Teodor Bundy: "Gwałci je i morduje, dusząc lub zadając ciosy łomem"!

Jest 7 listopada 1974 roku, osiemnastoletnia Carol DeRonch robi właśnie zakupy w centrum handlowym w Utah. Podchodzi do niej mężczyzna i podając się za policjanta zagaduje kobietę. Mówi jej, że ktoś próbował się włamać do jej samochodu i muszą jechać na komisariat. Dziewczyna po chwili zauważa, że coś jest nie tak. "Policjant" nie jedzie w stronę komisariatu. W rzeczywistości mężczyzną jest Ted Bundy, jeden z najgroźniejszych morderców w historii...

Fot. Pixabay


Bundy próbuje założyć Carol kajdanki, ale jednocześnie prowadzi. Udaje mu się skuć tylko jedną rękę. Dzięki temu kobieta wyskakuje z samochodu. Bundy zatrzymuje samochód i wysiada. Carol DeRonch kopie napastnika w krocze i ucieka. To jeden z pierwszych błędów jakie popełnił ten seryjny morderca. 9 miesięcy później błąd ten okaże się bardzo kosztowny.  Jeszcze tego samego dnia Bundy znajduje sobie nową ofiarę, Debrę Kent. Po tym morderstwie - jego 13 w roku 1974 i 14 w ogóle - Bundy boi się, że w Utah zrobi się gorąco i przenosi się do Colorado.

Jednak po 9 miesiącach w Colorado, Ted wraca do Utah. Nie jest świadomy, że znajduje się na policyjnej liście 25 mężczyzn powiązanych z falą morderstw. W sierpniu 1975 roku, jakieś 9 miesięcy po tym jak wymknęła mu się Carol DeRonch, Ted Bundy wpada. Patrol policji zatrzymuje go na rutynową kontrolę, jednak to, co znajdują w jego bagażniku, nie jest zbytnio rutynowe...

Ted próbuje się tłumaczyć. Twierdzi, że kajdanki znalazł w śmieciach, a maski
i kominiarki używa do jazdy na nartach. Policjanci nie wierzą w te słabe tłumaczenia i zgarniają Bundy’ego. W areszcie rozpoznaje go  kobieta, która 9 miesięcy wcześniej mu uciekła. Po krótkim procesie zostaje skazany na 15 lat więzienia za próbę uprowadzenia Carol DaRonch. Szczęśliwie dla mundurowych udaje się również potwierdzić, że łom znaleziony w bagażniku Bundy’ego to ten sam, którym zabito pielęgniarkę Caryn Campbell. Bundy zostaje oskarżony o morderstwo. I wtedy robi coś co każdemu, poza nim, wydaje się głupie - rezygnuje z adwokata i postanawia sam się bronić.

Okazuje się, że w szaleństwie Bundy'ego jest metoda. Reprezentowanie samego siebie daje mu dostęp do biblioteki sądowej, z której ucieka, gdy tylko pilnujący go strażnik idzie na papierosa...

Dorwać bestię to nowy cykl w RMF FM, w którym przedstawiamy historie seryjnych morderców z całego świata. Od poniedziałku do czwartku po północy pozwólcie sobie na kilka minut grozy i posłuchajcie o najstraszniejszych zabójstwach. Bohaterem kolejnego odcinka był Teodor Bundy. Dokładna liczba jego ofiar jest nieznana. Potwierdzonych i zidentyfikowanych 20, potwierdzonych, niezidentyfikowanych 10, podejrzany o dodatkowe 16. Skazany na trzy kary śmierci. Posłuchajcie!

Posłuchajcie pozostałych historii:

Wampir z Zagłębia

Diabeł z Chicago

Olga Hepnarová

John Wayne Gacy

Krystian Bala

Ed Kemper

Karol Kot

Dusiciel z Bostonu

Aileen Carol Wuornos

Il Mostro

Katherine Mary Knight

Andriej Czikatiło

Pedro Alonso Lopez

Zodiac

Zabójcy samotnych serc

Belle Sorenson Gunness

Joachim Kroll

Joseph Nasao

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Jacek Tomkowicz i Robert Karpowicz postanowili zapisać działaczy PO na zajęcia judo!

Gorący temat

"MasterChef 8". Kto otrzymał bilet do Meksyku, a kto pożegnał się z programem?
Bilety do Meksyku rozdane! We wczorajszym, 11. odcinku ósmej edycji programu: "MasterChef", jurorzy zdecydowali, kto otrzyma upragnione bilety. Jeden z kucharzy niestety musiał pożegnać się z show tuż przed półfinałem. Co jeszcze wydarzyło się w ostatniej odsłonie "MasterChefa"?

Reklama

Najnowsze wpisy

Marina Łuczenko w nowym kolorze włosów zaprezentowała teledysk do piosenki #NEWS
"Twoja twarz brzmi znajomo 12". Znamy finalistów programu
"Rolnik szuka żony 6". Rewizyty, pocałunki i... rozstanie! Co wydarzyło się w ostatnim odcinku programu?
Kuba Wojewódzki na zaskakującym zdjęciu. Ma na brzuchu tatuaż "Ania"
"Big Brother 2". Nominacje przybrały zaskakujący obrót. Kamil był w szoku
Ostra kłótnia i wyzwiska w "Rolniku..."! Seweryn i Marlena nie szczędzili sobie przykrych słów

Reklama