Historia Bierutowa. Legenda o świętej Katarzynie i pochodzenie nazwy miasta

Skąd wzięła się nazwa miasta Bierutów? Przez lata zmieniała się ona wielokrotnie, by osiągnąć aktualną formę. Dziś niewiele ma wspólnego z tą pierwotną, pochodzącą od imienia niejakiego Bertholda. Z miastem Bierutów wiąże się także interesująca legenda o świętej Katarzynie. Jest ona patronką tutejszego kościoła parafialnego. Obie te historie przybliży wam Karol Kania z RMF MAXXX w cyklu "Legendy polskie".
fot. kadr z YouTube

Legenda o świętej Katarzynie

Św. Katarzyna jest patronką kościoła parafialnego w Bierutowie. Kiedy na początku XIII wieku powstawał w Bierutowie drewniany kościół, jego pierwszy proboszcz Jan i wierni zastanawiali się, jakiego patrona wybrać dla budowanej świątyni. Proboszcz Jan powiedział wówczas do zgromadzonych, że opowie im legendę o świętej, która zostanie patronką kościoła.

Legenda mówi o chrześcijance imieniem Katarzyna, która była i piękna, i mądra. Jej ojcem był Justoz, król Aleksandrii, który bardzo dbał wychowanie i wykształcenie córki. Choć gdy dorastała, to wielu znakomitych kawalerów starało się o jej rękę, to Katarzyna odrzucała wszystkie propozycje. Wybrała życie w czystości i pozostała na zawsze dziewicą. Serce zawierzyła Jezusowi Chrystusowi.

Katarzyna surowo potępiła cesarza Maksencjusza, który urządzał w Aleksandrii święto pogańskie. Cesarz, posługując się pięćdziesięcioma najświatlejszymi filozofami, chciał przekonać Katarzynę do wiary pogańskiej. To jednak się nie udało. Co więcej, dziewczyna zdołała nawrócić na wiarę chrześcijańską niektórych filozofów. Maksencjusz był wściekły, ale postanowił zaproponować jej małżeństwo i połowę cesarstwa rzymskiego. Ta na to nie przystała. Odrzuciła propozycję i powiedziała Maksencjuszowi, że jest oblubienicą Chrystusa. To rozzłościło cesarza już nie na żarty.

Maksencjusz rozkazał wtrącić Katarzynę do więzienia i głodzić przez dwanaście dni. Córka króla nadal nawracała. Przebywając w więzieniu przekonała do wiary chrześcijańskiej królewnę Augustę, dwustu żołnierzy i zwierzchnika strażników więziennych. Tego dla Maksencjusza było za wiele. Rozkazał przygotować drewniane koło i powbijać w nie haki, noże, miecze, gwoździe, druty. Miano nim przejechać po ciele Katarzyny. Ale tuż przed wykonaniem kary zdarzyła się rzecz niesłychana. Na ziemię zstąpił anioł, który roztrzaskał koło na trzy części. Później owo koło stało się symbolem świętej. Zdesperowany cesarz, który nie potrafił znaleźć żadnego sposobu na zgładzenie Katarzyny, ostatecznie kazał ściąć ją mieczem. Zamiast krwi z jej szyi zaczęło płynąć mleko. Po egzekucji aniołowie zabrali ją do nieba.

Bierutów. Historia nazwy miasta

Bierutów ma ponad 700 lat. Sama historia miasta zawiera wiele zagadek – jedną z nich jest tajemnica pochodzenia jego nazwy. W przeszłości istniało naprawdę wiele różnych nazw. Najpierw była Lignica, później Fuerstenwald (pol. las książęcy), było też kilka innych, a najbardziej ciekawą i tą, z którą wiąże się legenda, była nazwa civitas Beroldi. Dzisiaj tłumaczymy to na Bierutów, wtedy można to tłumaczyć jako miasto Bertholda.

Kim był Berthold? Jego udział w tej historii rozpoczął się, kiedy św. Jadwiga Śląska, która była córką księcia Bertholda IV i Agnieszki von Rochlitz z rodu Wettynów, wyszła za mąż za księcia śląskiego Henryka I Brodatego. Ojciec zaczął wtedy często bywać u swojej córki na Śląsku. Tam doradzał i pomagał w zarządzaniu Henrykowi, który był zresztą teściowi za to bardzo wdzięczny. Berthold wiedząc, że wiele miejscowości śląskich jeszcze nie było lokowanych na prawie magdeburskim, namawiał Henryka do ich lokowania. Brodaty postanowił uczcić tak zacnego męża za pomoc w zarządzaniu nazwaniem jego imieniem jednego z miast śląskich. Nazwał je właśnie civitas Beroldi.

Nazwa ta później ewoluowała. Było in civitate Beroldi, potem Beroldestat, Berodestat, Ligniten, Bernstadt… Tak doszliśmy aż do polskiego Bierutowa, który po raz pierwszy pojawił się w alfabetycznym spisie miejscowości na terenie Śląska wydanym w 1830 roku we Wrocławiu. Wtedy jeszcze miasto występowało także pod nazwą niemiecką, czyli Bernstadt. Do 1945 roku wciąż stosowano niemiecką nazwę Bernstadt in Schlesien, rok później polska nazwa Bierutów została ustalona urzędowo.

Znasz ciekawą historię?
Napisz – bajecznapolska@rmf.fm

 

W okolicy: Wrocław

fot. shutterstock.com

Sprawdź atrakcje miasta>>

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Gorący temat

Nie żyje 19-letni aktor. Zmarł we śnie. Ujawniono przyczynę śmierci Archiego Lyndhursta
Nie żyje Archie Lyndhurst. Młody aktor zmarł we wrześniu 2020 roku, jednak przyczynę zgonu poznaliśmy dopiero teraz. Rodzina ujawniła, co było powodem przedwczesnej śmierci 19-latka.

Reklama

Najnowsze wpisy

Agnieszka Kaczorowska w ciąży! Aktorka spodziewa się drugiego dziecka
Blue Monday w RMF FM z Krzysztofem Zalewskim! Już w południe premiera najnowszego singla artysty!
Donald Henry Gaskins, Zabójca autostopowiczów. Uwielbiał torturować, zabijać i zjadać swoje ofiary
Pierwsze pocałunki i śmiałe zachowanie Edwarda w "Sanatorium miłości"! Co się wydarzyło w 3. odcinku?
Anna i Robert Lewandowscy w romantycznym tańcu. Para nie szczędziła sobie czułości
Piotr Zelt postanowił się przebranżowić. "To pomysł na to, żeby nie zwariować i zarabiać na życie"

Nie przegap

Mąż Katarzyny Skrzyneckiej martwi się o nią i prosi o wsparcie. "Moja żona, która jest wyjątkową optymistką, miała doła"
Agustin Egurrola pokazał zdjęcie ze ślubu. Zobaczyliśmy go z córką. "Przyjdzie taki dzień, kiedy to ja będę szedł u jej boku"
Córka Adama Małysza wspomina dzieciństwo. "Bałam się taty, bo nie widziałam go na co dzień"
Syn Anny Przybylskiej skończył 15 lat. Do sieci trafiło zdjęcie z urodzin
Mariusz Pudzianowski rozbawił fanów. Strongman zdradził, co myśli o morsowaniu
Ewa Wachowicz na zdjęciach sprzed lat. To wtedy wygrywała konkursy piękności! [FOTO]
Marta Manowska na zdjęciach sprzed lat! Dziennikarka pokazała archiwalne zdjęcia

Reklama