Conrado Moreno opowiedział o trudnym dzieciństwie. "Nie zapomnę nigdy ataków paniki"

Conrado Moreno, który popularność zyskał dzięki programowi "Europa da się lubić", zdecydował się na szczere wyznanie. 40-latek postanowił podzielić się z fanami szczegółami swojego dzieciństwa. Celebryta niezbyt dobrze wspomina swoje życie w Hiszpanii.

Conrado Moreno - kariera

Conrado Moreno nie należy do celebrytów, którzy co tydzień pojawiają się na ściankach, jednak był okres, w którym należał do najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w naszym kraju. Ogromną popularność zyskał dzięki programowi "Europa da się lubić", który był emitowany na antenie Telewizji Polskiej od 2003 do 2008 roku. W 2005 roku widzowie mogli dopingować go w trakcie drugiej edycji "Tańca z gwiazdami", gdzie występował w parze z Magdaleną Soszyńską. Conrado Moreno pojawił się także w show "Fort Boyard" oraz w programie "Gwiazdy tańczą na lodzie". Celebryta jest aktywny w mediach społecznościowych, jednak rzadko dzieli się swoim życiem prywatnym, teraz zrobił wyjątek i zdobył się na szczere wyznanie.

Conrado Moreno opowiedział o swoim trudnym dzieciństwie

Celebryta jest synem Polki i Hiszpana i to właśnie na Półwyspie Iberyjskim spędził pierwsze 12 lat swojego życia. Conrado Moreno w swoim najnowszym poście na Instagramie postanowił opowiedzieć o hiszpańskim dzieciństwie i o przykrych sytuacjach, które go wtedy spotkały. Wyznał, że od małego był wyśmiewany i nie potrafił sobie z tym poradzić.

Jako dziecko byłem wytykany palcami, ze względu na moje mieszane pochodzenie oraz okulary, a także z powodu chodzenia do szkoły ubrany w marynarkę. Wszystko to powodowało, że w jakiś sposób rzucałem się w oczy, choć najchętniej zapadłbym się pod ziemię lub założył na siebie czapkę niewidkę, żeby zostać niezauważonym - wyznał

Conrado wyznał także, że problem nie leżał tylko w rówieśnikach, ale również w nauczycielach, którzy mieli nie przebierać w słowach i obraźliwie odzywać się do uczniów. Rodzice mieli natomiast na zebraniach wręcz zachęcać kadrę nauczycielską do stosowania przemocy, co odnosiło niestety pewne skutki.

Nie tylko "koledzy" ze starszych klas, ale nawet i nauczyciele, potrafili uprzykrzać mi życie, niestosownymi uwagami, obraźliwymi słowami. Były to lata osiemdziesiąte i zupełnie inna Hiszpania niż ta, którą dziś znacie i do której tak wielu dziś żywi sympatię. Na zebraniach, niektórzy rodzice zachęcali nawet nauczycieli do stosowania kar fizycznych. Nieraz wychowawca bił linijką po dłoniach lub ciągnął za włosy, lub uszy. Łagodniejszą formą kary było stanie w kącie przez resztę lekcji. Nie zapomnę nigdy ataków paniki i strachu, które co jakiś czas napadały mnie idąc do szkoły, a jedno z nich dopadło mnie siedząc już w szkolnej ławce - opowiadał

Cały stres związany z takimi zachowaniami nauczycieli i rówieśników odbił się na zdrowiu psychicznym celebryty. Conrado Moreno wyznał, że cierpiał na ataki paniki podczas swojej drogi do szkoły, a także już w szkolnej ławce. Prezenter po przeprowadzce do Polski spotkał się z zupełnie inną rzeczywistością. Przyznał, że tutaj jego pochodzenie co prawda budziło zainteresowanie, jednak było to pozytywne doświadczenie.

W wieku dwunastu lat przeprowadziłem się do Polski. Tu moje hiszpańskie pochodzenie wzbudzało sympatię oraz zainteresowanie. Nigdy nie spotkałem się z przemocą nauczycieli wobec uczniów - powiedział

Jak wyglądała nastoletnia Monika Richardson? Dziennikarka pochwaliła się zdjęciem z liceum. "Miało się ten styl"
Monika Richardson postanowiła nieco powspominać i udostępniła na swoim Instagrama czarno-białą fotografię sprzed lat. Na zdjęciu zobaczyliśmy nastoletnią dziennikarkę w towarzystwie dwóch kolegów. Kadr przypadł do gustu internautom, którzy zostawili pod nim mnóstwo komplementów.

Zobacz także