Azyl dla zwierząt znalazł się pod wodą przez wielką odwilż! Brakuje pieniędzy na remont i leczenie zwierząt

Zima w tym sezonie nagle zasypała całą Polskę i równie niespodziewanie pojawiły się wysokie, jak na tę porę roku temperatury. To oznacza wielką odwilż zalegającego śniegu i podwyższone stany pobliskich wód, z czym musi się zmagać obecnie wiele osób. Między innymi problem zalanej posesji dotknął azylu dla zwierząt fundacji "Przyjaciel Zwierz". Organizacja już jest zadłużona niespodziewanymi kosztami leczenia koni, a potrzeba kolejnych tysięcy na konieczny remont azylu. Fundacja prosi o pomoc!

Azyl tonie w wodzie i długach

„Przyjaciel Zwierz” to bezpieczny azyl dla zwierząt, które nie miały w życiu lekko. Fundacja zrzesza ludzi dobrej woli, którzy chcą pomóc futrzakom stanąć na łapy i znaleźć nowy, kochający dom. Jednak jak każda tego typu organizacja musi borykać się z nieplanowanymi większymi wydatkami. Azyl już jest zadłużony przez niespłacone kredyty na pomoc dla nowego konia. Ponadto w lutym źrebak Bratek uszkodził sobie nogę i rozciął łuk brwiowy, co wymagało szycia. Na leczenie konia przeznaczono już 3000 złotych. Kowal, który uratował kopytka Róży i Bratka również czeka na zapłatę. Dodatkowo sytuację utrudnia obecna wielka odwilż, która zalała całą posesję azylu. Część padoków musi być zasypana piaskiem, który teraz kosztuje naprawdę sporo.

Czasu jest niewiele. Do końca zbiórki zostało tylko 9 dni. Potrzeba kupić paszę dla koni i karmę dla psów i kotów, a także opłacić dalsze leczenie Bratka. Prezes fundacji „Przyjaciel Zwierz”, Ewa Leszczyńska, przyznała, że sytuacja finansowa azylu niebawem stanie się bardzo zła. Dlatego fundacja zwraca się z ogromną prośbą o pomoc we wsparciu zbiórki na stronie Siepomaga.pl. Link powyżej.

Wybrane dla Ciebie

Gorący temat

Przykuły ojca łańcuchami do ściany. Mężczyznę po 8 dniach uwolniła policja
Do niecodziennego zdarzenia doszło w pierwszej połowie lipca w położonym w regionie Madrytu, mieście Torrejon de Ardoz. Dzieci przykuły swojego ojca do ściany jednego z pokoi za pomocą łańcuchów. Tak "zabezpieczonego" mężczyznę przetrzymywały przez 8 dni. Jak tłumaczyły później policji, zrobiły to, bo "miał on problemy psychiczne".

Reklama

Najnowsze wpisy

"Nie, nie możesz teraz odejść..." śpiewa Hanna Banaszak do słów Jonasza Kofty. Znasz tytuł? Odpowiedź za 75 tys. zł [MILIONERZY]
W jakim czasie światło pokonuje drogę ze Słońca na Ziemię? 8 sekund, 8 minut, 24 godziny czy 365 dni? Odpowiedź za 40 tys. zł [MILIONERZY]
Choroba brudnych rąk to żółtaczka typu A, ospa wietrzna, angina czy gruźlica? Odpowiedź za tysiąc złotych [MILIONERZY]
Czworonożny celebryta. Tygrys bawi się w zoo w Texasie! [WIDEO]
Odwaga godna największego bohatera. Dziewczynka uratowała tonącego chłopca!
Jest szybciej i niebezpieczniej. Nowy zwiastun filmu o przygodach Jamesa Bonda "Nie czas umierać" przypomina o zbliżającej się premierze! [WIDEO]

Nie przegap

Huk i pomarańczowe niebo. Nad Norwegią przeleciał meteor [WIDEO]
Nie żyje aktor "Barw szczęścia". Jan Pęczek zmarł po długiej chorobie
Mateusz z "Gogglebox" odsłonił ciało na plaży. Tak wygląda po zgubieniu 160 kg [ZDJĘCIE]
"Ślub od pierwszego wejrzenia". Aga pokazała zdjęcia z wakacji! Zaprezentowała na nich ciążowy brzuszek!
Ewa Chodakowska w skąpym stroju kąpielowym i odważnej pozie. Pokazała za dużo?
Sześcioraczki z Tylmanowej nie do poznania. Nowe zdjęcie rozczula! "Ale te dzieciaczki wyrosły"
Skażona chmura dymu dotrze do Polski? Jest komunikat IMGW po wybuchu w Leverkusen

Reklama