Nowy mandat w wysokości 500 zł. Zagrożonych nim jest nawet 5 milionów Polaków!

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad możliwością karania mandatem o wysokości 500 zł osób, które nie płacą, lub płacą za mało, za wywóz śmieci. Według szacunków liczba takich osób może wynieść nawet 5 milionów. Takie kary mogliby nakładać na nas strażnicy miejscy i gminni.

Fałszywe deklaracje

MSWiA chce walczyć z osobami, które nie płacą, lub płacą nie tyle, ile powinni, za wywóz śmieci. Może chodzić nawet o 5 milionów Polaków, którzy obchodzą obowiązek opłaty za wywóz śmieci. Wielu z nich czuje się bezkarnie i nie ponosi żadnych konsekwencji.

Najczęstszymi praktykami obniżenia opłat za wywóz śmieci jest zaniżanie liczby domowników. Im mniej osób zamieszkuje dany dom, czy mieszkanie, tym opłata jest niższa. Wiele osób, wypełniając deklarację, zobowiązuje się do sortowania odpadów, ale tego nie robi, lub nie zakładają kompostownika (który także wpływa na zmniejszoną opłatę), choć w deklaracji obiecali to zrobić. Są też tacy, którzy w ogóle nie składają deklaracji, a to ona jest podstawą do obliczenia należności za wywóz śmieci.

Dziś straż miejska, jeżeli ustali, że dana osoba nie złożyła deklaracji i nie płaci za śmieci albo nie kompostuje, co najwyżej może dać jej pouczenie. Grzywna jest zdecydowanie lepsza. Nie bez znaczenia jest również nieuchronność kary - mówił wiceprezydent Warszawy, Michał Olszewski, w rozmowie z "Rzeczpospolitą"

Nowe przepisy

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowelizacją rozporządzenia w sprawie wykroczeń. Dotychczasowe pouczenia MSWiA chce zastąpić grzywnami, ponieważ taka kara ma być bardziej adekwatną i zminimalizować straty samorządów.

Każda osoba, która nie złożyła deklaracji śmieciowej, ma otrzymać mandat w wysokości do 500 zł. Karze będzie podlegać oszukiwanie w złożonej deklaracji. Takie grzywny będą mogły zostać nałożone przez strażników miejskich i gminnych. Nowe przepisy mają ograniczyć straty, jakie gminy ponoszą ze względu na niedopłaty mieszkańców do faktycznej ilości śmieci i stopnia ich posegregowania.

Coraz większy problem

Zaostrzenie przepisów dotyczących uchylania się od płacenia za wywóz śmieci nie jest niestety problemem marginalnym. Według szacunków problem zaniżania lub ignorowania opłat może dotyczyć nawet 5 milionów Polaków. Według krakowskich strażników miejskich problem niewłaściwej segregacji, liczby pojemników, czy porządku w altanach śmieciowych dotyczy co czwartego gospodarstwa domowego.

Koniec z plastikowymi kubkami, sztućcami i patyczkami do uszu. UE wprowadza zakaz
Parlament Europejski przegłosował wczoraj wprowadzenie zakazu sprzedaży plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku. Mowa m.in. o sztućcach, kubkach, talerzykach, sztuńcach, patyczkach do uszu, czy słomkach. Unia Europejska chce w ten sposób walczyć z nadmiarem odpadów z tworzywa sztucznego. Obecnie stanowią one aż 70% śmiecie trafiających do morza.

Tomasz Jacyków apeluje o nie kupowanie ubrań z Azji. Zachęca do recyklingu
Tomasz Jacyków twierdzi, że przez pandemię wytwarzamy jeszcze więcej śmieci, niż zazwyczaj. Projektant apeluje, abyśmy nie kupowali ubrań z Pakistanu, czy Bangladeszu, a w zamian postawili na recykling.

Zobacz także