Katarzyna Warnke wypowiedziała się o grze aktorskiej Dody. Jej słowa mogą zaskoczyć!

Aktorka, która poszła za Patrykiem Vegą i nie zdecydowała się zagrać w trzeciej części filmowego "Pitbulla", tak samo jak oczekujący fani mogła zobaczyć trailer zapowiadanego obrazu Władysława Pasikowskiego. Katarzyna Warnke, która jeszcze niedawno obawiała się przyćmienia przez Dodę, ostatnio podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat gry aktorskiej Doroty Rabczewskiej. Takich słów o Dodzie się nie spodziewacie!

Parę dni temu światło dzienne ujrzał pierwszy trailer filmu "Pitbull. Ostatni pies", który w odróżnieniu od poprzednich części został wyreżyserowany przez Władysława Pasikowskiego. Obraz ma trafić do kin 15 marca 2018 roku, trzy tygodnie po premierze nowego filmu Patryka Vegi, "Kobiety mafii", w którym zagra Katarzyna Warnke. Aktorka ciekawa, co wyszło z produkcji, w której zagra Doda, obejrzała zwiastun. W rozmowie z serwisem "Party" podzieliła się swoim zdaniem na temat tego, jak z zagraniem roli poradziła sobie konkurentka. Okazuje się, że Warnke nie szczędziła miłych słów:
"Muszę przyznać, że Doda jest bardzo fajna, bardzo mi się podobała. Jeśli będzie w filmie taka, jak w trailerze, to będzie miała sukces i myślę, że słuszny. To jest ogromne wyzwanie" – przyznała aktorka podczas rozmowy.

Trzeba przyznać, że jest to niespodziewany zwrot akcji, bowiem jakiś czas temu znajomy Katarzyny Warnke powiedział, że "Kasia uważa się za lepszą aktorkę od Dody, ale boi się, że zostanie przez nią niesprawiedliwie przyćmiona". Teraz wydaje się, że aktorka porzuciła obawy i zdecydowała dopingować Dodzie.

"Myślę, że to niesamowity krok z jej strony. Jeśli będzie dobrze, to powinna być doceniona" – powiedziała też serwisowi "Party".

Zobacz także