Kuchenne rewolucje w restauracji "Ziemia Brańska": Magda Gessler musiała pomóc właścicielce!

Magda Gessler przyjechała do niewielkiego miasteczka na Podlasiu, Barańska, na zaproszenie Doroty. Kobieta prowadzi lokal o nazwie Quatro, w którym podaje dania tradycyjne używając lokalnych produktów. Jak się okazuje - jedzenie jest smaczne, a problem tkwi w traumie właścicielki. Zobaczcie, czy Kuchenne rewolucje będą udane!

Restauracja Quatro

W niewielkim miasteczku na Podlasiu, w Barańsku, Dorota otworzyła restaurację Quatro. Kobieta sama ułożyła menu, które bazuje na kuchni regionalnej oraz lokalnych produktach. Nigdy nie sądziła, że będzie prowadzić własny biznes. Do otworzenia restauracji zmusiła ja sytuacja - jej mąż tragicznie zginął w wypadku samochodowym, a ona musiała utrzymać siebie i rodzinę.

Niestety, Quatro obsługuje tylko imprezy okolicznościowe. Właścicielka spędza w lokalu całe dnie, ciągle starając się, aby dania były doskonałe. Niestety, goście nie docieniaj podawanych tutaj potraw oraz starań właścicielki. A niestety - pieniędzy brakuje na podstawowe opłaty. Dlatego Dorota poprosiła o pomoc Magdę Gessler!

Magda Gessler zamówiła danie dnia, czyli zupę szczawiową oraz kotlet mielony z ziemniakami i z burakami. Dodatkowo placki ziemniaczane z sosem kurkowym. Restauratorka zwróciła uwagę na to, że w karcie dań jest bardzo mało regionalnych potraw. Okazało się, że niestety Dorota nie jest w stanie codziennie gotować wszystkich tradycyjnych potraw.

Na stole wylądowała szczawiowa.

To są takie dania Polskie, które bardzo lubimy - proste i bardzo smaczne - powiedziała.

Przyszedł czas na kotlet mielony, który wyglądał bardzo dobrze.

Są naprawdę wyborne! Czuć cebulę, która jest podstawą oraz ludzką rękę i pracę, która klepię mięso, żeby było puszyste - skomentowała Gessler.

Przed restauracją wylądowały placki ziemniaczane:

Bardzo dziwne. Smakują jak kotlety ziemniaczane, przez gatunek ziemniaka. Z zewnątrz są chrupkie, są pyszne - powiedziała.

Na koniec na stole wylądowały domowe naleśniki. Niestety, były smażone na maśle klarowanym kupowanym - Gessler od razu to wyczuła.

Trauma Doroty

Dorota pełna nadziei czekała, aż Gessler wróci następnego dnia do lokalu. Kobieta przygotowała dla restauratorki regionalne, tradycyjne dania i czekała na opinię.

Pani Doroto, pani wszystko robi poprawnie ale zapomniała pani o istnieniu ziół i przypraw. Barszcz jest jeden z lepszych jaki w życiu jadłam. Wczorajsze mielone piątka z plusem. Szczawiowa obłędna - powiedziała Gessler.

Właścicielka była wzruszona i nie mogła opanować łez. Jednak kiedy restauratorka weszła do kuchni, okazało się, że Dorota wiele rzeczy trzyma w zamrażalce. Kazała jej się tego pozbyć. Skrytykowała także szarlotkę, która stała na blacie.

Macie dobrą kuchnie. Fajne zasady - niektóre rzeczy są genialne, a niektóre, jakby przeszły przez komunistyczne gospodynie - skomentowała restauratorka.

Po inspekcji w kuchni, Gessler chciała poznać Dorotę oraz jej problem. Zapytała właściciele o to, co robiła 20 lat temu. W trakcie rozmowy kobieta opowiedziała o swojej największej traumie, czyli śmierci męża. Podobne doświadczenia życiowe Doroty i Magdy Gessler zbliżyły kobiety. Restauratorka przyznała, że najgorsze co można zrobić, to rezygnacja z siebie.

Trzeba w siebie wierzyć i siebie lubić. (...) Skoro ty już nie możesz być taka szczęśliwa jak mówisz, to stwórz taką atmosferę, żeby inny byli szczęśliwi. Ja ci pomogę - powiedziała Gessler.

Ziemia Brańska

Gessler ogłosiła zmiany. Lokal zmienił nazwę na "Ziemia Brańska. Gospoda". Będzie tu królować regionalna kuchnia z tutejszych składników. Na przystawkę będzie sałatka z kurek, zmienników, rzodkiewki z ziołami - całość podana na liściu blanszowanej kapusty włoskiej z dodatkiem kurek zalanych galaretką z nóżek. Następnie goście dostaną rosół z gęsi, kaczki oraz przepiórki z kulebiakiem. Na drugie danie schab nadziewany kiełbasą, kotlet mielony, babka oraz kiszka ziemniaczana.

Kolacja zachwyciła wszystkich gości. Gessler opuszczała lokal ze spokojem - wiedziała, że Dorota sobie poradzi. Restauratorka wróciła po czterech tygodniach. Spróbowała dań, które razem przygotowały na finałową kolację. Wszystko jej smakowało:

Przepyszne. Genialne - mówiła i podziękowała Dorocie za wspaniałą współpracę.

Obecnie restauracja funkcjonuje i ma się bardzo dobrze. Na fanpage lokalu jest wiele pozytywnych opinii. Od poniedziałku do piątku danie dnia kosztuje 15 zł. Co znajduje się w menu? Między innymi możemy zamówić:

  • Sałatka Ziemska Magdy Gessler z kurkami w galaretce z nóżek oblana sosem vinegrette
  • Rosół z kulebiakiem
  • Kotlet mielony z pajdą chleba
  • Kotlety schabowe ("sexy schab")
  • Policzki wołowe w sosie winnym z puree ziemniaczano-pietruszkowym
  • Naleśniki z powidłami i gorącą czekoladą
  • Gęsina
  • Mus malinowy podawany na gorąco
  • Tiramisu z miodem

Zobacz także