Maciej Zakościelny skrytykowany przez fanów. "Przy 137 km/h lepiej patrzeć na drogę"

Maciej Zakościelny opublikował kilka dni temu zdjęcie z drogi na plan serialu "Diagnoza". Nie spodobało się to jednak fanom aktora, którzy słusznie skrytykowali go za pozowanie w trakcie prowadzenia pojazdu. "Przy 137 km/h lepiej patrzeć na drogę" - pisali w komentarzach.

Maciej Zakościelny żegna się z serialem Diagnoza?

Maciej Zakościelny należy do grona naprawdę lubianych aktorów. Niedawno podpadł on jednak mocno swoim fanom, za wyjątkowo nieodpowiedzialne zachowanie za kierownicą oraz żart, iż żegna się z serialem "Diagnoza". Na Instagramie Maciej Zakościelny opublikował bowiem kilka dni temu zdjęcie z podróży na plan. Poinformował też pod nim, że prawdopodobnie to już ostatni raz, kiedy pokonuje tę trasę.

„Wraz z moją Renulką "cisnymy" na zdjęcia do Rybnika. Swoją drogą, to już chyba ostatni raz, gdy przyjeżdżamy tu z serialem "Diagnoza". Tak moi drodzy, tym sezonem najprawdopodobniej zakończymy przygodę z lekarzami ze Specjalistycznego Szpitala nr 4 w Rybniku”

- napisał.

Chwilę później uspokoił fanów, tłumacząc, że to żart. Prawdopodobnie aktor chciał nawiązać w ten sposób do najbliższego odcinka serialu "Diagnoza".

Groźby, problemy z policją i... wybuch samochodu! Co jeszcze wydarzy się w kolejnym odcinku serialu "Diagnoza"?
Wiele wskazuje na to, że to nie koniec problemów doktora Wolskiego (Maciej Zakościelny). Po tym, jak odkrył on tajemnicę Artmana (Andrzej Woronowicz), mocno naraził się mężczyźnie. Czy to jednak z polecenia Jana dojdzie do eksplozji samochodu Michała? Czy ukochany Anny (Maja Ostaszewska) wyjdzie z wypadku bez szwanku? Sprawdźcie, co jeszcze wydarzy się w nadchodzącym odcinku "Diagnozy"!

Maciej Zakościelny skrytykowany przez fanów

Fani Macieja Zakościelnego zaniepokoili się jednak czymś zupełnie innym. Ich uwagę przykuł bowiem fakt, iż aktor przy prędkości 137km/h patrzy nie na drogę, a w obiektyw aparatu. Swoje oburzenie wyrazili w komentarzach.

„Przy 137 km/h lepiej patrzeć na drogę, a nie w aparat”

„Polecam patrzeć na drogę. 140 prawie na liczniku, a tu zdjęcia wlatują”

"Panie Macieju, patrz Pan na drogę lepiej.”

- pisali internauci.

Aktor odpowiedział im w komentarzu, że „nie przekroczył dozwolonej prędkości, a tę trasę pokonuje już niemal z zamkniętymi oczami”. Ta żartobliwa odpowiedź nie wszystkim przypadła jednak do gustu.

 

Zobacz także