Halle Berry w pomarańczowym bikini. Gwiazda odtworzyła scenę sprzed 18 lat, nic się nie zmieniła!

Halle Berry pochwaliła się na swoim Instagramie słonecznym karem prosto z plaży. Pozuje na nim w pomarańczowym bikini, a zdjęcie przypomina fanom scenę z filmu o przygodach Jamesa Bonda sprzed 18 lat, gdzie aktorka grała dziewczynę głównego bohatera. Wydaje się, że dla gwiazdy czas się zatrzymał, kobieta nadal zachwyca świetną figurą.

Ciągle w formie

 

Halle Berry jest uważana za jedną z najpiękniejszych aktorek świata. Nic więc dziwnego, że wystąpiła u boku legendarnego Jamesa Bonda w filmie "Śmierć nadejdzie jutro" z 2002 roku. Do historii światowej kinematografii przeszła scena, w której Giacinta "Jinx" Johnson, w którą wcieliła się Berry, wynurza się z wody ubrana w pomarańczowe bikini.

Najwyraźniej 54-letnia aktorka postanowiła przypomnieć sobie kultową scenę sprzed 18 lat i na swoim Instagramie opublikowała aktualne zdjęcie, w którym przechadza się po plaży ubrana w niemal identyczne bikini. Patrząc na figurę gwiazdy aż trudno uwierzyć, że od premiery filmu minęło aż tyle czasu!

Halle Berry w bikini

 

Zdjęcie wywołało zachwyt wśród fanów aktorki i zebrało już ponad 300 tysięcy polubień. Nic dziwnego, ponieważ gwiazda wygląda świetnie. Jedynie dłuższe włosy i brak charakterystycznego białego paska zdradzają, że nie jest to kadr sprzed 18 lat.

Dla Halle Berry czas się zatrzymał i śmiało można założyć, że miałaby nadal spore szanse na zostanie dziewczyną Bonda po raz drugi, w jednej z najbliższych odsłon kultowej serii. Komentarze internautów tylko to potwierdzają.

Lepiej niż kiedykolwiek!

Piękna jak zawsze!

Wyglądasz fantastycznie!

Pomarańczowy nigdy nie wyglądał tak dobrze!

Absolutna perfekcja! - czytamy w komentarzach pod zdjęciem

Półnagi Daniel Craig o roli agenta 007: "Czułem się wyczerpany fizycznie"
Niektórzy tak przywykli do Daniela Craiga w roli Jamesa Bonda, że nie wyobrażają sobie kolejnych części z innym aktorem. Tymczasem "agent 007" wyjawił zaskakujące fakty z przygotowań do filmu, a przypomnijmy - jest to jego ostatni udział w produkcjach o "Jamesie Bondzie".

 

Zobacz także