Szok! Lily Allen promuje nową płytę... waginą [+18]

Wśród gwiazd nie brakuje pomysłów na promowanie swoich płyt muzycznych czy ról w filmach. Jedni usuwają całą zawartość swoich mediów społecznościowych, inni nagle zaskakują wydawnictwem, a jeszcze inni szukają kontrowersyjnych sposobów. Lily Allen postawiła na coś, czego jeszcze raczej nikt nie zrobił i czego nikt się nie spodziewał! Do promocji swojego nowego albumu wykorzystała zdjęcie, na którym widać jej... waginę.

Dzięki tej metodzie promocji nowego albumu, Lily Allen z pewnością powróci na języki mediów całego świata. Artystka, którą większość zna z piosenek "Smile" czy "Fuck You", postawiła na promowanie płyty w sposób dosłowny, czyli "bez wstydu". W końcu taki tytuł nosi też nadchodzące wydawnictwo "No Shame". W tym celu artystka użyła zdjęcia, na którym widać jej waginę.

Fotografia z koncertu, na którym Lily Allen została przyłapana bez dolnej części bielizny, pochodzi z 2014 roku. Piosenkarka zdecydowała nadać mu nowe życie.
"Popatrzcie na moją schludnie ostrzyżoną waginę z 2014 roku. Wyszło z niej trzech ludzi" – napisała artystka przy kontrowersyjnej fotografii, dodając jeszcze hashtag odnoszący się do jej nowej płyty – #NoShame – oraz datę jej premiery, 8 czerwca.

Najwyraźniej Lily Allen postanowiła powrócić na scenę muzyczną, robiąc wokół siebie szumu. W końcu ostatnią płytę, "Sheezus" wydała 4 lata temu.

 

Zobacz także