Nowe informacje ws. spadku po Tomaszu Komendzie. Sąd prześwietla testament

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. AKPA
21 lutego minęły dwa lata od śmierci Tomasza Komendy, mężczyzny niesłusznie skazanego na karę 25 lat pozbawienia wolności, który w więzieniu spędził 18 lat. Komenda, w ramach odszkodowania, otrzymał od Skarbu Państwa 13 milionów złotych. Sprawa ogromnego spadku ciągnie się już latami, a sąd wciąż analizuje testament zmarłego.

Sprawa Tomasza Komendy: niesłuszne więzienie, milionowe odszkodowanie i nowotwór

W czerwcu 2004 roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skazał Tomasza Komendę na 25 lat więzienia za gwałt i zabójstwo 15-letniej Małgorzaty Kwiatkowskiej, która zginęła w noc sylwestrową 1996/97. Mimo że aż 12 osób potwierdziło, że mężczyzna spędził sylwestra z nimi, został on osadzony w więzieniu. Przełom w sprawie nastąpił, gdy policjant Remigiusz Korejwo wraz z dwoma specjalistami ponownie przeanalizowali akta. Wyszło wtedy na jaw, że nie ma dowodów na winę Komendy. W 2018 roku mężczyzna został uniewinniony i po 18 latach wrócił do domu.

Po wyjściu z więzienia Tomasz związał się z Anną Walter, a w 2020 roku para doczekała się syna Filipa. Wkrótce potem ich relacja zaczęła się pogarszać, do czego miało przyczynić się m.in. finansowe odszkodowanie, jakie za niesłuszną karę otrzymał Tomasz. W 2022 roku para rozstała się, a przez kolejny rok trwała sądowa batalia o alimenty, których Komenda nie płacił. W tym czasie ograniczył także kontakty z rodziną, w tym z matką, która przez lata powtarzała, że syn jest niewinny.

Niedługo później mężczyzna usłyszał diagnozę nowotworu. Zmarł sześć lat po wyjściu na wolność, a już dziesięć dni po śmierci jego najstarszy brat zainicjował postępowanie spadkowe.

Sprawdź też: Minęły 2 lata od śmierci Tomasza Komendy. Syn zamieścił na grobie napis: „Kochany Tato...”

Co ze spadkiem po Tomaszu Komendzie?

Teraz Fakt dotarł do informacji, z których wynika, że powołano zespół biegłych, którzy mają stwierdzić, czy Tomasz Komenda w chwili spisywania testamentu był w pełni władz umysłowych. Opinia powinna trafić do sądu w najbliższych miesiącach.

Powołani zostali kolejni biegli, którzy mając wydać opinię. Sprawa bardzo się przeciąga – przekazała Faktowi osoba z otoczenia zmarłego.

Komu Tomasz Komenda zapisał spadek?

Za karę więzienia za zbrodnię, której nie popełnił, mężczyzna otrzymał od Skarbu Państwa 13 milionów złotych. Z ustaleń Faktu wynika, że majątek został przepisany w ostatniej woli na brata Tomasza – Gerarda. Syn zmarłego miałby otrzymać zachowek w wysokości dwóch trzecich wartości udziału spadku. Zachowek ma być formą rekompensaty dla najbliższych członków rodziny, którzy nie zostali uwzględnieni w podziale lub ich udział został zmniejszony.

Zobacz także