McDonald's pozwany przez związki zawodowe. Powodem "systemowe molestowanie" pracowników

Międzynarodowa koalicja związków zawodowych złożyła skargę do OECD w związku z "systemowym molestowaniem", o które oskarża sieć McDonalds. Firma jest oskarżana o liczne przypadki nękania swoich pracowników, a także próbę gwałtu.

Systemowe molestowanie

Skarga na McDonald's wpłynęła do siedziby Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w Holandi. Jej autorem jest koalicja związków zawodowych, które twierdzi, że w sieci popularnych fast foodów regularnie dochodzi do molestowania pracowników. Według brytyjskiego "The Guardian" w oskarżeniu możemy przeczytać o wielokrotnych przypadkach nękania pracowników na całym świecie. Do najcięższych zarzutów zaliczana jest próba gwałtu, ukryta kamera w jednej z francuskich restauracji oraz awans poprzez łóżko, do którego miało dojść w Brazylii.

Ryba psuje się od głowy

Związki zawodowe główny problem widzą w niewystarczających reakcjach zarządu na wymienione przypadki pogwałcenia praw pracowniczych. Sue Longley,  sekretarz generalna Międzynarodowej Unii Związków Pracowników Żywności uważa, że McDonald's nie podjął adekwatnych działań, aby zwalczyć ten problem. Skarga trafiła do holenderskich organów nadzorczych. Jej autorzy twierdzą, że problem molestowania seksualnego jest obecny na najwyższych szczeblach korporacyjnych firmy w USA i tam skierowana skarga nie przyniosłaby żadnego skutku.

Stanowisko firmy

"The Guardian" przytacza oświadczenie McDonald's Corporation, w którym firma podkreśla, że dla nich kwestia bezpieczeństwa swoich pracowników i wzajemnego szacunku jest niezwykle ważna. Obiecuje także, że rozpatrzy skargę, gdy tylko taka do nich dotrze. To nie pierwsza taka skarga wymierzona w amerykańskiego fast foodowego giganta. Rok temu brazylijskie służby wszczęły śledztwo dotyczące rasizmu i molestowania w restauracjach tej firmy.

Dyrektor McDonald's zwolniony za romans z osobą zatrudnioną w sieci
​Dyrektor sieci fast foodów McDonald’s został zwolniony za romans z osobą zatrudnioną w firmie. Zarząd uznał bowiem, że 52-letni menedżer naruszył zasady korporacyjne.

Zobacz także