Plaga szarańczy zaatakowała Iran. Miliardowe straty

Po Afryce przyszedł czas na Iran. Plaga szarańczy pustoszy kraj, a do walki z nią zostało wezwane wojsko. Straty są liczone w miliardach dolarów.

Gigantyczne straty

Południowa i południowo-wschodnia część Iranu została zaatakowana przez plagę szarańczy. Owady niszczą uprawy, a Ministerstwo Rolnictwa zaapelowało o pomoc do wojska. Według danych agencji ILNA zagrożonych jest nawet milion hektarów upraw. Straty spowodowane inwazją owadów mogą sięgnąć 7 miliardów dolarów. Choć owady regularnie pojawiają się w Iranie, to tegoroczna plaga jest rekordowa.

Wojsko obiecało pomóc w walce z pustynną szarańczą, między innymi poprzez zapewnienie pojazdów terenowych do użycia w trudno dostępnych obszarach. W zeszłym roku wojsko zapewniło zarówno personel, jak i pojazdy, a to była wielka pomoc – wyjaśnił Mohammad Reza Mir

Problemy Iranu

Do tej pory owady dotarły do 7 prowincji kraju, atakując 200 tysięcy hektarów pól i sadów. Sytuacja jest tym trudniejsza, że z powodu pandemii możliwości sprowadzenia dodatkowych środków owadobójczych są ograniczone. To nie pierwszy cios gospodarczy dla Iranu w tym roku. Na początku roku sankcje na ten kraj nałożyły Stany Zjednoczone, a eksport ropy spadł do rekordowo niskiego poziomu.

Na filmiku, nagranym przez jednego z mieszkańców zaatakowanych terenów widzimy, jak szarańcza przelatuje niedaleko drogi. Widok przypomina apokalipsę. Wcześniej owady zaatakowały wschodnią część Afryki. Coraz trudniejsza sytuacja jest także w graniczącym z Iranem Pakistanie.

Zobacz także