Joanna Koroniewska pokazała swoją wizytę u fryzjera. Złamała zakaz?

Od poniedziałku 18 maja możemy odwiedzać salony fryzjerskie i kosmetyczne. Nie jest to jednak takie proste jak dawniej. Joanna Koroniewska zrobiła sobie zdjęcie podczas takiej wizyty. Fani podejrzewają, że złamała zakaz używania telefonów.

Zdjęcie z fryzjerką

Joanna Koroniewska, jak wielu z nas, nie mogła doczekać się wizyty u fryzjera. Od poniedziałku wreszcie jest to możliwe. Aktorka postanowiła pochwalić się na swoim Instagramie zdjęciem w trakcie powstawania nowej fryzury. Nie spodziewała się jednak, że komentujący zarzucą jej złamanie przepisów bezpieczeństwa panujących w salonach fryzjerskich. Nowe zasady zabraniają używania telefonów w takich miejscach.

A ponoć nie wolno telefonów używać. Halo, milicja! Proszę przyjechać na Instagrama - brzmiał jeden z komentarzy

Szybkie sprostowanie

W obronie aktorki stanął jej mąż, Maciej Dowbor, który szybko wyjaśnił okoliczności tego zdjęcia. Wytłumaczył, że zdjęcie nie jest zrobione w salonie fryzjerskim, a za kulisami sesji zdjęciowej, więc nie przebywają tam żadne osoby trzecie. W swoim poście podobną wzmiankę dodała sama Koroniewska, potwierdzając słowa męża.

To jest backstage sesji zdjęciowej w zamkniętym salonie. Nie ma innych klientów. I zdjęcia są elementem ich pracy. Wiec wszystko zgodnie z przepisami - tłumaczył mąż aktorki

Czego nie wolno w salonach?

Warto pamiętać, jak wyglądają nowe zasady korzystania z salonów fryzjerskich. Nowe zasady bezpieczeństwa nie dotyczą jedynie fryzjerów. Jako klienci należy pamiętać, że w salonach fryzjerskich:

  • nie możemy płacić gotówką
  • nie możemy używać telefonów komórkowych
  • wizyty możemy umawiać jedynie przez telefon, lub internet
  • musimy posiadać maseczkę ochronną
  • mamy obowiązek noszenia rękawiczek, lub dezynfekcji rąk

Salony fryzjerskie od dziś znów otwarte. Jakie obowiązują zasady?
Od poniedziałku 18 maja salony fryzjerskie znowu przyjmują klientów. Warunkiem jest jednak zdalne umawianie wizyt. W zakładach zachowany jest dystans 1,5 m między stanowiskami. Gdy jest to niemożliwe - stanowiska muszą być oddzielone przepierzeniem.

Zobacz także