca, a jednak bliska. Żałuje, że nie możemy sobie po prostu pogadać… Odpoczywaj”.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Oliwia Bieniuk na okładce popularnego magazynu. Córka Anny Przybylskiej zachwyca!
Oliwia Bieniuk zagrała w filmie! Córka Anny Przybylskiej przed kamerą
Oliwia Bieniuk w kolczykach po Annie Przybylskiej. "Są po mojej mamusi"
Córka Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka w nowym projekcie. Opalona Oliwia Bieniuk wraca do pracy po wakacjach

Gorący temat

Kuchenne rewolucje w restauracji "Amore Mio" w Chorzowie. Właścicielka nie ma pieniędzy na leczenie syna
Magda Gessler przyjechała do Chorzowa, aby pomóc właścicielom restauracji "Amore Mio". Ewa i jej syn Łukasz nie zajmowali się wcześniej gastronomią i wydawało im się, że prowadzenie lokalu nie może być bardzo trudne. Niestety, szybko przekonali się, że byli w błędzie. Łukasz choruje na guza mózgu, potrzebuje pieniędzy na leczenie - a lokal przynosi same straty. Czy kuchenne rewolucje będą udane? O tym przekonacie się już dzisiaj po godzinie 21.30 w TVN!

Reklama

Najnowsze wpisy

14 marca - która liczba obchodzi wtedy swoje święto? Odpowiedź za 125 tys. zł [MILIONERZY]
Litwos - który pisarz używał tego pseudonimu? Odpowiedź za 250 tys. zł [MILIONERZY]
Odczyn Biernackiego to wskaźnik...? Odpowiedź za 10 tys. zł [MILIONERZY]
"Big Brother". Magda i Oleh zerwali ze sobą! "Nasz związek się rozpadł i każdy idzie w swoją stronę". Emocjonujący wpis Magdy
Sfałszował sześć banknotów i próbował zapłacić nimi w klubie. Trafi do więzienia na niemal 2 lata
Magda z "Hotelu Paradise 2" zachwyca zgrabną figurą. "Wyglądasz bosko" - piszą fani

Reklama