Jerry Goldsmith / fot. oficjalna strona artysty

Jerry Goldsmith


kraj: USA
gatunek: filmowa
dekady: 1950, 1960, 1970, 1980, 1990, 2000
Prawdziwe nazwisko - Jerrald King Goldsmith. Amerykański kompozytor muzyki filmowej. Osiemnaście razy nominowany do Oscara, (otrzymał go tylko raz, za film „Omen”), czterokrotny laureat nagrody Emmy. Pracował z wieloma reżyserami filmowymi i telewizyjnymi, ale najbardziej kojarzony jest z filmami science – fiction („Planeta Małp”, seria „Star Trek”) oraz horrorami („Obcy”, „Poltergeist”). Na swoim koncie ma także ścieżki dźwiękowe do świetnych filmów historyczno - paradokumentalnych („Tora! Tora! Tora!”, „Patton”, „Papillon”), czy klasycznych westernów („100 karabinów,” „Rio Lobo”).

Urodził się 10 lutego 1929 roku w Los Angeles, w rodzinie artystki i inżyniera. Od szóstego roku życia uczył się gry na fortepianie, a mając lat czternaście – rozpoczął studia na temat kompozycji i kontrapunktu. Został przyjęty na uniwersytet w Południowej Karolinie, gdzie spotkał się z prawdziwą legendą - Miklósem Rózsą. To właśnie on zainspirował młodego Jerry’ego do zwrócenia się w stronę pisania muzyki filmowej.

W 1950 roku otrzymał pracę w sieci telewizyjnej CBS. W szybkim czasie dostrzeżono jego talent i zaczęto zlecać mu pisanie partytur do radia oraz do programów telewizyjnych. Pracował tam całą dekadę, przenosząc się następnie do Revue Studios, gdzie spod jego ręki wyszła ścieżka dźwiękowa między innymi do legendarnego serialu „Doktor Kildare”.

W 1963 roku był po praz pierwszy nominowany do Oscara za muzykę do dramatu Johna Houstona „Freud”. Niedługo potem poznał Alfreda Newmana z wytwórni 20th Century Fox. To spotkanie otwarło mu drogę do współpracy z między innymi – Robertem Wisem („Star Trek”, Howardem Hawksem („Rio Lobo”), Romanem Polańskim („Chinatown”), Stevenem Spielbergiem i Tobem Hooperem („Poltergeist”), Ridleyem Scottem („Obcy”), czy Franklinem Schaffnerem („”Planeta Małp”, „Patron”, „Papillon”).

Był niezwykle wszechstronnym kompozytorem – świetnie odnajdował się zarówno w obrazach wojennych („The Blue Max”), filmach akcji (seria o Johnie Rambo), science fiction („Pamięć absolutna”), thrillerach erotycznych („Nagi Instynkt”), komediach („Kłopoty z aniołami”), westernach („Przełęcz Złamanych Serc”), czy produkcjach animowanych („Tajemnica NIMH”).

Jego łatwość tworzenia przerażającej muzyki dała mu Oscara za partyturę do „Omena” oraz nagrodę Emmy za dramat o Holokauście „QB VII”.

Nigdy nie dbał, ani nie obnosił się przesadnie z określaniem go mianem „kompozytora muzyki filmowej”. Wolał raczej określenie „muzyka absolutu”, podobne do zwyczajnego - „muzyka na orkiestrę”. Uwielbiał natomiast wszelkiego rodzaju innowacje oraz możliwość wykorzystania dziwnych brzmieniowo instrumentów. Podczas pracy nad horrorem „Obcy” użył w partyturze shofaru (religijnego instrumentu żydowskiego przypominającego swoim wyglądem w dużym uproszczeniu wykręcony flet), steelpanu (stalowej niecki, rodem z Trynidadu, brzmieniowo podobnej do prymitywnego bębna) czy serpentu (XVI-wieczny basowy instrument, z którego dźwięk wydobywany jest za pomocą wdmuchiwanego powietrza ustami). Powstał w ten sposób echoplex, który unikalnie oddawał dźwięki emitowane przez tytułowego potwora.

Gdy w latach 80. do głosu, nie tylko w szeroko pojętej muzyce rozrywkowej, doszły syntezatory – Goldsmith uparcie stał na stanowisku używania rozwiązań akustycznych oraz prawdziwych instrumentów w orkiestrze, zamiast tych, kreowanych za pomocą komputerów. Z drugiej strony – wciąż wzbogacał brzmienie symfoniczne o poszukiwanie brzmień etnicznych – w obrazie „Under Fire” użył południowoamerykański instrument - Zampoñas, w filmie „Kongo” – wykorzystał plemienny śpiew, a podczas pracy nad „Duchem i Mrokiem” wplótł w partyturę tradycyjną muzykę irlandzką połączoną z rytmami afrykańskimi. Te wszystkie zabiegi były wręcz uwielbiane przez jego fanów, dlatego zawsze powtarzał, że tworzy z myślą o swojej publiczności, a dopiero potem przekłada to na konkretny obraz.

Choć urodził się w Los Angeles, niezmiernym sentymentem darzył Londyn, gdzie nagrywał wiele swoich partytur oraz dyrygował podczas licznych koncertów. Cenił sobie też współpracę z węgierską operą narodową oraz brytyjską orkiestrą symfoniczną.

Zmarł 21 lipca 2004 roku po długiej chorobie nowotworowej. Do końca pozostał czynny zawodowo.

Słuchaj w serwisie RMF ON:

RMF ClassicRMF Muzyka Filmowa

Basic Instinct - Main Title  1992
Catch a Train
Doctor Kildare  1960
Katya  1990
Morning On The Beach  1991
Pursuit/Theme  1972
The Light  1997
The Victor  1997
Theme from Papillon  1973
Zobacz także:

SushyMono