Chiny odejdą od polityki dwojga dzieci? Brakuje pracowników...

Chiny planują znieść ograniczenia dotyczące liczby posiadanego potomstwa. Stosowana od blisko 40 lat polityka kontroli narodzin doprowadziła do tego, że druga gospodarka świata boryka się z problemem braku pracowników. Co o tym sądzi Tomasz Olbratowski, Przemysław Skowron i Mariusz Kałamaga? Posłuchajcie!

Fot. Pixabay

Chińska Rada Państwa zleciła badania dotyczące skutków zniesienia przepisów zezwalających Chińczykom na posiadanie najwyżej dwójki dzieci i planuje wprowadzenie nowych regulacji w całym kraju. Chińscy przywódcy chcą w ten sposób "ograniczyć tempo starzenia się chińskiego społeczeństwa i położyć kres międzynarodowej krytyce" polityki kontroli narodzeń, która obowiązuje w kraju od blisko czterech dekad. Zgodnie z nowymi przepisami - chińskie rodziny mają same określać, ile chcą mieć dzieci. Decyzja w sprawie nowych regulacji miałaby zapaść już w czwartym kwartale tego roku, zaś jej ogłoszenie może nastąpić już w 2019 roku.

"Nawet jeśli limity dotyczące urodzeń zostaną zniesione w tym roku to i tak jest to późno podjęta decyzja. Jest jednak lepsza niż jej brak" - skomentował cytowany przez Bloomberga Chen Jian wiceprezes Chińskiego Towarzystwa ds. Reform Gospodarczych i były szef krajowej komisji planowania rodziny. Według niego zniesienie kontroli urodzeń wpłynie w znaczący sposób na odwrócenie obserwowanej w Chinach tendencji dot. spadku liczby narodzin. Jak podkreślono, w Państwie Środka rodzi się coraz mniej dzieci, mimo że w 2015 roku władze zezwoliły wszystkim rodzinom na posiadanie dwójki potomstwa, a nie jak wcześniej - jednego.

Według agencji zmiana przepisów położy kres "jednemu z największych eksperymentów społecznych w historii", który doprowadził do tego, że jeden z najludniejszych krajów na świecie boryka się z problemem starzejącego się społeczeństwa i dysproporcją w liczbie kobiet i mężczyzn - tych ostatnich jest o 30 mln więcej. Z danych chińskiego Narodowego Biura Statystycznego wynika, że w ubiegłym roku liczba narodzin spadała w kraju o 3,5 proc. do 17,2 mln.

Więcej przeczytacie na RMF 24 - kliknij tutaj!

Tomasz Olbratowski, Przemysław Skowron i Mariusz Kałamaga w programie RMF FM "Wstawaj szkoda dnia" - od poniedziałku do piątku od godziny 5:30!]

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Ekipa poranka w RMF FM rozbawiła słuchacza do łez! "Jesteście mistrzami! Nie wytrzymam"!
Cenzura podczas półfinału Eurowizji! Zamazano tęczową flagę LGBT...
Znamy najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom w 2017 roku!
Jacek Tomkowicz i Robert Karpowicz postanowili zapisać działaczy PO na zajęcia judo!

Gorący temat

"Twoja twarz brzmi znajomo 17". Ogłoszono kolejną uczestniczkę. "Trzecia Kasia w tej edycji"
Polsat właśnie ogłosił nazwisko kolejnej gwiazdy siedemnastej edycji "Twoja twarz brzmi znajomo". To trzecia uczestniczka i... trzecia Kasia tej edycji. Rywalizować będzie ze swoimi imienniczkami: Katarzyną Ucherską i Kasią Wilk. O kim mowa?

Reklama

Najnowsze wpisy

Natasza Urbańska chwali się ciałem w bikini. Fanów zamurowało. "Matko jedyna..." [ZDJĘCIA]
Marta Chodorowska z "Rancza" w bikini. Czas się dla niej zatrzymał. Wciąż wygląda jak nastolatka [FOTO]
Roksana Węgiel podzieliła się sensacyjną wieścią. Ona nie ma jeszcze nawet 18 lat!
Katarzyna Cichopek wydała oświadczenie w sprawie życia prywatnego. To jasny komunikat
"Twoja twarz brzmi znajomo 17". Następny uczestnik ujawniony. Widzowie w szoku. Ale niespodzianka!
Marcelina Ziętek w skąpym bikini. Na zdjeciach nie jest sama! "Moi chłopcy"

Nie przegap

Nie żyje 21-latek z Gdańska. Mężczyzna został śmiertelnie rażony prądem
Roksana Węgiel podzieliła się sensacyjną wieścią. Ona nie ma jeszcze nawet 18 lat!
IMGW wydał czerwone alerty! Temperatura nawet do 37 stopni Celsjusza i burze z gradem
"Twoja twarz brzmi znajomo 17". Ale to będzie edycja! Polsat podał kolejnego uczestnika. "Król, mistrz"
W Biedronce znowu się zaczęło! Rozdają "za darmo". Klienci na to czekali
Egzamin ósmoklasisty 2022. Jakie są średnie wyniki z poszczególnych egzaminów?
Teresa Lipowska otwarcie o nowych odcinkach "M jak miłość": "To już nie jest saga rodu Mostowiaków"

Reklama