Steve Hackett / fot. oficjalna strona artysty

Steve Hackett


kraj: Wielka Brytania
gatunek: hard rock, rock progresywny, rock symfoniczny
dekady: 1970, 1980, 1990, 2000
Prawdziwe nazwisko Stephen Richard Hackett. Brytyjski gitarzysta, kompozytor i aranżer. W latach 1971 (faktycznie od grudnia 1970) – 1977 był członkiem zespołu Genesis. Potem zdecydował się na karierę solową. Prekursor tappingu (zwłaszcza oburęcznego) – techniki gry na instrumentach strunowych, rozpowszechniona przede wszystkim w grze na gitarze elektrycznej. Do fascynacji jego twórczością przyznają się między innymi Alex Lifeson (Rush) oraz Brian May.

Hackett urodził się 12 lutego 1950 roku w londyńskiej dzielnicy Pimlico. Dorastał w muzykalnym środowisku, od najmłodszych lat mając styczność z harmonijką ustną oraz fletem. Co ciekawe, zainteresowanie gitarą, zaczął wykazywać dopiero w wieku dwunastu lat. Dwa lata później zaczął uczyć się grania poprzez „chord” - (mimo, iż nie dostał od nikogo żadnych formalnych wskazówek, jak się do tego zabrać). To bardzo trudna technika, polegająca na równoczesnym wydobywaniu co najmniej trzech dźwięków z gitary, a najwyższym stopniem kunsztu jest tak zwany „chord progression”, będąca sekwencją „chordów” ułożonych i granych w sposób uporządkowany. W tym czasie – zafascynowany był - z jednej strony - muzyką klasyczną – Janem Sebastianem Bachem oraz operą (Mario Lanza). Z drugiej - był pod silnym wpływem brytyjskiego bluesa, a szczególnie Danny’ego Kirwana i Petera Greena. Do tego trzeba dodać jeszcze inspirację, jaką czerpał z twórczości Johna Mayalla oraz the Bluesbreakers. W jednym z wywiadów powiedział po latach, że muzyczne fascynacje z dzieciństwa bardzo mocno rzutowały na jego późniejsze kompozycje.

Swoje pierwsze profesjonalne kroki stawiał w dwóch zespołach – Canterbury Glass oraz w Sarabandzie. Oba grały rocka z elementami muzyki progresywnej.

W 1970 roku zadebiutował na płycie „The Road” formacji Quiet World, w którym jego młodszy brat John grał na flecie. Niedługo potem – gitarzysta opuścił skład zespołu, by rozpocząć pracę w gazecie Melody Maker. Równocześnie poszukiwał muzyków, „zdeterminowanych do walki o kształt muzyki, który wybija się poza istniejące formy”. To ekscentrycznie brzmiące ogłoszenie zwróciło uwagę ówczesnego frontmana GenesisPetera Gabriela, który postanowił skontaktować się z gitarzystą i zaprosić go na jeden z koncertów. Zespół stracił wtedy jednego ze swoich założycieli – Anthony’ego Phillipsa i występował z Mickiem Barnardem, który został przyjęty na czasowe zastępstwo. Po obejrzeniu Genesis na żywo – postanowił do nich dołączyć. Był grudzień 1970 roku.

Okazało się jednak, że Hackett, mający na swoim koncie niewiele występów na żywo – zupełnie nie może się odnaleźć w grupie. Szybko jednak zadomowił się w zespole, zaczął nawet prezentować na scenie swój własny image – siedział z gitarą, nosząc przy tym okulary. Był też przeciwwagą dla ekscentryzmu Gabriela i jego publicznej teatralizacji.

W listopadzie 1971 roku zadebiutował na płycie Genesis - „Nursery Cryme”. Od razu można było zauważyć, że muzyk miał bezpośredni wpływ na brzmienie krążka, szczególnie w utworach – „The Musical Box” oraz „The Return of the Giant Hogweed”. To właśnie wtedy, jako pierwszy, zaprezentował tapping, która przeważnie kojarzona jest dopiero z dokonaniami innego gitarzysty – Eddiego Van Halena. (Steve oskarżył go o to, że ten nauczył się od niego tej techniki podczas koncertów Genesis we wczesnych latach 70.). Tapping spopularyzowali potem między innymi gotarzyści - Joe Satriani, Steve Vai, Nuno Bettencourt (Extreme, ex-Satellite Party) oraz basiści - Wolfgang Van Halen (Van Halen) i Clifford Burton (Metallica).

W drugiej części tych utworów – uzyskano dźwięk podobny do tego z syntezatora, gdyż dźwięki gitary w unikalnym tappingu cudownie komponują się z symultanicznym pasażem Tony’ego Banksa na pianecie, czyli rodzaju elektrycznego fortepianu.

