"Hotel Paradise". Odpadły dwie uczestniczki! Adam: "Jeżeli ona odchodzi, to ja też"

Niespodziewany obrót spraw w "Hotelu Paradise". Podczas kolejnego rajskiego rozdania z programem pożegnały się aż dwie uczestniczki. Chyba nikt jednak nie spodziewał się, kogo postanowi wyeliminować Sandra...

„Hotel Paradise”. Roszady na rajskiej wyspie

Ostatni tydzień w „Hotelu Paradise” przyniósł wiele niespodziewanych zwrotów akcji. Sporo zamętu wprowadziło jedno z zadań, którego efektem były spore roszady na wyspie. Sandra została singielką, ale otrzymała dzięki temu pewien przywilej. Jej postać stała się kluczowa dla najbliższego rajskiego rozdania. Uczestniczka musiała bowiem wybrać koleżankę, którą wyeliminuje z programu. Dlatego podczas piątkowego rajskiego rozdania z programem pożegnały się nie jedna, a dwie uczestniczki.

„Hotel Paradise”. Wyniki rajskiego rozdania

Nowe rajskie rozdanie na Bali przyniosło szczególnie duże emocje. Uczestnicy w swoich wyborach musieli kierować się przede wszystkim strategią, ponieważ jedno słowo Sandry mogło zburzyć wszystkie ich plany. Tym razem to panie wybierały swoich partnerów.

Zaczęła Viola, która położyła swoją rękę na ramieniu „Blondino”. Martyna wybrała Łukasza, a Marietta – strategicznie postawiła na Chrisa. Wybór Oli nie zdziwił – ona po raz kolejny stanęła obok Adama. Lexi, nie chcąc przegrywać z Mariettą w „pojedynku” o Chrisa, ku zaskoczeniu wszystkich także wybrała Adama, z którym wcześniej nic jej nie łączyło. Jako ostatnia wybierała Sandra. Stanęła przy Maćku, z którym przez wyniki wcześniejszego zadania została rozłączona.

„Hotel Paradise”. Dwie uczestniczki za burtą

Jestem spakowana, bo raczej nie zdarzy się dzisiaj jakiś cud

– przyznała Lexi, nie mając nadziei na dalszy udział w programie.

Nie pomyliła się, ponieważ Adam nie zamierzał zrezygnować z Oli, z którą był w parze od początku programu. W ten sposób przygoda Lexi z „Hotelem Paradise” dobiegła końca. Jednak później wydarzyło się coś, czego chyba nikt się nie spodziewał. Kiedy Sandra ogłosiła swój werdykt, wyspiarze wydawali się być w niemałym szoku.

Wszyscy byli przekonani, że Sandra wyeliminuje Mariettą – włącznie z nią samą. Tymczasem ona do opuszczenia rajskiej wyspy wskazała Olę, pozostawiając tym samym Adama bez pary. Ola, która kilka dni wcześniej podkreślała, że nie obawia się o swoją pozycję, bo „jest pewniakiem”, musiała pożegnać się z programem.

Jeżeli odchodzi Ola z programu, to odchodzę też ja

– powiedział Adam, kiedy kazano Oli spakować się i opuścić willę.

Uczestnik już podczas wcześniejszych rozmów ze swoją partnerką deklarował, że jeśli ona będzie musiała opuścić program, on także to zrobi. Czy tak rzeczywiście się stanie?

Zgodnie z regulaminem programu proszę, byś został jeszcze jedną noc i podejmiesz decyzję. Masz czas, żeby ochłonąć i pomyśleć

– usłyszał podczas rajskiego rozdania Adam od prowadzącej Klaudii El Dursi.

Co ciekawe, żegnając się z hotelem Ola stwierdziła, że ma przeczucie, że „jeszcze tu wróci”. Czyżby widzów czekał kolejny niespodziewany zwrot akcji? Przekonamy się najpewniej już wkrótce.


Zobacz także