Jan Karpiel-Bułecka pokazał zaprojektowany przez siebie dom. Rezydencja robi wrażenie! [WIDEO]

Syn znanego muzyka z Podhala jest uzdolnionym architektem. Zaprojektowane przez niego "łodzie" to jedna z najbardziej awangardowych budowli w Polsce. Artysta wpuścił kamery do jej wnętrza.

Spływające po zboczu „łodzie”

„Łodzie”, niczym prawdziwe statki, "spływają" po zboczu Kościeliska. W ten sposób artysta połączył góry i morze. Marynistyczny akcent to podkreślenie obecności nowego mieszkańca Podhala – inwestora, który pochodzi z Gdyni. Mężczyzna pokochał góry i tutaj postanowił wybudować domy przeznaczone dla turystów i stworzyć oazę dla siebie.

Jak mówił w programie „Show Room” Jan Karpiel-Bułecka, na pomysł takiego nietuzinkowego projektu wpadł w czasie podróży pociągiem. Budowla od góry przypomina proste, pasterskie szałasy. Kiedy jednak spogląda się na budynki od dołu, wyglądają jak dna łódek.

Te łodzie spływają po stoku. Udało się to zrobić w nienaiwny sposób. Świetnie komponują się z krajobrazem, bo czerpią z tradycji lokalnego budownictwa – ocenił artysta w rozmowie z Olimpią Ajakaiye.

Oryginalna bryła i jasne wnętrze

Niewielki, ale oryginalny kompleks składa się z trzech budynków. Dwa z nich są przeznaczone na wynajem. W trzecim mieszkają inwestorzy. Wnętrza zaaranżowała właścicielka – rodowita góralka. Przestrzeń jest naprawdę nieszablonowa. Przestronna i bardzo jasna. Architekt nie oszczędzał na przeszkleniach. Dzięki tym transparentnym przepierzeniom w domach jest sporo miejsca na „oddech”.

W wystroju „łodzi” wykorzystano deski ze starych chałup z okolic Kościeliska, stuletnie kawałki drewna i leciwe narty. Nie brakuje też elementów sprzętu do wspinaczki górskiej, które należały do członków rodziny właścicielki. Całość nie ma w sobie jednak nic ze skansenu. Stare elementy to tylko dodatek do nowoczesnych, betonowych ścian i prostych, współczesnych, eleganckich mebli. Jak przyznaje projektantka wnętrz, wnętrze jest stonowane, ponieważ ma być tłem dla mocnej, nietuzinkowej bryły „łodzi”.

We wnętrzu połączono tradycję i nowoczesność / fot. KRK Film

Wrażenie robi widok rozpościerający się z łazienkowego okna. Biorąc kąpiel, można wpatrywać się w majestatyczną panoramę Tatr. Oryginalnym rozwiązaniem jest zamontowanie wewnętrznej szklanej kładki, która pełni funkcję korytarza. W domu każdy z mieszkańców ma przestrzeń dla siebie. Swoje miejsce ma także czworonożny pupil gospodarzy. Pies może odpoczywać w zaaranżowanym pod schodami „domku” – dziupli.  

Rezydencja Karoliny Pisarek robi wrażenie. Jak mieszka modelka? [FOTO]
Od nieco ponad roku modelka mieszka we własnym domu w Warszawie. Choć zdecydowanie lepszym określeniem nieruchomościami jest słowo "willa". Nowocześnie zaprojektowana, jednopiętrowa rezydencja z licznymi przeszkleniami stała się oazą dla niej, ukochanego męża Rogera Salli i psa. Budynek jest spory i nie należał do tanich.

 

Zobacz także