Mimo, iż płyta nie była komercyjnym sukcesem, wydany rok później album „Foxtrot” zadebiutował na 12. miejscu w brytyjskim zestawieniu płyt, a kompozycja Hacketta na gitarę klasyczną (nie akustyczną) – „Horizons” szybko stała się muzyczną wizytówką jego fenomenalnych umiejętności. Krążek rozpoczął narastającą falę komercyjnej popularności zespołu.

W 1973 roku grupa nagrała album „Selling England by the Pound”, będący jednym z najważniejszych longplayów w muzyce rockowej XX wieku. To również była okazja, by znów zaprezentować doprowadzoną już do perfekcji technikę tappingu oraz tak zwany „sweep picking”, czyli jednostronne uderzanie kostką sąsiadujących ze sobą strun, co w efekcie umożliwia niezwykle szybką i ogromnie przez to widowiskową grę na instrumencie. W latach 80. spopularyzował tę technikę Yngwie Malmsteen. Oba te style grania słychać w utworze „Dancing with the Moonlit Knight”, a singiel – „Firth of Fifth” zawiera jedną z jego najsłynniejszych solówek gitarowych. Co ciekawe, utwór do dziś znajduje się w ścisłej czołówce tracklisty koncertowej, mimo, iż gitarzysta nie gra już w zespole od lat.

Podczas nagrywania kolejnego krążka – „The Lamb Lies Down on Broadway” (1974) twórczy wkład gitarzysty został ograniczony, w stosunku do tego, co wnosił na sesjach do poprzedniego albumu. Hackett tłumaczył wtedy, że nie radzi sobie z ogromem studyjnego materiału, a do tego ma problemy osobiste – jego małżeństwo przeżywało poważny kryzys. Dodatkowo skaleczył się w rękę, gdy przypadkowo stłukł kieliszek wina, przez co cała trasa koncertowa musiała zostać przesunięta.

W 1975 roku, jako pierwszy z całego zespołu, zadebiutował solowym albumem – „Voyage of the Acolyte”. W studiu pomagali mu Phil Collins oraz Mike Rutherford. Hackett powiedział po latach, że cieszył się jak dziecko, gdy nagrywał kolejne utwory, równocześnie przeżywając początki frustracji, gdy musiał wrócić do pracy z zespołem; brakowało mu bowiem podejścia bardziej demokratycznego w procesie tworzenia piosenek.

Niezadowolenie Steve’a przybrało na sile podczas pracy nad kolejnym studyjnym albumem Genesis – „Wind & Wuthering” (1976). Chciał, by więcej z jego materiału trafiło na płytę, niestety spotykał się ze zdecydowanym sprzeciwem. Kompozycja – „Blood on the Rooftops”, wspólnie napisana z Collinsem nigdy nie została zagrana na żywo, a utwór „Please Don't Touch” został zupełnie odrzucony. Wprawdzie wystąpił z zespołem na trasie promującej krążek, w październiku 1977 opuścił formację, zaledwie na tydzień przed nagrywaniem drugiego wydawnictwa koncertowego – „Seconds Out”.

Po jego odejściu – tylko raz udało się wspólnie wystąpić muzykom na jednej scenie – koncert miał miejsce w październiku 1982 roku i odbył się w ramach zbierania funduszy na festiwalu WOMAD, którego organizatorem był Peter Gabriel. Powtórnie, również dla celów marketingowych – wszyscy muzycy spotkali się podczas sesji zdjęciowej i okazjonalnej kolacji przy okazji zbiorczego boxu – „Genesis Archive 1967-75”. Hackett powtórnie nagrał swoje partie gitarowe, podobnie, jak pozostali muzycy, choć nagrywali je każdy z osobna.

Drugim solowym albumem gitarzysty był „Please Don't Touch” z 1978 roku. Podobnie jak jego debiutancki krążek – również i ten był utrzymany w stylistyce rocka progresywnego, choć zawierał więcej wokalu. Co ciekawe, nigdy nie śpiewał na płytach Genesis – na solowych ciężar wokalny przejęli między innymi - Richie Havens, Randy Crawford, czy Steve Walsh (Kansas). W utworze „Carry on Up the Vicarage” był oficjalnie wokalem prowadzącym, choć poddano go obróbce studyjnej, przez co finalnie przypominał jak określono to później - „śmiech gnoma”.

Kolejne krążki – „Spectral Mornings” (1979) oraz „Defector” (1980) weszły do brytyjskiego zestawienia Top 40, niestety w USA radziły sobie zdecydowanie gorzej. W debiutanckie solowe tournee ruszył w 1979 roku w sierpniu występując na Reading Festiwal. A rok później zawitał do USA po raz pierwszy od czasów Genesis.

