Dave Armstrong / fot. oficjalna strona artysty

Dave Armstrong


kraj: Kanada
gatunek: dance
dekady: 2000
Kanadyjski producent muzyczny. Znany również pod pseudonimem - DJ Prime. W styczniu 2008 roku zaliczył 1. miejsce na UK Dance Chart z utworem „Love Has Gone”, powstałym w wyniku współpracy z RedRoche oraz H-Boogie.

Swoją przygodę z muzyką house zakończył w 2004 roku stwierdzeniem – „rusz się i przekrocz tę linię”. Do tego czasu, na każdej imprezie, gdziekolwiek na świecie – była ogromna szansa usłyszeć jego „Make Your Move”. Nieważne, czy to słoneczna Ibiza, czy Południowa Kalifornia lub Wielka Brytania – efekt wciąż był rewelacyjny. Tym utworem zdobył szturmem nie tylko serca, ale również umysły słuchaczy, niezależnie od szerokości geograficznej. Dziś, według znawców, to już klasyka gatunku.

Dave nie zamierzał jednak na tym poprzestać. Artysta należy do tak zwanej nowej szkoły, która w twórczy sposób ściąga na swoje komputery muzykę, by potem tworzyć z niej nowy rytm i brzmienie. Obecnie studiem nagrań nie jest już fizyczne pomieszczenie, z ogromnymi stołami i elektroniczną aparaturą – dziś wszystko mieści się w bogato wyposażonym laptopie z przyczepionymi do niego słuchawkami. Obecnie potrzeba już tytko tyle. W mailach, które przychodzą do Armstronga – niezmiennie powtarza, że najlepiej kupić na początek tani komputer, z tanim sprzętem, a potem dopiero inwestować. Tworzenie muzyki ma być przyjemnością, a nie napadem na sklep z nowymi technologiami.

Znany w środowisku z tego, że nie uważa, by dopiero posiadanie pieniędzy mogło być przepustką do robienia czegoś kreatywnego. Niestety jest to wyjątek wśród typowego dziś podejścia DJ-ów i producentów w tej kwestii.

Zamiast tego, można go często spotkać w towarzystwie fanów, gdy bawi się z nimi po puszczeniu swoich setów. Nie ma pretensji do bycia nazywanym – supergwiazdą i nie chce być tak traktowanym. Często pyta się swoich słuchaczy o zdanie w sprawie kompozycji i nigdy nie puszcza ich mimo uszu. Jak powtarza – to najcenniejsze komentarze – bo zawsze są celne i przede wszystkim – szczere. Zbiera je, analizuje i bierze pod uwagę przy okazji kolejnych swoich produkcji. „Jeśli nie masz czasu, by podziękować swoim słuchaczom, odezwać się do nich, odpowiedzieć na pytania, które Ci zadają, potrafisz tylko siedzieć i obserwować ich reakcje – to robisz największy błąd w tym biznesie! W jaki sposób zamierzasz sprawdzić, co myślą o tobie i twojej muzyce?”

Jako DJ ma bardzo napięty harmonogram. Można go spotkać za konsoletą w Ameryce Południowej, w legendarnym tokijskim Club Yellow, podczas wielkich występów we Francji lub Niemczech, pojawia się w Kanadzie, czy USA.

Pozostaje jego tajemnicą, w jaki sposób znajduje czas i energię między występami na remiksowanie i produkcję. Obecnie Dave wyrasta na nową kanadyjską supergwiazdę funk. Nagrywa dla najlepszych, jak choćby Steve’a Angello, czy Ministry of Sound.

Na swoim koncie ma audycje dla BBC Radio 1, do których zapraszał między innymi Judge’a Julesa, Dave’a Pearce’a, Eddie Halliwella, czy Pete’a Tonga.

Kolejne lata przyniosły hity „Out of Time” oraz „Love is Gone”.

Na 2009 roku zapowiedział nowy materiał.

Love Has Gone  2007
Zobacz także:

Steve Angello