Gwiazda łyżwiarstwa musi zmienić program na ZIO 2026. Wszystko przez... „Minionki”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Olimpijski dramat, łyżwiarz traci program przez „Minionki” tuż przed igrzyskami, fot.NEIL HALL/PAP
Tuż przed rozpoczęciem Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie wybuchł spór o prawa autorskie, który zmusił Tomàsa-Llorença Guarino Sabaté do zmiany programu. Hiszpański mistrz, znany z występów do muzyki z serii „Minionki”, musi w ostatniej chwili przeprojektować swój układ.

Najważniejsze informacje:

  • Tomàs-Llorenç Guarino Sabaté, sześciokrotny mistrz Hiszpanii, nie może wykorzystać swojego olimpijskiego programu do muzyki z „Minionków”.
  • Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) przyznaje, że problem dotyczy całej dyscypliny i apeluje o globalne rozwiązania w zakresie licencjonowania muzyki.
  • Łyżwiarze coraz częściej muszą zmieniać programy tuż przed najważniejszymi startami, co wpływa na ich przygotowania i emocje związane z występami.

Łyżwiarz traci program przez „Minionki” tuż przed igrzyskami zimowymi 

Tomàs-Llorenç Guarino Sabaté, sześciokrotny mistrz Hiszpanii i debiutant olimpijski, znalazł się w niezwykle trudnej sytuacji. Zaledwie kilka dni przed startem igrzysk w Mediolanie dowiedział się, że nie może wystąpić do muzyki z „Minionków”, która towarzyszyła mu przez cały sezon 2025/2026. „Dowiedzenie się o tym tak blisko najważniejszych zawodów w moim życiu było ogromnym rozczarowaniem” – napisał na swoich mediach społecznościowych. „Mimo to stawię czoła temu wyzwaniu i zrobię wszystko, by jak najlepiej wykorzystać sytuację.”

Dlaczego „Minionki” nie zatańczą na lodzie?

Prawa do muzyki z serii „Minionki” należą do wytwórni Illumination oraz Universal Pictures. Choć Guarino Sabaté przeszedł przez rekomendowany przez ISU proces uzyskiwania licencji już latem, a w sezonie występował z tym programem m.in. na mistrzostwach Europy w Sheffield, na kilka dni przed igrzyskami okazało się, że nie uzyskał ostatecznego pozwolenia na użycie utworu podczas olimpijskiego występu.

Problem globalny, nie tylko hiszpański

Międzynarodowa Unia Łyżwiarska nie ukrywa, że problem dotyczy całej dyscypliny sportowej. „To złożona kwestia, ponieważ branża muzyczna nie posiada wspólnej platformy do uzyskiwania licencji” – tłumaczył Colin Smith, dyrektor generalny ISU, w rozmowie z The Guardian. „Co słyszymy raz po raz, to fakt, że łyżwiarstwo figurowe jest wyjątkowe i wydawcy muzyczni chcą, by ich utwory były prezentowane w tym sporcie. Jednak obecny system wymaga zmian i pracujemy nad racjonalnym rozwiązaniem.”

Podobne kłopoty mieli ostatnio kanadyjscy tancerze na lodzie Marie-Jade Lauriault i Romain Le Gac, którzy musieli zmienić program po tym, jak nie uzyskali zgody na wykorzystanie dwóch utworów Prince’a.

„Olimpiada” czy „Igrzyska Olimpijskie”? Językoznawcy rozwiewają wątpliwości
Zbliżają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026, a wraz z nimi powraca odwieczny językowy dylemat: „olimpiada” czy „igrzyska olimpijskie”? Eksperci językowi uspokajają – obie formy są poprawne, choć mają nieco inne zastosowania. Sprawdziliśmy, co na ten temat mówią słowniki i autorytety językowe.

Ostatnia prosta przed startem

Guarino Sabaté ma teraz bardzo mało czasu na przygotowanie nowego programu, Męskie solówki rozpoczynają się 10 lutego na lodowisku w Mediolanie. Zmiana muzyki na ostatnią chwilę oznacza często uproszczenie układu, dostosowanie kroków lub powrót do starszych choreografii, co nie zawsze jest możliwe ze względu na kolejne wymogi licencyjne.

Mimo wszystko Hiszpan nie zamierza się poddawać. „Obiecuję, że wyjdę na lód z całym sercem i zaprezentuję programy, z których zarówno ja, jak i wy, możecie być dumni” – zapewnił swoich kibiców.

Kiedy rozpoczną się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026?

Sportowe święto rozpocznie się w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo już 4 lutego. Ceremonia otwarcia odbędzie się 6 lutego, a zmagania potrwają do 22 lutego. 

Oni powalczą o medale! Oto oficjalny skład Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026
Polska delegacja na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 została oficjalnie zatwierdzona przez Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W składzie znalazło się sześćdziesięciu sportowców, a chorążymi zostali Natalia Czerwonka i Kamil Stoch. Polacy powalczą o medale w dwunastu dyscyplinach.

Zobacz także