Wydany w 1981 roku album „Cured” był wielkim sukcesem artysty. Pomimo brzmień charakterystycznych dla gitarzysty – pojawiło się także więcej elementów popu. Longplay nagrywano bez udziału muzyków, których dotąd prosił o pomoc w studiu. Wydawnictwo zadebiutowało na 15. miejscu brytyjskiego zestawienia.

Lata 80. to także czas, gdy Steve nagrał swoje pierwsze albumy na gitarę klasyczną – „Bay of Kings” oraz „Momentum”, które jeszcze bardziej wzmocniły jego pozycję w środowisku. Tournee promujące drugi z krążków było dłuższe, niż mają to w zwyczaju gitarzyści klasyczni.

W 1982 roku na rynku pojawił się longplay „Highly Strung” (1982), a dwa lata później „Till We Have Faces”. W pierwszym pojawiły się elementy elektroniki, czyniąc wydawnictwo niezmiernie oryginalnym, ale równocześnie najtrudniejszym w odbiorze. Z kolei w drugim łączył klasyczne brzmienie z dźwiękiem perkusji brazylijskiej.

W 1986 roku powołał do życia supergrupę GTR, w skład której wszedł Steve Hove oraz producent Geoff Down (obaj związani z formacjami Yes i Asia). W tym samym roku wydano płytę, nazwaną po prostu „GTR”, która odniosła komercyjny sukces i bardzo szybko pokryła się złotem.

Współpracował także z Billem Brufordem (Yes, King Crimson), Trevorem Hornem (Buggles, Yes, Art of Noise) Chrisem Squirem (Yes), Brianem Mayem (Queen), Petem Trewavasem oraz Ianem Mosleyem (obaj z formacji Marillion), Bonnie Tyler, Chrisem Thompsonem (Manfred Mann) oraz progresywną formacją Gordian Knot, z którą w 2003 roku nagrał płytę „Emergent”.

Hackett z powodzeniem kontynuuje swoją solową karierę, dodając od lat 90. coraz więcej zarówno elektronicznych, jak i akustycznych brzmień. Jeden z jego najsłynniejszych krążków – „A Midsummer Night's Dream” (1997) – to przykład wpływów neoklasycyzmu. Longplay ukazuje jego fenomenalne umiejętności w grze na gitarze, przy akompaniamencie Royal Philharmonic Orchestra.

Był żonaty z brazylijską malarką i projektantką biżuterii – Kim Poor. Obecnie są po rozwodzie.

Jego ulubionym instrumentem jest gitara Gibson Les Paul. Ma młodszego brata Johna – flecistę, z który często współpracuje przy okazji swoich solowych projektów.

Tribute
Tribute
1. Gavottes BWV 1012 • 2. Courante BWV 1009 • 3. Jesu Joy BWV 147 • 4. The Fountain Suite • 5. The Earle Of Salisbury • 6. La Catedral • 7. El Noy De La Mare • 8. Cascada • 9. Sapphires • 10. Prelude In D, BWV 998 • 11. Prelude In C Min, BWV 999 • 12. Chaconne BWV 1004 • 13. La Maja De Goya
Defector
Defector
1. The Steppes • 2. Time to Get Out • 3. Slogans • 4. Leaving • 5. Two Vamps as Guests • 6. Jacuzzi • 7. Hammer in the Sand • 8. The Toast • 9. The Show • 10. Sentimental Institution
Spectral Mornings
Spectral Mornings
1. Every Day • 2. The Virgin and the Gypsy • 3. The Red Flower of Tachai Blooms Everywhere • 4. Clocks - The Angel of Mons • 5. The Ballad of the Decomposing Man (feat. The Office Party) • 6. Lost Time in Cordoba • 7. Tigermoth • 8. Spectral Mornings
Please Don't Touch
Please Don't Touch
1. Narnia • 2. Carry on Up the Vicarage • 3. Racing in A • 4. Kim • 5. How Can I? • 6. Hoping Love Will Last • 7. Land of a Thousand Autumns • 8. Please Don't Touch • 9. The Voice of Necam • 10. Icarus Ascending
Voyage of the Acolyte
Voyage of the Acolyte
Ace of Wands • Hands of the Priestess I • A Tower Struck Down • Hands of the Priestess II • The Hermit • Star of Sirius • The Lovers • Shadow of the Hierophant
12 lutego 1950
W Londynie urodził się Steve Hackett, wybitny gitarzysta, w latach 1970-1977 członek grupy Genesis, założyciel zespołu GTR.
7 października 1977
Steve Hackett, gitarzysta grupy Genesis, opuścił zespół aby rozpocząć karierę solową.
2 października 1982
Genesis i ich były wokalista Peter Gabriel wystąpili razem na koncercie charytatywnym Six of the Best WOMAD w Wielkiej Brytanii. Dla zabawy dołączył do nich także dawny gitarzysta, Steve Hackett.