Projekt Lady 4. Uczestniczki spotkały się z bliskimi

Wczorajszy odcinek Projektu Lady był ważny dla uczestniczek - w Pałacu w Rozalinie zjawili się ich bliscy. Dziewczyny musiały przygotować kolację oraz rozprawić się z przeszłością - napisane na zajęciach listy trafiły w ręce rodziców. Nie brakowało łez i przeprosin...

Projket Lady 4. - odcinek 6

Dla uczestniczek nadszedł szczególny dzień - do Pałacu w Rozalinie przyjechali ich rodziny. Informacja o wizycie bliskich wywoła mnóstwo emocji. Radość, że po tak długim czasie rozłąki będą mogły spotkać się z ważnymi dla nich osobami. Z drugiej strony strach, że bliscy nie przyjadą do nich.

Tym razem w związku z odwiedzinami, dziewczęta musiały zadbać o wszystko. Od posprzątania całego pałacu na zewnątrz i wewnątrz, przez wystrój, zakupy, po samodzielne wymyślenie menu oraz przygotowaniu tych wykwintnych dań. Dla niektórych uczestniczek były to pierwsze kulinarne wyzwania w życiu.

Oprócz sprzątania pałacu, dziewczęta odbyły również porządki w sferze emocji. Mentorka Tatiana postarała się dotrzeć do głęboko skrywanych lęków, dręczących je żali oraz smutków. Zastanawiały się, co chciałyby powiedzieć najważniejszym osobom w ich życiu; za co podziękować, a co z siebie wyrzucić. Uczestniczki napisały do bliskich listy, jednak nie spodziewały się, że zostaną one wręczone rodzinie już następnego dnia wieczorem.

Projekt Lady 4. - szczere rozmowy z rodziną

Tym razem uczestniczki mogły same wybrać menu na wieczorną kolację. Każda miła przygotować posiłek tylko dla swoich bliskich. Jednak zanim usiadły do wspólnego posiłku, czekała ich niespodzianka. Dziewczyny indywidualnie wchodziły do pokoju, gdzie przy stole siedział jeden z ich rodziców. Na stole była klepsydra - do czasu przesypania się piasku, uczestniczki nie mogły się odzywać ani przytulać do swoich bliskich.

Iwona bardzo bała się, że nikt do niej nie przyjedzie. Jej mama jest chora na raka i niedawno przeszła kolejną chemioterapię. Okazało się, że jej bliscy zrobili jej wielką niespodziankę. Pojawiła się jej mama - obie były wzruszone spotkaniem.

Do Dominiki także przyjechała mama, która na co dzień mieszka za granicą. Dziewczyna bardzo chciała ją zobaczyć i przeprosić za wszystko, co złego robiła. Tak samo jak Agata, która odważyła się powiedzieć swojej mamie, że nie chce by ta ciągle ją krytykowała, tylko w końcu ją pochwaliła i wyznała miłość. Klaudia natomiast nie spodziewała się, że przy stole zobaczy swojego tatę. Dziewczyna w dzieciństwie skłamała w szkole, że jej ojciec zmarł, ponieważ chciała jechać na wycieczkę do Anglii. Bardzo się tego wstydziła – przez te wszystkie lata nie miała odwagi go za to przeprosić.

W tym odcinku nikt nie opuścił Pałacu w Rozalinie. Mentorki były bardzo dumne z uczestniczek.

Zobacz także