Piotr Żyła: zmieniłem wszystko, ruszamy walczyć do Ciangaponga!

Weekendowe skoki Pucharu Świata w Willingen okazały się bardzo pomyślne dla Polaków. Kamil Stoch zajął drugie miejsce w drugim konkursie, trzeci był Piotr Żyła. Tym samym Stoch powrócił na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Triumfował również w klasyfikacji turnieju Willingen Five i zdobył nagrodę główną wynoszącą 25 tysięcy euro.

Piotr Żyła – z typową dla siebie szczerością - przyznał, że po kilku zasadniczych zmianach powinno być już tylko lepiej i ma sporo motywacji do walki na Igrzyskach. 

W finale z Polaków bardzo dobrze zaprezentował się Stefan Hula, 23. po pierwszej serii. Skoczek ze Szczyrku uzyskał 145 m i dzięki temu awansował w klasyfikacji aż o 11 miejsc. Dobrze wypadł także Piotr Żyła, szósty po pierwszej serii. Osiągnął 138,5 m i "wskoczył" na trzecie miejsce na podium.

Zastąpił tam Kubackiego, który w drugiej próbie wypadł słabiej, miał w złych warunkach wietrznych 133,5 m i ostatecznie uplasował się na siódmej pozycji.

Dzisiaj polscy skoczkowie złożyli w Warszawie ślubowanie olimpijskie i właśnie szykują się do lotu do Korei Południowej.

 

Ślubowanie złożone. Czas lecieć dalej

Zobacz także