Polskie wydanie autobiografii Lenny'ego Kravitza już w księgarniach! Mamy je do rozdania!

W księgarniach pojawiło się polskie wydanie autobiografii Lenny'ego Kravitza. Z Jakubem Michalskim, tłumaczem wyjątkowej lektury o życiu sławnego muzyka, porozmawialiśmy w internetowym radiu RMF24. To nie wszystko, bowiem dla największych fanów gwiazdy rocka mamy do rozdania tę wyjątkową autobiografię pt. "Let Love Rule"!

"Let Love Rule" – autobiografia Lenny’ego Kravitza już w księgarniach!

Jeśli uwielbiacie Lenny’ego Kravitza, to z pewnością zadowoli was ta informacja! Na półki w księgarniach trafiła właśnie autobiografia artysty w naszym ojczystym języku! Z autorem tłumaczenia wyjątkowej lektury o gwieździe rocka pt. „Let Love Rule”, Jakubem Michalskim, porozmawialiśmy na antenie internetowego radia RMF24.

Tłumacz przybliżył naszemu dziennikarzowi, jakim człowiekiem jest Lenny Kravitz. Myślimy, że w tej kwestii Jakub Michalski ma naprawdę dużo do powiedzenia, bowiem jest wiernym fanem artysty od ponad 30 lat! Choć dla wielu osób gwiazdor rocka jest symbolem seksu, to okazuje się, że ma zupełnie inną osobowość.

To jest bardzo uduchowiony człowiek. Biorąc pod uwagę jego wizerunek, że to jest taki symbol seksu trochę. Aczkolwiek z tej książki bardziej wyłania się symbol człowieka uduchowionego niż symbol seksu. Ciekawa jednostka, w ogóle trudna do sklasyfikowania, jeśli chodzi o jego życie prywatne i zawodowe – zdradza Jakub Michalski na antenie radia RMF24.

Lenny Kravitz: W życiu są trzy najważniejsze rzeczy - jedzenie, miłość i muzyka!
​Od 30 lat na scenie i wciąż nie zwalnia tempa. Singlem "Low", zwiastującym album "Raise Vibration" udowadnia, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. 8 czerwca w Krakowie zagrał wyjątkowy koncert, który zapamiętamy na długo. Tuż przed nim, w rozmowie z RMF FM, opowiedział m.in. o swojej miłości do Polski, ludzi, muzyki, jedzenia i swoim dzieciństwie. Z Lennym Kravitzem rozmawiał Mateusz Opyrchał.

Lenny Kravitz dorastał w otoczeniu gwiazd muzyki

Lenny Kravitz od najmłodszych lat był ściśle związany z muzyką. Miała na to wpływ kariera jego ojca, który był jednym z czołowych producentów sieci telewizyjnej NBC i promotorem muzyki jazzowej. W jego rodzinnym domu z tego powodu często bywały gwiazdy muzyczne wszelkiego formatu. Może się wydawać, że muzyk od początku był skazany na sukces. Ale wcale nie było tak łatwo w jego życiu. W wieku 15 lat wyprowadził się z domu i… zamieszkał w samochodzie.

Miało to związek z muzyką, bo miał bilet na pewien koncert, ale ojciec nie pozwolił mu jechać. Więc trzasnął drzwiami i pojechał na ten koncert. Tego dnia też się z domu wyprowadził – opowiada tłumacz  w rozmowie z dziennikarzem radia RMF24.

Relacje Lenny’ego Kravitza z rodziną w kolejnych latach także były nieco wyboiste. Muzyk wspomina, że choć jego tata był dla niego wsparciem, to często potrafił go także zdołować. Jest jednak coś, co gwiazdor rocka zawsze mówi o swoich niestety nieżyjących już rodzicach: zawsze pragnęli, aby jak najmocniej dążył do bycia sobą. Pomimo wielu kontaktów w branży muzycznej, które dawała mu praca ojca, nigdy nie zdecydował się na podpisanie kontraktu z wytwórnią po łatwiźnie. Chciał wszystko osiągnąć własną drogą.

Istotny jest upór Lenny’ego Kravitza, ale też to, że on z jednej strony miał mnóstwo znajomych w branży muzycznej, ale nie chciał iść na łatwiznę. Odrzucił wiele umów z wytwórniami płytowymi, które chciały go przerobić pod swoją wizję, albo coś mu narzucić. Chciał robić wszystko, to co chciał: od początku do końca – tłumaczy Jakub Michalski w radiu RMF24.

Lenny Kravitz unika obiektywów kamer

Lenny Kravitz, pomimo dużego zainteresowania dziennikarzy i mediów, niechętnie pozuje przed fleszami aparatów. Jak możemy przeczytać w jego autobiografii, często woli spędzać czas jako zwykły człowiek w otoczeniu przyjaciół i rodziny. Jako po prostu „równy gość”.

Najbardziej lubi zaszyć się na działce w małym domu na Bahamach, gdzie jest zwykłym członkiem społeczności. Dookoła mieszkają jego przyjaciele i rodzina. Ja nie wiem, czy on ma w sobie taką potrzebę ciągłego wpychania się przed obiektywy. On najbardziej lubi te momenty, gdy jest on, samochód i gitara, gdy może sobie na spokojnie pograć – opowiada tłumacz w rozmowie z dziennikarzem radia RMF24.

Jakub Michalski przybliżył także, jaki obraz Lenny’ego Kravitza ukształtuje się w naszej głowie po przeczytaniu jego autobiografii. Według tłumacza większość osób po poznaniu jego historii na pewno będzie darzyło go ogromną sympatią, bowiem muzyk nie ukrywa w swojej książce błędów, które popełnił w swoim życiu.

Przede wszystkim będzie to gość, który otwarcie przyznaje się do tego, że zrobił w życiu trochę błędów i trochę głupot. Przyznaje się do swoich wad, ale jednocześnie wychodzi na takiego bardzo sympatycznego człowieka, który jest świadomy wielu rzeczy i lubi pomagać wielu ludziom – wyjaśnia Jakub Michalski w radiu RMF24.

 

Nowa internetowa stacja informacyjna tworzona przez zespół faktów RMF FM. Rzeczowo i konkretnie o tym, co najważniejsze! Informujemy i komentujemy na bieżąco!

KLIKNIJ TUTAJ I WŁĄCZ RADIO RMF24 JUŻ TERAZ!

 

Mamy do rozdania tę wyjątkową autobiografię!

Polskie wydanie autobiografii Lenny’ego Kravitza pt. „Let Love Rule” możecie zdobyć nie tylko w księgarniach, ale także w konkursie w naszych mediach społecznościowych! Co trzeba zrobić, aby otrzymać od nas tę wyjątkową lekturę? Po prostu pokaż nam, jak przez miłość wywołujesz uśmiech u drugiej osoby!

Dodaj na swojego Instagrama zdjęcie z hasztagiem #UśmiechMiłością lub opisz w naszych mediach społecznościowych sytuację, w której bliska osoba uśmiechnęła się dzięki wam! Dla autorów najlepszych zdjęć lub odpowiedzi przygotowaliśmy dwa egzemplarze autobiografii Lenny’ego Kravitza, która dopiero co trafiła na półki w księgarniach!

Źródło: Radio RMF24

Zobacz także