Maseczki specjalnie na komunię? Firmy prześcigają się w pomysłach

Pandemia koronawirusa uwalnia w przedsiębiorcach dodatkowe pokłady kreatywności. W zbliżającym się sezonie komunijnym hitem mogą stać się maseczki. Firmy tworzą je specjalnie na tę okazję.

Komunia w czasie epidemii

Pierwsza Komunia Święta to uroczystość ważna dla wielu dzieci i rodziców w naszym kraju. W tym roku ta uroczystość może przybrać inny, nieznany dotąd wymiar. Od tego, czy w ogóle się odbędzie i w jakich warunkach decydują proboszczowie poszczególnych parafii. Niektórzy przełożyli ją na wrzesień, inni na przyszły rok. W wielu parafiach jednak dzieci przyjmą swoją pierwszą komunię. Zgodnie z obowiązującymi przepisami bezpieczeństwa, będą one musiały zakrywać usta i nos.

Pomysłowi producenci

Pierwsza komunia dziecka to także duży wydatek dla rodziców, którzy starają się zadbać o jak najładniejszy strój swojej pociechy w tym szczególnym dniu.Okazję na zarobienie pieniędzy w tych nietypowych okolicznościach znaleźli producenci maseczek. Skoro dzieci będą musiały je nosić, to dlaczego nie uszyć takich, które jednoznacznie kojarzą się z uroczystością Pierwszej Komunii Świętej?

Pierwsze hity sprzedażowe

Mimo obowiązujących obostrzeń, niektóre uroczystości już się odbyły. Nie zabrakło na nich maseczek. Producenci prześcigają się w najróżniejszych wzorach. Królują te w kolorze białym z wyhaftowaną złotymi nićmi hostią. Zazwyczaj są to bawełniane maseczki wielokrotnego użytku. Firmy produkujące maseczki zachęcają również do składania indywidualnych zamówień według własnych projektów.

Bezużyteczne maseczki za 5 mln zł? "Gazeta Wyborcza" o kulisach zakupów resortu zdrowia
Jak ustalili dziennikarze "Gazety Wyborczej" Ministerstwo Zdrowia kupiło bezwartościowe maseczki za ponad 5 mln zł. Zarobić miał na tym przyjaciel rodziny Łukasza Szumowskiego. Transakcja została sfinalizowana przez wiceministra Janusza Cieszyńskiego.

 

Zobacz także