sobota-niedziela 18.00-22.00 Marcin Jędrych
Moje typy
Dwie dekady z Kylie

Dla każdego fana muzyki popularnej postać Kylie Minogue jest z pewnością doskonale znana, bo przecież od ponad 20 lat regularnie zasila listy przebojów swoimi nagraniami. Już niebawem do sklepów płytowych na całym świecie dotrze jej jedenasty w karierze album zatytułowany Aphrodite, który od kilku tygodni promowany jest na radiowych antenach tym wyjątkowo udanym singlem:

Dziś z perspektywy czasu jej pierwsze nagrania takie jak I Should Be So Lucky czy Locomotion wydają się dość proste i mało ambitne. Trzeba jednak pamiętać, że w powstały w czasach, kiedy zapotrzebowanie na tego typu numery było spore i dość łatwo zdobywały wtedy popularność.

W ciekawej karierze Kylie było też kilka znaczących momentów, które na trwałe wpisały się we ws muzyczny pejzaż. Wystarczy tu wspomnieć słynne nagranie Where The Wild Roses Grow , w którym z panią Minogue śpiewał Nick Cave.

Poprzedni krążek tej doskonałej wokalistki ukazał się jesienią 2007 roku i zawierał bardzo nowocześnie zrealizowany materiał, wśród kompozycji, które zostały docenione przez odbiorców na całym świecie było min. nagranie In My Arms:

Płyta pokryła się Platyną w Wielkiej Brytanii, natomiast w USA została kompletnie zignorowana. Mam nadzieję, że statystyki dla wspomnianego, nowego wydawnictwa będą zdecydowanie lepsze.
Takiego Collinsa nie znaliśmy

W połowie września ukaże się długo oczekiwany, ósmy w dyskografi album Phila Collinsa. Nie będzie on niestety zawierał premierowego materiału - tym razem słynny wokalista i perkusista sięgnął po sprawdzone klasyki z lat sześćdziesiątych XX wieku. W jego repertuarze znalazły się min. takie przeboje jak Papa Was A Rolling Stone, Girl oraz Goin' Back.
2 x E czyli Enrique Euphoria

Równo dziesięć lat temu cały świat oszalał na punkcie latynoskiego gwiazdora, artysty o jakże znanym nazwisku Iglesias. Słynny syn popularnego taty albumem Enrique zdominował listy bestellerów płytowych singlami takimi jak Bailamos , Be With You oraz Sad Eyes . To był zdecydowanie najlepszy okres w jego karierze, wykonywane przez niego numery były melodyjne, lekkie i łatwe do zapamiętania bo boski Enrique śpiewał je po angielsku. Kolejne lata jego działalności w muzycznym biznesie nie były już tak efektowne - publikowane albumy trafiały wprawdzie na listy przebojów ale ich oddziaływanie na słuchaczy było znacznie mniejsze. W 2007 roku do sklepów trafił ostatni - jak dotąd - krążek Iglesiasa zatytułowany Insomniac, z którego najbardziej znanym utworem był Do You Know? (The Ping Pong Song) . Być może już za kilka tygodni popularność Enrique znów osiągnie najwyższy możliwy poziom - w lipcu br. ukazuje się jego dziewiąty w dorobku album Euphoria. Z niego już dziś możemy posłuchać przebojowego singla nagranego wraz z Pitbullem - numer nazywa się I Like It . Na płycie gościnnie pojawią się także Usher, Akon i Nicole Scherzinger.

Rockowy ukośnik

Koniec lat osiemdziesiątych i początek dziewięćdziesiątych to czas kiedy jednym z najważniejszych rockowych wykonawców była grupa Guns'N'Roses. Wokalista Axl Rose oraz gitarzysta Slash tworzyli kawałki, które na trwałe zapisały się w historii muzyki. Wśród tych najbardziej znanych znalazły się takie kompozycje jak Patience , Don't Cry oraz November Rain . Ale każdy fan tej legendarnej formacji od razu zauważy, że brakuje tu jeszcze jednego numeru zatytułowanego Paradise City . Ten właśnie utwór powrócił do nas zupełnie niedawo na solowej płycie Slasha, który "ośmielił" się ponownie zarejestrować ten kapitalny kawałek. Do studia zaprosił Fergie z grupy Black Eyed Peas oraz formację Cypress Hill i wspólnie raz jeszcze udowodnili, że to jest absolutnie ponadczasowe nagranie. A jak to brzmi możecie posłuchać tutaj .

Powrót blondynki

Latem 1999 roku na listy przebojów trafiło nagranie Genie In The Bottle wykonywane przez wtedy zupełnie nie znaną wokalistkę Christinę Aguilerę. Parę miesięcy poźniej była już gwiazdą, którą znał cały świat. Jej kariera potoczyła się bardzo szybko i co najważniejsze była pełna oryginalnych i wartościowych numerów. Wystarczy bowiem przypomnieć takie charakterystyczne kawałki z jej dorobku jak I Turn To You , Beautiful czy Can't Hold Us Down . Jej dotychczasowa dyskografia zawiera trzy bestsellerowe albumy, z których ostatni Back To Basics ukazał się prawie 4 lata temu. Po tej dość długiej przerwie sympatyczna i zdolna Christina powraca z nową płytą zatytułowaną Bionic. Jego premiera w sklepach zaplanowana jest na drugi poniedziałek czerwca a już dziś możemy sprawdzić wokalną kondycję tej artystki słuchając najnowszego singla Not Myself Tonight .

Dziewczyna z Kalifornii

Dwa lata temu dotarło do nas nagranie zatytułowane I Kiseed A Girl wykonywane przez mało znaną wtedy wokalistkę Katy Perry. Bardzo szybko okazało się, że ten numer spełnia oczekiwania większości odbiorców muzyki na świecie - oznaczało to prostu, że stał się wielkim przebojem. Na pewno w podboju list bestsellerów pomógł także teledysk:

Kolejne numery wydawane na singlach z albumu One Of The Boys pozwoliły, by Katy stała się wielką gwiazdą. Kawałki takie jak Hot'N'Cold czy Thinking Of You udowodniły, że dobra produkcja i parę zgrabnych muzycznych pomysłów to właściwy przepis na sukces. Ale trzeba cały czas dbać o to by popularność utrzymywała się na wysokim poziomie. Dlatego latem 2010 roku ukaże się kolejna płyta firmowana przez Katy Perry - to będzie album Teenage Dream, który promuje singel California Gurls . W utworze gościnnie pojawił się Snoop Dogg.

zobacz także:
Gwiazdka z Ameryki